Dodaj do ulubionych

sezonowe błędy

26.04.07, 06:39
zdarzało mi się np. zapomnieć swetra i przemarznać do kości, ale największym
błędem (odzieżowym) jaki w życiu popełniłam to założenie koronkowej bielizny
na trasę Gliwice - Koszalin ...to było najdłuższe motocyklowe 550 km mojego
życia z powodu wrzynania się, ocierania i odciskania na niewymownym
koronkowych różyczek (nawiasem mówiąc wzorek na tyłku wyczywałam również dnia
następnego)... od tamtej pory na trasy powyżej 100 km tylko mięciutka bawełna
i to najchetniej bezszwowa (czego i Wam życzę :D).
Obserwuj wątek
    • visha Re: sezonowe błędy 26.04.07, 08:21
      Na pewno błędem nie będzie ubranie bielizny narciarskiej ;-) Takie "kalesony"
      narciarskie są świetne do jazdy w chłodniejsze dni. Są cienkie a grzeją i
      dodatkowo nie powodują zapocenia ;-) polecam... szczególnie pod skórzany
      mundurek ;-) Teraz po zakończeniu sezonu narciarskiego można je w miarę tanio
      kupić ;-)
    • cruk miast rozwazna.. romantyczna? 26.04.07, 10:56
      hyhyhy.. przepraszam nie moglam powstrzymac mej wyobrazni od wizji rozyczek...
      • goha66 Re: miast rozwazna.. romantyczna? 26.04.07, 20:57
        cruk napisała:

        > hyhyhy.. przepraszam nie moglam powstrzymac mej wyobrazni od wizji rozyczek...
        >

        ... bo tylko Ci te... no ... kwiatki w głowie ;D
        P.S.
        dołożyłaś już/wreszcie do planowanej śląskiej trasy Gliwice? :>
    • masiwa Re: sezonowe błędy 26.04.07, 11:37
      ja zrobilam tez glupote:
      w piekny sloneczny dzionek postanowilam pojezdzic, ubralam sie odpowiednio od
      stop do glow i ruszylam w miacho, po przejechaniu powiedzmy okolo 30 km, w
      korkach rowniez, odwiedzilam mame celem pochwalenia sie motorkiem, bo do tamtej
      pory jeszcze go nie widziala.zajechalam, poszlam na gore do domu, rozebralam
      sie szczesliwa, ze moge troche ochlonac, bo bylam (nie ma co ukrywac) lekko
      mokra ;) i po rzuceniu kurtki na fotel stwierdzilam- ale ja glupia
      spocilam sie i jadac myslalam, czemuz mi tak goraco?!!!
      a po prostu nie wyjelam podpinki z kurtki :DDDDDD
      • josss Re: sezonowe błędy 26.04.07, 18:46
        Masiwa, ostatnio tez przezylam podobna sytaucje. Zapomnialam, ze juz wiosna
        nadeszla, 20 stopni na dworze, sloneczko i ubralam sie tak, jakby bylo okolo
        0 ;) Najgorzej jest na swiatlach, bo mozna sie po prostu ugotowac.

        A, przypomnialo mi sie, ze niedawno, jak sie wybieralam w troche dluzsza
        podroz, to zapomnialam o zalozeniu skarpet na grube bawelniane rajstopy i tak
        mi przewialo kostki, ze cala zmarzlam, brrr.
    • vidlak77 Re: sezonowe błędy 26.04.07, 11:51
      Brak swetra/bluzy/podpinki w sakwie pod koniec dnia - zwlaszcza na wiosne i na
      jesieni jak zachodzi slonko robi sie znacznie chlodniej. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka