Dodaj do ulubionych

pytanie o savazke!!!

19.05.07, 18:39
Mam na oku ladna suzuki savage LS650 z 96roku.Cena po negocjacjach jest wydaje
mi sie calkiem niezla bo zeszlo juz do 6000zl!!!przebieg to niecale
38000km.stan w sumie bardzo dobry, jest na chodzie,teraz tylko kwestia mojej
ostatecznej decyzji.ale wlasnie z pomoca podjecia pisze do Was,aby zapytac czy
to dobry pomysl i oferta...jak w ogole sprawuja sie te"dzikusy", co z pasem
napedowym ,jak czesto sie go zmienia i czy jest wadliwy?jakie posiada wady a
jakie zalety.bardzo mi zalezy na szybkiej odpowiedzi,bo jutro znow ide ja
ogladac...i odpalic w koncu....podpowiedzcie plis!!!bo w koncu musze spelnic
swoje marzenie i sprawic sobie prezent na urodziny!!!:)czekam na
odp.Pozdrawiam i z gory dzikeuje,MEGI
Obserwuj wątek
    • yacey Re: pytanie o savazke!!! 19.05.07, 22:21
      Pas napedowy to zaden problem, jest bezawaryjny i bezobslugowy. Zmieniasz
      zgodnie z instrukcja po okreslonym przebiegu i sie nie martwisz.
      Co do reszty nie wiem, nigdy nie interesowalem sie tym motocyklem, bo dla mnie
      chopper musi miec widlasty silnik, a nie takie nie wiadomo co:))
      • megi847 Re: pytanie o savazke!!! 20.05.07, 10:44
        dzieki za odpowiedz.Co do widlastego ulozenia cylindrów jestem jak najbardziej
        zaaaaa.dlatego szukalam caly czas virazki...ale ta okazja tez nie jest zla...i
        moto mi sie podoba...no i wiem od paru osob ze to spoko motocykl jak na pierwszy
        i dla kobiet...Dzieki,pozdrawiam
    • niuniulaa Re: pytanie o savazke!!! 20.05.07, 08:51
      megi847 napisała:
      "bo jutro znow ide ja
      > ogladac...i odpalic w koncu....podpowiedzcie plis!!!bo w koncu musze spelnic
      > swoje marzenie i sprawic sobie prezent na urodziny!!!"

      Cześć, jeśli chodzi o sprawy techniczne to ja Ci niestety nie doradzę.
      Najlepiej zabierz na oględziny kogoś znajmego, kto się na tym zna. Ale ponieważ
      widzę, że jesteś w rozterce i nie wiesz czy kupić czy nie i oczekujesz od nas
      podpowiedzi.... powiem Ci tyle tylko,że ja bym nie brała mając choć cień
      wątpliwości. Wydaje mi się, że liczysz na to, że przeważą tutaj opinie za
      kupnem i ułatwi Ci to decyzję, ale przy zakupie TWOJEGO motocykla najważniejsze
      jest to jak Ty się na nim czujesz, bo jest to rzecz bardzo indywidualna,
      dlatego musisz sama poczuć, że ten to własnie ten, na którym chcesz spędzić
      najbliższe sezony :-) Powodzenia
      • megi847 Re: pytanie o savazke!!! 20.05.07, 10:48
        na ogledziny zaraz wlasnie zabieram kumpla i brata....w koncu go odpalimy i
        zobacze co i jak.Mysle ze dobrze sie na nim czulam ale tyo tylko narazie na
        sucho.I tak wiem ze wyboru i decyzje podejme sama alechcialam uslyszec pare zdań
        od kogos kto wiecej ma na ten temat do powiedzenia...Nie licze na opinie od was
        zaaaa kupnem,chyba bardziej liczyly by sie opinie nawet przeciwko....bo
        dowiedzialabym sie co "nie gra"Ale dzikeuje bardzo za szczere
        odpowiedzi.Pozdrawiam i do zobaczenia na trasie:)!!!megi
    • arsinoe73 Re: pytanie o savazke!!! 20.05.07, 10:49
      Z tego co pamiętam to Joss jest tu fachowcem od savażek :):) A że pogoda piękna
      to pewnie jeździ...Czego zazdraszczam wsciekle, bo ja jak zwykle znowu do pracy....
      Powodzenia Megi i daj znać co i jak :)

      Ps. a single nie są takie złe.. ;)
      • dorotii3 Re: pytanie o savazke!!! 20.05.07, 15:03
        Megi, Kasia Joss jeździ Savażką, podpytają ją, nie wiem czy teraz nie ma zlotu z
        bractwa Suzuki (otwacie sezonu jest, bo ma w opisie), ale jak wróci to możesz z
        nią pogadać, na pewno jako osoba eksploatująca ten model udzieli Ci wszelkich
        informacji ,włącznie z tym jak wymienić olej (bo był tu taki wątek przez nią
        stworzony).
        Powodzenia w zakupie i wszystkiego najlepszego dla Ciebie Meg:DDD

        Dorota:)))
        • megi847 Re: pytanie o savazke!!! 20.05.07, 21:13
          Kochane moje foremeczki,bardzo Wam dziekuje za podpowiedzi,Wlasnie cos mi sie
          kojarzy ze Joss jeździ...myslalam ze moze cos sie do mnie odezwie,ale pewnie
          własnie jest na zlocie i nie ma dostepu do netu.Mam nadzieje ze spotkamy sie juz
          wszystkie na babozlocie.Bądź do zobaczenia na trasie.Calusy
          • josss Re: pytanie o savazke!!! 20.05.07, 23:20
            Ladny temat, Megi :))))

            Wszystko, co piszecie, jest prawda (choc nie zgodze sie z Yaceyem, ze cos, co
            nie ma dwoch garow jest nie-wiadomo-czym :p).

            Uff, wrocilam dzis popoludniu z super imprezki - Rozpoczecia Sezonu Bractwa
            Suzuki :))) Dzis kolejny rekord Savazkowy - prawie 300 km w niecale 4,5h na
            LSie, liczac lacznie z postojem z Czestochowie :D

            Megi, najlepiej zrobie, jak polece Ci forum Bractwa: www.bractwo-
            suzuki.com.pl/forum/index.php . Jest tam opcja "Szukaj" i jak wpiszesz Savage
            lub LS, to otrzymasz mnostwo ciekawych watkow dot. eksploatowania Dzikusa. Tu
            ponad 100: www.bractwo-suzuki.com.pl/forum/search.php?mode=results

            Ot, dla przykladu kilka watkow:
            * www.bractwo-suzuki.com.pl/forum/viewtopic.php?t=4998&highlight=savage -
            tu rozne osoby wymieniaja plusy i minusy - polecam !!!
            * www.bractwo-suzuki.com.pl/forum/viewtopic.php?t=6056&highlight=savage
            * www.bractwo-suzuki.com.pl/forum/viewtopic.php?
            t=6659&highlight=suzuki+savage


            Moim zdaniem nigdy nie bedzie tak, ze nie bedziesz miala zadnych watpliwosci,
            co do moto, jezeli decydujesz sie na kupno uzywanego. Ja kupilam troche w
            ciemno i co? Juz drugi sezon smigam i, mimo ze jazda na Dzikusie jest
            specyficzna (poczytaj na forum BS o magicznym trzecim przycisku w Savaze -
            koncept niejakiego Qgla), to jeszcze nigdy mnie nie zawiodl. A naprawde nie
            piescilam tego mojego Dzikusa jakos super. Jezdzil przy bardzo niskim poziomie
            oleju - i zyje :D Mial spawane mocowanie baku - nic nie wybuchlo. Czasami sa
            male problemy z jakims kierunkiem, ale wystarczy opracowac technike pociaga
            jednego kabelka i dziala.

            Ja przy kupnie mialam mnostwo watpliwosci, bo wie wiedzialam, jak sie kupuje
            motocykl i za bardzo nie mialam kogo sie poradzic. Ale gdybym miala kupic cos,
            co nie budzi zadnych moich watliwosci, to sadze, ze do dzis nie mialabym
            moto ;) Wiec chyba dlatego na pierwszy moto warto kupic cos w miare taniego i
            niedocelowego na cale zycie. Bo jak popelnisz blad, to przynajmniej bedziesz
            widziala, na co nastepnym razem trzeba zwracac uwage ;)

            Troche przesadzam, ale imho pierwszy moto dlatego nazywa sie pierwszym, bo po
            nim prawdopodobnie nastapi drugi ;) A pierwszy jest od tego, zeby nauczyc sie
            smigac, wchodzic w zakrety, zaliczac pierwsze, oby jak najmniej bolesne gleby i
            uczyc na wlasnych bledach. No i jak sie juz za iles tam lat kupi ten wymarzony
            sprzet, to bedzie sie mialo pojecie o nim i o jezdzie ;)


            Co do wad - dla niektorych niewygodna pozycja (kwestia gustu) i malo miejsca na
            nogi. To nie ubostwiana Vka, tylko jednogarowiec. Savazka jest mala, nie mozna
            do niej wielgasnych sakw przyczepic. Ma swoje humory ;))) Aha, predkosc max w
            mocniejszej wersji to 145 km/h - dla niektorych za malo, ale mi jak najbardziej
            wystarcza.

            Zalety - niskie spalanie (od 3,6 do 5 w miescie), mala - mozna sie przeciskac
            miedzy autami bez problemu, jest choperkiem, tania, dobrze i latwo sie
            prowadzi, niskie siedzenie, strzelanie z wydechu (tzw. JEB! :D)w najmniej
            spodziewanych momentach. No coz, a poza tym LS ma swoj klimat i na forum BS
            jest zarejestrowanych duzo posiadaczy tego sprzeta, ktorzy znaja go od
            podszewki, wiec mozna ich pytac o wszelkie rzeczy i rady :))))

            Coz, moglabym pisac dlugo... To moze poprosze o jakies konkretne pytania? :D

            Zycze powodzenia!
            • josss Re: pytanie o savazke!!! 20.05.07, 23:23
              Co do ceny, to 6tys za ten rocznik, to jest calkiem sensowna kwota. W tej cenie
              chodza Savazki, ale inna sprawa jest, jak ona wyglada i co ma w srodku...
              • megi847 Re: pytanie o savazke!!! 21.05.07, 23:44
                Kochana JOsss..!!!:) dziekuje za wyczrpujące odpowiedzi....Bardzo na pewno mi
                sie przydadzą.Skorzystam z Twoich rad i poczytam te linki.Wiedzialam ze
                napotkasz na mojego posta i mogę na Ciebie liczyć,Czekałam na Ciebie....:) Mam
                nadzieje ze wszystko pojdzie dobrze i jeszcze w tym tygodniu dokonam zakupu.A
                propo ceny byla wystawiona za 7 tysi ale wiesz...trzeba umiec sie ładnie
                usmiechac....i juz zeszła do 6tys.:):):) Pozdrawiam .megi
                • josss Re: pytanie o savazke!!! 22.05.07, 14:38
                  Kochana, ciesze sie, ze moglam pomoc :))))
                  Mam nadzieje, ze dobrze wybierzesz i juz niedlugo bedziesz smigac po Polsce na
                  swoim wymarzonym pierwszym moto :D

                  Co do targowania, to tak trzymaj!!!! Targowanie sie nalezy do etykiety
                  handlowania. A jak choc raz w zyciu odwiedzi sie np. targ arabski, to
                  targowanie wchodzi w krew :)) Ja to juz nawet w normalnych sklepach sie targuje
                  i czasami mi sie udaje, mimo ze nigdy bym nie podejrzewala, ze jakies upusty
                  dostane :D

                  Trzymam kciuki!
                  Megi, jesli masz jakies pytanka, to smialo pytaj!!

                  Jos.

                  PS A jak tam sie siedzi na Dzikusie? Nie ma za malo miejsca na nogi? Ja to
                  nawet na takie rzeczy nie zwracalam uwagi przy kupnie, bo bylam tak
                  zaaferowana, ze bede miec motocykl, ze nic czulam czy jest malo, czy tez duzo
                  tego miejsca ;) A potem sie okazalo, ze kupilam Savazke special edition - ze
                  skrzynia zmiany biegow od Intruza przesunieta do tylu o jakies 30 cm :O Ale
                  daje rade :))))) Jak nogi dretwieja, to sie przesiadam na siedzenie pasazera
                  lub jade na stojaco. Wtedy to dopiero jest jazda :)))) Dzikus naprawde
                  dostaracza fajnych wrazen :)))))
    • niedi Re: pytanie o savazke!!! 21.05.07, 14:19
      a co powiesz na to?
      [url]allegro.pl/item193657707_suzuki_ls_650_savage_zarejestrowany_warszawa.html[url]
      • niedi Re: pytanie o savazke!!! 21.05.07, 14:19
        teraz będzie dobrze:
        allegro.pl/item193657707_suzuki_ls_650_savage_zarejestrowany_warszawa.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka