Dodaj do ulubionych

Do Warszawiaków:)

29.05.07, 20:52
Będę w Wawie przez prawie cały lipiec (jak ja to przeżyję?), więc proponuję
jakies mini spotkanie - Steph, Kochanico, i kto tam jeszcze ze stolycy...
Jajco chyba też z Warszawy?
Wprawdzie forumuję znacznie mniej niż onegdaj, ale z chęcią spotkałabym się z
szacownym forumianym towarzystwem:)
Miesiąc wcześniej o tym zawiadamiam, bo ostatnio czas mi się tak skurczył, że
trzeba się ze mną z długotrwałym wyprzedzeniem umawiać...
Obserwuj wątek
    • hiperrealizm na szczęście ja jestem z 29.05.07, 21:00
      otwocka
      uffff... ale ulga! :)
      • herbarium Re: na szczęście ja jestem z 29.05.07, 21:23
        > uffff... ale ulga! :)

        Święte słowa! Odetchnęłam, aż mi się firanki zakołysały...
        • hiperrealizm Re: na szczęście ja jestem z 29.05.07, 21:27
          herbarium napisała:

          > > uffff... ale ulga! :)
          >
          > Święte słowa! Odetchnęłam, aż mi się firanki zakołysały...
          ==========
          Ja mam otwarte wszytkie okna, więc firanki nie mogły się zakołysać....
    • stephen_s Bardzo chętnie :) 29.05.07, 22:07
      Nie wiem co prawda, co robię w lipcu, ale nie sądzę, bym gdzieś na dłużej
      wyjeżdżał. Zaproponuj jakiś termin, spróbuję się dostosować :))
      • herbarium Re: Bardzo chętnie :) 29.05.07, 23:44
        Zaproponuję niebawem - jak już będę wiedzieć dokładnie, co kiedy robię... tzn.
        napiszę na priv.
        • stephen_s Re: Bardzo chętnie :) 30.05.07, 20:44
          To czekam na priv w takim razie :)
          • herbarium Re: Bardzo chętnie :) 02.06.07, 23:36
            Poszło:)
            • stephen_s Re: Bardzo chętnie :) 02.06.07, 23:42
              Poszła odpowiedź :)
              • kochanica-francuza Niedługo się dowiemy 03.06.07, 00:29
                że stephenowi podoba się herbarium. Oraz isma i dziesięć innych forumowiczek . ;-)
                • stephen_s .... no comments :(( (n/t) 03.06.07, 00:30

                  • kochanica-francuza No wiesz, co chwila wylatujesz z wieścią 03.06.07, 13:13
                    że ci się ktoś podoba...
                • herbarium Re: Niedługo się dowiemy 03.06.07, 00:38
                  Kochanico, śmiem sugerować, że nie miałabyś nic przeciwko byciu w tym gronie:)
                  • kochanica-francuza Re: Niedługo się dowiemy 03.06.07, 13:13
                    herbarium napisała:

                    > Kochanico, śmiem sugerować, że nie miałabyś nic przeciwko byciu w tym gronie:)

                    Miałabym, miała. Jak myślisz, dlaczego się nie widuję ze Stephenem?
                    • herbarium Re: Niedługo się dowiemy 03.06.07, 21:51
                      Ja tam swoje wiem:)
                      • kochanica-francuza Re: Niedługo się dowiemy 03.06.07, 21:51
                        herbarium napisała:

                        > Ja tam swoje wiem:)
                        Co wiesz mianowicie?
                        • herbarium Re: Niedługo się dowiemy 03.06.07, 21:54
                          Tyle, ile da się na forum przeczytać...
                • isma Re: Niedługo się dowiemy 03.06.07, 14:14
                  Spoko, Kochanico, spoko. Jezeli idzie o moja skromna osobe, to Steph mialby
                  niejedna okazje, zeby ten domniemany zachwyt po spotkkaniu twarza w twarz
                  obwiescic. A ze tego nie uczynil, znaczy sie, i tym razem mozesz byc spokojna.
    • herbarium Re: Do Warszawiaków:) 29.05.07, 23:41
      *ongiś, nie onegdaj - poprawiam się, nim mnie kto złapie:)
    • nauma Re: Do Warszawiaków:) 30.05.07, 10:15
      Co prawda żem z Brwinowa, ale wcześniej 30 lat mieszkałem w Warszawie i nadal w
      niej pracuję, żyję i bawię się. W lipcu częściowo się urlopuję, ale jak da się
      zgrać, to też chętnie poznam parę osób w realu.
    • kochanica-francuza Re: Do Warszawiaków:) 30.05.07, 14:39
      Ja nie wiem jeszcze, co będę robić. Może wybędę do Kolonii, ale nie wiem na pewno.
    • kochanica-francuza Re: Do Warszawiaków:) 30.05.07, 14:39
      albo ja, albo jajko - będą dwa spotkania ;-)
      • herbarium Re: Do Warszawiaków:) 02.06.07, 23:29
        Heh, a może poeksperymentować i sprawdzić w realu, czy się z Jajcem
        rozpoznacie...?;)
        • kochanica-francuza Re: Do Warszawiaków:) 03.06.07, 00:21
          herbarium napisała:

          > Heh, a może poeksperymentować i sprawdzić w realu, czy się z Jajcem
          > rozpoznacie...?;)

          Chyba ja jego po toczeniu się. ;-) Nie wiem jak jajko wygląda i nie mam ochoty
          ani zamiaru rozpoznawać go po sposobie wyrażania myśli (bo dyskusją tego nazwać
          nie można).
    • isma Re: Do Warszawiaków:) 31.05.07, 08:27
      Organizujcie, organizujcie. Z uwzglednieniem moze jakichs dni powszechnie
      wolnych, co?
      • herbarium Re: Do Warszawiaków:) 02.06.07, 23:37
        W Krakowie, jeśli się pojawiam, to na moment dosłownie :( A w tym roku raczej
        wcale się nie zjawię.
    • herbarium Re: Do Warszawiaków:) 02.06.07, 23:27
      Jak dotąd tylko wiem, że - jeśli chodzi o mnie - odpada 14 i 15 lipca (14 mam
      urodziny, a jest to sobota, więc będę wtedy wracać do siebie). W Warszawie
      siedzę począwszy od drugiego, i pierwsze dni będę intensywnie pracować. Hm...
      może siódmy lub ósmy na spotkanie?
      • isma Re: Do Warszawiaków:) 03.06.07, 13:01
        Ooo, ja jestem za ta sobota siodmego. Z przyjemnoscia wtedy do Wawy przyjade,
        tzn. nieprzyjemnosc wizyty w stolycy wynagrodzi mi przyjemnosc spotkania z
        Wami.
        • herbarium Re: Do Warszawiaków:) 03.06.07, 21:53
          Ooo... to bardzo się cieszę i czekam. Twoja wizyta mnie również wynagrodzi
          nieprzyjemność miesięcznego pobytu w stolicy.
    • herbarium Re: Do Warszawiaków:) 29.06.07, 14:39
      Czy mogłaby być niedziela ósmego, zamiast soboty? I pora po siedemnastej?
      • isma Re: Do Warszawiaków:) 29.06.07, 16:59
        To ja wtedy raczej odpadam, chyba ze spotkanie byloby gdzies w okolicach
        dworca. Ostatni ekspres do stoleczno-krolewskiego odjezdza o 20.00.
        • herbarium Re: Do Warszawiaków:) 29.06.07, 21:05
          Ja nie wiem, jak jest z miejscami spotkań w okolicach dworca. A jak u Ciebie z
          21 w sobotę lub 22 w niedzielę?
          • stephen_s Re: Do Warszawiaków:) 29.06.07, 21:17
            Czyli przyszła niedziela po 17, tak?

            A gdzie w zasadzie chciałabyś się spotkać?
            • herbarium Re: Do Warszawiaków:) 29.06.07, 21:24
              Chciałabym, żeby Isma miała możliwość uczestniczenia w tym spotkaniu, chyba, że
              zrobimy dwa.

              Ja się nie znam na stolicy - najlepiej gdzieś w centrum (mogą być wspomniane
              okolice dworca, bo tam bywałam i chyba jest blisko z różnych miejsc)
              • isma Re: Do Warszawiaków:) 29.06.07, 23:35
                Klonie zloty!!!!
                Znaczy z wieczorem sobtnio/niedzielnym jest tak, ze musze wtedy ktores z moich
                warszawskich przyjaciol uszczesliwic mozliwoscia ofiarowania mi noclegu ;-))).
                W okresie wakacyjnym hmmmmm... sprobuje. Ale moze faktycznie niedziela to nie
                jest zly pomysl. Po prostu wymiksuje sie przed 20.00, i bedziecie mnie mogli
                spokojnie obgadac ;-))).
                • stephen_s Re: Do Warszawiaków:) 30.06.07, 00:05
                  No to ustalmy, czy chcemy iść na spacer, czy do knajpy itd. Bo nawet nie wiem,
                  gdzie proponować meijsce spotkania...
                  • isma Re: Do Warszawiaków:) 30.06.07, 00:56
                    Do knajpy. Czy tam u Was wystepuja ogrodki kawiarniane?
                    • stephen_s Re: Do Warszawiaków:) 30.06.07, 01:08
                      Hmmmmm. Coś chyba takiego jest, aczkolwiek musiałbym pomyśleć, gdzie :))
                      • herbarium Re: Do Warszawiaków:) 30.06.07, 16:57
                        Knajpa, ew. inne miejsce, gdzie można posiedzieć. Blisko centralnego.
                        Isma, pytanie moje dotyczyło weekendu 21/22 lipca, jako alternatywy dla 8 lipca
                        - przeczytałam je właśnie i stwierdziłam, że bynajmniej to z niego nie wynika:)
                        • isma Re: Do Warszawiaków:) 30.06.07, 21:49
                          Ujme to tak: wole sobote niz niedziele, czy to bylby 7 czy 21, to mi obojetne.
                          Niedziela jest gorsza, a niedziela 22 to juz w ogole kaplica, bo moi rodziciele
                          maja 40 rocznice slubu (piekna data, nie?).
                          Ale ja sie dostosuje, po prostu miewam rozne sprawy w stolycy, ktore trzeba
                          odfajkowac, ale to, czy tydzien w te, czy w te, wiekszej roznicy nie czyni.
                          Herb, decyduj.
                          • isma Re: Do Warszawiaków:) 03.07.07, 10:05
                            Uprzejmie donosze, ze bede w stolycy 8 lipca, mozemy sie umawiac na po 17.
                            • stephen_s Re: Do Warszawiaków:) 03.07.07, 11:14
                              To może najprościej będzie spotkać się o 17, 18 pod Rotundą? Albo na którejś
                              stacji metra?
                              • a000000 Re: Do Warszawiaków:) 03.07.07, 11:29
                                Stef, tak sobie myślę, że ponieważ każdy będzie się pojawiał w jakieś czasowej
                                rozpiętości - może wyznacz miejsce stałe - np kawiarenkę w okolicy bliskiej
                                Dworca Centralnego. Tak będzie wygodniej. Nawet na wypadek złej pogody. Stacje
                                metra zbyt obszerne i zbyt dużo ludzi się kręci.

                                miejsce spotkania pokaż tu:

                                mapa.warszawa.um.gov.pl/mwf/Warszawa_ortofoto_pol_metra_2000.mwf?LAT=
                                Znak rozpoznawczy - gazeta wyborcza w LEWEJ ręce.

                                Ja się tym razem nie pokażę. Mam gości. W W-wie prawdopodobnie będę pod koniec
                                sierpnia.
                                • stephen_s Re: Do Warszawiaków:) 03.07.07, 11:34
                                  No właśnie problem z umawianiem się w konkretnej kawiarni jest taki problem,
                                  że... nie wiadomo, co będzie wolne... Więc mam wrażenie, że prościej jest
                                  zebrać wpierw całą ekipę, a potem szukać lokalu.
                                  • isma Re: Do Warszawiaków:) 03.07.07, 12:46
                                    To trzeba stolik zarezerwowac, proste ;-))).
                                  • herbarium Re: Do Warszawiaków:) 03.07.07, 16:05
                                    Uprzedzam, że siedząc (już) w Warszawie mam dość ograniczony dostęp do netu,
                                    więc ustalajcie sami:) Czy rotunda to jest na rogu Alei Jerozolimskich i
                                    Marszałkowskiej?
                                    • isma Re: Do Warszawiaków:) 03.07.07, 17:31
                                      Herb, posle Ci na priv numer komorki. Chyba tak bedzie efektywniej ;-))).
                                      • stephen_s OK, to może konkretnie - kto sie spotyka? 03.07.07, 18:24
                                        I czy naprawde wolicie dochodzic do konkretnej knajpy, czy możemy umówić się
                                        gdzieś na mieście i znaleźć knajpę razem?
                                        • herbarium Re: OK, to może konkretnie - kto sie spotyka? 04.07.07, 22:31
                                          Wszystko mi jedno, byle blisko od dworca. Czyli co - o siedemnastej, ale gdzie?
                                          • stephen_s Dobra, to ja narzucam ;)) 05.07.07, 12:17
                                            Spotykamy się w niedzielę o 17 pod Rotundą. Dla niezorientowanych w Warszawie
                                            wyjaśniam, że to Rotunda to to:

                                            pl.wikipedia.org/wiki/Rotunda_%28Warszawa%29
                                            Jest to na Rondzie Dmowskiego:

                                            maps.google.com/maps?f=q&hl=pl&geocode=&q=Warszawa&ie=UTF8&ll=52.230421,21.012415&spn=0.003082,0.005579&t=k&z=17&iwloc=addr&om=1
                                            na rogą Al. Jerozolimskich i Marszałkowskiej. Po tej samej stronie, co. ul.
                                            Widok i Domy Towarowe. Po przeciwnej stronie Marszałkowskiej niż wyjście z Metra
                                            Centrum. Bardzo blisko do dworca, zaznaczam :)

                                            Rozpoznamy się bez trudu, czy trzeba jakieś znaki/rekwizyty ustalić?

                                            I umówmy się, kto ostatecznie idzie :)
                                            • herbarium Re: Dobra, to ja narzucam ;)) 05.07.07, 17:06
                                              OK. Niedziela, 17 pod Rotundą.
                                              Wezmę jakąś gazetę zwiniętą w rękę, jako znak rozpoznawczy.
                                              Moje zdjęcie w internecie jest na nasza-klasa.pl
                                              • stephen_s Re: Dobra, to ja narzucam ;)) 05.07.07, 17:55
                                                > Wezmę jakąś gazetę zwiniętą w rękę, jako znak rozpoznawczy.

                                                Napisz jeszcze na wszelki wypadek jaki masz kolor włosów i czy jesteś wysoka :)
                                                Bo pod Rotundą może być sporo ludzi...

                                                > Moje zdjęcie w internecie jest na nasza-klasa.pl

                                                Nie jestem zarejstrowany :(
                                                • herbarium Re: Dobra, to ja narzucam ;)) 06.07.07, 13:12
                                                  Szatynka, przygarbiona, metr siedemdziesiat siedem:)
                                                  Kiedys widzialalam Twoje zdjecie, Steph, wiec jakos damy rade:)
                                                  • stephen_s Re: Dobra, to ja narzucam ;)) 06.07.07, 13:41
                                                    OK, no to czekam w niedzielę :)
                                                  • kochanica-francuza Re: Dobra, to ja narzucam ;)) 06.07.07, 15:25
                                                    Steph rozpoznawalny jest. Udało mi się go rozpoznać nawet z autobusu jadącego
                                                    przeciwną stroną jezdni. ;-)
                                                  • stephen_s Re: Dobra, to ja narzucam ;)) 06.07.07, 15:30
                                                    Zaraz, gdzie i kiedy to było?

                                                    I jak podoba Ci się nowy image? :))))))
                                                  • kochanica-francuza Re: Dobra, to ja narzucam ;)) 06.07.07, 16:58
                                                    stephen_s napisał:

                                                    > Zaraz, gdzie i kiedy to było?

                                                    Jak jechałam na nasze pierwsze i jedyne spotkanie w kawiarence z farfoclami.
                                                    Czekałeś pod McŚmieciem.
                                                  • kochanica-francuza Gdzie ten image? nt 06.07.07, 16:58
                                                  • stephen_s Re: Gdzie ten image? nt 06.07.07, 17:24
                                                    Nieeee, bo ja myślałem, że mnie TERAZ widziałaś z autobusu i masz na myśli, że
                                                    rozpoznałaś mnie pomimo braku brody :))
                                                  • kochanica-francuza Re: Gdzie ten image? nt 06.07.07, 17:52
                                                    stephen_s napisał:

                                                    > Nieeee, bo ja myślałem, że mnie TERAZ widziałaś z autobusu i masz na myśli, że
                                                    > rozpoznałaś mnie pomimo braku brody :))

                                                    Hehe.
                                                  • herbarium Re: Dobra, to ja narzucam ;)) 09.07.07, 09:46
                                                    Dobra, dobra... a dlaczego CIEBIE nie było?
                                          • stephen_s Przy okazji - Is, sprawdź maila (n/t) 05.07.07, 13:07

                                            • isma Re: Przy okazji - Is, sprawdź maila (n/t) 05.07.07, 17:53
                                              Ales mnie zazyl. Do tego stopnia, ze serwer pocztowy sie zbuntowal ;-))).
                                              Ciemna nocka odpisze, na razie powiem tyle, ze ja bym na to nie wpadla ;-O.

                                              Herb chyba Ciebie pozna, nie? I ja raczej, mimo mojego slynnego braku pamieci
                                              do twarzy, tez ;-))).
                                              • stephen_s Re: Przy okazji - Is, sprawdź maila (n/t) 05.07.07, 18:56
                                                > Ciemna nocka odpisze, na razie powiem tyle, ze ja bym na to nie wpadla ;-O.

                                                To czekam na odpowiedź :) Na razie posłałem ciąg dalszy...

                                                > Herb chyba Ciebie pozna, nie? I ja raczej, mimo mojego slynnego braku pamieci
                                                > do twarzy, tez ;-))).

                                                W to, że mnie poznasz, to nie wątpię - choć weź poprawkę na nowy kształt brody.
                                                Ale czy Herb mnie pozna, to nie wiem...
                                                • isma Re: Przy okazji - Is, sprawdź maila (n/t) 06.07.07, 01:12
                                                  Ze niby Ty masz teraz brode jak moj slubny, a'la faraon?
                                                  Mysmy sie z Herb wymienily numerami komorek, to w razie czego sie wydzwonimy.
                                                  • stephen_s Re: Przy okazji - Is, sprawdź maila (n/t) 06.07.07, 09:14
                                                    > Ze niby Ty masz teraz brode jak moj slubny, a'la faraon?

                                                    Nie no, brody jak faraon nie mam... Raczej mam jej mniej :)))

                                                    > Mysmy sie z Herb wymienily numerami komorek, to w razie czego sie wydzwonimy.

                                                    A to świetnie, problemu nie będzie.

                                                    PS. Poszła odpowiedź na Twojego nocnego maila :)
                                                  • isma Re: Przy okazji - Is, sprawdź maila (n/t) 06.07.07, 12:35
                                                    No - taka waska brodka na srodeczku, a boki wygolone.
                                                  • stephen_s Re: Przy okazji - Is, sprawdź maila (n/t) 06.07.07, 13:42
                                                    No coś w tym stylu jest... ;)
                                                  • isma Faraon 09.07.07, 09:43
                                                    Kochanico, Stephowy faraon jest znakomity.
                                                    Moim zdaniem najkorzystniejsze wcielenie Stepha, jakie do tej pory widzialam.
                                                  • stephen_s PS. Doszła do Ciebie odpowiedź sprzed chwili? (nt) 06.07.07, 14:05

                                                  • isma Re: PS. Doszła do Ciebie odpowiedź sprzed chwili? 06.07.07, 18:37
                                                    Doszla. Trawie.
                                                    Tradycyjnie ciemna nocka odpisze.
                                                    Aktualnie jestem nieco, ekhm, rozkojarzona, bo wlasnie konczymy ze slubnym
                                                    butelke dobrego wloskiego wina, i wolalabym jej, wzorem incydentu sprzed kilku
                                                    dni, na klawiature nie wylac ;-))).
                                                  • stephen_s Re: PS. Doszła do Ciebie odpowiedź sprzed chwili? 06.07.07, 21:21
                                                    OK, to bawcie się dobrze przy tym winie :)) A ja w miedzyczasie coś jeszcze Ci
                                                    skrobnąłem...
                                • herbarium Re: Do Warszawiaków:) 03.07.07, 16:09
                                  Oj, to ja bym musiała gazetę kupować...
                                  • herbarium Re: Do Warszawiaków:) 03.07.07, 16:12
                                    To ja będę z inną gazetą, nie wyborczą, w lewej ręce:) Znak rozpoznawczy -
                                    rozdeptane czarne pantofle bez obcasa;)
                                    • herbarium Re: Do Warszawiaków:) 03.07.07, 16:12
                                      Tzn. jeśli chodzi o pantofle, to tylko mój indywidualny znak;)
                                  • hiperrealizm Re: Do Warszawiaków:) 03.07.07, 19:35
                                    herbarium napisała:

                                    > Oj, to ja bym musiała gazetę kupować...
                                    ================================================
                                    Co masz przeciwko GW? Przecież to całkie przywoity produkt jest. Chyba
                                    najlepszy w swej kategorii na polskim rynku.
                                    • diabollo Re: Do Warszawiaków:) 03.07.07, 19:57
                                      hiperrealizm napisał:

                                      > herbarium napisała:
                                      >
                                      > > Oj, to ja bym musiała gazetę kupować...
                                      > ================================================
                                      > Co masz przeciwko GW? Przecież to całkie przywoity produkt jest. Chyba
                                      > najlepszy w swej kategorii na polskim rynku.

                                      Poza tym, że cokolwiek świętoszkowata, to można się właściwie zgodzić.

                                      Kłaniam się nisko.
                                      • hiperrealizm Re: Do Warszawiaków:) 03.07.07, 20:04
                                        diabollo napisał:


                                        > Poza tym, że cokolwiek świętoszkowata,
                                        ==============================================
                                        Jak widać dla herbarium NIEDOŚĆ świętoszkowata.
                                        • diabollo Re: Do Warszawiaków:) 03.07.07, 20:42
                                          hiperrealizm napisał:

                                          > diabollo napisał:
                                          >
                                          >
                                          > > Poza tym, że cokolwiek świętoszkowata,
                                          > ==============================================
                                          > Jak widać dla herbarium NIEDOŚĆ świętoszkowata.

                                          Hehehehe, możliwe, choć wydaje mi się, że czcigodnej Herbarium chodzi o coś
                                          innego, na przykład że szkoda jej pieniędzy na wydanie papierowo, skoro czyta w
                                          internecie, albo coś w tym stylu.

                                          Kłaniam się nisko.
                                    • diabollo Re: Do Warszawiaków:) 03.07.07, 19:58
                                      Bardzo proszę wypić za moje zdrowie przynajmniej butelkę wódki.

                                      Kłaniam się nisko.
                                      • hiperrealizm Re: Do Warszawiaków:) 03.07.07, 20:07
                                        diabollo napisał:

                                        > Bardzo proszę wypić za moje zdrowie przynajmniej butelkę wódki.
                                        =================
                                        Niewykonalne
                                        1) nie piję wódki
                                        2) mnie tam nie będzie - flaszkę musiałby rozpić Stefam z Kochanicą a to mogło
                                        by sie źle skończyć dla obojga....
                                        • kochanica-francuza Nie piję wódki 04.07.07, 21:35
                                          a żadnego alkoholu (niealkoholu też) nie wypiję za zdrowie diabolla.

                                          Łeb mam i pół flaszki wina zmogę, tak poza tym.
                                      • herbarium Re: Do Warszawiaków:) 04.07.07, 22:34
                                        "Przynajmniej" to program minimum? A ile optymalnie?
                                        • diabollo Re: Do Warszawiaków:) 05.07.07, 21:49
                                          herbarium napisała:

                                          > "Przynajmniej" to program minimum? A ile optymalnie?


                                          Oczywiście optymalna by była przyjemna orgietka (naturalnie bez czcigodnej
                                          Kochanicy), wiecie, taka przyzwoita bez alkoholu z samymi zmysłami.

                                          Kłaniam się nisko.
                                    • herbarium Re: Do Warszawiaków:) 04.07.07, 22:33
                                      Nic, poza tym, że jej nie kupuję:)
                                      • oko_jeza Re: Do Warszawiaków:) 05.07.07, 17:25
                                        ale fajnie :-) pozdrawiam wszystkich
                                        • a000000 Re: Do Warszawiaków:) 06.07.07, 18:50
                                          Ale heca!!! Oczko się odezwało! Znaczy - nie zapomniało o nas.

                                          Oczko, opowiadaj, jak tam studia. Zadowolona?
                                          • oko_jeza Re: Do Warszawiaków:) 08.07.07, 09:03
                                            czasem zaglądam,ale rzadko mam czas...sama zresztą chciałam sobie zapchać czas,
                                            ze względów osobistych... :) studia ok- sesja za mną, w październiku zaczynam
                                            drugi rok i mogę pochwalić się ładną średnią :) czuję, że robię to, co
                                            lubię.Mieszkam w fajnym mieście, poznałam dużo świetnych ludzi, dużo podróżuję,
                                            mam mnóstwo fajnych zajęć...więc jestem bardzo zadowolona, w sumie było jedno
                                            bardzo niemiłe wydarzenie w moim życiu, ale nie rozpamiętuję, tylko skupiam się
                                            na tym, co pozytywne. Azerko, odezwij się na maila, bo ciekawa jestem, co u
                                            Ciebie :)
                                            pozdrawiam
                                            • kochanica-francuza Ocelle, jaką masz średnią? 08.07.07, 16:19
                                              Ocelle , dzieci, czytaj [oczelle] to oko. Bodaj po włosku.
                                              • oko_jeza Re: Ocelle, jaką masz średnią? 08.07.07, 16:59
                                                Kochanico, wiem, wiem :)
                                                średnia 4,5. bo mi trochę średnio poszło w zimowej sesji na historii. ale poza
                                                tym to mam same ładne oceny, na szczęście. chociaż zimowa sesja była dla mnie
                                                koszmarem, bo miałam niefajny problem prywatny, a musiałam się uczyć...ale,
                                                jakoś poszło :-) teraz na letniej to w ogole było w porządku :-)
                                                • kochanica-francuza Re: Ocelle, jaką masz średnią? 08.07.07, 20:14
                                                  oko_jeza napisała:

                                                  > Kochanico, wiem, wiem :)

                                                  Ale może inni nie.

                                                  > średnia 4,5. bo mi trochę średnio poszło w zimowej sesji na historii. ale poza
                                                  > tym to mam same ładne oceny, na szczęście. chociaż zimowa sesja była dla mnie
                                                  > koszmarem, bo miałam niefajny problem prywatny, a musiałam się uczyć...ale,
                                                  > jakoś poszło :-) teraz na letniej to w ogole było w porządku :-)

                                                  No, ładnie, ładnie. Tak trzymać!
    • stephen_s Hej Herb :) 08.07.07, 23:20
      I jak, wróciłaś bez problemów?
      • diabollo Opowiadajcie, 09.07.07, 07:38
        jak było?

        Kłaniam się nisko.
        • herbarium Re: Opowiadajcie, 09.07.07, 09:41
          Czcigodny, zważywszy na Twoje oczekiwania, to chyba nudno...:)
          Była Isma, Stephen i ja. Jedynym alkoholem był kieliszek wina wypity przez
          Ismę. Rzecz się działa w ogródku piwnym na środku ulicy Chmielnej, a to chyba
          kiepskie miejsce do orgietek, w związku z powyższym bardzo sympatycznie sobie
          porozmawialiśmy.

          I tu pytanie do pozostałych forumowiczów:
          Ale czemu były tylko 3 osoby? Hę?!
          • stephen_s Właśnie, czemu tak mało ludzi było? 09.07.07, 13:43
            No wiecie co... ;)))
          • hiperrealizm bo twoja obecnosć 09.07.07, 20:26
            wyklucza moją
            • stephen_s Czemu???? (n/t) 09.07.07, 21:04

              • kochanica-francuza Jak Hiper, a poza tym 09.07.07, 21:38
                herb też mnie swego czasu wkurzyła na forum.

                Jest tu naprawdę niewielu ludzi, z którymi chciałabym się spotkać w realu.
                • herbarium Re: Jak Hiper, a poza tym 11.07.07, 13:58
                  O, Kochanico, cóżeś taka niełaskawa dla mnie?;) Wcześniej wykluczyłaś jedynie
                  obecność Jajca... (nawiasem mówiąc, w umówionym miejscu był jakiś podejrzanie
                  uśmiechający się młody brunet z wąsikiem, którego o jajcowatość można by
                  posądzić...)
                  • kochanica-francuza Re: Jak Hiper, a poza tym 11.07.07, 23:47
                    herbarium napisała:

                    > O, Kochanico, cóżeś taka niełaskawa dla mnie?;) Wcześniej wykluczyłaś jedynie
                    > obecność Jajca...

                    A co, miałam wymieniać po nickach wszystkich, których nie chcę spotkać?

                    Poza tym na początku miałam wrażenie, że chcę iść. POtem mi przeszło.

                    Było zapytać bruneta, czy to on. "Przepraszam, czy pan ogolone jajko?" ;-)))
                    • a000000 Re: Jak Hiper, a poza tym 12.07.07, 00:25
                      > Było zapytać bruneta, czy to on. "Przepraszam, czy pan ogolone jajko?" ;-)))

                      no niech padnę i zaryczę!!! facet pewnie by uciekał gdzie pieprz rośnie ze
                      strachu, że wariatka atakuje....

                      Wyobraź sobie, że podchodzę do jakiejś dziewczyny i pytam: jesteś kochanicą
                      francuza? a ona mnie w pysk....
                      • kochanica-francuza Nie te czasy Azerciu 12.07.07, 21:11
                        a000000 napisała:

                        > > Było zapytać bruneta, czy to on. "Przepraszam, czy pan ogolone jajko?" ;-
                        > )))
                        >
                        > no niech padnę i zaryczę!!! facet pewnie by uciekał gdzie pieprz rośnie ze
                        > strachu, że wariatka atakuje....

                        A jak nie, znaczytsia, jajko we własnej osobie. ;-)
                        >
                        > Wyobraź sobie, że podchodzę do jakiejś dziewczyny i pytam: jesteś kochanicą
                        > francuza? a ona mnie w pysk...

                        Bardziej prawdopodobne jest, że nie zrozumiałaby słowa "kochanica" jako zbyt
                        wyrafinowanego i nieprzynależnego do , excusez le mot, "pierdolingwy" (czyli
                        takiego "słownika", gdzie co drugie słowo się klnie, ot tak, bez nerwów bynajmniej)
              • hiperrealizm Re: Czemu???? (n/t) 11.07.07, 17:50
                bo to zła kobieta jest....
                • a000000 Re: Czemu???? (n/t) 11.07.07, 18:05
                  kto zły? Herbarium? W jakim sensie? Czar rzuca czy cuś?
            • herbarium Re: bo twoja obecnosć 11.07.07, 13:58
              Hiperku, a kto Ci powiedział, dziecko, że ja Ciebie pytam?
              • hiperrealizm Re: bo twoja obecnosć 11.07.07, 17:47
                ziółko dziecino
                A kto powiedział, że ja do ciebie odpowiedź na twój post kieruję?
                ====
                To był post przeciwko, a nie do ciebie!
                • herbarium Re: bo twoja obecnosć 12.07.07, 10:52
                  Słoneczko, jak podpinasz post pod mój, to zgodnie z zasadami sztuki
                  forumowniczej, odpowiadasz na mój post. To się tak ładnie "drzewko" nazywa.
                  Podobnie, jeśli używasz drugiej osoby liczby pojedynczej, to zgodnie z regułami
                  języka polskiego itd...

                  Ja rozumiem Twoją głęboką potrzebę autoekspresji i manifestacji nienawiści do
                  mnie, ale robiąc to w zgodzie z logiką, troszkę mniej byś się ośmieszał;)

                  Chyba, żeś się jeszcze na posty odpowiadać nie nauczył?
                  • hiperrealizm Re: bo twoja obecnosć 12.07.07, 17:28
                    herbarium napisała:

                    > Słoneczko, jak podpinasz post pod mój, to zgodnie z zasadami sztuki
                    > forumowniczej,
                    ==========================
                    A co to za neologizm? Nieznam czegos takiego jak "sztuka forumownicza".
                    W jaki to narzeczu jest?
                    ==========================
                    odpowiadasz na mój post. To się tak ładnie "drzewko" nazywa.
                    ==========================
                    To, że mój post znajduje się w miejcu gdzie zwykle umieszczana jest odpowiedź
                    nie oznacza że odpowiedzią jest. Biorąc pod uwagę fakt naszej wzajemnej
                    antypati nawet przez myśl mi nie przyszło by udzielać tobie jakiejkolwiek
                    odpowiedzi. Moim jedymi i nadrzędnym celem było sprawienie tobie przykrości.
                    A reszta... to tylko twoje emocje.
                    ==========================
                    > Podobnie, jeśli używasz drugiej osoby liczby pojedynczej, to zgodnie z
                    regułami
                    >
                    > języka polskiego itd...
                    ==========================
                    Ty szukasz sensu w formie, nie biorąc pod uwagę intencji. Wybacz, ale to bez
                    sensu jest.
                    ==========================
                    > Ja rozumiem Twoją głęboką potrzebę autoekspresji i manifestacji nienawiści do
                    > mnie, ale robiąc to w zgodzie z logiką, troszkę mniej byś się ośmieszał;)
                    ==========================
                    A cóż to jest "autoekspreja"? Przyznam, bardzo lubę ekspresyjne wypowiedzi ale
                    nie mam pojęcia co to jest ta autoekspresja... zaraz to zgooglam.
                    ===
                    Jeśli chodzi o nienawiść do ciebie to bardzo mie to bawi. Lubię się z tobą
                    poprztykać raz na poł roku.
                    ===
                    Sięgasz po logię zupełnie niepotrzebnie - to nie ta bajkia i nie o to tu
                    chodzi. Po za tym śmiech to zdrowie... Ja śmieję się do rozpuku pisząc te
                    słowa. :)
                    ===============================================
                    > Chyba, żeś się jeszcze na posty odpowiadać nie nauczył?
                    =================================================================
                    Człowiek uczy się całe życie, a głupi umiera.
                    Pozrd.
                    • herbarium Re: bo twoja obecnosć 13.07.07, 11:49
                      hiperrealizm napisał:

                      > herbarium napisała:
                      >
                      > > Słoneczko, jak podpinasz post pod mój, to zgodnie z zasadami sztuki
                      > > forumowniczej,
                      > ==========================
                      > A co to za neologizm? Nieznam czegos takiego jak "sztuka forumownicza".
                      > W jaki to narzeczu jest?

                      Właśnie sobie udzieliłeś, w pierwszym zdaniu, odpowiedzi na pytanie w zawarte w
                      zdaniu trzecim:)

                      > ==========================
                      > odpowiadasz na mój post. To się tak ładnie "drzewko" nazywa.
                      > ==========================
                      > To, że mój post znajduje się w miejcu gdzie zwykle umieszczana jest odpowiedź
                      > nie oznacza że odpowiedzią jest.

                      O tak, nie śmiałabym przypuszczać inaczej...:)))

                      Biorąc pod uwagę fakt naszej wzajemnej
                      > antypati nawet przez myśl mi nie przyszło by udzielać tobie jakiejkolwiek
                      > odpowiedzi.

                      Zważywszy na to, że jej udzieliłeś, to słabo się kontrolujesz;)

                      Moim jedymi i nadrzędnym celem było sprawienie tobie przykrości.

                      Delikatnie mówiąc, chybiłeś...

                      > A reszta... to tylko twoje emocje.

                      Zważywszy na to, że emocji moich brak - brak również reszty. Innymi słowy -
                      plączesz się bez reszty...

                      > ==========================
                      > > Podobnie, jeśli używasz drugiej osoby liczby pojedynczej, to zgodnie z
                      > regułami
                      > >
                      > > języka polskiego itd...
                      > ==========================
                      > Ty szukasz sensu w formie, nie biorąc pod uwagę intencji. Wybacz, ale to bez
                      > sensu jest.
                      > ==========================

                      Wybacz, ale poszukiwanie sensu w treści jest raczej jałowe.

                      > > Ja rozumiem Twoją głęboką potrzebę autoekspresji i manifestacji nienawiśc
                      > i do
                      > > mnie, ale robiąc to w zgodzie z logiką, troszkę mniej byś się ośmieszał;)
                      > ==========================
                      > A cóż to jest "autoekspreja"? Przyznam, bardzo lubę ekspresyjne wypowiedzi ale
                      > nie mam pojęcia co to jest ta autoekspresja... zaraz to zgooglam.

                      Powodzenia:)

                      > Jeśli chodzi o nienawiść do ciebie to bardzo mie to bawi. Lubię się z tobą
                      > poprztykać raz na poł roku.

                      Miło mi, że sprawiasz sobie taką radość:)

                      > Sięgasz po logię zupełnie niepotrzebnie - to nie ta bajkia i nie o to tu
                      > chodzi. Po za tym śmiech to zdrowie... Ja śmieję się do rozpuku pisząc te
                      > słowa. :)

                      Tak, też mi się wydaje, że odwoływanie się do logiki nie ma wielkiego sensu w
                      tym wypadku:)
                      • hiperrealizm Re: bo twoja obecnosć 13.07.07, 18:45
                        wkurzyłaś się strasznie...
                        ...w innym wypadku nie zareagowała byś tak gwałtownie.
                        :)
                        • herbarium Re: bo twoja obecnosć 13.07.07, 19:08
                          Skoro chcesz tak uważać - dobrze:) Nie chcę Ci odbierać satysfakcji, ani wiary w
                          swoje możliwości:)
                          • hiperrealizm Re: bo twoja obecnosć 14.07.07, 06:28
                            herbarium napisała:

                            > Skoro chcesz tak uważać - dobrze:) Nie chcę Ci odbierać satysfakcji, ani
                            wiary
                            > w
                            > swoje możliwości:)
                            =============================
                            A co z pracą? Ryzykujesz czy pozostajesz przy tym co masz?
          • isma Re: Opowiadajcie, 10.07.07, 08:04
            Okreslenie "wino" na te octowata ciecz jest zaiste niegodne.
            Herb, ile jeszcze kilometrow zrobila tego wieczora Twoja torba ;-)))?
            • herbarium Re: Opowiadajcie, 12.07.07, 10:53
              Moja torba grzecznie wsiadła pod dworcem w autobus i pojechała do miejsca
              zakwaterowania, dzięki:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka