yvona73pol
14.06.07, 13:04
dzizas, i tak dalej (mieso, duzo miesa)....
jakie jebutne zimno, od kilku dni, ale dzis to juz apogeum.... kuzwa, za
oknem leje jak z cebra, wieje a w domu pewnie ze trzy stopnie w porywach do
pieciu.... siedze w kapciach, ubrana w dwie bluzki, otulona w koc, nos mam
jak sopel lodu, w golenie zimno, palce skostniale...
pic herbate moge, ale ilez mozna, i potem latac co piec minut siku ;)))
zagadka: skad pisze? ano, z kurwa, przepieknej i slonecznej Australii, fak,
fak, fak.....
podpowiedz/kolo ratunkowe/wyjasnienie: tutaj nie ma pojecia centralne
ogrzewanie... po co? przeciez to Australia :(((((( grrrrrr......