Dodaj do ulubionych

kredyt prosze o rade!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

15.06.07, 09:16
biore kredyt na mieszkanie. bardzo was prosze, napiszcie mi, jesli macie w
tej sprawie jakies doswiadczenia, na co uwazac, o co pytac, co jest
najwazniejsze. jestem juz po wielu rozmowach w bankach ale kociol mi sie robi
taki we lbie, ze chyba oszaleje!boje sie bo to decyzja na cale zycie; mam 28
lat , kredyt mi zaproponowali na 40, to splace jak bede miala 68 hehehe pod
warunkiem oczywiscie, ze jeszcze bede zyc:)
no jest jeszcze opcja ze wygram w totka to splace szybciej:)
Obserwuj wątek
    • dzikoozka Re: kredyt prosze o rade!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.06.07, 12:26
      Najważniejsze jest ofkors oprocentowanie. Przeważnie jest zmienne, jeśli tak,
      to warto zeby było zmienne w takcie comiesiecznym a nie np, co 3 miesiace.
      Jeśłi PLN to WIBOR + jak najnizsza prowizja
      jeśli EUR, CHF, USD LIBOR + j.w.
      walcz o:
      zero prowizji za rozpatrzenie wniosku
      1.jak najniższą prowizję (albo najlepiej wcale) za przyznanie kredytu,
      2. żeby nie było prowizji za przewalutowanie i można było przewalutowywać
      dowolną ilość razy
      3. Żeby nie było prowizji za wcześniejszą spłatę

      Dowiedz sie o: ubezpieczenie kredytu (czy konieczne, ile kosztuje) do czasu
      ustanowienia hipoteki, czy jeśli hipoteka bedzie ustanowiona, zwrócą Ci część
      nie wykorzystanej skłądki? (Płacisz za rok, a np, hipoteke masz po pol, to
      powinni zwrócić poł składki ubezp.)

      Staraj sie o jak najkrótszy okres kredytowania i raty malejące, a nie stałe,
      wtedy zapłącisz najniższą sumę odsetek.
      • aaa19795 Re: kredyt prosze o rade!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.06.07, 12:42
        WIELKIE DZIEKI!!!!niestety na wiele rzeczy nas nie stac na dzien dzisiejszy np
        na to zeby brac raty malejace czy kredyt na 20 lat, ale juz cos wiem. jeszcze
        bedziemy probowali w pko bp.dzieki!
        • dzikoozka Re: kredyt prosze o rade!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.06.07, 14:56
          nie ma za co :)) PKO BP był dobrze oceniany jeśli chodzi o Własny Kąt :) nie
          wiem jak jest teraz :)
    • s.dominika Re: kredyt prosze o rade!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.06.07, 15:08
      Mam kredyt na 20 lat w pko bp wzięty 4 lata temu. Raty malejące. Na początku -
      przez pierwszy rok raty nas zabijały, ale opłacało się, bo teraz praktycznie ich
      nie odczuwamy.

      Na co musisz zwrócić uwagę:
      1. Czy możesz wcześniej spłacić kredyt? To jest ważne, bo przez 40 lat
      nieruchomość nie będzie twoja tylko banku, chociaż będziesz miała kasę, żeby
      dopłacić do kredytu.Poza tym np kredyt 20 letni spłaca się średnio (przy
      malejących ratach) w 8-9 lat. Potwierdzam. Mamy w tej chwili spłacone 2/3 kredytu.
      2. Czy można robić nadpłaty, które będą pomniejszały kapitał (i ratę w
      rezultacie) - my jak na wpadnie dodatkowa kasa, to dopłacamy. Wzięłam też
      np.pożyczkę w pracy z funduszu socjalnego nieoprocentowaną i wpłaciliśmy na kredyt
      3. NIe bierz na 40 lat. Straszne odsetki będą. Może na 30?

      No i poza tym super,ze kupujecie mieszkanie?
      • aaa19795 Re: kredyt prosze o rade!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.06.07, 10:41
        dzieki za info...leb juz mam wyprany, jedni doradcy mowia tak, inni ze nie tak,
        a owak i czuje ze nie dlugo zbzikuje. ale to ten tydzien-musi zapasc
        decyzja.chyba nie lubie podejmowac decyzji...oj
    • aaa19795 Re: kredyt prosze o rade!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.06.07, 15:49
      wiem, ze jestem upierdliwa z tematem, ale co zrobic...w jakim banku warto
      wziasc kredyt?mozecie jakis polecic?bo na forach strasznie jada np po
      millenium, a ja mam mala zdolnosc kredytowa i i tak nie mam zbyt duzego wyboru.
      • aaa19795 wkurwilam sie 24.07.07, 09:18
        niech to szlag!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!wkurwiona jestem, bo nie chca mi dac kredytu
        juz kurwa nie wiem na prawde co mam zrobic, chyba zaloze burdel i wtedy w koncu
        bede miala porzadne dochody, szlag by trafil!na reklamach niby tak pieknie a
        czepiaja sie strasznie.jak ja kurwa mam dac moim dzieciom poczucie
        bezpieczenstwa i sobie tez skoro na nic mnie w tym jebanym kraju nie stac!!!!ja
        pierdole, niech ich wszystkich szlag trafi!zla jestem, na prawde.nie mam sil
        juz na to, jestewm bezradna, kurwa, a nie lubie byc bezradna.
        • matka661 Re: wkurwilam sie 24.07.07, 09:52
          w najbliższych dniach czeka mnie to samo, napiszę ci o moich doświadczeniach
          może razem nam się uda
          • aaa19795 Re: wkurwilam sie 24.07.07, 09:59
            ok dzieki:) normalnie napisalam na centrum i rozbeczalam sie jak dzieciak.
            • zpoznania2 Re: wkurwilam sie 24.07.07, 13:59
              daj nzac na priv to ci podpowiem co mozena zrobic jezeli masz problemy ze
              zdolnoscia
              • n_nadia Re: wkurwilam sie 25.07.07, 08:52
                My też w najbliższych dniach zaczynamy starania o kredyt. Już na samą myśl
                mam mdłości.
                Jeżeli nie chcą dać Ci w pko bp, to może spróbuj w Santanderze? Oni dość
                liberalnie liczą zdolność kredytową, więc może tam Ci się uda.
                Z tą różnicą, że chyba mało który doradca współpracuje z tym bankiem, więc
                najlepiej byłoby jakbyś się sama do nich udała i dowiedziała co i jak:)
                • zpoznania2 Re: wkurwilam sie 25.07.07, 22:00
                  a widzialas oprocentowanie w santanderze?? jedno z najwyzszych- korzystniejsze
                  jest podniesienie zdolnosci w inny sposob i zaciagniecie kredytu w "normalnym"
                  banku...
                  • n_nadia Re: wkurwilam sie 25.07.07, 22:02
                    jasne, że jest drogi...ale jak to mówią "coś za coś".
                    jeżeli nie ma się możliwości wyboru, to bierzesz to, co dają.
                    niestety...
                    oczywiście wcześniej warto jeszcze pokombinować:)
                    • lucija7 Re: wkurwilam sie 25.07.07, 22:34
                      jej...kredyty..jak się zbiorę to ja ponarzekam..alem na ten temat wolę już na
                      razie nie rozmawiać..
                      • zpoznania2 Re: wkurwilam sie 26.07.07, 00:54
                        zawsze jest mozliwosc pokombinowania i wyrobienia sobie zdolnosci, tansze to
                        niz splacanie duzop wyzszych rat... naprawde warto z glowa podejsc do kredytu,
                        a jezeli sie juz go ma to warto przyjrzec sie czy nie mozna go refinansowac lub
                        chociaz napisac pismo o obnizenie marzy, czasami to duze oszczednosci...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka