gph 24.06.03, 10:02 i został tylko smętny cieć.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sabba Re: z bramy na wakacje 24.06.03, 10:10 jak to ? to wszyscy juz wybyli? to my mamy tu ciecia? wakacje beda i w przyszlym roku, pocieszam sie ta mysla.... Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: z bramy na wakacje 24.06.03, 10:15 sabba napisała: > jak to ? to wszyscy juz wybyli? > to my mamy tu ciecia? > wakacje beda i w przyszlym roku, pocieszam sie ta mysla.... funkcja ciecia jest przechodnia i honorowa... Odpowiedz Link Zgłoś
sabba Re: z bramy na wakacje 24.06.03, 10:25 a kiedy zamazpojscia sie szykuja...podobno ciec wszytko wie.... Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: z bramy na wakacje 24.06.03, 10:42 sabba napisała: > a kiedy zamazpojscia sie szykuja...podobno ciec wszytko > wie.... zależy czyje. w najbliższą sobbotę szykuje się ślub trippisa i wodnika :) Odpowiedz Link Zgłoś
sabba Re: z bramy na wakacje 24.06.03, 10:51 tak chodzilo mi o tri i wo, ale jesli mowisz ze zalezy czyje to uchyal rabla tajemnicy kto jeszcze...... Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: z bramy na wakacje 24.06.03, 11:01 sabba napisała: > tak chodzilo mi o tri i wo, ale jesli mowisz ze zalezy > czyje to uchyal rabla tajemnicy kto jeszcze...... e, nie będę plotek rozsiewał. pozamiatać trzeba... Odpowiedz Link Zgłoś
sabba Re: z bramy na wakacje 24.06.03, 11:07 Plotki? Czlwieku!:))) A komu ja moge dalej rozniesc????:))) Czyzbys sie odwazyl ty....:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: z bramy na wakacje 24.06.03, 11:09 sabba napisała: > Plotki? Czlwieku!:))) A komu ja moge dalej rozniesc????:))) > Czyzbys sie odwazyl ty....:)))) e. jako człowiek strachliwy nie informuję o swoich planach przedwcześnie. bu. musze się zająć planowaniem. nienawidzę. Odpowiedz Link Zgłoś
marceliszpak Re: z bramy na wakacje 24.06.03, 11:22 ale o co chodzi?!!! w sobote na slubie sie trz zjawic :) Odpowiedz Link Zgłoś
sabba Re: z bramy na wakacje 24.06.03, 11:33 no ja mysle ze sie stawicie jak jeden maz i zona szpaler z rozami zrobic, kwieciem i monetami obsypac i ryzem co by im sie odbrze powodzilo:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
marceliszpak Re: z bramy na wakacje 24.06.03, 11:45 sabba napisała: > no ja mysle ze sie stawicie jak jeden maz i zona > szpaler z rozami zrobic, kwieciem i monetami obsypac i > ryzem co by im sie odbrze powodzilo:)))) a ty czemu nie wpadniesz? Odpowiedz Link Zgłoś
sabba Re: z bramy na wakacje 24.06.03, 12:15 bym z mila checia to zrobila ale w poblizu nie bede:((((( Odpowiedz Link Zgłoś
gph między wódkę a zakąskę 24.06.03, 11:34 wpadłeś Marcelus.. trzeba, można, chce się nawet. póki co, zacząłem pisać opowiadanie pt. "tydzien z życia nieudacznika" hehe.. Odpowiedz Link Zgłoś
marceliszpak Re: między wódkę a zakąskę 24.06.03, 11:44 a wyslales siwi do agory ??!! Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: między wódkę a zakąskę 24.06.03, 12:02 marceliszpak napisał: > a wyslales siwi do agory ??!! no tak. jest tak sztampowe, jak jasna cholera :( Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: między wódkę a zakąskę 24.06.03, 12:08 gph napisał: > > no tak. jest tak sztampowe, jak jasna cholera :( Pod warunkiem, że jasna cholera jest sztampowa Odpowiedz Link Zgłoś
sabba niedyskretne pytanie.... 24.06.03, 12:15 a w ktorym kosciele bedzie dzwonic=?:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: niedyskretne pytanie.... 24.06.03, 12:19 sabba napisała: > a w ktorym kosciele bedzie dzwonic=?:)))))) W Norbertankach na Salwatorze ... a mnie już w głowie dzwoni z tego stresu ... Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: niedyskretne pytanie.... 24.06.03, 12:23 wodnik74 napisała: > sabba napisała: > > > a w ktorym kosciele bedzie dzwonic=?:)))))) > > W Norbertankach na Salwatorze ... a mnie już w głowie dzwoni z tego stresu ... hehe. to jeszcze nic. poczekaj na TĄ chwilę.. Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: niedyskretne pytanie.... 24.06.03, 12:27 gph napisał: > > hehe. to jeszcze nic. poczekaj na TĄ chwilę.. hehe, wiesz co, poczekam jak Ty się będziesz stresował TĄ chwilą, hehehe > Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: niedyskretne pytanie.... 24.06.03, 12:40 wodnik74 napisała: > gph napisał: > > > > hehe. to jeszcze nic. poczekaj na TĄ chwilę.. > > hehe, wiesz co, poczekam jak Ty się będziesz stresował TĄ chwilą, hehehe a skąd Ci przyszło do głowy, że będę się stresował??? a w ogóle to nie łam się wodniku. nawet jakbyś zemdlała, to będzie tłum chętnych do cucenia.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: niedyskretne pytanie.... 24.06.03, 13:11 gph napisał: > a skąd Ci przyszło do głowy, że będę się stresował??? ja to wiem :))) poza tym też myślałam, że jestem taka kul, ale cóż, w ostatniej chwili mnie chwyciło ... > > > Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: niedyskretne pytanie.... 24.06.03, 13:50 wodnik74 napisała: > gph napisał: > > > a skąd Ci przyszło do głowy, że będę się stresował??? > > ja to wiem :))) > poza tym też myślałam, że jestem taka kul, ale cóż, w ostatniej chwili mnie > chwyciło ... w ostatniej chwili... powiadasz.. to co będzie jutopojutrzepopojutrze i w sobotę wreszcie?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
sabba Re: niedyskretne pytanie.... 24.06.03, 12:26 Salwator to pieknie...jak juz bedzie wszytko po, wsiadziecie w lodeczke i poplyniecie w sina dal i tyle was beda widzieli:)))) Stress stressem, ale co tam raz sie zyje....:)) Trzymam kciki za powodzenie przedsiewziecia :))) Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: niedyskretne pytanie.... 24.06.03, 12:28 sabba napisała: > Salwator to pieknie...jak juz bedzie wszytko po, > wsiadziecie w lodeczke i poplyniecie w sina dal i tyle > was beda widzieli:)))) > hmmm, to by było nie najgorzej > Stress stressem, ale co tam raz sie zyje....:)) Trzymam > kciki za powodzenie przedsiewziecia :))) no dziękuję, czuję że bardzo sie nam to przyda :) Odpowiedz Link Zgłoś
sabba Re: niedyskretne pytanie.... 24.06.03, 12:40 > no dziękuję, czuję że bardzo sie nam to przyda :) bedzie dobrze nie martw sie:))) jak to miedzy babami chcialo by sie spytac jaka sukienka, gdzie sie bawicie, i w ogole ale nie bede cie meczyc....najwazniejsze przeciez przed toba..zamiast tego zapytam zcy podobne nerwy nie puszczaja tripissa:)))? Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: niedyskretne pytanie.... 24.06.03, 13:12 sabba napisała: > > > no dziękuję, czuję że bardzo sie nam to przyda :) > > bedzie dobrze nie martw sie:))) jak to miedzy babami > chcialo by sie spytac jaka sukienka, gdzie sie bawicie, i > w ogole ale nie bede cie meczyc....najwazniejsze przeciez > przed toba..zamiast tego zapytam zcy podobne nerwy nie > puszczaja tripissa:)))? > myślę, że może prześlemy Ci jakieś zdjęcia po prostu... a tripis i nerwy? no co Ty, on jest jak stal :)))) > Odpowiedz Link Zgłoś
tripis WODNIK!!! 24.06.03, 13:27 krowy wydojone?!? obiad gotowy?!? do roboty sie weź a nie plotkuj! ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
gph daj kobicie poplotkować.. 24.06.03, 13:49 bo inaczej jej wydajność pracy spadnie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
sabba Re: WODNIK!!! 24.06.03, 13:55 je zus ma ryja jak ty sie dobrze tripisie na meza nadajesz.....:))) Pelna podziwa dla posluchania jakie sieje trip Sabba Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: WODNIK!!! 24.06.03, 14:14 sabba napisała: > je zus ma ryja jak ty sie dobrze tripisie na meza > nadajesz.....:))) Prawda, od razu się odkompowałam .... > Pelna podziwa dla posluchania jakie sieje trip > Sabba ... już 5 minut wcześniej :))) a teraz na dobre chyba aż do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
sabba Re: niedyskretne pytanie.... 24.06.03, 13:53 Fajnie, trzymam za slowo:)))) Stalowe nerwy tripis ma powiadasz..:)))) NO to musi sie udac:) Odpowiedz Link Zgłoś
gph stalowe nerwy tripisa 24.06.03, 14:31 oby nie m iał stalowych szczęk, niemożliwych do otwarcia kiedy przyjdzie rzec sakramentalne "jasne".. Odpowiedz Link Zgłoś
marceliszpak Re: stalowe nerwy tripisa 24.06.03, 14:54 to ja wam powiem pare dykteryjek o moim slubie :) mialem go w tyncu :) jechalismy z piaskow , oczywiscie spoznieni moj brak ktory prowadzil grzal 180 km/h na obwodnicy. zaczela sie msza. to byl tak zwany slub ambitny tzn. spiewalismy z monika psalmy i czytalismy czytania. ja oczywiscie zapomnialem jak leciala melodia psalmu (a mielismy spiewac z monika na glosy :) ) , ale spoko jakos improwizacja poleciala. organiste mielismy prima sorta :) profesor z akademi muzycznek ino emerytowany i gluchy :) generalnie gral kiedy chcial :) , ale jak juz gral to bylo fjanie. ale szczytem wszystkiego bylo to ze o malo co zostalbym najszybciej w historii swiata wdowcem. monika ktora po slubie chciala powiedziec pare sentymentalnych slow z ambony schodzac z niej potknela sie i tylko cudem minela sie z kantem oltarza :) a pozniej juz tylko trzeba bylo przezyc gosci i... spac :))). a nad ranem w totalnym balaganie , tonie kwiatkow i garderobie slubnej na podlodze zjawil sie urzednik ze spoldzielni pomierzyc okna :) przez domofon na moja uwage ze my mamy straszny balagan powiedzial ze juz wszystko w zyciu widzial ale .... po wejsciu jego mina mowila co innego :) w kazdym razie bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
marceliszpak Re: to było dawno 24.06.03, 15:57 gph napisał: > i powinieneś już zapomnieć.. nie tak dawno, 4 lata temu, 1 maja :) Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: to było dawno 24.06.03, 16:03 marceliszpak napisał: > gph napisał: > > > i powinieneś już zapomnieć.. > > nie tak dawno, 4 lata temu, 1 maja :) hoho... to chyba tylko najstarsi ludzie pamiętają taką prehistorię... Odpowiedz Link Zgłoś
marceliszpak Re: to było dawno 24.06.03, 16:18 pogadamy jak sam staniesz na kobiercu :) Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: to było dawno 24.06.03, 16:39 marceliszpak napisał: > pogadamy jak sam staniesz na kobiercu :) byle nie w kobierzynie. Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: między wódkę a zakąskę 24.06.03, 12:22 wodnik74 napisała: > gph napisał: > > > > > no tak. jest tak sztampowe, jak jasna cholera :( > > Pod warunkiem, że jasna cholera jest sztampowa jasna cholera jest po prostu kwintesencją sztampy.. daleko się z nią nie zajdzie.. Odpowiedz Link Zgłoś