maja167
26.07.07, 00:26
Dawno mnie nie bylo...zbieralam sie w kupe..by po moich burzach pracowniczo-
uczuciowych dojsc do ladu.No i doszlam...cholera wzielam sie w garsc i
powiedzialam sobie..pierdole ,nie da mi zycie kolejny raz w pysk!!!!!!!
Przeprowadzam sie do Gdanska,znalazlam tam prace,moja rodzina w szoku,ze jak
to sama z malym w Gdansku..a ja na to..ze MUSZE musze zostawic cos za soba bo
w Poznaniu nie potrafie juz zyc...klade wszystko na jedna karte...w koncu na
Aaske sie nie wybieram..czuje potrzebe poznania czegos nowego...odciecia sie
zupelnego....rozumiecie mnie?Chyba przechodze przemiane duchowa jakas...ale
pierwszy raz w zycie wiem ..ze tego wlasnie chce...taaakk..jednak kocham
zycie.....