Dodaj do ulubionych

byłam na policji

07.08.07, 13:47
bo ten debil, o którym wam pisałam-nadal mnie przesladuje. kazali mi
robić zdjecia jak stoi prze pocztą itd. i mam to mieć jako dowód.
mam nadzieję, ze się tym zajma bo to jest nekani psychiczne
człowieka. najgorzej mieć do czynienia z debilem
Obserwuj wątek
    • prosiaczkowna Re: byłam na policji 07.08.07, 22:43
      chmmm dalabym troche grosza chlopakom zeby kolesia sklepali i wytlumaczyli, co
      by sie odczepil.
      bo na policje to mozna niestety liczyc, gdy przechodzisz na czerwonym- wtedy na
      pewno będą na miejscu;)
      • blanka110 Re: byłam na policji 08.08.07, 09:09
        ja to wolę załatwić zgodnie z prawem
        • on2007 Ja moge pósc tez za debila 08.08.07, 14:57
          Pogielo cie z ta poczta,ciekawe niby kiedy bylem>?a moze w kazdej
          hondzie mnie widzisz-?kilkanascie jest w slupsku przeciez-omany tez
          mzesz miec.
    • on2007 Re: byłam na policji 08.08.07, 15:06
      i nie niedlugo nie bede mógl przyjechac do swojego dziecka na
      szafranka 12 bo zaraz bedziesz gadac ze cie przesladuje......czyz
      nie? moze ja pójde tez na policje i im objasnie cala sytuacje z ze
      szczegółowymi detalami od samego poczatku skoro chcesz.........
      • juliana03 Re: byłam na policji 09.08.07, 07:41
        Tyle ze ona ma swiadkow, wiarygodnych.
        • on2007 Re:juliana 09.08.07, 08:05
          Ja tez mam swiadków,iz sie ze mna dobrowolnie zadawala i prezenty
          przyjmowala-mam nawet zdjecia.
          • juliana03 Re:juliana 09.08.07, 08:12
            no i co z tego?

            "Dobrowolne" (tu cyt. po tobie)jak sam piszesz zadawanie sie(tu
            zwracam uwage na czas przeszly wypowiedzi), a przesladowanie to
            roznica.

            Blanka ma racje, takie rzeczy trzeba zalatwiac zgodnie z prawem.
            • on2007 Re:juliana 09.08.07, 18:05
              Dobrze to niech zwróci mi wisiorek egipska zlota oryginalna
              nefretiti za 300$.
              Skoro ja przesladowalem jak z jej wypowiedzi wynika to dlaczego ja
              bez oporów przyjeła???Bransoletke za 300zeta,zegarek....na pare
              tysiecy by sie tego zebralo....
              • prosiaczkowna Re:juliana 10.08.07, 00:51
                ona ci tego nie ukradla- skoro to od ciebie przyjela, tzn ze jej to DALES.
                dlatego teraz nie masz prawa zadac zwrotu.
                poza tym, przyjmowala od ciebie prezenty, gdy sie z toba spotykala. teraz
                zapewne nie przyjelaby niczego.
                w czym szum? znajdz sobie inna... "tego kwiatu jest pol swiatu" a tu daj juz
                spokoj dziewczynie.
                • on2007 Re:juliana-prosiaczek 10.08.07, 02:58
                  to dlaczego przyjmowala zlota oryginalna egipska nefretete za
                  kilkaset $ by potem twierdzic iz to jest gówno niemodne...a wiem iz
                  moi poprzednicy dziani finansowo nie byli z wyjatkiem 2-3......ale
                  to byli faceci sporo starsi ode mnie
                  • prosiaczkowna Re:juliana-prosiaczek 10.08.07, 13:15
                    przyjmowala, bo dawales:DDD a ciebie nie powinno obchodzic, co sie z tym dzialo
                    potem- przeciez to juz nie bylo twoje.
                    co do poprzednikow- co cie to obchodzi? jak chcesz nie miec poprzednikow to
                    zadaj sie z dziewicą orleanska!
                    wyciagajac tu prywatne dane, nie tylko lamiesz prawo, (co grozi
                    odpowiedzialnoscia karna) ale jestes nie fair wobec bylej partnerki.
                    i nie ma znaczenia, jak sie rozstaliscie, pewne zasady obowiazuja zawsze.
                    kazdemu kto skonczyl 20 lat i nie byl zamkniety w odosobnieniu zdarzyla sie
                    przykra historia z porzuceniem. nie ciagniemy tego w nieskonczonosc, tylko
                    plyniemy z zyciem dalej. czego ci zycze.
    • on2007 Re: byłam na policji-odp 10.08.07, 03:02
      dzieki temu debilowi masz prace mgr,a za prezenty sie przeciez......
      no comments.......masz az tak krótką pamięć???????
      • blanka110 Re: byłam na policji-odp 10.08.07, 08:45
        nie dzięki tobie! pisarz sie znalazł! a wisiorka twojego nie mam,
        oddałam kolezance lu gdzieś zaginął-nie pamiętam, zreszta teraz nie
        masz prawa żądać zwrotu-tak jak koleżanka napisała. odwal się ode
        mnie raz na zawsze albo zajmie sie tobą polcja! ja nie żartuje!
        niczego ci nie obiecywałam! nie przysięgałam Ci dozgonnie! czego
        chcesz ode mnie? ja mam juz swoje życie! znajdź sobie inną i daj mi
        swiety spokój! nie ja tu jestem winna! podziękuj swojej matce! a ode
        mnie trzymaj sie z daleka bo przysiegam że nie pozwolę się tak
        traktować! swojej żonie to nie dawałeś prezentów? jej sie teraz czep!
        jedź za nia i żądaj zwrotu! aha i jeszcze jedno! odpowiesz za to, ze
        podajesz do publicznej wiadomosci adres zamieszkania i elementy z
        mojego zycia-to jest na forach zabronione! kolezanki chyba zgodzą
        się ze mną?
        • medussa7 Re: byłam na policji-odp 10.08.07, 12:18
          o żesz... to sie nam awantura zrobiła. Masz racje kobieto ze nie
          wolno podawac danych. To zabronione i nie fair. A Ty Meżczyzno... Co
          Cie trzyma przy niej skoro tak sie kłócicie i wyzywacie od
          najgorszych? Moze rzeczywiscie łatwiej bedzie dać sobie spokój,
          znależc prawdziwe uczucie w jakimś kobiecym fajnym sercu i byc
          szczesliwym?
          • blanka110 Re: byłam na policji-odp 10.08.07, 12:37
            jego nic nie trzyma! od roku sie z nim nie spotykam!i przez tyle
            czasu spokoju mi nie daje!wytrzymałabyś takie coś?
            • szajba23 Re: byłam na policji-odp 10.08.07, 12:57
              blanka!dziwie Ci się że wogule spotykałaś się z takim oszołomem.Toż
              to trąci jakąś chorobą!Gdybi mi ktoś taki tak dawał w kość to marny
              był by jego los.A dlaczego on podaje adres twojego zamieszkania?
              Przecież to jest karalne tak jak napisała moja poprzedniczka.Wygląda
              na to że ten gostek nie ma honoru ani męskiej ambicji jeśli
              prześladuje tak długo kogo kolwiek.Wyrazy wspułczucia.Myślę że
              większość kobiet już dawno ostrzej by to potraktowała i nie
              pozwoliła sobie na takie postępowanie.
              • juliana03 Re: byłam na policji-odp 10.08.07, 14:38
                Publiczne podawanie danych znajomych jest karalne!!!! To pierwsze,
                po drugie przesladowanie, sledzenie, postoj mieszkaniem, zostawianie
                info w drzwiach, czy skrzynkach itp.... (zwlaszcza kiedy o calej
                sytuacji wiedza sasiedzi, rodzina- czyli potencjalni swiadkowie)
                jest KARALNE. Blanka radze o tym pamietac i czym predzej zglosic ten
                fakt na plicje, badz prosto do prokuratury. Zaloz sprawe, zarzadaj
                by ten czlowiek nie zblizal sie do ciebie, pod kara grzywny.

                To ze sie z nim sptykalas nie znaczy ze on ma prawo cie nachodzic,
                przesladowac itp. Czas przeszly zwiazku, swadczy o tym ze nie chcesz
                miec z tym czlowiekiem nic wspolnego!!! Fakt ze przyjmowalas od
                niego jakiekolwiek prezenty, nie jest niczym odkrywczym z jego
                strony. Dobre maniery nakazuja przyniesc kwiaty na spotkanie,
                wszystko zalezy od WRECZAJACEGO, skoro bylo cie stac na prezenty, to
                do kogo masz dzisiaj pretensje??? Czy jesli nastepuje koniec
                malzenstwa to ex zona ma oddac mezowi pierscionek zareczynowy,
                obraczki, czy suknie slubna??? Dziwny typ czlowieka, jesli stac cie
                bylo na bransoletke, czy inna duperele, to twoja sprawa, miej
                dzisiaj troche HONORU i nie wypominaj jakichs pierdolek, bo sam je
                kupowales.

                Do Blanki- zglos fakt przesladowan, na policje, nie zapomnij tez
                zalatwic sprawy o ujawnianiu danych osobowych bez wiedzy i zgody
                osoby poszkodowanej!!!!!

                Chory czlowiek.
                • juliana03 Re: byłam na policji-odp 10.08.07, 14:41
                  "przyjmowala, bo dawales:DDD a ciebie nie powinno obchodzic, co sie
                  z tym dzialo
                  potem- przeciez to juz nie bylo twoje."
                  - sluszna racja poprzedniczko!!!!!!!!!!!! Godna
                  zapamietania!!!!!!!!!!!
            • on2007 Re: byłam na policji-cdn 11.08.07, 23:57
              Idz do wydziału ewidecji pojazdów i niech ci podadza ile hond civic
              nowych rocznikowo 2006-2007 jezdzi po miescie.....jesli w kazdej
              widzisz mnie....albo mam braci klonów to nie wiem co z toba sie
              dzieje.....Ps.a dzieciaka mam prawo widziec kiedy chce...mimo ze to
              jest równiez twoje miejsce(rejon)zamieszkania...
              Tez bylem na policji
              a jeden z nich mieszka nawet niedaleko ciebie
            • on2007 Re;propo wisiorka 12.08.07, 00:04
              ów srebrny moglas zgubic zdarza sie,ale watpie izbys ten egipski
              zloty zgubila tak na dzien dobry jak za niego w skupie daja na dzien
              dobry ok 2tys.zł bo i złoto dobra próba i robota reczna wrecz na
              zamówienie wiec nie pisz takich bzdur na forum iz to zgubilas lub
              dalas kolezance....nie kituj,no chyba ze ktos ci to z egiptu z
              miasta kair przywozi na codzien a ty gubisz tak z roztargnienia na
              dzien dobry
            • on2007 Re: byłam na policj-cdn 12.08.07, 00:12
              przejezdzalem ulica na której pracujesz ze znajomym radnym to tez
              jest nekanie czy jak to zwiesz....????moze wezme go na swiadka oraz
              byl tam ze mna na piaskownicy gdzie twoje okna wychodza- to tez a
              propo nekanie>?????mimo ze bylem z dzieciakiem
        • on2007 Re: byłam na policji-odp 10.08.07, 15:31
          by 2 wisiorki jeden srebrny z rzymianinem a drugi złoty-wiec watpie
          ze ten drugi zgubilas.
          Dzisiaj jade przez pare ulic w slupsku,hond jest kilkanascie to mnie
          wypatruj....i z dzieciakiem tez pójde na piaskownice,wiec jesli
          nazwiesz to przesladowaniem to stwierdze ze masz stany paranoidalne.
          Zas uzywanie slowa wulgarnego debil -widac twoje ulubione to
          swiadczy o tobie.
          • juliana03 Re: byłam na policji-odp 10.08.07, 18:54
            na pana miejscu poczytalam bym wlasne posty, a wypominanie prezentow
            swiadczy o dobrym wychowaniu, czy wprost przeciwnie?


            Zycze trafnych wnioskow.
            • juliana03 Re: byłam na policji-odp 10.08.07, 18:54
              Wszyscy sie juz znudzili tym tematem, ja tez.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka