emes68
15.08.07, 23:21
Od jakiegos czasu jestem sam..poprostu..Czesto,wieczor zanim zasnę
zastanawiam sie co mnie jeszcze czeka w zyciu..czy wszystko sie
ulozy czy beda jeszcze dobre dni..Czy czeka mnie tylko
wegetacja...Brakuje mi osoby..bliskiej osoby z ktora moglbym nie
tylko porozmawiac,ale tez wspolnie pomilczec...Moja byla zona byla
ladna,ale...wlasnie..."ale".Zastanawiam sie czy sa,ale naprawde czy
sa ladne i inteligetne kobiety(pomijam swoj typ)Zastanawiam sie
wlasnie nad tym,bo...mam juz 39 lat i nie chcialbym juz wybierac
pomiedzy...Wszystko albo nic.Wiec...czy juz wszystko stracone..?