Dodaj do ulubionych

Uwaga Blogersi

30.08.07, 15:10
Stefan, Nauma, slyszeliscie ze Wasze blogi podpadaja pod prawo prasowe?
Taka wiadomosc uslyszalam we wczorajszym Teleexpressie.
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: Uwaga Blogersi 30.08.07, 15:18
      mówili, że należy zalegalizować blogowanie poprzez...wykupienie za (chyba) 400
      zł licencji.

      ciekawe, czy forumowanie też podpada pod prawo prasowe.
      • hiperrealizm he he ale bzdura 30.08.07, 17:27
        wystarczy blogowań na stronach nie polskich i beda mogli polskich
        blogerów dupę pocałować!
        A stracą na tym polskie serwisy (czyli pośrednio także polski budżet)
        ===========
        Boże co za kretyni wymyślają w Polsce przepisy! Oni zupełnie nie czują
        materii która probują okiełznać!
    • gumpel Zapewne chodzi tu o echa tej publikacji w Rzepie: 30.08.07, 18:18
      ---------------------
      Strony WWW to dzienniki lub czasopisma

      Większość polskich stron internetowych działa niezgodnie z prawem.
      Ich autorzy narażają się nawet na karę ograniczenia wolności. To
      konsekwencje niedostosowanego do dzisiejszych czasów prawa prasowego

      Co łączy filatelistę, który prowadzi serwis internetowy o znaczkach,
      fotografa amatora umieszczającego w sieci swoje zdjęcia i firmę
      prowadzącą duży portal informacyjny? Wszyscy powinni zarejestrować
      swe strony internetowe jako dzienniki lub czasopisma.

      Sąd Najwyższy interpretuje

      O kłopotach wynikających z niedostosowanej do dzisiejszych realiów
      definicji prasy, dziennika i czasopisma wiadomo od dawna ("Rz"
      pisała o nich więcej 26 marca w artykule: "Prawo nie odróżnia strony
      internetowej od papierowego dziennika").

      Niedawno problem nabrał jednak nowego wymiaru. Przepisy doczekały
      się bowiem interpretacji Sądu Najwyższego. Z postanowienia wydanego
      26 lipca wynika (sygn. akt IV KK 174/07), że nie ma znaczenia, czy
      strona internetowa opisuje działania władzy, czy też hobbysta
      doradza na niej, jak założyć swoje pierwsze akwarium. Jeśli są
      aktualizowane częściej niż raz do roku, powinny zostać
      zarejestrowane w sądzie. Uzasadnienie tego precedensowego
      postanowienia jest już napisane, ale brakuje podpisów wszystkich
      sędziów. Jak dowiedzieliśmy się w SN, można się z nim będzie
      zapoznać po 10 września.

      Treść nie ma znaczenia

      Już teraz wiadomo jednak, co wynika z postanowienia sądu.

      - Zgodnie z prawem prasowym treść publikacji nie wpływa na to, czy
      ma być uznana za prasę. Jeśli więc strona internetowa nie tworzy
      zamkniętej jednorodnej całości i jest aktualizowana co najmniej raz
      w roku, to jest prasą. Gdy nowe informacje pojawiają się na stronie
      częściej niż raz w tygodniu, to mamy do czynienia z dziennikiem,
      jeśli rzadziej, to z czasopismem. Zarówno jedno, jak i drugie trzeba
      zarejestrować - tłumaczy "Rz" sędzia Sądu Najwyższego Jacek Sobczak,
      który był sprawozdawcą w opisanej sprawie.

      Cóż to oznacza w praktyce? Otóż to, że większość polskich stron
      internetowych działa nielegalnie. Tylko duże serwisy o charakterze
      stricte dziennikarskim rejestrują się w sądzie. Zapaleńcy, którzy
      piszą w sieci dla własnej satysfakcji, po to, aby się podzielić
      swoimi spostrzeżeniami, nie zawracają sobie tym głowy.

      Marcin R. prowadzi amatorską stronę internetową poświęconą muzyce
      elektronicznej. W związku z opisanym postanowieniem SN prosi, żeby
      nie podawać jej adresu.

      - Chyba i tak ją zlikwiduję, skoro mam mieć przez nią
      nieprzyjemności - mówi.

      Strona zawiera przede wszystkim informacje o płytach, które ukazały
      się na rynku, i ich autorskie recenzje.

      - Najczęściej aktualizuję stronę dwa, trzy razy w miesiącu. Jak
      rozumiem, powinienem zarejestrować ją jako czasopismo. Nie będę tego
      przecież robił dla tych kilkudziesięciu osób, które od czasu do
      czasu zaglądają na moją stronę. Już wolę wysyłać im swoje teksty e-
      mailem - mówi Marcin R.

      Serwisy urzędowe do rejestracji

      Za wydawanie dziennika lub czasopisma bez rejestracji grozi grzywna,
      a nawet ograniczenie wolności. Co ważniejsze jednak, osoba
      prowadząca stronę w Internecie jest de facto redaktorem naczelnym z
      wszystkimi wynikającymi z tego obowiązkami, m.in. obowiązkiem
      publikowania sprostowań i odpowiedzialnością za teksty, w tym wpisy
      internautów.

      O tym, jakie będą konsekwencje postanowienia, zdecydują prokuratura
      i policja, gdyż to one będą decydować o ewentualnym ściganiu autorów
      stron WWW.

      Sądy nie muszą się kierować stanowiskiem SN, ale z pewnością będą je
      brały pod uwagę.

      - Jeżeli sądy będą uznawały, że wydawanie serwisu internetowego
      należy traktować jako wydawanie dziennika lub czasopisma, to każdy
      obywatel ma moralne prawo zwrócić się do organów administracji
      publicznej z pytaniem, czy zarejestrowały swoje strony internetowe -
      zwraca uwagę Piotr Waglowski, autor serwisu VaGla.plPrawo i
      Internet. Zapytał Komendę Główną Policji, czy zarejestrowała swoją
      stronę, na której codziennie publikuje wiele informacji o
      działaniach funkcjonariuszy. Policja odpowiedziała, że nie,
      bo "prawo prasowe nie przewiduje uznania stron internetowych za
      dziennik czy czasopismo".

      Nie trzeba rejestrować stron zamieszczonych w Biuletynie Informacji
      Publicznej. Cała reszta urzędowych serwisów również może być uznana
      za dzienniki lub czasopisma.

      Masz pytanie do autora, e-mail: s.wikariak@rzeczpospolita.pl

      SŁAWOMIR WIKARIAK

      ++++++++++++++++++++++++++++++++++

      Jak zarejestrować tytuł prasowy
      ¦ Wniosek o rejestrację dziennika lub innego czasopisma składa się w
      sądzie okręgowym właściwym dla siedziby wydawcy.

      ¦ Musi on zawierać:

      - tytuł dziennika lub innego czasopisma oraz siedzibę i dokładny
      adres redakcji,
      - dane osobowe redaktora naczelnego,
      - określenie wydawcy, jego siedzibę i dokładny adres,
      - częstotliwość ukazywania się.
      ¦ Sąd sprawdza, czy zgłoszony tytuł nie został wcześniej
      zarejestrowany oraz czy spełnia warunki rejestracji. Jeśli jest
      identyczny z innym, sąd odmawia rejestracji. Może natomiast być
      podobny.

      ¦ Jeżeli postanowienie sądu nie zostanie wydane w ciągu 30 dni,
      można wydawać dziennik lub czasopismo bez rejestracji.

      ¦ Rejestracja jest płatna, kosztuje 40 zł.

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070829/prawo/prawo_a_2.html

      --------------------------------------------

      A zatem blogersi mogą spać spokojnie. Obowiązek rejestracyjny
      dotyczy jedynie tych, którzy mają własne strony internetowe, w tym
      tych, którzy udostępniają je blogersom. A zatem, zarejestrować w
      sądzie musi się właściciel strony www.blox.pl, a nie Stephan_s, czy
      Nauma.


      G.
      • lynx.rufus Re: Zapewne chodzi tu o echa tej publikacji w Rze 30.08.07, 23:53
        gumpel napisał:

        > A zatem blogersi mogą spać spokojnie. Obowiązek rejestracyjny
        > dotyczy jedynie tych, którzy mają własne strony internetowe, w tym
        > tych, którzy udostępniają je blogersom. A zatem, zarejestrować w
        > sądzie musi się właściciel strony www.blox.pl, a nie Stephan_s, czy
        > Nauma.

        Co też jest idiotyzmem, notabene....

        gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
        • crusader1 Zchinszczona Republika Polska 31.08.07, 01:19
          To troche poswirowany pomysl. Ja mam np. strone ze zdjeciami,
          filmikami z podwodnych wypraw i opisami podrozy i ona to mialaby
          uchodzic za dziennik bo ja aktualizuje przynajmniej raz w miesiacu?
          To totalna bzdura!!! Robia sie z tej Polski Chiny!

          Ciekawe czy majac taki dziennik ktory jest niedochodowy bede sie
          mogl ubiegac o status organizacji niedochodowej. Zawsze by sie
          przydal komputer bez podatku, drukarka, czy inne odliczenia
          podatkowe.

        • a000000 Re: Zapewne chodzi tu o echa tej publikacji w Rze 31.08.07, 10:36
          i za zamieszczone treści ma odpowiadać właściciel portalu - cóż za głupota!!
          każdy będzie musiał zatrudniać cenzorów z nożycami. Czyli albo likwidacja albo
          duży koszt korzystania z portalu.
          Ciekawe, jak jest w innych unijnych krajach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka