eeela
18.10.07, 11:01
Rozumiem, ze ogolna niechec do owych wspomnianych przez Brejna rzezi
spowodowala wyludnienie TWA (a debiuty jakims dziwnym trafem nie pomagaja
ziemi, tej ziemi zaludnic sie z powrotem ;-D ).
Nie mam nic madrego do powiedzenia, aby ludzkosc zachecic do ponownego
uzytkowania TWA. Jesli ludzkosc juz nigdy nie zechce sie tu na kolejne rzezie
spotkac, przezyje i to. Pragne wyznac jedynie, ze wszelkie dotychczasowe
TWAmordy i TWAzbrodnie byly dla mnie zawsze wspanialym, wyciszajacym i
relaksujacym doswiadczeniem. Do dzis, zagladajac na puste TWA, czuje zapach
bibliotecznego kurzu, farby drukarskiej i swiezo parzonej kawy, oraz blogie
wspomnienie owych krwawych konfliktow w bialych rekawiczkach. Bardzo za te
wspomnienia dziekuje wszystkim swoim rozmowcom, zarowno poplecznikom jak i
adwersarzom :-)