dziewczyna.z.bagien 01.11.07, 17:50 Dobrze, że jest taki dzień , w którym wszyscy , dla podtrzymania tradycji, ucichną i pochylą głowy. Dzisiaj było jakby ciszej... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
polam5 Re: taki dzień 01.11.07, 17:52 Mam nadzieje ze to nie tylko dla podtrzymania tradycji Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna.z.bagien Re: taki dzień 01.11.07, 17:55 Też chciałabym mieć taką nadzieję, ale rozsądek podpowiada mi, że w wielu mózgach nie zalęgła się myśl...głowa pochylona , a w oczach pustka. Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: taki dzień 01.11.07, 17:58 pustka,której nikt nie rozpozna bo po cóż komuś się starac? Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna.z.bagien Re: taki dzień 01.11.07, 18:00 chociaż...starać się jak wiadomo...nie warto:))) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna.z.bagien Re: taki dzień 01.11.07, 18:02 Chcesz się kłócić?:))) A jaki uparty, żeby aż trzy razy powtórzyć, kiedy mnie stać tylko na dwa... Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: taki dzień 01.11.07, 18:04 Czasami dobrze sie jest poklocic - wtedy wyrzyca sie z siebie to co w innym wypadku siedzilaoby w srodku i dreczylo. Do tego glosna klotnia nas dotlenia i wyzwala energie:)) A potem przeciez mozna sie godzic.... Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna.z.bagien Re: taki dzień 01.11.07, 18:06 :)Dobrze, możemy przejśc do ostatniej fazy, gdyż w pierwszej (czyli w kłótni) tak pokojowo nastawiona istota jak ja, jest bez szans:))) Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: taki dzień 01.11.07, 18:08 Czy to znaczy ze zgadzasz sie z partnerem i koniec klotni? Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna.z.bagien Re: taki dzień 01.11.07, 18:11 Kłótnia to anachronizm:))) Zapewniam Cię, że można osiągnąc cel stosując inne strategie, w ostateczności do przyjęcia jest, zdaje się, także kompromis:) I jeszcze inna opcja...nie kłócę się, bo...nie warto:))) Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: taki dzień 01.11.07, 18:15 No jak sie nie kloca dlatego ze nie warto to kiepsko - co nie warto? Zdanie partnera czy nasze tak niewiele warte? Mozna sienie klocic gdyz mozemy sie dogadac uzywajac bardziej spokojnych metod - i to jest preferowane oczywiscie.. Bo mozna sie i dotlenic i wyladowac energie w zupelnie inny sposob.... Ale czasami trzeba trzesienia ziemi aby sie ocknac.... byle nie trzeslo za czesto.. Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: taki dzień 01.11.07, 17:59 Ale od czegos trzeba zaczac - to lepsze niz glowa nie pochylona Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: taki dzień 01.11.07, 18:02 no nie wiem,wszystko mi sie pomieszało,każdy z nas ma inny poglad na sprawę,która nas dotyczy.. Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: taki dzień 01.11.07, 18:05 Skad taka pewnosc? Moze poglady sa zbiezne czy tez podobne ale sposob w jai to kumunikujemy znieksztalca to? Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: taki dzień 01.11.07, 18:09 poddaje sie masz racje,moze ja w swej prostocie nie potrafię zrozumiec wielu rzeczy,tylko zachodzi obawa,że juz nigdy nie dojdę do stanu,gdy bedę mogła powiedziec,że zrobiłam juz wszystko,,,,,,,,,,,,a może to ciagle za mało? I koło się zamyka. Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: taki dzień 01.11.07, 18:12 Zachodzi Obawa??? Nigdy - dopuki zyjesz nie powinnas powiedziec ani czuc ze zrobilas wszystko. Ciagle jest cos jeszcze do zrobienia i do porawienia.... Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna.z.bagien Re: taki dzień 01.11.07, 18:12 No co Ty Viviene?! Zwariowałaś? Rozumiem -refleksja, refleksją, ale żeby tak calkiem miał zdechnąć duch bojowy??? Oczywiście wiem, że...nie warto:)), ale... Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: taki dzień 01.11.07, 18:16 Warto, Warto. Warto i jeszcze raz warto.... Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: taki dzień 01.11.07, 18:21 dziewczyna.z.bagien napisała: > No co Ty Viviene?! Zwariowałaś? Rozumiem -refleksja, refleksją, ale żeby tak > calkiem miał zdechnąć duch bojowy??? > > Oczywiście wiem, że...nie warto:)), ale... Jesteś wielka....juz mi lepiej:):) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna.z.bagien Re: taki dzień 01.11.07, 19:39 :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś