buszmen33 19.11.07, 15:20 Jakbyście ukarali zdradzającego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ulka_42 Re: Jaka kara za zdradę? 19.11.07, 16:50 Czasami jakiej chlosty nie wymyśl młodzieńcze:):) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sigma.33 Re: Jaka kara za zdradę? 19.11.07, 22:44 buszmen33 napisał: > Mam rozumieć ze lubisz S.M Co to to S.M????? jeśli mozna zapytać... Odpowiedz Link Zgłoś
pendula Re: Jaka kara za zdradę? 19.11.07, 17:38 Ale jaką zdradę? Stanu, państwową, tajemnic służbowych czy poliszynela? :)) Umysłową, cielesną,duchową? Hmmm...jaka jeszcze może być? Zdrada płci?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Co Ty godosz? Co Ty godosz? 19.11.07, 19:42 Babinko? Przecież gadka jest o zdradzie dowcipnej! I mi tu żadnego Stanu czy dokumetów WSI Jontka Policmajstra do dowcipki nie mieszaj. :)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pendula Re: Co Ty godosz? Co Ty godosz? 19.11.07, 22:03 Chłopinko. Ze zdrady żarty robisz? To pogadamy jak dopłyniesz do Bałtyku. W międzyczasie smesy z dowcipami będę Ci słać.:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
buszmen33 Re: Co Ty godosz? Co Ty godosz? 19.11.07, 22:13 Mówisz że do wora z Nim i do przerębla? Odpowiedz Link Zgłoś
sigma.33 Re: Co Ty godosz? Co Ty godosz? 19.11.07, 22:42 buszmen33 napisał: > Mówisz że do wora z Nim i do przerębla? Bożesz Ty mój!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pendula Re: Co Ty godosz? Co Ty godosz? 20.11.07, 19:04 Nie wzywaj imienia Jego darmo:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pendula Re: Co Ty godosz? Co Ty godosz? 20.11.07, 19:03 Jeszcze nie zdecydowałam. A Ty coś taki zainteresowany? Twoją Dulczineję Grzechu zauroczył? Lepiej sprawdź, czy aby w worku nie siedzi.:)) Odpowiedz Link Zgłoś
buszmen33 Re: Jaka kara za zdradę? 19.11.07, 21:53 Zdrada która najbardziej boli. Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: Jaka kara za zdradę? 19.11.07, 19:14 Nie ma za co karać - jak ktoś podejmuje decyzję, a jest to decyzja podjęta przeciwko mnie ( czułabym się oszukana) to można ją zaakceptować lub nie. Ja bym nie zaakceptowała i odeszła, bo z taką osobą nie mogłabym już być blisko. Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Kokardeczko. Zdradził drań? To go na pohybel! 19.11.07, 19:45 A wpierwej hajducy mają go przeciągnąć końmi po majdanie. A na koniec - na pal!!!!!!!! zdrajcę. :))))))) Wieczorka Kooko. Odpowiedz Link Zgłoś
buszmen33 Re: Jaka kara za zdradę? 19.11.07, 21:48 A nie miałabyś ochoty w jakiś sposób Go ukarać by poczół jak bardzo to moze boleć/ Odpowiedz Link Zgłoś
kookardka Re: Jaka kara za zdradę? 20.11.07, 10:34 szkoda chyba mojej energii i czasu ... po co mam obmyślać jakieś kary, spalać się, szarpać, przecież ja wtedy muszę się sobą zaopiekować. Ale zawsze gdy ktoś mi zalezie za skórę, bo np jest złośliwy, podły, przykry i rani mnie to tak, że skutki są dla mnie bardzo przykre ( brak snu, nerwy itd) nastawiam się do tej osoby negatywnie. U mnie oznacza to puszczanie w jej kierunku złych myśli, zawsze, gdy ta osoba przypomina mi się, to wypuszczam w kierunku jej kierunku zła energię, żeby wróciło do niej zło ;) To działa a o skutkach dowiaduję się zazwyczaj przypadkiem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: Jaka kara za zdradę? 19.11.07, 19:47 Każda zdrada jest zdradą. Zdradził, to go do dołu! Bez litości i żadnych łez. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
aga-43 Re: Jaka kara za zdradę? 19.11.07, 20:02 lo matkooooo!! Ale jestes okutny czlek ,grzech!!O wybaczaniu slyszales???:) Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: Jaka kara za zdradę? 19.11.07, 20:58 'Wszystko można wyyyybaczyć, miłośc Ci wszystko wybaaaaaczyyyyy....", Ale zdradę? Można? Niemożliwość. Blizna zostaje na zawsze. :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Już kiedyś pisałem. Po staropolsku. 19.11.07, 19:39 Staropolskim obyczajem wzorem bolesława. Zaszyć w skórzany worek żywcem i wrzucić do przerębla na rzece. Niechaj płynie ku krainie szczęśliwości wiecznej. Baj, baj... Ps. A wszystkim 'zdrajczyniom bzydkim' - wieczorne buziaki.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
sigma.33 Re: Już kiedyś pisałem. Po staropolsku. 19.11.07, 20:33 Staropolskim obyczajem można dać kilka klapsów po pupci;)Pozdrawiam buszującego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
buszmen33 Re: Już kiedyś pisałem. Po staropolsku. 19.11.07, 21:46 Witam ee to jeszcze by ta zdrada się mogła spodobać:) Odpowiedz Link Zgłoś
sigma.33 Re: Już kiedyś pisałem. Po staropolsku. 19.11.07, 20:35 grzech_o_1 napisał: > A wszystkim 'zdrajczyniom bzydkim' - wieczorne buziaki.:))) Jestem bardzo ciekawa czy ty Grzech zawsze taki grzeczny byłes . Szkoda ,ze nie możemy przeczytać co Twoja partnerka ma w tym temacie do powiedzenia ;)!! Pozdrawiam !!! Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 A co ma do powiedzenia? Nic? 19.11.07, 20:54 Jak ją rzuca po chałupie i gada że ma ochotę na zdradę, to sprawa prosta. Nie klapsów parę tylko rzemyczki na pupę, dalej pod kołdrę [światło gasimy, bo nie lubi], no i wiesz co, i chętki zdradliwe przechodzą. Wieczorka Nat. Miłego i cieplutkiego.:))) Ps. Z grzecznością to u mnie było zawsze licho. Od dzieciaka. Ale w tym, rozumiesz Nat, jestem cholernie grzeczny. Chociaż pokus do niegrzeczności, zatrzęsienie. Ale trzymam się dzielnie [140 kobitek pod ręką]. Ale jak długo wytrzymam? Nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
buszmen33 Re: A co ma do powiedzenia? Nic? 19.11.07, 21:50 Wtedy Staropolskim obyczajem spłyniesz nurtem rzeki a zimno jest więc radze odziać się ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: A co ma do powiedzenia? Nic? 19.11.07, 22:13 Więc ze względu na wzgląd, Sigma mi worek od wewnątrz podbiła sobolowymi futrami. Cieplutko, niczym u babuni za piecem. Odpowiedz Link Zgłoś
buszmen33 Re: A co ma do powiedzenia? Nic? 19.11.07, 22:18 No to masz niezłe chody Odpowiedz Link Zgłoś
sigma.33 Re: A co ma do powiedzenia? Nic? 19.11.07, 22:20 Grzech jakie Ty masz marzenia .Futra sobolowe ,hahaha Największą karą dla mojego mena byłoby chyba adieu,pa pa ;) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: A co ma do powiedzenia? Nic? 19.11.07, 22:22 Niewdzięcznica. Przeciez to było w obronie Twej czci! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
sigma.33 Re: A co ma do powiedzenia? Nic? 19.11.07, 22:29 grzech_o_1 napisał: > Niewdzięcznica. > Przeciez to było w obronie Twej czci! > :))) Buzka Grzech, Obrońco uciśnionych!!! Jak tam z ta zimą?Mrozi??? Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: A co ma do powiedzenia? Nic? 19.11.07, 23:00 Eeeeee..., już po zimie. Odwilż. To tylko postraszyła. Jeszcze bedzie ładna jesień.:))))))) Na pważnie. Zdrada. To najpodlejsza rzecz jaką człowiek może zrobić. Nawet karaniem za to szkoda sobie ręce brudzić. Odpowiedz Link Zgłoś
sigma.33 Re: A co ma do powiedzenia? Nic? 19.11.07, 23:04 grzech_o_1 napisał: > Eeeeee..., już po zimie. > Odwilż. To tylko postraszyła. Jeszcze bedzie ładna jesień.:))))))) > Eeeeee a tak sie chwaliłeś ta zima Już plecak spakowałam coby do Ciebie na jej powitanie wyruszyć;( Idę sobie ,postukać jeszcze na innym forum i spanko;)!! Bajjjj dobranoc Snów pieknych !! Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: A co ma do powiedzenia? Nic? 19.11.07, 22:20 Stara się Kobitka kochana, bym jakoś bez kataru splawił się do Gdańska. Serducho dziewczyna. Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: A co ma do powiedzenia? Nic? 19.11.07, 22:30 nie wiem czy mozna ukarac za zdradę,ukarał ten co zdradził,jednoczesnie siebie i partnera. Odpowiedz Link Zgłoś
sigma.33 Re: A co ma do powiedzenia? Nic? 19.11.07, 22:32 Ja bym chciała dostac kilka klapsów po pupci ;)za karę:) Odpowiedz Link Zgłoś
sigma.33 Re: A co ma do powiedzenia? Nic? 19.11.07, 22:42 viviene napisała: > no,to oczywiste:) Jakby taka kara była pewna to bym zdradzała codziennie;) Odpowiedz Link Zgłoś
sigma.33 Re: A co ma do powiedzenia? Nic? 19.11.07, 22:45 Jeszcze nie zdradziłam!!Co Ty taki chętny????;0!! Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: A co ma do powiedzenia? Nic? 19.11.07, 22:46 bic to kazdy...chciałby:):) Odpowiedz Link Zgłoś
sigma.33 Re: A co ma do powiedzenia? Nic? 19.11.07, 22:49 viviene napisała: > bic to kazdy...chciałby:):) głaskać pewnie też..;) Odpowiedz Link Zgłoś
buszmen33 Re: A co ma do powiedzenia? Nic? 19.11.07, 22:49 No tak Na pieszczoty trzeba sobie zasłużyć:):):) Dobranoc Wszystkim kolorowych snów.. Odpowiedz Link Zgłoś
buszmen33 Re: A co ma do powiedzenia? Nic? 19.11.07, 22:48 Bo może być ciekawie..:) Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: A co ma do powiedzenia? Nic? 19.11.07, 22:49 dla tego co bije czy dla tej co pupcie wystawi?:) Odpowiedz Link Zgłoś
buszmen33 Re: A co ma do powiedzenia? Nic? 19.11.07, 22:51 Oczywiście obopulna przyjemność jak już to zawsze razem zawsze wspólnie. Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: A co ma do powiedzenia? Nic? 19.11.07, 22:55 o tak,tak,tylko razem:) Odpowiedz Link Zgłoś
sigma.33 Re: A co ma do powiedzenia? Nic? 19.11.07, 22:50 zarumieniłam się ,uciekam tak bedzie lepiej dla mnie ;) Dobranoc ,snów pieknych życzę;)!! Odpowiedz Link Zgłoś
zapomi-najka Re: Jaka kara za zdradę? 20.11.07, 00:21 .."bardzo bolalo , gdy nadstawilas drugi policzek" ...Mysle , ze najlepiej wybaczyc i odejsc . Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Ukochaniem bardziej, niz mial na tkzw. "boku" 20.11.07, 10:05 by mu/jej chec na nastepne "skrety w lewo" minela... a czemu pytasz? Odpowiedz Link Zgłoś
tesknie-za-nia Re: Jaka kara za zdradę? 20.11.07, 22:31 Baty na dupsko!!:)Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
tini_1 Re: Jaka kara za zdradę? 10.09.08, 16:57 hmmm, tak czesto widzimy drzazge w oku blizniego, a belki we wlasnym nie zauwazamy.... Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Zdrada nie jest karalna 29.04.09, 18:35 wiec nie ma legalnych mozliwosci karania za nia. Mozna sie conajwyzej mscic, ale to juz co innego, pomijajac fakt, ze to tez glupie i niegodne. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Jaka kara za zdradę? 29.04.09, 21:50 Wydaje mi się, że zdrajca sam się karze wyrzutami sumienia, które go w większym, bądź mniejszym stopniu dręczą, a jeśli nie... to szkoda energii żeby go karać i tak niczego nie zrozumie! ................................................................ "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra) Odpowiedz Link Zgłoś
mario320 Re: Jaka kara za zdradę? 27.06.09, 22:12 ginger43 napisała: > zdrajca sam się karze wyrzutami sumienia... a jeśli tego sumienia, czy jak mu tam, nie ma ? Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Jaka kara za zdradę? 29.06.09, 11:13 W wypowiedzi, której pierwszą część zacytowałeś, masz odpowiedź na to pytanie ;) Nie warto nic robić, bo i tak nie zrozumie... ................................................................ Koniec jednego, jest początkiem drugiego... Odpowiedz Link Zgłoś
teletoobis Re: Jaka kara za zdradę? 30.04.09, 19:10 sam sie kaze. Za bigamie jest najsrozsza kara- 2 tesciowe Odpowiedz Link Zgłoś
40cztery Re: Jaka kara za zdradę? 28.06.09, 23:28 SKoro zdradził to u Ciebie czegoś nie dostawał. Myślę, że najlepszą karą (dla Ciebie) będzie jak zaczniesz mu to coś w końcu dawać. A czemu chcesz karać jego - nie do końca rozumiem. Tak jakbyś biła dziecko za to, że płacze, bo sama nie dajesz mu jeść. Gdzie sens gdzie logika 40cztery Odpowiedz Link Zgłoś
ferero Re: Jaka kara za zdradę? 26.07.09, 15:02 ja to bym go wałiła na goły tyłek traperami po 200 zeta za sztukę. boli jak diabli taki rzemien za cztery stówy. tylko dokup se też firmowe sznurówki bo takie tanie to nie wytrzymają ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
urusalimka Re: Jaka kara za zdradę? 26.07.09, 18:48 Nie zajmowałabym sobie głowy przez 5 minut facetem , który by mnie zdradził. Najgorsza kara to obojętność. No, ale sprawę też można skomplikować, bo jeśli to miłość to nie wybaczyłabym nigdy, ale bez odwetu a jeśli tylko sex to olać.Żebym wydawała taką kasę na trapery i firmowe sznurówki?! W życiu!!! Odpowiedz Link Zgłoś