brezly 04.08.03, 10:25 Najblizsze Otoczenie, Pink Floydzi, Yesi, Dobry Wojak Szwejk, Paragraf 22, Park Szczytnicki, Piesni Celtyckie, 'Gödel, Escher, Bach' Hofstadtera, Stasio Lem, Autostopem przez Galaktyke, etc. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edzioszka Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 10:34 Sted & jego załoga na kółkach...;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 10:53 edzioszka napisała: > Sted & jego załoga na kółkach...;) Mowilem ze o gusty moze dojsc do wojny :-) Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 10:57 wojna i pokój...wiatr zmian?...archeo-powiew epok minionych?...;) Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 10:59 a za mundurem panny sznurem...;) PS. przemyśl ewentualność...;) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 11:01 a za sutanną panny bandą. czy jest juz za pozno nie jest zapozno jest juz za pozno nie jest za pozno. na margaretkach sobie policzcie :) Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 11:05 jeszcze zdążymy w dżungli ludzkości siebie odnależć, tęskność zawrotna przybliża nas...;) Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 11:08 w złem jest guście poszukiwania czynić w kapuście...;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 11:11 aniela napisała: > a za sutanną panny bandą. a to ja już wiem skąd imaż Oxa... Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 11:03 gotyk (architektura i literatura), Ogród Japoński, Oscar Wilde, Kult, Pudelsi, pranne espresso, cava (taki hiszpański szampan), tiramisu, spiż jasne, Chanel Allure, Queen, Carmina Burana, Ostrów Tumski nocą, Gdańsk... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 11:19 czarnajagoda napisała: > gotyk (architektura i literatura), Ogród Japoński, Oscar Wilde, Kult, Pudelsi, > pranne espresso, cava (taki hiszpański szampan), tiramisu, spiż jasne, Chanel > Allure, Queen, Carmina Burana, Ostrów Tumski nocą, Gdańsk... Wszycko jasne , oprocz tego Chanel Allure. Ja English Channel nie wspominam najlepiej. Z miejsc geograficznie to u mnie: droga Belfast-Dublin, Zachodnia Jutlandia, droga Bregenz-Como, Wschodni Wrocek. Caly Stockholm. Caly Stratford. Ech, ruszyc by sie wreszcie na Polnoc, Islandia to byloby to. Napis na koszulce: '250 milion mosquitoes can't be wrong. Kiruna is the best!' Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 11:40 widze szereg pktow stycznych Polnoc jest lepsza niz Poludnie - stwierdzam prosty fakt GoedelEscherBach jest podobno tlumaczony na polski Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 11:43 Clapton & Cohen - już bez companiji, pełny indywidual...;) PS. brzmienie guitar aż mię roztkliwia...;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Gusty i gusciki gitarowe 04.08.03, 11:55 edzioszka napisała: > Clapton & Cohen - już bez companiji, pełny indywidual...;) > > > PS. brzmienie guitar aż mię roztkliwia...;) Alvin Lee (&Ten Years After), Hendrix, Jimi Page (& Company, Whole-Lotta-Lov) Mark Knopfler, takoz ten nieszczesnik Cobain. No i ci.... 'Raiders of the storm, raiders of the storm' Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Gusty i gusciki gitarowe 04.08.03, 11:58 Martynka Jakubowicz???...;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Gusty i gusciki gitarowe 04.08.03, 12:17 edzioszka napisała: > Martynka Jakubowicz???...;) > No, to poprzednie to jest stratosfera w porownaniu z nia. Ale przyjemny wietrzyk na malej wysoksoci. Niemniej nie nalezy porownywac prac budowlanych z procesami tektonicznymi :-) Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Gusty i gusciki gitarowe 04.08.03, 12:21 im więcej skrzydeł tym bliżej Wysokości...;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 11:46 Hmm, niewiele wiem o Poludniu. Ale jak przebylem wspomniana wyzej droge Bregenz-Como, jak po tym Via Mala, tych ponurych dolinach i rozpadlinach alpejskich , tych tloczacych sie trzytysiecznikach pokrytych sniegiem pod koniec lipca - zjechali my nagle w to Val di Sangiacomo, zobaczyli te slonce i palmy po poludniowym stoku - to wtedy zrozumialem tych Germanow walacych z bylej NRF na Rzym :-)) Na polnoc ciagnie mnie nieuchronnie i intuicyjnie od lat, ale opowiesci od calkiem dalekim poludniu (fjordy Patagonii!!!) tez dziala. PS: 'Gödel, Escher, Bach' mam swoje, kupione lata temu za tydzien ciezkiej pracy przy trsukawkach. Stamtad koncepcja bycia metametameta agnostykiem :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 11:41 brezly napisał: > Wszycko jasne , oprocz tego Chanel Allure. a to Ty się nie znasz na damskich perfumach, czy tylko Ci się akurat te nie podobają??? > Ech, ruszyc by sie wreszcie na Polnoc, > Islandia to byloby to. ja tam świata nie widziałam, tylko Kolonię, tyż pikna... ale Islandię to bym bardzo chętnie... > Napis na koszulce: '250 milion mosquitoes can't be wrong. > Kiruna is the best!' fantastyczny... Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 11:46 strzelistość i tajemność gotyku, świeżość poranka, wikingarskie podróże do nikąd...;) Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 11:50 asceza niedoświetlonych świątyń, blady promień rozświetlający prezbiterium, stalle wieńczone baldachimami...;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 11:57 wejść słonecznego i upalnego dnia do Katedry Wrocławskiej - mrok, chłód i piękno witraży cudownie kontrastują z otoczeniem... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 11:52 czarnajagoda napisała: > brezly napisał: > > > Wszycko jasne , oprocz tego Chanel Allure. > a to Ty się nie znasz na damskich perfumach, czy tylko Ci się akurat te nie > podobają??? E, nie, to taki niewyszukany dowcipas :-) Znaczy: kloca nieuswiadomionego udaje. Facet z moim stazem w zwiazku z Najblizszym Otoczeniem albo juz zna sie na damskich perfmumach albo jest glabem kwalifikujaym sie do recyklowania. PS. Ilosc moich kolesiow, ktorzy z pierwszych Wizyt Pracujacych na Zachodzie Wiezli Chanel No 5, jest zupelnie oszalamiajca. Zupelnie niezaleznie od siebie, inkludujac w to takich ze bym nie byl pewny czy pamietaja dobrze imie Stowarzyszonej :-) Potega Marki, qrcze,... Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 11:58 właśnie siedzę i czekam kiedy mnie będzie na nie stać (tzn na Allure, nie na 5) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 12:05 Nie jest mi znana osobiscie pani, ktora to kupuje sobie sama. Podobno takie sa. Niemniej bardzo wiele znajomych pan tego uzywa. Jakies wnioski? UFO? Ufol to Slonsk Gierkowi i terozki co z tego mo? :-( Pyrsk BreslY nagle przypomnial sobie o swej etnicznej tozsamosci, bo z pobliskiej stolowki zaczal doplywac zapach podgrzewanych frankfuterek (to nie jest off-topic :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 12:23 jak się dorobię to będę pierwszą (poznana wirtualnie), która sama sobie kupuje rzeczoną perfumę... Chyba że wcześniej się zdarzy ktoś, kto kto zechce mi to sprezentować... Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 12:26 a na te frankfuterki to mi smaka narobiłeś... bendem wracać do dom to se kupiem... Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 12:28 i następuje przepoczwarzenie w całkiem ciekawie ubarwionego motyla...;) Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 12:28 to apropos gwiazdek z nizszej półki...;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 12:32 Bez dwoch zdan masz racje, ale jednak co Kamien Milowy to kamien milowy. Ja tu przy okazji Zanne Biczewska wspomne. Czy ja wam pisalem o mojej przygodzie we Wroclawskim EMPIKU? No to, bon appetite:-) Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 12:36 nie pisałeś więc popisz i polej <trinken trunken>...;) Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 13:00 rzecz ma się zresztą dość podobnie jak z przelicznikiem na talenty - jeden w obieg wypuszcza, inny w ziemi zakopie bo drogocenny i przed światkiem ukryje by nic aby nie uronić...;) Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 16:05 Akropol - architektoniczna doskonalosc, Mondrian - nieustajace zrodlo natchnienia dla wielu, Meskie chory w katedrze - jedyne co dla mnie podniosle w swiatyni, Badelaire - za pesymizm i za to, ze tak pieknie o szpetocie pisac potrafil. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: Gusty i gusciki 04.08.03, 16:09 miltonia napisała: > Badelaire - za pesymizm i za to, ze tak pieknie o szpetocie pisac potrafil. to ja tak zapytam, bo nie pamiętam: czy to ten od Padliny??? bo ja na poezji zasadniczo się nie znam, ale Padline to pamiętam, tylko gorzej z autorstwem ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: Gusty i gusciki 05.08.03, 08:58 thks, to miło, że coś jeszce pamiętam z liceum... Odpowiedz Link Zgłoś