Dodaj do ulubionych

miłośc ? nie ma

24.03.08, 15:59
Ilez mozna jej szukac, ilez mozna wierzyc, ile razy ma bolec ?
Tak bardzo czuje sie sama.
Słucham piosenki O.N.A - "Niekochana"
- nie mogłabym wszystkiego co czuję ując lepiej.
Tyle razy słyszałm "kocham" , tylko ze to nie znaczyło.
Bo to były tylko puste słowa....
Nie chce tak zyc, pustymi słowami ktore nic nie znaczą. Udawaną
miłoscia ktora tylko mnie bardziej boli. Nie chce byc ktoras zrzędu
kochanką .Nie chce tych wszystkich chorych kłamst .
co z tego ze jestem ladna, ze wygladam młodo, ze potrafie dac
mezczyznie wszystko czego potrzebuje, skoro tylko chca ode
mniedostawac, nie dajac nic.
Nie jestem płytka, nie jestem głupia. Chcialabym tylko zeby ktos
mnie kochal. Zeby KOCHAL naprawde.
Ale juz nie wierze ze tak będzie.
Nie mam komu tego powiedziec, albo nie chce komus ze znajomych.
Przecie zjestem silna kobieta sukcesu ....
Powiem to tutaj- bo nie ma sił wiecej płakac. Udawac , ze jest ok,
bo tak wypada. I tak nikogo nie interesuje prawda. Prawdy nie ma
jest tylko swiat pełen kłamstw.
Obserwuj wątek
    • zakochanyenzo Re: miłośc ? nie ma 24.03.08, 19:41
      Nie pocieszę Cię :( Mam podobne odczucia co Ty. Niedawno, po 8 latach związku
      dowiedziałem się że ona już mnie nie kocha. Teraz jest już z innym. Uwielbiała
      słowa "kocham Cię", "na zawsze", "odpowiedzialność". Ja nie lubiłem nigdy rzucać
      słów na wiatr, mówić o czymś czego nie czułem. Jednak kiedy w końcu powiedziałem
      jej że ją kocham to byłem tego pewien, kiedy powiedziałem jej że chcę z nią być
      to tak było. I tak jest nadal. I to najbardziej boli. Mam wrażenie że ona nie
      wie co mówi, że nie ma pojęcia jak słowa mogą ranić. Dla niej odpowiedzialność
      jest tylko słowem które nic nie znaczy a dla mnie znaczy bardzo wiele.
      • efffcias Re: miłośc ? nie ma 24.03.08, 21:24
        ludzie duzo mowia a to nic nie znaczy. ... gadaja i gadaja.... na
        wiatr. A ktos inny cierpi.Nie potrafie zrozumiec skad w ludziach
        tyle zla....
    • bellyda Re: miłośc ? nie ma 24.03.08, 20:59
      Witaj
      Właściwie 2 łapami mogłabym się podpisac pod tym co napisałaś, ale
      mam nadzieję, że jest trochę inaczej. Nie można napewno budowac
      niczego na tzw "miłości romantycznej" jest to ułuda. O szczęsciu w
      związku można mówić po wielu latach, wtedy gdy jeste ono złożone z
      wzajemnego szacunku, respektu, zaufania i miłości.
      Czego nam wszystkim życzę :)
      • efffcias Re: miłośc ? nie ma 24.03.08, 21:25
        tak, masz racje.... po latach okazuje sie co jest prawda a co
        ułudą ...
        • bellyda Tak sobie siedzę i myśle... 24.03.08, 21:37
          Tak sobie siedzę i myślę, że jeżeli przez dłłłłłłługi czas nic się
          nie udaje, to w końcu zacznie się dziać coś dobrego... PRAWDA ???
          • efffcias Re: Tak sobie siedzę i myśle... 25.03.08, 15:14
            tez tak myslalam ale........od pewnego czasu nawet w to ju znie ma
            sensu wierzyc . Naiwnosc to kosztowna rzecz.
    • menstruacja Re: miłośc ? nie ma 24.03.08, 23:20
      efffcias napisała:

      > Prawdy nie ma
      > jest tylko swiat pełen kłamstw.

      Prawda jest jedna i ma tylko jedno oblicze.
      • plover Re: miłośc ? nie ma 25.03.08, 14:43
        Zawsze jakaś prawda istnieje.Mniej lub bardziej naga.I zawsze nam
        się objawi,prędzej czy pózniej.
        Bywa.
        • efffcias Re: miłośc ? nie ma 25.03.08, 15:19
          i tylko najgorsze ze czesciej pozniej albo za pozno
      • efffcias Re: miłośc ? nie ma 25.03.08, 15:17
        prawda byla ale ktos ja zakopal pod stosem klamst
        • yumicom Re: miłośc ? nie ma 26.03.08, 00:35
          mysle, ze dzisiejszy swiat nie umie naprawde kochac
          dzisiaj zauroczenie myli sie z ...miloscia, prawdziwa miloscia
          do tego jeszcze dochodzi szybkie wskakiwanie do lozek i ...
          milosc sie konczy a raczej zauroczenie...
          czy wroca czasy spacerow za reke, lakowych bukitow, skradanych
          pocalunkow, pisania piknych listow ...? to wlasnie powodowalo, ze
          przychodzila prawdziwa milosc, dojrzewala wolno, a jak nie ...wtedy
          odejscie tak nie bolalo.
          • 4444marzena Re: miłośc ? nie ma 27.03.08, 12:17
            kurcze, jak czytam Twoje słowa to aż ciężko mi uwierzyć że to mógłby
            mężczyzna napisać, a może jednak są tacy mężczyźni tylko ja nigdy na
            takiego nie trafiłam. Mój mąż z którym jestem juz spory kawałek
            czasu zawsze miał deficyt tych wszytkich romantycznych rzeczy, które
            dla mnie zawsze były i będą piękne ale chyba tylko już w sferze
            marzseń. Kiedyś, kiedyś, dawno temu jak bylam dorastającą dziewczyną
            marzylam o takim partnerze, z którym będę chodziła na romantyczne
            spacery, z którym będziemy razem przyrządzali romantyczne kolacje,
            pisali liściki, okazywali nieustająco uczucia........a życie
            zweryfikowalo marzenia w sposób dość brutalny. Mąż nie okazuje
            uczuć, nie interesuje się mną, nie proponuje wspolnego spędzania
            czasu, nie pomyśli o zrobieniu mi jakiejść niespodzianki....echhh....
            może dobrze, że jednak wszystko zmierze ku rozstaniu i
            może ...może...kiedyś spotkam na swej drodze mężczyznę o duszy
            podobnej do mojej....
          • efffcias .... 27.03.08, 16:47
            .....to co jest teraz to tylko podrobka, nieudana zreszta..duzo słow
            a one puste jak butelki po wodzie z kropelka na dnie dla
            spragnionego naiwniaka....
    • falcon777 Re: miłośc ? nie ma 01.04.08, 08:51
      Efffcias.. chyba chcesz bardzo przekonac sama siebie że jej nie ma i
      nie do konca potrafisz : )
      Ja znam pary, które kochają sie naprawdę. Taką prawdziwą miłością.
      Wierzą że zostali sobie przeznaczeni. Aż trudno w to uwierzyć ale
      tak jest. Patrzą na siebie z takiej magicznej perspektywy.
      Więc jednak prawdziwa miłość istnieje .. a zatem jest szansa dla
      tych którzy mocno w nią wierzą, że może tej wiosny, tego lata .. :-)
      • 4444marzena Re: miłośc ? nie ma 01.04.08, 10:14
        a jaki staz mają te pary?
      • efffcias Re: miłośc ? nie ma 01.04.08, 19:42
        tak, czasem gdzies widuje takie pary, wierzylam ze mnie cos takiego
        spotka. Magiczna milosc , ktora trwa do starosci . Uczucie niezlomne
        i trwale. Ale nie bylo mi dane .Raczej złudne słowa ktroe ktos mowil
        zeby cos mowic . Wiara to za malo....
        Czekalam na milosc. Ale kiedy ostatnio skopano mi serce, przestalamw
        nia wierzyc .Bo milosc przeciez nie powinna zabijac..
        • falcon777 Re: miłośc ? nie ma 02.04.08, 11:15
          Nie, nie powinna zabijać, raczej wzmacniać.. również ta skierowana
          do siebie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka