vobiska1 10.04.08, 23:24 czyli dla niezorientowanych dla nowoupieczonego księdza . I Komunia św., slub to łatwe ,a w tej sytuacji? Ksiązka? Figurka? Doradźcie coś Kannie, Ismo , czas mnie nagli, a pomysłu nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
isma Re: Prezent na tzw.prymicję 10.04.08, 23:26 Ja jestem antyklerykal, wiec sie nie znam. Ale mysle, ze "Solo Dios basta" mozna na serwetce wlasnorecznie wyhaftowac, o ;-))). Kurzolapka vel durnostojka nieeeee. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Prezent na tzw.prymicję 10.04.08, 23:38 zależy, ile masz pieniędzy. Może być ornat, alba, komża, stuła.... Jeśli ksiądz zamożny i wszystko już ma - daj kwit dokumentujący darowiznę na sieroty... aby było uroczyściej - oprawiony w ramkę, do powieszenia...z odpowiednią adnotacją, że w intencji powodzenia na nowej drodze... Na pewno żaden święty obrazek... Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Re: Prezent na tzw.prymicję 10.04.08, 23:43 Jeszcze chyba jest ważne, czy to zakonik, czy diecezjalny ksiądz. Odpowiedz Link Zgłoś
vobiska1 Re: Prezent na tzw.prymicję 12.04.08, 19:11 Diecezjalny )).A może byc Chrystus Frasobliwy w drewnie lub duża figurka Matki Bozej? To chyba dopuszczalna klasyka. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Prezent na tzw.prymicję 12.04.08, 20:01 Figura? przestań. Księża nie czczą figur. Daj coś praktycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Re: Prezent na tzw.prymicję 12.04.08, 20:53 Nie, tylko nie duża figura! Taki ksiądz co 3-4 lata pewnie będzie się przeprowadzał, a duża figura wcale mu nie doda otuchy! Jeśli już chcesz coś z takich rzeczy, kup mu ładną ikonę - większą, mniejszą - zależnie od kwoty, jaką chcesz przeznaczyć na ten prezent. Odpowiedz Link Zgłoś
vobiska1 Re: Prezent na tzw.prymicję 12.04.08, 23:11 Azerko dzięki wielkie za tę uwagę o figuirze a Tobie kann bardzo , bardzo dziekuję za tę podpowiedź o ikonie, to jest TO, juz zaczynam szukać bo czasu mało zostało,pozdrawiam i dziekuję !!! Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Prezent na tzw.prymicję 13.04.08, 00:41 Oczywiście wszystko zależy od zasobów finansowych. Jeżeli dobrze pamiętam moją 24 wiosnę to chciałem wtedy mieć szybkie auto i jeszcze szybsze koleżanki... (E, wygłupiam się w tym wieku już dawno byłem w ustabilizowanym związku) Zrzucie, się w gronie przyjaciół na małe auto dla młodego pana księdza. Żadnych figurek i tym podobnych dupereli. Młodzieniec-pan-ksiądz będzie zachwycowny jakimkolwiek środkiem lokomotomocji. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
vobiska1 Do diabollo 13.04.08, 01:52 Autko otrzyma od rodziców ,a ja nawet nie jestem jego rodziną, znajomy bardziej mojego męża niż mój ale to ja muszę wymyslić prezent, małżeńskie obowiązki mają różne oblicza)).Kiedyś ktoś)) mi podarował białą figurkę Archanioła Michała , który nogą przygwoździł diabelski łeb- może mu to przekazac, co mi radzisz Diabollo?))) Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 wykupcie wycieczkę do Ziemi Świetej ... 14.04.08, 22:04 dobry apaart cyfrowy, koniecznie lustrzanka! Nowo upieczeni ksieza potad mają obrazków i figurek, serio ... Mój najbardziej ulubiony kolega ksiądz, młody poniekad ucieszył sie bardzo z podarowanej mu bluzy na urodziny :) Ale podpowiedzial, znaczy nie calkiem, powiedział mi , ze mam fajna blze dobra na wyprawy :) -zwiezdił juz kawa swiata, jako ksiądz i jako człowiek po prostu "na anonima" no i robi mega swietne nalewki, pozdro dla Mateusza :) Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm już wiem :)))) 13.04.08, 17:35 www.barbiconi.it/img_cat/thumbzucchetto_rosso_n.jpg Odpowiedz Link Zgłoś