Dodaj do ulubionych

Bereza, czyli archipelag gułag po polsku

20.04.08, 22:03
Dla miłośników II RP:

www.gazetawyborcza.pl/1,88975,5134208.html
Obserwuj wątek
    • gumpel Re: Bereza, czyli archipelag gułag po polsku 21.04.08, 11:28
      Niedokładnie przeczytałeś. Profesor Garlicki napisał jednoznacznie: Dachau nie
      archipelag Gułag.


      G.
      • hiperrealizm Beraza to nie był obuż zagłady, a jedynie 21.04.08, 17:31
        ośrodek zmiękczania przeciwników politycznych (no mówiąc obrazowo -
        w dzisiejszych czasach siedzieli by tam w jednej celi:
        Giertych, Lepper, Sierakowski, Maciarewicz, Bubel)
        • hiperrealizm no i ojciec dyrektor. 21.04.08, 17:32

      • grzespelc Re: Bereza, czyli archipelag gułag po polsku 21.04.08, 18:53
        > Niedokładnie przeczytałeś. Profesor Garlicki napisał jednoznacznie: Dachau nie
        > archipelag Gułag.

        Garlicki to Garlicki, ja to ja.
        • diabollo Re: Bereza, czyli archipelag gułag po polsku 21.04.08, 22:26
          grzespelc napisał:

          > > Niedokładnie przeczytałeś. Profesor Garlicki napisał jednoznacznie: Dacha
          > u nie
          > > archipelag Gułag.
          >
          > Garlicki to Garlicki, ja to ja.

          Garlicki to Garlicki, a "Dziadek" wyraźnie nazwał to "czerezwycajką", czyli
          gułagiem.

          A tak zupełnie poważnie, sam chciałem zacytować ten tekst.
          To ciekawe, jak łatwo - już nawet nie idzie mi o tych wszystkich
          sanacyjno-gabinetowych trepów, ale o samego Marszałka, chyba przecież człowieka
          w jakimś sensie przyzwoitego - no więc jak łatwo stworzyć zza biurka instytucję
          systemową mającą na celu upodlanie ludzi jak w klasycznej "czerezwyczajce".

          Kiedy sięga się po metody nazistowsko-sowieckie aby walczyć z rodzimymi
          faszystami i komunistami (nie oszukujmy się przy okazji wpierdol dostało wielu
          porządnych ludzi z faszyzmem i komunizmem nie mających nic wspólnego, a nawet
          Giedroyć mało tam nie wylądował), no więc jeżeli władza wprowadza totalitaryzm
          to ta władza staje się totalitarną.

          U nas totalitaryzmy sprytnie stały się mitami Zła dotyczących Obcych, nawet za
          PISSu powstała ustawa, która zobowiązuje prokuraturę ścigać karnie
          "pomawiających" "Naród Polski" o zbronie "nazistowskie" i "komunistyczne".

          Tymczasem, homo-sapies to takie samo zwierzę bez względu na "Naród" (osobiście
          to ja nie wierzę w żadne "narody"), a zbrodnie systemowe czy nawet zwykłe
          egzekucje zawsze popełniają tzw. "zwykli ludzie".
          Najczęściej "chcący dobrze", prawie zawsze w sumie ludzie "przyzwoici".

          Nadzieja (nie chcę pisać "wiara"), według polskiego porzekadła podobno matką
          głupich, mam nadzieję, że społecznie w kulturze Europejsko-Amerykańskiej wiele
          wyciągnięto wniosków z historii XXw.
          Choć pewnie wszyscy słyszeliśmy o Guantanamo.

          Kłaniam się nisko.
          • grzespelc Re: Bereza, czyli archipelag gułag po polsku 21.04.08, 23:35
            > Nadzieja (nie chcę pisać "wiara"), według polskiego porzekadła podobno matką
            > głupich, mam nadzieję, że społecznie w kulturze Europejsko-Amerykańskiej wiele
            > wyciągnięto wniosków z historii XXw.
            > Choć pewnie wszyscy słyszeliśmy o Guantanamo.

            No właśnie. Nie ma co się łudzić.
            • diabollo Re: Bereza, czyli archipelag gułag po polsku 22.04.08, 23:43
              grzespelc napisał:

              > > Nadzieja (nie chcę pisać "wiara"), według polskiego porzekadła podobno ma
              > tką
              > > głupich, mam nadzieję, że społecznie w kulturze Europejsko-Amerykańskiej
              > wiele
              > > wyciągnięto wniosków z historii XXw.
              > > Choć pewnie wszyscy słyszeliśmy o Guantanamo.
              >
              > No właśnie. Nie ma co się łudzić.

              Chyba nie, czcigodny Grzespelcu.
              Historia podobno jeszcze nigdy niczego nie nauczyła.

              Kłaniam się nisko.
    • hiperrealizm jaki archipelag!? 21.04.08, 17:29
      samotna wyspa (a właściwie wysepka)
      ======================================
      Ale, ujmujac rzecz względnie to Bereza była domem wczasowym wobec
      tego co po wojnie wyprawiano z Niemcami i Ukraińcami w Jaworznie.
      • grzespelc Re: jaki archipelag!? 21.04.08, 18:56
        > samotna wyspa (a właściwie wysepka)

        No taki archipelachg na miarę naszych możliwości :)

        > Ale, ujmujac rzecz względnie to Bereza była domem wczasowym wobec
        > tego co po wojnie wyprawiano z Niemcami i Ukraińcami w Jaworznie.

        Dodajmy jeszcze Łambinowice i chyba w Świętochłowicach też był podobny. Rozrasta
        się nam ten archipelag...
        • hiperrealizm Re: jaki archipelag!? 21.04.08, 20:18
          grzespelc napisał:

          > > samotna wyspa (a właściwie wysepka)
          >
          > No taki archipelachg na miarę naszych możliwości :)
          ===============
          No nie.
          Gdyby chociaż były dwa takie ośrodki odosobnienia. To bym od biedy
          mógł siezgodzić.
          Ale nie da się nazwać samotnej wyspu archipelagiem!
          PS
          Berezie bliżej było do ośrodków internowania z '81 niż do
          niemieckich obozów koncentracyjnych.
          ========================================
          >
          > > Ale, ujmujac rzecz względnie to Bereza była domem wczasowym wobec
          > > tego co po wojnie wyprawiano z Niemcami i Ukraińcami w Jaworznie.
          >
          > Dodajmy jeszcze Łambinowice i chyba w Świętochłowicach też był
          podobny. Rozrast
          > a
          > się nam ten archipelag...
          =================================
          Nie mieszaj przedwojnia z tym co wyprawiali komuniści. To dwie rózne
          epoki były.
          Przed wojną jedna Bereza była. A po wojnie cały kraj w barak obozowy
          zamieniony został. Fakt że najweselszy ale jednak obozowy.
          • grzespelc Re: jaki archipelag!? 21.04.08, 20:40
            > Nie mieszaj przedwojnia z tym co wyprawiali komuniści. To dwie rózne
            > epoki były.

            No chyba jednak nie aż tak bardzo, jak się wydaje...

            > Przed wojną jedna Bereza była. A po wojnie cały kraj w barak obozowy
            > zamieniony został. Fakt że najweselszy ale jednak obozowy.

            Nie, nie. Nie mieszajmy więzień z obozami. Zresztą nie założyłbym się, że w
            zwykłych więzieniach w II RP ludzie byli traktowani dobrze...
            • hiperrealizm Re: jaki archipelag!? 21.04.08, 20:59
              grzespelc napisał:

              > > Nie mieszaj przedwojnia z tym co wyprawiali komuniści. To dwie
              rózne
              > > epoki były.
              >
              > No chyba jednak nie aż tak bardzo, jak się wydaje...
              ==============================================================
              Bardzo. Co by nie mówić o przedwojniu (raj to nie był napewno) to
              wtedy nie było tak strasznego zamordyzmu jak po wojnie. komunisci
              stworzyli prawdziwe piekło na ziemi.
              ==============================================================

              > Nie, nie. Nie mieszajmy więzień z obozami. Zresztą nie założyłbym
              się, że w
              > zwykłych więzieniach w II RP ludzie byli traktowani dobrze...
              ===========
              No ale tytuł krzyczy: Polski Obóz Koncentracyjny! To się odrazu
              kojarzy z obozami zagłady. Bereza nie była obozem zagłady. W swej
              istocie bardzo przypominała Obozy internowania z czasów stanu
              wojennego.
              A jeśli chodzi o więzienia przedwojenne. To sadzę że nie odbiegał7y
              one standardami od innych państw europejskich.
              Po za tym więzienia z definicji nie powinny być miłe.
              No i do więzień (podkreslam WIĘZIEŃ) przed wojną trafiali ludzie
              osadzeni przez niezawisły sąd. Dlatego władze Berezę wymyśliły bo
              wielu ludzi nie dało by się przy pomocy prokuratora, prawomocnym
              wyrokiem posadzić. Komuniści takich problemów z sądzami nie mieli.
              Partia kazała, sedzia musiał. No i szły KS za wydumane winy na
              takich patriotwó jak np. rot. Pilecki.
              • grzespelc Re: jaki archipelag!? 21.04.08, 23:32
                No i do więzień (podkreslam WIĘZIEŃ) przed wojną trafiali ludzie
                > osadzeni przez niezawisły sąd.

                W tym komuniści i ateiści (tych drugich niewielu).

                Dlatego władze Berezę wymyśliły bo
                > wielu ludzi nie dało by się przy pomocy prokuratora, prawomocnym
                > wyrokiem posadzić. Komuniści takich problemów z sądzami nie mieli.
                > Partia kazała, sedzia musiał. No i szły KS za wydumane winy na
                > takich patriotwó jak np. rot. Pilecki.

                Ano fakt.
                • hiperrealizm Re: jaki archipelag!? 23.04.08, 20:41
                  grzespelc napisał:

                  > No i do więzień (podkreslam WIĘZIEŃ) przed wojną trafiali ludzie
                  > > osadzeni przez niezawisły sąd.
                  >
                  > W tym komuniści i ateiści (tych drugich niewielu).
                  =========================================================
                  KPP była organizacją wywrotową, wrogo nastawioną do państwa.
                  Sterowaną i opłacaną przez sowietów. Trudno się dziwić, że komuniści
                  w więzieniach lądowali.
                  PS
                  A o skazanych za ateizm nie słyszałem.
                  ===================================================
                  > Dlatego władze Berezę wymyśliły bo
                  > > wielu ludzi nie dało by się przy pomocy prokuratora, prawomocnym
                  > > wyrokiem posadzić. Komuniści takich problemów z sądzami nie
                  mieli.
                  > > Partia kazała, sedzia musiał. No i szły KS za wydumane winy na
                  > > takich patriotwó jak np. rot. Pilecki.
                  >
                  > Ano fakt.
                  • diabollo Re: jaki archipelag!? 23.04.08, 21:58
                    hiperrealizm napisał:

                    > grzespelc napisał:
                    >
                    > > No i do więzień (podkreslam WIĘZIEŃ) przed wojną trafiali ludzie
                    > > > osadzeni przez niezawisły sąd.
                    > >
                    > > W tym komuniści i ateiści (tych drugich niewielu).
                    > =========================================================
                    > KPP była organizacją wywrotową, wrogo nastawioną do państwa.
                    > Sterowaną i opłacaną przez sowietów. Trudno się dziwić, że komuniści
                    > w więzieniach lądowali.

                    Nota bene jedyni ważni komuniści z KPP jacy przeżyli sowiecki terror lat XXXtych
                    to ci, którzy siedzieli w polskich więzieniach i nie mogli stawić się w Moskwie
                    na rozwałkę strzałem w tył głowy.

                    Jakby nie patrzeć: komuniści z KPP - pierwsze tragiczne ofiary Narodu Polskiego
                    od terroru stalinowskiego.

                    Wszystko to takie popiepszone...

                    Kłaniam się nisko.
                  • grzespelc Re: jaki archipelag!? 23.04.08, 22:45
                    > PS
                    > A o skazanych za ateizm nie słyszałem.

                    Mało słyszałeś. Dodam do tego członków kościoła zwanego dziś polskokatolickim.
                    • hiperrealizm Re: jaki archipelag!? 24.04.08, 15:53
                      grzespelc napisał:

                      > > PS
                      > > A o skazanych za ateizm nie słyszałem.
                      >
                      > Mało słyszałeś.
                      ==========================
                      Nigdy nie twierdziłem że słyszałem wszytko czy nawet większość.
                      Sądzę że rzeczywiście, biorac pod uwage czas trwania cywilizacji
                      oraz wielkość naszego globu słyszałem bardzo niewiele.
                      Mimo to mógłbyś mnie oswiecić i podzielić sie wiedzą na tema
                      ateistów skazanych za ateizm.
                      ==========================
                      • grzespelc Re: jaki archipelag!? 24.04.08, 16:40
                        Już tu kiedyś wyjaśniałem: w kodeksie karnym z 1929 r. był sobie srtykuł, który
                        mówił tak: "Kto publicznie Bogu bluźni, podlega karze...". Interpretacja jego
                        była taka, że nie wolno było podważać dogamtów wiary chrześcijańskiej. I dlatego
                        skazywano za to tych, którzy publoicznie deklarowali ateizm, kwestionowali
                        istnienie Boga itd. itp. A poza tym wykorzystywano go chętnie do walki z wrogami
                        kk, w szczególności ze znienawidzonym Polskim Katolickim Kościołem Narodowym,
                        dzisiaj zwanym kościołem polskokatolickim. Bardzo liczne były też przypadki
                        rozpędzania przez policję zjazdów stowarzyszeń niewierzących.
                        • hiperrealizm nie czytam wszystkiego na tym forum 24.04.08, 18:56
                          ale mniejsza o to.
                          Wymieniony przez ciebie artykuł był pozbawiony sensu.
                          Wystarczy wziąć Pismo i okazało by się, że paru patryjarchów i
                          proroków miało by powazne kłopoty w IIRP.
                          ======
                          Jednak skala wykorzystywania tego przepisu nie mogła być wielka
                          skoro tak mało o tym się mówi.
                          • grzespelc Re: nie czytam wszystkiego na tym forum 24.04.08, 21:23
                            > Jednak skala wykorzystywania tego przepisu nie mogła być wielka
                            > skoro tak mało o tym się mówi.

                            Rzeczywiście nie mogła, bo po prostu ateistów było niewielu. Ale nie dlatego nie
                            mówi się o tym.
                            • lynx.rufus Re: nie czytam wszystkiego na tym forum 25.04.08, 04:30
                              grzespelc napisał:

                              > > Jednak skala wykorzystywania tego przepisu nie mogła być wielka
                              > > skoro tak mało o tym się mówi.
                              >
                              > Rzeczywiście nie mogła, bo po prostu ateistów było niewielu. Ale nie dlatego ni
                              > e
                              > mówi się o tym.

                              Rzadko chce mi się tu ostatnio pisać, ale, chłopie, sam poczytaj. Może być to:

                              Straffelovens § 140
                              Den, der offentlig driver spot med eller forhåner noget her i landet lovligt
                              bestående religionssamfunds troslærdomme eller gudsdyrkelse, straffes med bøde
                              eller fængsel indtil 4 måneder.,

                              a może być to:

                              en.wikipedia.org/wiki/Blasphemy
                              Cały czas się zastanawiam, czyś głupi czyś oszust.

                              gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                              • grzespelc Re: nie czytam wszystkiego na tym forum 25.04.08, 09:07
                                Skoro na temat nie masz żadnej wiedzy, to mi tu nie zasuwaj
                                wikipedią, bo się tylko ośmieszasz.
                                • lynx.rufus Re: nie czytam wszystkiego na tym forum 25.04.08, 13:42
                                  grzespelc napisał:

                                  > Skoro na temat nie masz żadnej wiedzy, to mi tu nie zasuwaj
                                  > wikipedią, bo się tylko ośmieszasz.

                                  Tak, tak - chciałbyś. Problem nie polega nawet na tym, że nic nie rozumiesz, ale
                                  na tym - że nie chcesz zrozumieć. U ciebie liczy się teza, jak by głupia czy
                                  obrzydliwa nie była. Nasze tu pisanie całej prawdy o nas nie mówi, to pewne, ale
                                  to co piszesz mówi mi o tobie dostatecznie dużo. Pozostaje tylko odpowiedź na
                                  postawione przeze mnie pytanie. Dochodzę do wniosku, że jesteś i jednym i
                                  drugim. Bardzo niedobra kombinacja.

                                  gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                                  • grzespelc Re: nie czytam wszystkiego na tym forum 25.04.08, 18:53
                                    A czytałeś coś na ten temat? Nie wiesz nic, tylko zapodajesz cytaty w języku,
                                    którego nie znasz, i definicje, które nic nie wnoszą do tematu. Do tego jeszcze
                                    mnie obrażasz.

                                    • lynx.rufus Re: nie czytam wszystkiego na tym forum 25.04.08, 20:56
                                      grzespelc napisał:

                                      > A czytałeś coś na ten temat? Nie wiesz nic, tylko zapodajesz cytaty w języku,
                                      > którego nie znasz,

                                      To znaczy?

                                      > i definicje, które nic nie wnoszą do tematu.

                                      To znaczy? I nie zapominaj o liście.

                                      Do tego jeszcze
                                      > mnie obrażasz.

                                      Bo ty obrażasz swoich dyskutantów.

                                      gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                                      • grzespelc Re: nie czytam wszystkiego na tym forum 26.04.08, 13:13
                                        Nie Tobie sądzić, czy Hiper poczuł się urażony czy nie.
                                        • lynx.rufus Re: nie czytam wszystkiego na tym forum 26.04.08, 14:32
                                          grzespelc napisał:

                                          > Nie Tobie sądzić, czy Hiper poczuł się urażony czy nie.

                                          No, moją inteligencję i dobry smak nie raz obraziłeś. Twoje wpisy z tego wątku także są poniżej wszelkiej krytyki. Na marginesie, rozumiem, że nie odniesiesz się do kwestii obowiązywania paragrafów antybluźnierczych w innych krajach w dzisiejszych czasach, gdyż to fakt, a te cię w ogóle nie interesują. No i co z tym językiem, którego nie znam? Podszkolisz mnie, specjalisto?

                                          gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                                          • lynx.rufus Re: nie czytam wszystkiego na tym forum 26.04.08, 14:37
                                            Oto kolejny przykład:

                                            ***
                                            To Ty mi wyjaśnij, dlaczego prześladowanie katolików za komuny to temat nośny i
                                            popularny, a to samo w drugą stronę przed wojną - nie.
                                            ***

                                            Albo nie masz pojęcia o czym piszesz, albo świadomie zacierasz różnicę między
                                            bandytami a ofiarami, między zbrodnią a zwalczaniem przestępstw, między - krótko
                                            mówiąc - dobrem a złem. W tym drugim przypadku - czymże jest twój wpis jak nie
                                            popieraniem bandytów, a więc działaniem obrzydliwym?

                                            gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                            • maria421 Re: nie czytam wszystkiego na tym forum 25.04.08, 13:57
                              grzespelc napisał:

                              > > Jednak skala wykorzystywania tego przepisu nie mogła być wielka
                              > > skoro tak mało o tym się mówi.
                              >
                              > Rzeczywiście nie mogła, bo po prostu ateistów było niewielu. Ale nie dlatego ni
                              > e
                              > mówi się o tym.

                              A dlaczego?
                              • grzespelc Re: nie czytam wszystkiego na tym forum 25.04.08, 19:05
                                Po doświadzceniach komunizmu trudno komukolwiek przyjąć dowiadomości, że kiedyś
                                katolicy prześladowali ateistów, i to jeszcze w mitologicznej II RP...
                                • maria421 Re: nie czytam wszystkiego na tym forum 25.04.08, 19:37
                                  grzespelc napisał:

                                  > Po doświadzceniach komunizmu trudno komukolwiek przyjąć dowiadomości, że kiedyś
                                  > katolicy prześladowali ateistów, i to jeszcze w mitologicznej II RP...

                                  I dlatego sie o tym nie mowi?
                                  Wybacz, ale ta odpowiedz mnie nie satysfakcjonuje.
                                  • grzespelc Re: nie czytam wszystkiego na tym forum 25.04.08, 19:42
                                    Lepszej Ci nie dam, bo i skąd...
                                    • hiperrealizm Re: nie czytam wszystkiego na tym forum 26.04.08, 05:40
                                      grzespelc napisał:

                                      > Lepszej Ci nie dam, bo i skąd...
                                      ======================================
                                      hmmmm
                                      nie operujesz konkretami.
                                      do tej pory tylko plotki domysły, pomówienia....
                                      • grzespelc Re: nie czytam wszystkiego na tym forum 26.04.08, 13:23
                                        To Ty mi wyjaśnij, dlaczego prześladowanie katolików za komuny to temat nośny i
                                        popularny, a to samo w drugą stronę przed wojną - nie.
                                        • hiperrealizm widocznie przesladowania ateistów 26.04.08, 15:57
                                          były tak narginalnym zjwiskiem, że nie są godne zainteresowania.
                                          Popatrz, temat przedwojennego antysemityzmu ciągle jest wałkowany.
                                          I trzba uczciwie przyznać ze był to realny problem w tamtym czasie.
                                          • grzespelc Re: widocznie przesladowania ateistów 27.04.08, 11:37
                                            No w porównaniu z prześladowaniami Żydów czy Ukraińców/grekokatolików nie był to
                                            wielki problem, choćby i dlatego, że tych było po kilka milionnów, a ateistów
                                            może kilkadziesiąt tysięcy, nie wiem. Ale problemów II RP w ogóle miała od
                                            cholery, więc faktycznie - któż by się tym zajmował... Ale to nie znaczy, że
                                            tego nie było.
                                            • hiperrealizm a jakieś dowody? n/t 27.04.08, 19:55

                                    • maria421 Re: nie czytam wszystkiego na tym forum 26.04.08, 16:43
                                      grzespelc napisał:

                                      > Lepszej Ci nie dam, bo i skąd...

                                      To znaczy ze nic pewnego nie wiesz, ale domniemywasz ze napewno bylo tak jak
                                      myslisz:)
                                      • diabollo Re: nie czytam wszystkiego na tym forum 27.04.08, 00:41
                                        maria421 napisała:

                                        > grzespelc napisał:
                                        >
                                        > > Lepszej Ci nie dam, bo i skąd...
                                        >
                                        > To znaczy ze nic pewnego nie wiesz, ale domniemywasz ze napewno bylo tak jak
                                        > myslisz:)

                                        Zaraz, zaraz, czcigodna Mario, Grzespelcu i Hiperrealizmie.
                                        O co toczy się ta dyskusja?

                                        Czyżby tylko o to, że słynna mityczna II RP ze świętym Marszałkiem Piłusdskim
                                        (moim zdaniem zupełynym agnostykiem, którego trupa pan kardynał krakowski nie
                                        chciał z tego powodu wpóścić do Katedry Wawelskiej, z czego się w porę wycofał,
                                        bo "młodzież" podoficerska i oficerska aktualnie z braku wojenki chętnie i z
                                        fantazją ułańską posiekałaby pana kardynała szabelkami), czyżby o to, że gabinet
                                        zawodowych trepów wysylał do "czerezwyczajki" w Berezie ludzi do upodlenia z też
                                        z powodu ich ateizmu?

                                        A dlaczego, kurwa, rządzące trepy miały tego nie robić?

                                        Jeżeli jeszcze taki naiwniak chlapnął coś na gabinetowych trepów? Sprawa sądowa
                                        z blasfemii na podstawie obowiązującego Kodeksu Karnego z jego ateizmu pewnie
                                        dałoby się było utoczyć, choć to po pierwsze upierdliwe a po drugie niepewne, a
                                        nie prościej zapodać delikwentowi półroczny wpierdol w "czerezwyczajce"? A
                                        dlaczego nie?

                                        Toż to i dzisiaj w Ojczyźnie naszej, gdyby tak dobrze zbadać "opinię publiczną",
                                        to mogłoby się okazać, że znaczny procent społeczeństwa byłby za "reedukacją"
                                        ateistów w ośrodkach "czerezwyczajnych".

                                        Kłaniam się nisko.
                                        • maria421 Re: nie czytam wszystkiego na tym forum 27.04.08, 10:18
                                          Dyskusja, Diabollo, zaczela sie od Berezy Kartuskiej . Co prawda nie wiem co tu
                                          dyskutowac, bo chyba wszyscy jednoznacznie nagatywnie ja oceniaja; moze
                                          nalezaloby raczej dyskutowac dlaczego Grzespelc uwaza ze tu ktos teskni do
                                          przywrocenia II RP, czy tez dlaczego Diabollo uwaza ze ktos tu uwaza
                                          Pilsudskiego za swietego:-)
                                          Potem dyskusja skrecila na temat przesladowania ateistow w II RP za to, ze sa
                                          ateistami, co twierdzi Grzespelc, a na co nie ma dowodow.
                                          • grzespelc Re: nie czytam wszystkiego na tym forum 27.04.08, 11:34
                                            rzesladowania ateistow w II RP za to, ze sa
                                            > ateistami, co twierdzi Grzespelc, a na co nie ma dowodow.

                                            Jak to nie ma? Kurna, w podręcznikach akademickich o tym pisza, a Ty mi
                                            bnędziesz wmawiać, że nie ma dowodów? Najpierw się wyedukuj, do cholery jasnej!
                                            • diabollo Re: nie czytam wszystkiego na tym forum 27.04.08, 12:20
                                              grzespelc napisał:

                                              > rzesladowania ateistow w II RP za to, ze sa
                                              > > ateistami, co twierdzi Grzespelc, a na co nie ma dowodow.
                                              >
                                              > Jak to nie ma? Kurna, w podręcznikach akademickich o tym pisza, a Ty mi
                                              > bnędziesz wmawiać, że nie ma dowodów? Najpierw się wyedukuj, do cholery jasnej!

                                              Czcigodny Grzespelcu, pewność wypowiadanych poglądów z reguły pozostaje w
                                              proporcjonalnej relacji do własnej ignorancji.

                                              Kłaniam się nisko.
                                              • maria421 Re: nie czytam wszystkiego na tym forum 27.04.08, 14:48
                                                diabollo napisał:


                                                > Czcigodny Grzespelcu, pewność wypowiadanych poglądów z reguły pozostaje w
                                                > proporcjonalnej relacji do własnej ignorancji.

                                                Moze zamiast pomagac Grzesiowi takim komentarzem pomoglbys mu podsuwajac mu
                                                dowody na przesladowanie za ateizm w II RP?

                                                P.S: Na glownym forum ja i Isma czekamy ciagle na Twoja odpowiedz w sprawie
                                                zbrodni biskupa Law.
                                            • maria421 Re: nie czytam wszystkiego na tym forum 27.04.08, 14:46
                                              grzespelc napisał:

                                              > rzesladowania ateistow w II RP za to, ze sa
                                              > > ateistami, co twierdzi Grzespelc, a na co nie ma dowodow.
                                              >
                                              > Jak to nie ma? Kurna, w podręcznikach akademickich o tym pisza, a Ty mi
                                              > bnędziesz wmawiać, że nie ma dowodów? Najpierw się wyedukuj, do cholery jasnej!

                                              Moze jednak przstal bys krzyczec, przeklinac i obrazac rozmowcow a zamiast tego
                                              dostarczyl dowody na przesladowanie za ateizm w II RP?
                        • a000000 Re: jaki archipelag!? 27.04.08, 17:41
                          grzespelc napisał:

                          > Już tu kiedyś wyjaśniałem: w kodeksie karnym z 1929 r. był sobie srtykuł, który
                          > mówił tak: "Kto publicznie Bogu bluźni, podlega karze...". Interpretacja jego
                          > była taka, że nie wolno było podważać dogamtów wiary chrześcijańskiej.

                          Czyli skazywano za DZIAŁANIE przeciwko porządkowi prawnemu, nie za ateizm.
                          Grzesiu, z tego co starsi w rodzinie opowiadali wychodzi, że skazywani byli
                          KOMUNIŚCI - i też nie za poglądy, tylko za działalność wywrotową.
                          O skazywaniu za ateizm słyszę po raz pierwszy.
                          W II RP wyznanie było sprawą dowolną. Natomiast działalność przeciwko uznanemu
                          porządkowi - było ścigane.

                          W Konstytucji o religiach było tak:
                          • „wyznanie rzymskokatolickie, będące religią przeważającej większości narodu,
                          zajmuje w Państwie naczelne stanowisko wśród równouprawnionych wyznań”.

                          Zauważ: równouprawnionych. Taki primus inter pares.
                          Nie ma mowy o ściganiu innych światopoglądów.



                          • grzespelc Re: jaki archipelag!? 27.04.08, 18:52
                            > Czyli skazywano za DZIAŁANIE przeciwko porządkowi prawnemu,

                            Tak, w stanie wojennym też.

                            > O skazywaniu za ateizm słyszę po raz pierwszy.
                            > W II RP wyznanie było sprawą dowolną.

                            Wydaje Ci się.

                            > Zauważ: równouprawnionych. Taki primus inter pares.
                            > Nie ma mowy o ściganiu innych światopoglądów.

                            Jasne. Jeżeli czytać tylko konstytucję, to PRL był w 100% demokratycznym krajem.
                            • a000000 Re: jaki archipelag!? 27.04.08, 19:44
                              Grzesiu, dlaczego się upierasz, że w II RP prześladowano za poglądy??? Masz
                              dowody? I to nie te z racjonalisty bynajmniej.
                              Jak dotąd to wnioskujesz. A tak może konkretnie, z imienia i nazwiska - człowiek
                              spokojny, nie wadził nikomu, w rubrykę wpisał: ateista i fiuuuu - do paki. Znasz
                              taki przykład?
                              Bo widzisz, bardzo łatwo jest naruszać prawny porządek i krzyczeć, że
                              prześladują za poglądy czy preferencje.

                              W stanie wojennym ludzie szli do paki za spiskowanie, nie za poglądy. Jestem
                              tego żywym dowodem.

                              Wcale mi się nie wydaje - jeśli konstytucja mówi: inne równouprawnione wyznania.
                              Skazać można tylko zgodnie z prawem - a państwo nie prześladowało.
                              Może prześladowano gdzieś tam, prywatnie...ludzie byli, są i będą - dziwni.

                              Konstytucja PRL mówiła o LUDOWEJ demokracji socjalistycznej. A to oznaczało coś
                              konkretnego.

                              • hiperrealizm azerko prześladowano 27.04.08, 20:00
                                gdyby nie prześladowano to nikt by obozu w Berezie nie otwierał.
                                Ta insttucja właśnie temu służyć miała bo sady w IIRP były
                                niezawisłe i prawem a nie widzimisię władzy tej czy owej się
                                kierowały.
                                Sanacja to były rządy autorytarne ale biorac pod uwagę standardy
                                ówczesnej Europy to i tak w IIRP było sielankowo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka