ps2111
29.04.08, 23:24
Witam
Tak sie sklada ze mam podobny problem -takze 23 lata i nic powaznego z
kobietami. Tak jak kolega szukalem jeszcze do niedawna idealu i sam oczywisice
uwazalem sie za mr. ideal.
Obecnie jestem na etapie przemyslenia swojego zachowania i dojscia do wniosku
ze walsciwie to niezly ze mnie sk... i do idealu mi daleko, a kobieta z ktora
chcialbym byc to nie tylko cycki i buzka miss universum.
Normalny czlowiek czytajac ten watek pomysli sobie ze albo autor jest glupi
albo robi sobie znas jaja.
Niestety tak jak autor ja takze w domu mialem straszne cisnienie ze strony
rodzicow n anauke.
Podstawowka, liceum,studia.. i ciagle tylko nauka ,naukaa i tyklko oceny
,wyniki,stypendia,etc i ze zawsze mozesz byc lepszy a jakies tam zwiazki
uczuciowe to strata czasu i bedzie czas na to pozniej...
Kazdy sie domysla chyba ze takie podejscie czyni spustoszenie w psychice
czloweika.
I tak np ja czy kolega w wieku 23 lat jestesmy niewatpliwie utytulowani
naukowo ale w sferze uczuc , relacji kobieta- mezczyzna czy jakiejs tam
psychologii spolecznej to jestesmy na poziomie gimnazjum.
Wlasciwie to powinniscie nam wspolczuc drodzy forumowicze, ale niestety zycie
nie oszczedza nikogo...
Ja mam jeszcze 3 mies. roku studiow przed soba i jak juz napisalem wczesniej
jestem swiadom swoich wielu brakow i niedociagniac a moja czy kolegi postawa
to po prostu maska skrywajca to wszystko.
I moze rzeczywisice za rada z jednego z czytelnikow powinienem pojsc do
psychologa i stwierdzic ze mam niska samocoena, mam mega kompleksy itd.
Bo tak sie sklada ze w wieku 23 lat czuje sie czloweikiem zrezygnowanym i
przegranym. Nie mam przyjaciol czy tej tytulowej dziewczyny.
Wspomnienia ze studiow to tylk o zakuwanie i zapierdalanie zeby miec te 4,6
srednia. Nie mam zadnego hobby czy zainteresowan A jedyne moje dokonania to
pare dyplomow za wyniki w nauce na scianie ktore sobie moge wsadzic bo poza
uczelnia to jest excluzywna wersja papieru t.
Dobrze tez ktos tu napisal z eautor na pewno znajdzie dziewczyne-jak dorosnie
a to baardzo dluga droga.
Wiec zycze autorowi i sobie samemu tego dorosniecia-jak najszybszego
Niech moc bedzie z nami
Pozdrawiam normalnych jak i tych mniej