Dodaj do ulubionych

Co wywłoku?

06.01.02, 14:57
Jak tam było w sobotę. Pogapiłeś się trochę w swój nieskalany intelektem ryj
przed snem w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku? Ale dziś tej kurwie Lilly
dokopałem. Odechce się dziwce jednej pisać buoa notte bez spacji w środku.
Mniemam, ze nie miałeś potem kłopotów z bandyckim natychmiastowym zaśnięciem..
Zadowolony jesteś, kanalio, z siebie co? Bo i masz ku temu powody. Miałeś
dobry tydzień. Najpierw Anka one, potem Lilly, o mniejszych blotkach nie
wspominając. Przed tobą kolejny tydzień, kolejne wyzwania. Ostrz pióro i
oldboju do boju.
Tak bydlaku, znasz się na językach. Oprócz przez siebie wymienionych umiesz
pewnie także kwiczeć jak zarzynana świnia, muczeć jak pokrywana krowa i beczeć
jak baran z ręką weterynarza w dupie. Tak, znasz się na językach, ale w żadnym
nie masz nic do powiedzenia poza swoim bełkotem. Naucz się więc najpierw mówić
po ludzku a potem się bierz za obce mowy.
Jesteś chory padalcu, rak nienawiści zżera cię od środka, żółć wylewa z gęby,
ego się rozdmuchało do monstrualnych rozmiarów a megalomania kwalifikuje do
odosobnienia. Jesteś też podręcznikowym przykładem bolszewickiej retoryki, raz
odebrane solidne leninowskie wychowanie procentuje do końca życia.

Po tych wstępnych komplementach posłuchaj zwiędły kutasie,
Ja swoja pracę traktuję poważnie, jest i stresująca i odpowiedzialna a pomylić
się nie mogę, bo ktoś na tym ucierpi.
Natomiast na forum nie muszę być poważny. Mogę dla odmiany być kimś innym,
choćby giermkiem Lilly. A ona z tego samego powodu może być markizą, i wcale
nie musi swojej noblesse przed tobą prostaku udowadniać, ani też przed inną,
tobie podobną swołyczą.
Widzę jednak, ze z wami jest dokładnie na odwrót niż u mnie. Dla was forum
przestało być panelem dyskusji czy niewinnym flirtem,. Wam ono wypełnia życie,
jest jego substytutem. Sfiksowaliście do końca, tak ze nawet mina wam nie
pomoże, chociaż widzę, ze zna swój fach. Wymiary wam się poprzestawiały. To co
wirtualne jest dla was realne a to co realne wirtualne. Stad ta nagonka na
Monikę, a teraz na Lilly. Zacietrzewiliście się tak, ze aż wam piana z pysków
kapie. Obsiedliście Lilly jak sfora psów, agresja, tylko tyle wam zostało,
próbujecie kąsać, ale każdy kundel, który się zbliży, dostanie ode mnie
wirtualnego kopa.
I czego tak umysłowy karle, patrzysz jak sęp na jaj każde słowo z mordą pełną
śliny, szukasz potknięć węsząc w tym swoją szansę. Kogo ty ścierwo chcesz
zdeklasować. Lilly? Zapomnij, bo to nie twoja liga, podwórkowcu. Jeszcze żaden
kundel mknącej limuzyny nie osikał, tobie też prędzej zamarznie na tym mrozie,
niż ci się ta sztuka uda. Więc szkoda twojej la fatiguee. I zwiędłego interesu.
Siebie tylko obnażasz, fiucie, dokonując publicznie retorycznej masturbacji.
Siebie i swoje nie wyleczone kompleksy. Jak ten porucznik Dub ze Szejka, dla
którego kurwą była każda, która mu nie dała dupy.

Jeśli się z czymś powyższym nie zgadzasz, chociaż wszystko to fakty tylko, a z
faktami się nie polemizuje, wiec jesli czujesz nieodpartą potrzebę polemiki to
pisz fiucie tu. Rezerwat nie dla ciebie.
gero
Obserwuj wątek
    • forward Re: Co wywłoku? 06.01.02, 15:03
      Ja proszę o wpis na listę pojebów, może hiena netowa wejdzie do swojego wątku i
      rozpatrzy me podanie.Gero ja też lubię Ankę1, dlatego chce być z nią na liście.
    • marylin Re: Co wywłoku? 06.01.02, 15:16
      Gero- zgadzam sie z toba.ta chalastra zyje tylko wirtualnym zyciem, bo wlasnego
      nie ma nawet tyle, co brudu za paznokciem. zobacz, ile oni czasu tu spedzaja na
      gnojeniu kazdego objawu normalnosci.
      • kwiatuszek_z_pachnacej_la Re: Co wywłoku? 06.01.02, 15:24
        To jest przeciez najszczersz prawda. Tylko, powiedz mi Gero, dlaczego ty lilly
        dokopales? Dlaczego tak nieladnie ja nazywasz? Myslalam caly czas, ze bronisz
        ja, bo ja lubisz. Wiesz, ja tez podobnie jak Ty nie lubie Anki, ale Lilly lubie
        i tym bardziej mi przykro.
    • crimen Re: Co wywłoku? 06.01.02, 15:24
      Zero, spokojnie , bo sie zaplułeś.Myślenie nie jest twoją mocną stroną, ale
      usiądz przeczytaj co napisałeś i spróbuj pomyśleć.To nie boli, a może ci sie
      spodoba.Wyobraznia płata ci figle i chyba tylko w myślach widzisz te tabuny
      adoratorów Lilly.Idz na kozetkę Miny moze cię uleczy z omamów.Lilly to
      faktycznie twoja klasa i wyżej nie podskoczysz.Może ci kiedyś opowiem o
      prawdziwych kobietach, ale nie przyrzekam.Dobrze rokuje ci tylko towarzystwo
      Wolanda i Zaraski.Jeśli choć kropla ich intelektu spadnie na twój pusty łeb, to
      wygrasz los na loterii.Nie strasz więcej, bo malutki jesteś.Żegnam bez
      kreślenia się.
      • gero1 Re: Co wywłoku? 06.01.02, 15:35
        Nie pochlebiaj sobie, to nie było do ciebie, crimen pedale. Ty nie jestes dla
        nie partnerem do dyskusji. Dla mnie rozmowa z toba to jak zgniesc karalucha,
        potem brak satysfakcji. Szkoda mi dla ciebie czasu.
        • crimen Re: Co wywłoku? 06.01.02, 15:41
          No proszę.Podziwiam twoje wyrafinowanie,smak i elokwencję.Moje
          gratulacje.Poziom godny Lilly.Pamiętaj tylko że czasem możemy się spotkać w
          realu.Wtedy bez gry wstępnej dostaniesz po ryju, rycerzyku.Zgoda?
      • o+o-o Re: Co lubisz? 06.01.02, 15:49
        crimen napisał(a):

        > Zero, spokojnie , bo sie zaplułeś.Myślenie nie jest twoją mocną stroną, ale
        > usiądz przeczytaj co napisałeś i spróbuj pomyśleć.To nie boli, a może ci sie
        > spodoba.Wyobraznia płata ci figle i chyba tylko w myślach widzisz te tabuny
        > adoratorów Lilly.Idz na kozetkę Miny moze cię uleczy z omamów.Lilly to
        > faktycznie twoja klasa i wyżej nie podskoczysz.Może ci kiedyś opowiem o
        > prawdziwych kobietach, ale nie przyrzekam.Dobrze rokuje ci tylko towarzystwo
        > Wolanda i Zaraski.Jeśli choć kropla ich intelektu spadnie na twój pusty łeb, to
        >
        > wygrasz los na loterii.Nie strasz więcej, bo malutki jesteś.Żegnam bez
        > kreślenia się.

        Tak lepiej crimenku, nikt nie bedzie wkladal reki do twojej kieszonki i podkradal
        twoich landrynek.Czy wiesz jak smakuja cukierki w czekoladowej polewie, i z
        nadzieniem w srodku? Zareczam, ze te wirtualne sa najprawdziwsze!
        Kazdy ma prawo wyboru, nie mysl jednak, ze czekoladki lubia wylacznie pojeby.

        wystraszony,malutki pojeb

        o:)

        • kwiatuszek_z_pachnacej_la Re: Co lubisz? 06.01.02, 15:51
          Ty nie jestes pojebem. Ty jestes moja muza i poeta, do kturego wydycham, cala
          szczesliwa w skowronkach, kiedy dane mi jest ciebie czytac!
          • Gość: mina Re: Co lubisz? IP: *.turboline.skynet.be 06.01.02, 15:53
            crimen, kurwa, juz od paru dni rosniesz w moich oczach, wypijam za ciebie:)
            • kwiatuszek_z_pachnacej_la Re: Co lubisz? 06.01.02, 15:55
              to ty lubisz brutali bijacych po gebach? To takie wstretne. Nie lubie przemocy.
              A moze ciebie nalezy krepowac takze przed uprawianiem sexu?
              • Gość: mina Re: Co lubisz? IP: *.turboline.skynet.be 06.01.02, 15:57
                kwiatuszku, z takimi asocjacjami to ja cie jednak zapraszam na hospitalizacje!
                • kwiatuszek_z_pachnacej_la Re: Co lubisz? 06.01.02, 16:00
                  do ciebiie nie pojde! nie mam asymilacji. Nie sugeruj mi jakich swoich teorii.
                  Jesli chcesz ze mna rozmawiac, to jezykiem ludzi kulturalnych!
                  • Gość: mina Re: Co lubisz? IP: *.turboline.skynet.be 06.01.02, 16:03
                    dziecko, ja nie chce z toba rozmawiac, ja chce ci pomoc! przysiega hipokratesa
                    mnie obowiazuje!
                    • kwiatuszek_z_pachnacej_la Re: Co lubisz? 06.01.02, 16:07
                      nie mozesz mi pomoc metodami, ktorymi sie poslugujesz! Dla mnie nadaja sie
                      tylko w pelni arystokratyczne metody, nie weterynaria!
                    • o+o-o Re: Co lubisz? 06.01.02, 16:08
                      Gość portalu: mina napisał(a):

                      > dziecko, ja nie chce z toba rozmawiac, ja chce ci pomoc! przysiega hipokratesa
                      > mnie obowiazuje!

                      Przysiega Hipokrytesa!! he, he , masz u mnie, to co lubisz!

                      Klapsa! o:)

                      • forward Re: Co lubisz? 06.01.02, 16:20
                        Polskie piekło plus sowiecki chwyt adwersarza wysłać do psychuszki.
                        • kwiatuszek_z_pachnacej_la Re: Co lubisz? 06.01.02, 16:29
                          no wiesz Forwardzie, tego sie po Tobie tez nie spodziewalam. Myslalam, ze
                          staniesz murem za pieknem, kultora i milosc zatryumfuje . A Ty co!
                          solidaryzujesz sie z ta wstretna liga?
                          • forward Re: Co lubisz? 06.01.02, 16:33
                            Ja jestem z nikąd.
                          • gero1 Re: Co lubisz? 06.01.02, 16:34
                            daruj sobie te wszyskie paszkwile i maskarady, przeciez powiedzialem, ze nic do
                            ciebie nie mam.
                            • o-o+o Re: Co lubisz? 06.01.02, 16:36
                              Gero nie ma nic,
                              bo Lilly chce na szpic!
                              • gero1 Re: Co lubisz? 06.01.02, 17:21
                                Powtarzam mendo, ze do ciebie nic nie mam. Zabieraj kwiatuszka i won. Ty masz
                                w tym jakis interes, czy jestes natretny bezinteresownie. A moze gazeta placi
                                ci od ilosc kont. Nikogos nie uszukał. wystarczy? to teraz won.
                                • whyskas Re: Co lubisz? 06.01.02, 17:25
                                  tobie niewytrysnieta sperma rzeczywiscie na leb bije. Bierz swoja Markize i juz
                                  palcowke odstawiac. Na cos wiecej pozwoli ci podczas wspolnego pobytu w domu
                                  wariatow, lub w domu starcow.
                                  • marylin Re: Co lubisz?do Gero 06.01.02, 19:27
                                    Gero - nie daj sie sprowokowac.ta banda trywialnych cwiercinteligentow
                                    nadajacych sie wylacznie na pacholki tylko czeka, zeby Cie nerwy poniosly.swoja
                                    droga dziwi mnie nieobecnosc Lilly. czyzby zaniechala walki, albo sie
                                    przestraszyla?
                                    • o+o-o Re: do Gero 06.01.02, 20:18
                                      Gero1 nie przejmuj sie prowokacjami. Masz calkowita racje. Ja rowniez do Ciebie
                                      nic nie mialem i nie mam ( oczywiscie,jezeli to mnie miales na mysli).
                                      Ktos podszyl sie pod moj nick. Jestem za niezaleznoscia podobnie jak Ty.
                                      Zwracaj na Forum wieksza uwage na nicki, taka moja rada na przyszlosc.
                                      Oni sa tylko w ilosci.

                                      Pozdrawiam, o:)
                                      • whyskas Re: do Gero 06.01.02, 20:24
                                        Maja racje przedmowcy. Nie daj sie prowokowac, bo i tak zawsze na idiote
                                        wychodzisz. :))) U Ciebie to nieuleczalne. U Twojej hrabiny z chlewika tez nie!
    • kwiatuszek_z_pachnacej_la Re: Co wywłoku?Gero 06.01.02, 21:11
      ja juz sie balam, ze dasz sie sprowokowac. Drogi Gero, nie rob tego, przenigdy.
      Jestes czlowiekiem wrazliwym i napewno blekitnokrwistym mentalnie. Pamietaj- ja
      zawsze bede z Wami. Mozecie na mnie liczyc, a na razie sama sie z ta liga
      rozprawiam. Oni sa zli i glupi, ale dam sobie rade!
      • kitek1 kfiatuszka 06.01.02, 21:13
        • gero1 Re: kfiatuszka 07.01.02, 10:04
          Mendo- kwiatuszku, wszo łonowa, powiedziałem abys nie pajacował w moim wątku.
          Skoro nie mam czasu dla crimena to tym bardziej dla ciebie. Nie strój sie w
          cudze niki, mozesz tym nabierac bezmozgowca mario, ale tu to nie ma sensu.
          Swoich wybielonych i sciętych szarych komórek przede mna nie ukryjesz.

          Lilly nie było sensu mendzie odpowiadać, ten typ tak ma, jest głupi ale
          nieszkodliwy. Przeciez i tak nikogo z gramem oleum nie nabrał, a jesli paru
          głupców, to jakiż w tym harm.


          • mario2 Re: kfiatuszka 07.01.02, 10:15
            to juz sda reakcje paranoidalne. Chlopie leczenie natychmiastowe, albi
            czubkowo! Tylko to Cie urayuje, no chyba ze jeszcze onanizm intelektualny w
            lono Lilly. Tylko uzyj lupy i pensety!
    • kolczatka Re: Co wywłoku? 07.01.02, 10:19
      Gratuluję. Takich inwektyw nie czytałam już dawno. Kreatywność na poziomie
      mistrza świata i okolic. Dobrze, że nie pod moim adresem, ale jestem na dobrej
      drodze do zwrotu stawek.
      Wyrazy uszanowania.
    • Gość: / Re: Co wywłoku? IP: 192.168.5.* 10.01.02, 17:40
      .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka