Dodaj do ulubionych

Czy palanci rozmnazaja sie przez paczkowanie

07.01.02, 09:23
Do moich idolek forumowych Lilly i Laury, doszlusowala wczoraj niejaka
Kwiatuszek. Dziewcze o bystrosci wody w klozecie ( bez aluzji do czynow
Chudego), za to swietnie uzupelniajaca sie z w/w dwojka.

Rycerzyk Niepokalanych- Gero bedzie musial sie teraz troic, by im dogodzic i
przed zlym smokiem bronic. Chyba ze mu Don Kichote pomoze, albo tygrys
wylinialy jakis!
Obserwuj wątek
    • mag_nolia Re: Czy palanci rozmnazaja sie przez paczkowanie 07.01.02, 09:25
      Witamy Prezesa Mario!
      Jak zawsze...nie rozczarował nas z rana...i jakiś krytycyzmem poczęstował...
      ...bez jakichkolwiek komentarzy..., wyłącznie z pozdr...dla forumowej rodziny...
      Magnolia
      • mario2 Re: Czy palanci rozmnazaja sie przez paczkowanie 07.01.02, 09:29
        to radzilbym... przed rozpoczeciem porannego...pisania, sprawdzic... co dzialo
        sie wczesniej na... forum...
        Ja przez 2 godziny... plakalem ze... smiechu... gdy ta kretynke... czytalem...

        Szkoda, ze mnie tu... wczoraj... nie bylo ???
        • starykon Re: Czy palanci rozmnazaja sie przez paczkowanie 07.01.02, 09:40
          Mędrców było Trzech. I to było wczoraj.
          Od nich trzeba się było uczyć. Mądrości.
          Jeśliś Pan dwie godziny strawił na śmiechu do łez, to albo bawi Pana kretynizm
          ( Pan, jako taką wskazuje autorkę), albo ?
          Dlaczego Państwo z takim uporem obdarzacie innych epitetami obraźliwymi?
          Czy bez tego nie da się rozmawiać? Czy w kontaktach bezpośrednich także
          użuwacie takich form?
          starykon
          • mario2 Re: Czy palanci rozmnazaja sie przez paczkowanie 07.01.02, 09:42
            Wypchaj sie Koniku garbusku na biegunach. Jeslis zostal amatorem intelektu
            Kwiatuszka to gratuluje! Dla Ciebie to gra warta swieczki. Jeszcze 100 lat i
            jej dorownasz!
            Mister Ed- spadaj!
            • starykon Re: Czy palanci rozmnazaja sie przez paczkowanie 07.01.02, 09:49
              Jeśli Szanowny Panie to będzie polegało na tym, że to Pan mnie zaprasza,
              niewykluczone, że i Pan będzie mógł mnie wypraszać. Dziś to nie Pan decydowac
              może o tym czy ktokolwiek , w tym ja, zechce wymienić kilka zdań z
              zainteresowanym tym innym.
              To, że skierowałem do Pana uwagę, a nie ja jeden to czynię , wskazuje raczej na
              to, że to Pańskie wypowiedzi są odbiegające od przyzwoitości. To Pańska sprawa.
              Jednak im częściej da się Pan poznać innym jako człowiek wulgarny czy chamski i
              obcesowy, tym więcej znajdzie Pan poklasku wśód właśnie takich. Wybór także
              należy do Pana. Gratuluję.
              starykon
              • mario2 Re: Czy palanci rozmnazaja sie przez paczkowanie 07.01.02, 09:56
                Poklasku od Ciebie nie potrzebuje. Konik Garbusek nigdy nie byl przedmiotem
                mych westchnien. Co innego Kon Ktory Mowi, czyli Mister Ed. Ale do niego Ci
                jeszcze daleko, ale ucz sie, masz duzy leb, duzo wiedzy ci don wejdzie!
                • starykon Re: Czy palanci rozmnazaja sie przez paczkowanie 07.01.02, 09:59
                  Pozostając w zgodzie z Pańskim rozumowaniem, o najznakomitszy intelekt posądza
                  Pan największych przedstawicieli oddychających . Czy tak?
                  Także gratuluję wyboru opcji. I śmiem zauważyć, że Pan nie ma problemu z
                  dźwiganiem głowy.
                  starykon
                  • mario2 Re: Czy palanci rozmnazaja sie przez paczkowanie 07.01.02, 10:03
                    Pan natomiast znamionuje swoim sfrustrowaniem problem niepodnoszacej sie Panu
                    meskosci! To wyjasnia wiele rzeczy, lacznie z dekadenckim podejsciem do Forum!
                    • starykon Re: Czy palanci rozmnazaja sie przez paczkowanie 07.01.02, 10:10
                      Czy Pańskie skojarzenia wynikają ze znalezienia zastosowania dla porzekadła o
                      nożycach i stole?
                      Życia nie trzeba się bać. Trzeba starać się być możliwym także dla innych.
                      Zawsze warto zaczynać od siebie. Mniej zapalczywości, a zostanie Panu energii a
                      może nawet jej Panu przybędzie.
                      starykon
                      • mario2 Re: Czy palanci rozmnazaja sie przez paczkowanie 07.01.02, 11:16
                        na zasoby energii nie narzekam, panu sie jednak ona moze wypalic. Ilez mozna
                        pierdolic w tym tonie?
          • mag_nolia Re: Czy palanci rozmnazaja sie przez paczkowanie 07.01.02, 09:45
            Stary Koniu...nie wszyscy ...tylko Mario...
            ...on ma już we krwi...wolę walki...ale masz rację ujarzmiaj go..., bo Maryjka
            pewno do pracy wychodzi...i nie ma komu...
            • mario2 Re: Czy palanci rozmnazaja sie przez paczkowanie 07.01.02, 09:49
              On we wlasnych... rekach nawet wlasnego... konia... nie moze... utrzymac...
              a rece mu sie tak trzesa... ze zanim sie... wysika... to sie ... 3 razy
              spusci...???
    • marylin Re: Czy palanci rozmnazaja sie przez paczkowanie 07.01.02, 09:32
      Mario, ty cwiercinteligentne bozyszcze tego forum, jestes zalosny. albo masz
      klopoty z watroba. zolcia sie z rana zalewasz. czym innym pewnie tez.
    • mag_nolia Re: Czy palanci rozmnazaja sie przez paczkowanie 07.01.02, 09:32
      Mariuszku..., czy było Wam choć trochę smutno...w Vikingu...,że mnie nie
      było...???
      specjalne pozdrowienia dla Maryjki...!!!, z którą specjalnie solidaryzuję
      się...w porannym zrywaniu się...z łóżka...
      PA!
      • mario2 Re: Czy palanci rozmnazaja sie przez paczkowanie 07.01.02, 09:38
        Justynko..., owszem..., bylas tematem... niejednej rozmowy!
        • mag_nolia Re: Czy palanci rozmnazaja sie przez paczkowanie 07.01.02, 09:40
          Mario...pyta Magnolia...a odpowiadzasz...komuś innemu...
          dlaczego oplotkowaliście tam jakąś J.???
          ...nie pozwalam...
          • mario2 Re: Czy palanci rozmnazaja sie przez paczkowanie 07.01.02, 09:45
            Mariuszek jest wychowany i na nazywanie go prawdziwym imieniem tym samym
            Justynce odpowiada. Prawda Justynko- Magnolio?
            • mag_nolia Re: Czy palanci rozmnazaja sie przez paczkowanie 07.01.02, 09:46
              ...Ty mnie upoważniłeś kiedyś...ja Ciebie -nie...ale OK, nie będę...Ty też
              nie...!
              • szpieg007 przestańcie do cholery używać wielokropków... 07.01.02, 09:51
                ....w takiej ilości bu czuję się jak:
                A) bym miała deja vu
                B) na kozetce u św miny!!!!!!!!
                • mario2 Re: przestańcie do cholery używać wielokropków... 07.01.02, 09:53
                  alez ja sie... dostosowuje tylko... do kanonu... proponowanego tutaj...
                  przez ...doskonalych znawcow... technik pisarskich... ???

                  Pozdr.
                  PA!
                  • mag_nolia Re: przestańcie do cholery używać wielokropków... 07.01.02, 09:54
                    Mario...nie obrażaj połowy ludzi...na forum...???
                    • mario2 Re: przestańcie do cholery używać wielokropków... 07.01.02, 10:01
                      a dlaczego... nie...??? Ta druga polowa... jakos nie czuje sie....
                      obrazona...???

                      pozdr.
                      PA!
                      • mag_nolia Re: przestańcie do cholery używać wielokropków... 07.01.02, 10:03
                        ...hm...zatem pa!
                    • szpieg007 Re: przestańcie do cholery używać wielokropków... 07.01.02, 10:03
                      jakiej tam połowy! piszesz tak tylko Ty i Enancjo! zastanawiam się tylko, kto po kim papuguje!
                      dogadajcie się między sobą co do tych wielokropków, które ma ich używać i w jakiej ilości bo oszaleję
                      :)))))))
                      buziaki!

                      mag_nolia napisał(a):

                      > Mario...nie obrażaj połowy ludzi...na forum...???

                      • mag_nolia Re: przestańcie do cholery używać wielokropków... 07.01.02, 10:05
                        szpiegu...a Ty zajmuj się szpiegowaniem...a nie narzekaniem!
                        ...my z Eanacjem jesteśmy w klubie wielokropców...i nie zamierzamy tego
                        zmieniać!
                        buziaczki!
                        PA!
                        • szpieg007 Re: przestańcie do cholery używać wielokropków... 07.01.02, 10:07
                          a Enancjo o tym wie??? heheheehe.... bo coś ostatnio tych klubów mu się namnożyło!

                          mag_nolia napisał(a):

                          > szpiegu...a Ty zajmuj się szpiegowaniem...a nie narzekaniem!
                          > ...my z Eanacjem jesteśmy w klubie wielokropców...i nie zamierzamy tego
                          > zmieniać!
                          > buziaczki!
                          > PA!

                        • mario2 Re: przestańcie do cholery używać wielokropków... 07.01.02, 10:07
                          Tak jestescie... w tym samym ... clubie..???

                          Czy liczba postawionych ... kropek... jest...w/g Was adekwatna do ilorazu...
                          inteligencji...???

                          Pozdr.
                          PA!
                          • mag_nolia Re: przestańcie do cholery używać wielokropków... 07.01.02, 10:11
                            ...który wskaźnik inteligecji masz na myśli...???
                            ...ja na Twoim m-cu popracowałabym nad ICQ...
                            ...mylisz się...co do naszych wskaźników...
                          • szpieg007 Re: przestańcie do cholery używać wielokropków... 07.01.02, 10:12
                            ...ja rozumiem......chwile wahania....u kobiety.... w końcu.............................la donna e mobile!
                            ......ale coż.....to....oznacza..... u mężczyzny....... silnego....o wejrzeniu paraliżującym......źrenic
                            czernią.....i nie tylko.............?........?.......?


                            mario2 napisał(a):

                            > Tak jestescie... w tym samym ... clubie..???
                            >
                            > Czy liczba postawionych ... kropek... jest...w/g Was adekwatna do ilorazu...
                            > inteligencji...???
                            >
                            > Pozdr.
                            > PA!

                            • szpieg007 pomyliło mi się!!!!! 07.01.02, 10:16
                              miało być "źrenic piwem" albo coś! ....a.......reszta.....jak .........stała.......................

                              • mag_nolia Re: pomyliło mi się!!!!! 07.01.02, 10:20
                                Jasmina...zawaliłaś egzamin, do klubu...nie przyjmujemy Cię...
                                ...stawia się tylko 3-kropki...
                                • szpieg007 Re: pomyliło mi się!!!!! 07.01.02, 10:24
                                  magnolio..... ja się z tego klubu .....wypisałam..........ale z tego co wiem........ nabór....wciąż.....trwa!!

                                  buziaki bez wielokropków!!!!!

                                  mag_nolia napisał(a):

                                  > Jasmina...zawaliłaś egzamin, do klubu...nie przyjmujemy Cię...
                                  > ...stawia się tylko 3-kropki...
    • mario2 do Marylin 07.01.02, 09:40
      Pchasz sie dobrowolnie na te liste??? Dla mnie to wsjo ryba, dla Gero niestety
      tak- jeszcze jedna psychopatke pod skrzydelka musi przygarnac.!
      • marylin Re: do Mario 07.01.02, 09:51
        Zdecydowanie wole te opcje, niz forum KLOAKA z toba w roli cowboya.
        • mario2 Re: do Mario 07.01.02, 10:09
          No pewnie, bo jak widze, to opcja w sam raz dla Ciebie!

          Zauwaz, ze jako cowboj mam tu za soba niezle stadko, do ktorego, Ty jako barani
          leb sie nigdy zaliczac nie bedziesz.
          • marylin Re: do Mario 07.01.02, 11:44
            mario2 napisał(a):

            > No pewnie, bo jak widze, to opcja w sam raz dla Ciebie!
            >
            > Zauwaz, ze jako cowboj mam tu za soba niezle stadko, do ktorego, Ty jako barani
            >
            > leb sie nigdy zaliczac nie bedziesz.

            Stadko godne podziwu,w rzeczy samej! Sfora ujadajacych samic z objawami
            niewyzycia takiego i owego. Z niejaka Maryjo na czele. Strzez sie kto moze od
            takiej komitywy zacietrzewionych jajnikow! Zapladniasz wszystkie te panie
            intelektualnie, to widac.

          • gero1 Re: do Mario 07.01.02, 11:52
            Wypełzałes karalaku, juz od rana dosiadasz swini i głupców tłum cie goni. Pedz
            i wylewaj swoje wymiociny. Kiedy sie mowi w twoim stylu, wywłoko, taki przekaz
            najlepiej rozumiesz.
            • marylin Re: do Mario 07.01.02, 11:59
              Mylisz raz jeszcze, powtarzam Ci. Ani ja Mario, ani Men, ani inna menelska
              osobistosc tego typu. Czy Ty przypadkiem nie dostales manii przesladowczej?
              Apogeum nastapi, gdy utozsamisz Maria z Menem. Szkoda, ze w swej slepocie i Ty
              rzucasz blotem w zyczliwych Ci... Nie tedy droga, szlachetny choc rozchorzaly z
              emocji wszelakich rycerzyku.
              • gero1 Re: do Mario 07.01.02, 12:03
                czytaj temat, potem pisz. stara zasada.
          • Gość: pastuch Re: do Mario cowboy'a IP: 192.168.5.* 07.01.02, 11:58
            Stadko u cowboy'a ma być "przed" nim, a nie "za" nim.
            Jeśli zostało z tyłu, to cowboy do zwolnienia z roboty.
            A prosta robota była i ciężko będzie o nową!!!!!!!!!
            Pastuch
    • marseille30 Re: Najgorsze że 07.01.02, 12:00
      oni się rozmnażają przez partogenezę.
      • Gość: pastuch Re: Najgorsze że IP: 192.168.5.* 07.01.02, 12:02
        PARTENOGENEZĘ . Kto długo śpi.....
        Pastuch
        • marseille30 Re: Najgorsze że 07.01.02, 12:03
          Dzieworództwo, niech ci będzie..!
          • Gość: pastuch Re: Najgorsze że IP: 192.168.5.* 07.01.02, 12:05
            Jest mi. A czy Ty jestes Marseille- Parthenos?
            Pastuch
            • marseille30 Re: Najgorsze że 07.01.02, 12:07
              proszę o inny zestaw- to pytanie jest stronnicze!
        • mario2 Re: Najgorsze że 07.01.02, 12:04
          No nie przy sniadaniu.... tak jajo o jajo??? :o)))
          • marseille30 Re: Najgorsze że 07.01.02, 12:05
            jajożjadłom...jajo...
            • Gość: pastuch Re: Najgorsze że IP: 192.168.5.* 07.01.02, 12:09
              Sadzone, na boczku?
              Pastuch
          • Gość: pastuch Re: Najgorsze że IP: 192.168.5.* 07.01.02, 12:08
            A jak w jednym worze obydwa?
            To co zaleca cowboy?
            Pastuch
            • marylin Re: Najgorsze że 07.01.02, 12:15
              Znajac polot cowboja - zaleca jaja sadzone na mendach, przyprawione piana bita
              za pomoca kocurzego badz kitkowego ogonka. Na nic innego go nie stac zapewne.
              • Gość: pastuch Re: Najgorsze że IP: 192.168.5.* 07.01.02, 12:23
                Czy sadzone pytałem Marseille, a cowboy miał odpowiedzieć co robić z jajami
                jeśli w jednym worze.
                Marseille po śniadaniu t o pewnie zapomina, bo duzo jaj to cholesterol...
                cowboy, ma pewnie też ten sam kłopot z jajami w jednym worze, to milczy.
                A czemu sie upierasz, żeby być aż tak złośliwym?
                Pastuch
                • mario2 Re: Najgorsze że 07.01.02, 12:26
                  dwa jaja w jednym worze to nie problem. Problemem staje sie schemat o+o-o :o)))
                  • Gość: pastuch Re: Najgorsze że IP: 192.168.5.* 07.01.02, 12:28
                    A wogole to jakie problemy z jajami?
                    Problem chyba jest bez jaj
                    Pastuch
                    • mario2 Re: Najgorsze że 07.01.02, 12:32
                      zalezy kto za nie lapie, a kto sie do ich noszenia przyznaje. Ponoc sa tez baby
                      z jajami wiekszymi niz ma niejeden facet :o)))
                      • Gość: pastuch Re: Najgorsze że IP: 192.168.5.* 07.01.02, 12:42
                        Tyle ,że wory mają ...pod oczkami, ale są. Podobno.
                        Pastuch
                        • mario2 Re: Najgorsze że 07.01.02, 12:49
                          wory pod oczkami i migdalki w otworze kopulacyjnym?
                          • Gość: tygrysek Re: Najgorsze że IP: 9.67.96.* 07.01.02, 12:51
                            kurwa, nie meczy was ta gadka?
                            palanty są wiatropylne

                            tygrysek...
                            • Gość: pastuch Re: Najgorsze że IP: 192.168.5.* 07.01.02, 12:54
                              Myślałem o worach pod wypłakiwanymi oczkami. Takiej naciągniętej skórze.
                              Mario nie wiem czemu wciska tu jakiś opis praktyk kopulacyjnych. Ale co kto
                              lubi.
                              Z tymi migdałkami to przesadzasz , nie?
                              Pastuch
                              • mario2 Re: Najgorsze że 07.01.02, 13:00
                                a czemoz to pastuszko oczeta sliczne wyplakujesz.??

                                A Tygrysek moze miec racje: mnogosc palantow ostanimi czasy dowodzi, ze tylko
                                wiatr moze ich wydmuchac!
                                • Gość: samanta A ja tam.... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.01.02, 13:25
                                  koooooooocham kwiatuszka ;)))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka