09.01.02, 08:28
*W zwiazku z burdelem, w jaki zostala przekszttalcona powazna instytucja-
matura- proponuje, ocenzuruj- jako jedna z bardziej komperentnych osob na
Forum, analize literacka wierszyka, co moze okazac sie pomocne dla abiturientow
przy zadaniach tego typu.

Wierszyk:

Ptaszek sobie plynie z dala
w gorze slonce zapierdala
Zaba dupe w wodzie moczy
Kurwa!!! Co za dzien uroczy!!!

Analiza:

Wiersz jednozwrotkowy, czterowersowy z rymem sylabowym, z rownomiernie
rozlozonym akcentem. Podmiot liryczny wyraza glebokie zadowolenie z
otaczajacego go swiata, przepelnia go kwitnacy stoicyzm i szczescie, ktore
czlowiekowi zyjacemu we wspolczesnym zamecie moze dac tylko otaczajaca przyroda.

Dla podmiotu lirycznego nawet zanurzona w blekicie wody dupa zaby jest
pretekstem do euforii. Zapierdalajace inne stworzenia sugeruja wczesne lato,
kiedy swiat zwierzecy obudzil sie z odchlani zimy.

Puenta liryku jest jednoznaczna i latwo odczytywalna. Ja lirtczne personifikuje
slonce. W slowie "zapierdala" oddaje szybkosc i zlozonosc ruchu slonca, ktore
przeciez nie jest istota ludzka i nie moze "zapierdalac" sensu stricto.

Uwage zwraca uzycie wulgaryzmow, ktorych znajomosc swiadczy o ludowych
korzeniach poety i jego glebokiej wiezi ze spoleczenstwem. Moim zdaniem autor
chcial sie tym wierszem odwdzieczyc srodowisku, z ktorego wyrosl, za
poswiecenie i trud wlozony w zapewnienie mu nalezytego wyksztalcenia.

Szkoda, ze tak malo w dzisiejszej poezji wierszy o tak pogodnym nastroju


*przedruk

Obserwuj wątek
    • laura! Re: Do Laury 09.01.02, 23:44
      Ja nie powiem, mi się to podoba. Chwilami nawet bardzo. O! Teraz....
      Takie surowe, ale prawdziwe. Lepsze niż takie sobie.
      Wciągające przy czytaniu wspak.
      Polecam w szczególności ostatni wers, w intonacji pytającej.

      Przepraszam jeśli liczyłeś na coś w stylu aLA cenz URA.
      Unikam prowokowanych odruchów
      Czując jak obcy palec drażni mój język
      W środku robi się mdło
      Nie lubię pięknych pawi
      Choćby były z ZOO
      • Gość: leziox Re: wiersz o wiosence IP: 194.162.84.* 09.01.02, 23:48
        Uprzejmie proszę o podobnie piękną analizę podobnie pieknego wiersza pt:
        Jak poznać że już wiosna?


        "Kiedy trawka się zieleni
        Kiedy pizda się czerwieni
        Kiedy chuj stoi jak sosna
        Wtedy poznać że jest wiosna!"
        • mina.mina Re: wiersz o wiosence 09.01.02, 23:51
          ja tez znam jeden:

          idzie idzie lato z dala
          slonce z gory napierdala
          zaba w stawie cipe moczy
          kurwa jaki swiat uroczy!
          • Gość: joker Re: wiersz o wiosence IP: *.chello.pl 09.01.02, 23:54
            czy to jakas autobiografia ? ;)
            • laura! Re: Nie rozumuj wprost 10.01.02, 00:06
              Gość portalu: joker napisał(a):

              > czy to jakas autobiografia ? ;)

              Czy ktoś zauważył, że słowa kobieta rymuje się ze słowem poeta
              A "słowo" rymuję się prawie z "głową"
              Czy tylko więc poeta jest w stanie zrozumieć kobietę ?
              Czy więc jeśli ktoś używek półsłówek, to jest to półgłówek?
              Zastanów się jeśli możesz, zanim odpowiesz...


          • laura! Re: wiersz o wiosence 09.01.02, 23:56
            mina.mina napisał(a):

            > ja tez znam jeden:
            >
            > idzie idzie lato z dala
            > slonce z gory napierdala
            > zaba w stawie cipe moczy
            > kurwa jaki swiat uroczy!

            aaaaaa, tu juz dostrzegam wyraźny manieryzm i trendy maryjne...

            nieźle, ale prosze poćwiczyc nad indywidualnym stylem...

        • laura! Re: wiersz o wiosence 09.01.02, 23:53
          No tak, jakby tu powiedzieć, ten tego...żeby jakowego nieukontentowania nie
          wywołać...
          Nie zachwyca...i już

          Więc niech się lepiej czerwieni...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka