rebbi
30.09.03, 22:17
Szukam pracy. Żadna nowość w dzisiejszych czasach. Tylko że... ja jej szukam
bardzo niemrawo. I nie o to chodzi, że mi się nie chce - bardzo chcę. Ale
przed każdym wysłaniem oferty czy CV, w głowie pojawia mi się myśl, ze to bez
sensu, że nawet jeśli te pracę dostanę, to się zbłaźnię, nie poradzę sobie, że
nie umiem... "Nie umiem" - te dwa słowa cały czas kołaczą mi się w głowie. Do
tego stopnia, ze gdy okazja pracy była, odpowiedziałam koleżance "Nie mam
kwalifikacji". Mam, nawet większe niż trzeba było do tego akurat zajęcia.
Tylko że to uświadomiłam sobie już jakiś czas po tej rozmowie. Kiedy jej
odmawiałam - byłam święcie przekonana, ze naprawdę nie mam kwalifikacji.
Co z tym zrobić???? Męczę się strasznie. Jak sobie pomóc?????
rebbi (smutna)