Dodaj do ulubionych

Do Hipcia jest.

30.08.08, 13:07
Hipek, nie życzę sobie, abyś wiadomości uzyskane o mnie na forum UKRYTYM
wynosił na fora publiczne.
Oby to było ostatni raz.

Obserwuj wątek
    • hiperrealizm Chwileczkę 30.08.08, 13:17
      przeciez żadnych poufnych informacji nie podałem.
      Po za tym inkryninowany post ma charakter żartobliwy.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=83980059&a=84028843
      • kora3 Przeginasz Hiper ... 30.08.08, 13:34
        takie moje zdanie - nie bede "donosić" po prostu tak uwazam
        • hiperrealizm Re: Przeginasz Hiper ... 30.08.08, 13:42
          w którym miejscu? Co jest twoim zdaniem tajne?
          • kora3 Re: Przeginasz Hiper ... 30.08.08, 13:47
            hiperrealizm napisał:

            > w którym miejscu? Co jest twoim zdaniem tajne?
            >
            tajne - nic .. natomiast kiedyś TY mi wmawiałes, jak to tzreba mieć
            umiar, którego ja rzekomo nie mam.:)

            To było nietaktowne, po prostu i sorki, ale durne.

            Co nnego pisac sobie na "swoim" forum o jakims forumowiczu
            perrsonalnie w jego "obecnosci" a co innego obgadywac osobe, ktora
            jest rozpoznawalna ako nick poza jej plecami.

            Czy ty mi czasem nie wytykałes,ze ja "obduje" eksa?:)
            Szczyt chamstwa Hiper ... sorry
            • hiperrealizm za plecami!? 30.08.08, 14:11
              przeciez azerka jest w tym wątku obecna!
              ===
              • kora3 Re: za plecami!? 30.08.08, 14:15
                hiperrealizm napisał:

                > przeciez azerka jest w tym wątku obecna!
                > ===
                możliwe, ale nie mówi tam o swoim wyaznaniu, czy korzeniach
                • hiperrealizm Re: za plecami!? 30.08.08, 14:19
                  kora3 napisała:

                  > hiperrealizm napisał:
                  >
                  > > przeciez azerka jest w tym wątku obecna!
                  > > ===
                  > możliwe, ale nie mówi tam o swoim wyaznaniu, czy korzeniach
                  =========
                  A czy to coś wstydliwego jest?
                  Po za tym zwróć uwagę na kontekst
                  mój post jest odpowiedzia na cos takiego
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=83980059&a=84027023
                  • kora3 Re: za plecami!? 30.08.08, 14:51
                    Azerka znacznie lepiej niż ja orientuje się jak widać w koligacjach
                    rodzinnych sławnych ludzi :)
                    Nie widzę w tym poscie podstaw do pisanie o niej w ten sposb , w
                    jaki ty napisałes ..
                    Nie gniewaj sie Hiper, ale masz prowokowania, robisz to nieudolnie,
                    to prawda, ale z zaangazowaniem :)

                    Mnie to w stosunku do mnie nnie przeszkadza - naprawdę , mozesz
                    sobie to riobić do woli, bo bywasz zabawnie nielogiczny, śmiesznie
                    niekonsekwentny, a Twpje spienianie sie potrafi ubawić. Moja uwaga
                    na temat Twego zachowania jest wiec bardziej ogólna.
                    W każdym razie specem od tego, jak sie zachować nie ejsteś :)
            • hiperrealizm Re: Przeginasz Hiper ... 30.08.08, 14:14
              kora3 napisała:
              > Czy ty mi czasem nie wytykałes,ze ja "obduje" eksa?:)
              > Szczyt chamstwa Hiper ... sorry
              ======================================
              Masz rację, obgadywanie byłego męża na forum to szczyt chamstwa.
              Naprawdę nie musisz mnie przepraszać.
              Przeproś swojego byłego.
              • kora3 Re: Przeginasz Hiper ... 30.08.08, 14:18
                hiperrealizm napisał:

                > Masz rację, obgadywanie byłego męża na forum to szczyt chamstwa.
                > Naprawdę nie musisz mnie przepraszać.
                > Przeproś swojego byłego.
                >
                Prozac ci sie skończył, czy wąchałes klej ?:)
                Nie ma za co go pzrepraszać, bo on jest dla was postacią
                enigmatyzcną ...
                Równei dobrze mogląbym o nuim pisać mój znajomy Euzebiusz B. i nadal
                byłby dla Ciebie i innych tak samo rozpoznawalny jak tearz...

                Strzeliłeś chamstwo, wiec nie zwalaj tego teraz na innych ...
                • isma Re: Przeginasz Hiper ... 30.08.08, 14:21
                  kora3 napisała:


                  > Nie ma za co go pzrepraszać, bo on jest dla was postacią
                  > enigmatyzcną ...

                  sjp.pwn.pl/lista.php?co=enigmatyczny
                  • kora3 :) 30.08.08, 14:46
                    chcialaś innym pokazac, ze mam trację, dziękuję, nie musiałaś, ale
                    miło :)
                    • isma Zagadki i tajemnice 30.08.08, 15:02
                      Koro, jesli sadzisz, ze Twoj byly dla kogokolwiek na tym forum jest "zagadkowy"
                      czy "tajemniczy", to ja naprawde juz niczemu sie nie dziwie ;-))).

                      Ale, fakt, masz racje, potrafie sobie wyobrazic, ze "zagadki" i "tajemnice"
                      cudzych (nie)sprawnosci w lozku fascynuja, bo ja wiem, pracownikow pism
                      plotkarskich czy panie w maglu...

                      (a moze chcialas uzyc slowa "anonimowy" ;-)))?
                      • kora3 Re: Zagadki i tajemnice 30.08.08, 15:21
                        isma napisała:

                        > Koro, jesli sadzisz, ze Twoj byly dla kogokolwiek na tym forum
                        jest "zagadkowy"
                        > czy "tajemniczy", to ja naprawde juz niczemu sie nie dziwie ;-))).


                        A co mozesz o nim powiedzieć tak konkretnie?:)

                        >
                        > Ale, fakt, masz racje, potrafie sobie wyobrazic, ze "zagadki"
                        i "tajemnice"
                        > cudzych (nie)sprawnosci w lozku fascynuja, bo ja wiem, pracownikow
                        pism
                        > plotkarskich czy panie w maglu...

                        Wiesz, tak Cie dotknał temat iesparwnosci w łozku, ze aż zagadkowe i
                        tajemnicze :)

                        >
                        > (a moze chcialas uzyc slowa "anonimowy" ;-)))?
                        >
                        Nie, chcialam użyc takeigo, jak użylam - azckolwiek anonimowy tez
                        jest
                        a ja pracuję dla wyjasnienia w normalnym, lokalnym dzienniku, nie w
                        kolorowym pismie :)
                        • isma Re: Zagadki i tajemnice 30.08.08, 16:50
                          kora3 napisała:

                          >
                          >
                          > A co mozesz o nim powiedzieć tak konkretnie?:)

                          Nic, bo mnie on w zaden szczegolny sposob nie interesuje. I wlasnie dlatego
                          zdumiewa mnie mysl, ze mialby byc dla mnie enigma ;-))).


                          > Wiesz, tak Cie dotknał temat iesparwnosci w łozku, ze aż zagadkowe i
                          > tajemnicze :)

                          Zauwaz, ze napisalam, cytuje: "potrafie sobie wyobrazic". Do osobistych
                          doswiadczen wzgledem niesprawnosci nie potrafie sie natomiast odwolac... Mam
                          zalowac?
                      • kochanica-francuza Re: Zagadki i tajemnice 30.08.08, 16:02

                        > (a moze chcialas uzyc slowa "anonimowy" ;-)))?
                        >
                        Ismo, Kora z zasady nie przyznaje się do żadnych błędów językowych.
                        • kora3 Re: Zagadki i tajemnice 30.08.08, 16:11
                          kochanica-francuza napisała:

                          >
                          > > (a moze chcialas uzyc slowa "anonimowy" ;-)))?
                          > >
                          > Ismo, Kora z zasady nie przyznaje się do żadnych błędów językowych.

                          Bład :) uogolniasz i masz skleroze :)
                          Kilka razy wytknieto mi błedy i owszem , przyznalam się :)

                          a zatem Twoje ugólnienie ejst błędem, do ktorego masza szanse się
                          pzryznać:)

                          A poza tym, hmmm wiesz, nawet gdybym sie nie ptrzyznawała, jak
                          twierdzisz do żadnych bledów jezykowych, to i tak bylabym lepsza od
                          tych, ktorzy w ogole nie popełniaja wedlug przedstawianych przez
                          nich wspanialych opisów ich żywota blędów :)
                          • kochanica-francuza Re: Zagadki i tajemnice 30.08.08, 18:56
                            językowych.
                            >
                            > Bład :) uogolniasz i masz skleroze :)
                            > Kilka razy wytknieto mi błedy i owszem , przyznalam się :)

                            ale to było dawno temu, a od tego czasu się zmieniłaś

                            >
                            > A poza tym, hmmm wiesz, nawet gdybym sie nie ptrzyznawała, jak
                            > twierdzisz do żadnych bledów jezykowych, to i tak bylabym lepsza od
                            > tych, ktorzy w ogole nie popełniaja wedlug przedstawianych przez
                            > nich wspanialych opisów ich żywota blędów :)
                            >
                            nie mieszaj błędów językowych z życiowymi, primo

                            to, że ktoś nie opisuje swego życia na forum, nie znaczy, że uważa się za ideał,
                            secundo
                            >
                            • kora3 Re: Zagadki i tajemnice 30.08.08, 20:21
                              kochanica-francuza napisała:

                              >
                              > ale to było dawno temu, a od tego czasu się zmieniłaś

                              albo do zadnych, albo dawno :)
                              poparwiasz innych - daj poprawić siebie ...Popełniłas bład
                              niezaleznie od intencji - tak?


                              a co do zmainy? :)
                              Na forum - owszem zmieniłam się :) uznalam, ze nie ma co schodzić z
                              drogi komus, kto wali młotkiem po glowie, bo niby czemu?:)
                              W końcu to zabawne, gdy widzisz, jak się taki osobnik dziwi :)

                              >

                              > >
                              > nie mieszaj błędów językowych z życiowymi, primo

                              mogę sobie mieszac i wstrząsać co zechce Kochanico :)

                              >
                              > to, że ktoś nie opisuje swego życia na forum, nie znaczy, że uważa
                              się za ideał
                              > ,
                              > secundo

                              A jak opisuje idealnie?:)_
                        • isma Re: Zagadki i tajemnice 30.08.08, 16:46
                          Oj, no, wiem. Przeciez widze, ze dalej nie rozumie ;-))).

                          Ale mnie to nawet bawi, jak ktos uzywa madrze brzmiacego terminu na zasadzie
                          "gdzies dzwoni..." i nie bardzo rozumie roznice w niuansach ;-))). Dawno temu
                          moja redakcyjna kolezanka tlumaczac szefowi, dlaczego nie pojdzie na calonocna
                          obsluge, stwierdzila, ze nie moze, bo jej syn "jest jeszcze infantylny". No i
                          cos niby bylo na rzeczy, tyle ze mlody czlowiek mial wtedy siedem miesiecy ;-))).

                          No wiec Kora mysli, ze "enigmatyczny" jst rownoznaczne z "nic o nim nie wiadomo"
                          ;-))).
                          • kora3 :) 30.08.08, 16:56
                            gadaj sobie zabciu gadaj :) tylko tyle mozesz, nie?:)
                            współczuję infantylizmu kobiecinko :)
                            • isma Re: :) 30.08.08, 18:50
                              Poprawila Ci sie juz samoocena, czy jeszcze nie?

                              Dzisiaj juz zdazylas nazwac wypowiedzi Hipera chamskimi, Kanna bezdusznymi oraz
                              zdradzajacymi objawy choroby, przyszla pora na "kobiecinki"?

                              Czekam z niecierpliwoscia na kolejne osiagniecia retoryczne dnia dzisiejszego
                              osoby stabilnej emocjonalnie i wlasciwie oceniajacej otaczajaca ja rzeczywistosc...
                              • kochanica-francuza Re: :) 30.08.08, 18:57

                                > osoby stabilnej emocjonalnie i wlasciwie oceniajacej otaczajaca ja rzeczywistos
                                > c...
                                >
                                Ismo, a to co za chwyty?
                                • hiperrealizm Re: :) 30.08.08, 19:06
                                  kochanica-francuza napisała:

                                  >
                                  > > osoby stabilnej emocjonalnie i wlasciwie oceniajacej otaczajaca
                                  ja rzeczy
                                  > wistos
                                  > > c...
                                  > >
                                  > Ismo, a to co za chwyty?
                                  ===========
                                  ironia
                                  • kochanica-francuza Re: :) 30.08.08, 19:10

                                    > ironia
                                    >
                                    No tyle widzę. Ale ironia z podtekstem "masz problemy z emocjami, więc twoja
                                    wypowiedź jest niewarta zainteresowania"
                                    • isma Re: :) 30.08.08, 19:30
                                      Nieeee. Wypowiedz jest niewarta zainteresowania, bo nie zawiera nic innego poza
                                      rzucanymi w emocjach obelgami. Nie pierwsza taka dzisiaj, i nie tylko pod moim
                                      adresem, wiec zapewne nie przypadkiem.

                                      Ale gdyby Kora zechciala porzucic swoje dzisiajsze wysilki na rzecz udowadniania
                                      sobie, ze wszyscy, ktorzy ja otaczaja- nawet jesli to tylko na internetowym
                                      forum - sa od niej glupsi i gorsi, a zamiast tego rzeczowo podyskutowac o
                                      anonimowosci, a bodaj enigmatycznosci ;-))) osob opisywanych w internecie, to by
                                      z cala pewnoscia warta uwagi ta wypowiedz byla...
                                    • hiperrealizm Re: :) 30.08.08, 19:36
                                      Czekam z niecierpliwoscia na kolejne osiagniecia retoryczne dnia
                                      dzisiejszego
                                      osoby stabilnej emocjonalnie i wlasciwie oceniajacej otaczajaca ja
                                      rzeczywistosc...
                                      =====================
                                      ironia z podtekstem "udajesz że nie masz problemu z emocjami, więc
                                      twoja wypowiedź jest niewarta zainteresowania"
                                      • a000000 Re: :) 30.08.08, 19:40
                                        Hipcio, a tak po za tym - masz mi coś do powiedzenia?
                                        • hiperrealizm już nie mam n/t 30.08.08, 19:41

                                          • a000000 Re: już nie mam n/t 30.08.08, 19:45
                                            nic? nawet: przepraszam, więcej się nie powtórzy?
                                            • hiperrealizm Re: już nie mam n/t 30.08.08, 19:47
                                              a000000 napisała:

                                              > nic? nawet: przepraszam, więcej się nie powtórzy?
                                              ======================================================
                                              postawiłaś mnie pod pręgierzem.
                                              przez parę godzi przyglądałaś się spokojnie jak
                                              tłum nie linczuje
                                              a teraz oczekujesz przeprosin?
                                              • a000000 Re: już nie mam n/t 30.08.08, 20:00
                                                o ile zauważyłam to tłum się zajmuje "sprawą Kory"....

                                                a czekam spokojnie, aż się odezwiesz... mam czas.

                                                nie przejmuj się, ten TŁUM, to sami swoi... nie to co na aqua.
                                                • hiperrealizm Re: już nie mam n/t 30.08.08, 20:04
                                                  - mogłas mnie zjechac w wątku na aqanecie
                                                  - mogłaś opieprzyć mnie w liście
                                                  ===
                                                  po co załozyłas wątek tutaj? przeciez sprawa ta nie dotyczy
                                                  miejsciowej społeczności?
                                                  ============================
                                                  azerko wątek ten to klasyczny pręgierz, napiętnowanie.
                                                  niepodoba mi się to.
                                                  • a000000 Re: już nie mam n/t 30.08.08, 20:07
                                                    na aqua nie mam zamiaru reagować.... znamy się już trochę i chyba jakaś
                                                    lojalność obowiązuje...
                                                    a o priv nie pomyślałam...

                                                    Odezwałam się tu właśnie dlatego, że nas mało i znamy się jak łyse konie.
                                              • kochanica-francuza Jaki tłum? Ja tu widzę cztery osoby 30.08.08, 20:02
                                                i do tego sami swoi.

                                                A żeby nasze uwagi nazwać linczem? czy my piszemy "na pohybel hiperowi"? bo
                                                obrażę się z kolei ja :-P
                                                • a000000 Re: Jaki tłum? Ja tu widzę cztery osoby 30.08.08, 20:05
                                                  no wiesz... nasz Hipcio to taki ogrodnik... przesadza.
                                                  Nikt go nawet nie zamierza linczować... no ale może to jak we fraszce
                                                  Sztaudyngera o krzywdzie?

                                                  największa krzywda, jaką znają dzieje
                                                  gdy chcącej krzywdy - krzywda się nie dzieje...
                                                • hiperrealizm Re: Jaki tłum? Ja tu widzę cztery osoby 30.08.08, 20:06
                                                  kochanica-francuza napisała:

                                                  > i do tego sami swoi.
                                                  >
                                                  > A żeby nasze uwagi nazwać linczem? czy my piszemy "na pohybel
                                                  hiperowi"? bo
                                                  > obrażę się z kolei ja :-P
                                                  =============================
                                                  nie obrazisz się,
                                                  • kochanica-francuza Re: Jaki tłum? Ja tu widzę cztery osoby 30.08.08, 20:10

                                                    > nie obrazisz się,
                                                    >
                                                    ale tylko dlatego że cię znam i że sama reaguję podobnie ;-)
                                      • kora3 Hiper ,, to nie tak 30.08.08, 19:51
                                        To nie jest kwestia moich emoci, czy ich braku :)

                                        Prawdę mówiac, nie jestem tu bez winy - po prostu stwierdzilam, ze
                                        skoro ktoś tak sobie pogrywa, to ja też tak bedę:) I zobacze, co z
                                        tego wyniknie:
                                        Zoabczyam reakcję :) - emocji moich jako takich to nie zbudza bo
                                        siedzimy na forum i z acłym szacunkiem i sympatia dla niego :) -
                                        poza osobami znanymi mi z niego jakoś tam blizej niż tylko na forum -

                                        Natomiast pani Isma :) na pewno nie miala na myśli tego, że ktoś kto
                                        pisze z emocjami nie ejst wart czytania, jestem tego pewna, bo
                                        musiałaby tak reagowac na sporą czesc użytkownikow tego forum, ze
                                        tak powiem ze swej strony sceny, a nie reaguje.
                                        Ona tak reaguje na mnie od pewnego zcasu, bo calkiem przypadkiem i w
                                        wynuiku zlego zrozumienia a raczej braku zrozumienia pojeła moją
                                        pewną uwagę, jako pzrytyk, a że prawdopodobnie jest to pole o
                                        wielkiej czułosci dla pani Ismy - tearz tak ma.
                                        • hiperrealizm No i co z tego że trafiłas w jej czuły punkt? 30.08.08, 20:01
                                          jeśli ona nie chce o tym mówić to powinno się to uszanować.
                                          • kora3 o to, że od tamtego czasu 30.08.08, 20:18
                                            po prostu caly zcas się tak w stosunku do mnie zachowuje, jak w tej
                                            chwili .. Wczesniej - normalnie

                                            hiperrealizm napisał:

                                            > jeśli ona nie chce o tym mówić to powinno się to uszanować.
                                            >
                                            Ależ efectin rze, ja nie mówię o co chodzi przecież - i wcale ie
                                            chciałam trafic, tyle tylko, ze opani ta sama o czyms pisała na
                                            forum wiec potem w rozmowie którejs posłużylam się jej przykladem w
                                            rozmoqwie z nią samą zresztą.

                                            Mozesz mi wierzyć ze było to duzo bardziej niewinne niz to, co inne
                                            osoby piszą tru wzajemnie do siebie, do mnie tez w stylu "a ty nie
                                            masz dzieci", "a ty zmieniasz partnerów" itede.
                                            To było coś w rodzaju takim, jakbyśmy na przyklad rozmaaiali o
                                            rozwodach, a ty byś mi napisał "No tak Korciu, ty sie rozwiodlaś i
                                            jesteś z tego zadowolona, ale sa ludzie, którzy wcale tak łatwo tego
                                            nie przezyli" - przykładowo.
                                            JAk sązdę zdziwiłbyś się, gdyby nagle moja reakcja na to to była
                                            dlugoterwała agresja i wrogi stosunek?
                                            • hiperrealizm dość mam babrania się w cudzych sprawach 30.08.08, 20:28
                                              nie obchdzą mnie twoje emocjonalne problemy związane z rozwodem!
                                              Nie obchodza mnie twoje relacje z byłym!
                                              Nie obchodzi mnie życie twojego byłego!
                                              Nie chce również słyszeć o problemach Ismy!
                                              ====
                                              Naprawdę jestem zmeczony.
                                              • kora3 To nie czytaj tego co cie nie interesi 30.08.08, 21:08
                                                hiperrealizm napisał:

                                                > nie obchdzą mnie twoje emocjonalne problemy związane z rozwodem!
                                                > Nie obchodza mnie twoje relacje z byłym!
                                                > Nie obchodzi mnie życie twojego byłego!
                                                > Nie chce również słyszeć o problemach Ismy!
                                                > ====
                                                > Naprawdę jestem zmeczony.


                                                Ja nie pisze o problemach Ismy - to Ty zaczaleś rozmawiać o tym,że
                                                rzekomo nis słucha jeśli ktos pisze z emocjami.
                                                Niczego o jej problemach nie napisałam i nie staraj sie podlizać
                                                teraz innym sugerujac to:)
                                                A zresztą staraj się jeśli chcesz :)

                                                Cokolwiek CVię nie obchodzi nie czytaj tego i nie komentuj, skoro
                                                Cie nie interesuje - bardzo proste.
                                                Tymczasem zachowujesz sie jak masochista widzę:) - tak Cię to meczy,
                                                ale ochoczo czytasz i odpowiadasz na wiekszosc postów - czyz to nie
                                                zaskakujące?:)
                              • kora3 Re: :) 30.08.08, 19:43
                                isma napisała:

                                > Poprawila Ci sie juz samoocena, czy jeszcze nie?

                                a wspominalam kiedyś ze mam z nią problem? Chyba nie :)


                                >
                                > Dzisiaj juz zdazylas nazwac wypowiedzi Hipera chamskimi, Kanna
                                bezdusznymi oraz
                                > zdradzajacymi objawy choroby, przyszla pora na "kobiecinki"?

                                ja Cię od dawna mam za kobiecinke :)
                                Tyle, że mam na tyle taktu, żeby nie mówic publicznie - dlaczego ...

                                >
                                > Czekam z niecierpliwoscia na kolejne osiagniecia retoryczne dnia
                                dzisiejszego
                                > osoby stabilnej emocjonalnie i wlasciwie oceniajacej otaczajaca ja
                                rzeczywistos
                                > c...
                                >
                                Biedna Ty jesteś naprawdę ...
                                Tak strasznie kogos znienawidzić za niewinna uwagę, którą od dawna
                                rozumiem dlaczego tak a nie inaczej odebralas ...
                                Przykro, ze tak odebrałaś, bo naprawde była niewina i wypowoedziana
                                w kontekscie jezscze barzdiej czyniacym ja niewinną ...
                                Ale Twoja reakcja pozwoliła na uijawnienie Twoich "herbiowych"
                                korzeni i odsłonila Twój slaby punk, uwazaj na to - taka moja rada
                                której i tak, niestyety dla siebie, nie posłuchasz.
                                • isma Re: :) 30.08.08, 19:53
                                  kora3 napisała:

                                  > isma napisała:
                                  >
                                  > > Poprawila Ci sie juz samoocena, czy jeszcze nie?
                                  >
                                  > a wspominalam kiedyś ze mam z nią problem? Chyba nie :)


                                  No, nie tak dawno:

                                  "A poza tym, hmmm wiesz, nawet gdybym sie nie ptrzyznawała, jak
                                  twierdzisz do żadnych bledów jezykowych, TO I TAK BYLABYM LEPSZA od
                                  tych, ktorzy w ogole nie popełniaja wedlug przedstawianych przez
                                  nich wspanialych opisów ich żywota blędów :)"
                                  >
                                  Czy trzeba komentowac, w czym Twoja samoocena ma zrodla?

                                  Co do reszty - nie badz smieszna. Skadinad, o ile wiem, znamy sie tylko
                                  wirtualnie, wiec moze pozostaw ewentualne enuncjacje na temat moich "korzeni"
                                  (to ma jakies znaczenie?) tym forumowiczom, ktorzy mnie znaja z reala, co? Paru
                                  ich tu jest...
                                  • kochanica-francuza o co chodzi z "herbiowymi" korzeniami? 30.08.08, 20:12
                                    I w jaki sposób Isma je rzekomo ujawniła?

                                    Że niby jak się obraziła, to z ludu, bo arystokracja się nie obraża?

                                    Ależ wyobrażenie :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                    • kora3 Re: o co chodzi z "herbiowymi" korzeniami? 30.08.08, 20:22
                                      kochanica-francuza napisała:

                                      > I w jaki sposób Isma je rzekomo ujawniła?
                                      >
                                      > Że niby jak się obraziła, to z ludu, bo arystokracja się nie
                                      obraża?
                                      >
                                      > Ależ wyobrażenie :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                      Kochanico - nie wiesz o co chodzi, ale juz sie cieszysz jakie
                                      wyobrazenie :)
                                      I kto ma jakis problem z komunikacja ?:)
                                  • kora3 Re: :) 30.08.08, 20:27
                                    isma napisała:

                                    > kora3 napisała:
                                    >
                                    > > isma napisała:
                                    > >
                                    > > > Poprawila Ci sie juz samoocena, czy jeszcze nie?
                                    > >
                                    > > a wspominalam kiedyś ze mam z nią problem? Chyba nie :)
                                    >
                                    >
                                    > No, nie tak dawno:
                                    >
                                    > "A poza tym, hmmm wiesz, nawet gdybym sie nie ptrzyznawała, jak
                                    > twierdzisz do żadnych bledów jezykowych, TO I TAK BYLABYM LEPSZA od
                                    > tych, ktorzy w ogole nie popełniaja wedlug przedstawianych przez
                                    > nich wspanialych opisów ich żywota blędów :)"
                                    > >
                                    > Czy trzeba komentowac, w czym Twoja samoocena ma zrodla?

                                    Bledna diagnza proszę pani - moja samoocena jest wlasnie dlatego
                                    normalna, ze w odróznieniu od innych nie musze udawać nikogo, godzić
                                    się na rózniste "zyciowe niedogodnosci", choć kiedyś przyznaję :)
                                    uwazalam, ze powinnam skorom dorosła :) oraz caly zcas podkreślać
                                    swojej pozycji ..
                                    Ale pniech pani próbuje dalej :)


                                    >
                                    > Co do reszty - nie badz smieszna. Skadinad, o ile wiem, znamy sie
                                    tylko
                                    > wirtualnie, wiec moze pozostaw ewentualne enuncjacje na temat
                                    moich "korzeni"
                                    > (to ma jakies znaczenie?) tym forumowiczom, ktorzy mnie znaja z
                                    reala, co? Paru
                                    > ich tu jest...
                                    >
                                    Proszę nie udawać .. "herbowosc" to z pani wyszłą , jkak
                                    pzrysłowiowa słama, ale nigdy nie zauwazylam, by się pani za
                                    herbową podawala, razcej pozuje pani na Bóg wie kogo. Problem pani
                                    wg mnie tkwi w czymś innym i bynajmniej z heraldyka nie ma nic
                                    wspólnego ...
                                    Ale nie bede rozwijała tego tematu, bo obie wiemy w czym zrecz ,
                                    prawda?
                                    • hiperrealizm ależ z ciebie wredota wylazła! n/t 30.08.08, 20:30

                                      • kora3 razcej po prostu szczerosc 30.08.08, 21:04
                                        i nie sil się na zlosliwosc Hiperze, z tej pani wylazła wczesniej i
                                        duzo wieksza
                                        • a000000 Re: razcej po prostu szczerosc 30.08.08, 21:14
                                          e tam.... nie macie pojęcia, co to znaczy wredota... I Kora i Isma to są aniołki
                                          prawie, nie wredoty...

                                          Wredota mieszkała w naszym podwórku... sama się przyznała, że jeśli komuś
                                          porządnie nie naubliża, to ją wątroba piecze...
                                          • jurek_s Re: razcej po prostu szczerosc 30.08.08, 23:11
                                            a000000 napisała:

                                            > Kora i Isma to są aniołki prawie...

                                            Jak widać, aniołki też potrafią sobie nieźle nawrzucać, chłe, chłe... No, chyba,
                                            że to <PRAWIE> czyni wielką różnicę...? :))
                                            • kora3 Re: razcej po prostu szczerosc 31.08.08, 14:11
                                              :) Tobie Jurku tez serdecznie dziękuję :)
                                          • kora3 Re: razcej po prostu szczerosc 31.08.08, 14:10
                                            a000000 napisała:

                                            > e tam.... nie macie pojęcia, co to znaczy wredota... I Kora i Isma
                                            to są aniołk
                                            > i
                                            > prawie, nie wredoty...


                                            :) Azerciu, dziękuję za obiektywizm .. nie za aniołka tylko za
                                            obiektywne spojrzenie:)

                                            >
                                            > Wredota mieszkała w naszym podwórku... sama się przyznała, że
                                            jeśli komuś
                                            > porządnie nie naubliża, to ją wątroba piecze...

                                            Mia osoba .. brrr
                                    • isma Re: :) 30.08.08, 23:57
                                      Ech, Kora, Kora. Ciagle lepsza "w odroznieniu od innych"...
                                      • kora3 Re: :) 31.08.08, 14:12
                                        Lepsza nie, ale lepiej mi po prostu, jestem sobą czego serdecznie
                                        życzę - kazdemu, pani też
                • hiperrealizm Re: Przeginasz Hiper ... 30.08.08, 14:22
                  kora3 napisała:
                  > Prozac ci sie skończył, czy wąchałes klej ?:)
                  ==================================================
                  Stosujesz? Wąchasz? Może stąd ten uśmiech....
                  • kora3 Re: Przeginasz Hiper ... 30.08.08, 14:41
                    hiperrealizm napisał:

                    > kora3 napisała:
                    > > Prozac ci sie skończył, czy wąchałes klej ?:)
                    > ==================================================
                    > Stosujesz? Wąchasz? Może stąd ten uśmiech....

                    nie stosuję, ale sporo widzialam takich :)
                    Nie ejst im do smiechu w moim wieku :)
                    >
                    >
                    >
      • kochanica-francuza Re: Chwileczkę 30.08.08, 16:03
        Hm... ale może zostać (post) różnie odczytany.

        Hipciu, Azerka ma rację.
        • isma Re: Chwileczkę 30.08.08, 16:52
          Ma racje. Ale poznamy po owocach - czy sie bedzie na przyszlosc pilnowal.
          • kochanica-francuza Re: Chwileczkę 30.08.08, 18:54
            isma napisała:

            > Ma racje. Ale poznamy po owocach - czy sie bedzie na przyszlosc pilnowal.
            >
            Toteż wierzmyż w Hipcia. Ma chłop potencjał.
            • hiperrealizm no to spaliłem się ze wstydu..... n/t 30.08.08, 18:57

    • hiperrealizm po za tym 30.08.08, 13:18
      nie pisz do mnie "perlą" bo mam alergię.
    • jurek_s Re: Do Hipcia jest. 30.08.08, 16:50
      Hiprze drogi, widzę, że zdecydowałeś się iść w zaparte i bronić do ostatka tego
      szańca nie do utrzymania. Hm, na Twoim miejscu raczej pokajałbym się i wywiesił
      białą flagę. Ale to ja. Ty, oczywiście, jesteś wolnym, dorosłym człowiekiem i,
      jako taki, możesz robić co chcesz. W końcu - le style c'est l'homme...
      • kochanica-francuza Re: Do Hipcia jest. 30.08.08, 18:58
        jurek_s napisał:

        > Hiprze drogi, widzę, że zdecydowałeś się iść w zaparte i bronić do ostatka tego
        > szańca nie do utrzymania.

        Hipo tak ma. Zresztą, ja też tak mam. ;-)
        • jurek_s Re: Do Hipcia jest. 30.08.08, 23:12
          kochanica-francuza napisała:

          > Zresztą, ja też tak mam. ;-)

          :)))))
          • kochanica-francuza Re: Do Hipcia jest. 31.08.08, 16:32
            jurek_s napisał:

            > kochanica-francuza napisała:
            >
            > > Zresztą, ja też tak mam. ;-)
            >
            > :)))))

            No i co się cieszycie obywatelu? Samokrytycyzm to wielka zaleta, trzeba chwalić,
            nie wyśmiewać. ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka