Zdałam i ja:)))))

09.09.08, 13:13
Nie wiem, dlaczego Odlewniczą w Warszawie nazywają "oblewniczą", bo
było bardzo sympatycznie.

Egzaminator wszystko mówi: co zrobić w jakiej kolejności i co dla
niego jest ważne, na co będzie zwracał uwagę.
Na mieście też mówił gdzie skręcać.
Na samym początku podkreślił bardzo wyraźnie, że mają "prikaz"
zwracania uwagi na wszystkie szczegóły przy kat A, bo coraz więcej
jest wypadków z udziałem motocyklistów.
Bardzo chcę Wam podziękować, za to, że dzielicie się swoimi uwagami
tu na forum, bardzo to jest przydatne dla żółtodziobów.
No i tak.
Jak się czuję to wiecie :)))))
    • yamasz Re: Zdałam i ja:))))) 09.09.08, 13:34
      No widzisz, a Ty chciałaś gdzieś się po Polsce włóczyc za
      wcześniejszym terminem egzaminu. :D
      Wielce, wielce Ci gratuluje! Teraz tylko pytanie kiedy znowu nad
      morze się wybierasz, można by było opic Twój sukces. :)
      Pozdrawiam Yamasz
      :::Puści klamę, ruszy i na horyzoncie zniknie:::
    • yacey Re: Zdałam i ja:))))) 09.09.08, 13:39
      Gratulacje :))
      • dorotii3 Re: Zdałam i ja:))))) 09.09.08, 15:03
        Figa, ogromnie się cieszę i gratuluję!!!!
        Wiemy jakie to uczucie hihi:DDD
        A Ty bywasz na tym gg jeszcze?

        To teraz kupuj moto i szerokości, przyczepności:)))
    • cien1100 Re: Zdałam i ja:))))) 09.09.08, 15:50
      Nie no, coraz więcej bab na motorach. Trzeba podwoić czujność na drodze;)
      • figa9 W tym roku możesz nie podwajać czujności cień ;) 09.09.08, 15:59
        Ten sezon na ochłonięcie przeznaczam, od przyszłego może... jak
        napadnę jakąś staruszkę w bramie i kasę zdobędę ;)
    • paulina80s Re: Zdałam i ja:))))) 09.09.08, 15:51
      Gratulacje :)
      • magdzik07 Re: Zdałam i ja:))))) 09.09.08, 18:43
        Najserdeczniejsze gratki! :)
    • pszczola35 Re: Zdałam i ja:))))) 10.09.08, 11:18
      Serdecznościowe gratulacje:))) Odlewnicza była dla wielu posiadaczek
      prawka kat.A szczęśliwa;D;D

      Pozdróweczka, owad miodopędny;D;D
    • goha66 Re: Zdałam i ja:))))) 10.09.08, 12:20
      gratulacje :) po ochłonieciu prosimy o bardziej szczegółowe opisanie
      wymagań egzaminatora i przebiegu egzaminu (dla tych co to mają przed
      sobą)
      P.S.
      przypominam, że aby wogóle w UM rozpoczęło sie"wytwarzanie" Twojego
      nowego prawa jazdy należy pobiec i wpłacić kwotę ok. 72 zł (za
      wykonanie nowego dokumentu) ... dopóki tego nie zrobisz, prędzej
      Bałtyk zamarznie niż poślą Twoje papiery do dalszej obróbki. pozdr.
      • donerkasia Re: Zdałam i ja:))))) 10.09.08, 13:28
        Tak, tak szczególy poprosze i ja :) Gratuluję!!!!!
        • figa9 Odlewnicza - Szczegóły :) 10.09.08, 16:09
          Każdy egzaminator zwraca uwagę na co innego, ale jasno i wyraźnie
          informuje o tym zdających przed egzaminem. Nasz pan egz. po kolei
          powiedział, co mamy robić i na co będzie patrzył. np. uczulił nas,
          że nie może nam zgasnąć motocykl i na górce nie może się stoczyć
          więcej niż 20 cm.
          Opis motocykla - zwawo zaczęłam i chyba widział, że mam w jednym
          palcu, bo ledwo o płynie hamulcowym powiedziałam i oleju a juz
          machał ręka, żeby do elektryki przejść, o łańcuchu i bieżniku nasz
          akurat nie chciał słuchać. No i... jako że światła na uruchomionym
          motocyklu... Przekręcam kluczyk, patrzę, że nie jest na neutralu,
          więc już wiem, że nie mogę go tak po prostu odpalić. Coś mi się w
          głowie zablokowało i myślałam, że muszę jakoś uruchomić trzymając
          sprzęgło, zeby zmienić bieg. Wiem, ze to zagmatwane, ale ni cholery
          nic mi nie działało, żaden guzik, cisza w eterze... pan też stał jak
          zaklęty i patrzył co ja kombinuję. W końcu mnie olśniło i wrzuciłam
          ten luz, potem wreszcie uruchomiłam silnik uff. Dokładnie o
          wszystkich światłach kazał mówić, pibip zrobiłam, wyłączyłam. Potem
          kazał przeprowadzić motocykl od linii do linii. Bardzo ważne jest
          żeby założyć wcześniej kask, bo można oblać, jak się to robi bez. Ja
          po prostu jak już szłam opowiadać to założyłam i w kasku robiłam
          opis. Potem górka. Ale przed tym wiadomo trzeba ustawić sobie
          lusterka. Bardzo zwracają uwagę na rozglądanie się, o czym łatwo na
          placu zapomnieć, bo pusto dookoła, a tu ci człowieku każą głową
          dookoła kręcić ;) No i niektórzy przed tą górką potrafią też oblać
          za to, że się nie włączyło kierunkowskazu ( że niby sie do ruchu
          włączamy)
          Górka jest PŁASKA. Na wszystkich placach manewrowych sa wyższe niż
          na egzaminie, ósemka jest szersza niż na kursach.To pewnie wiecie,
          ale potwierdzam. Potem slalom w obie strony, pamiętać o
          kierunkowskazach i o oglądaniu się, zwłaszcza okrążając ostatni
          pachołek. Na ósemkach mogliśmy nie wrzucać kierunkowskazów, ale na
          slalomie obowiązkowo. Wyraźnie patrzył, czy nie najeżdża się na
          linie na "8"
          Nie martwcie się, jesli pogubicie się w liczeniu ósemek, pokazują
          reka, żeby już wyjechać i wjechać w slalom, albo po prostu przestaja
          się gapić i odwracają sie pisząc coś skrupulatnie w swoim
          czarodziejskim notesie. No i tyle. W grupie przed nami inny
          egzaminator polecił wykonać zdajacym hamowanie awaryjne. Widziałam
          jak gość wg niego zbyt wolno jechał i kazał mu powtarzać. W sumie
          jak mają jakieś uwagi do zdającego to od razu mówią.
          Niektórzy egzaminatorzy zadają dodatkowe pytania przy opisie
          motocykla. Np. opisac jak się sprawdza olej, dokładnie krok po
          kroku. Mogą tez zadać pytanie ogólnie: co jeszcze można sprawdzić w
          motocyklu (oprócz płynu ham, oleju, łańcucha i bieżnika) Więc wtedy
          mówimy i pokazujemy jak się sprawdza amortyzator, układ kierowniczy -
          w obie strony do oporu kierownicą, i jeszcze hamulec przedni. Mogą
          poprosić o pokazanie gdzie jest akumulator , świeca/e, wlew paliwa.

          Czasami jest tak, że ta osoba, która zdaje ostatnia manewry pierwsza
          jedzie na miasto. U nas było po kolei 1, 2, 3 i miasto w tej samej
          kolejności.
          Na mieście przestrzegac przepisów :) Przepuszczać pieszych, jesli
          juz stoją przy krawężniku choćby udawali pomniki. Jak jest czerwone
          światło i zielona strzałka w prawo zatrzymać się i PODEPRZEĆ NOGĄ.
          Trzymać się prawej krawędzi pasa, przed skrętem w lewo -lewej
          krawędzi. Rozglądać się przed przejściami dla pieszych, tak żeby
          widzieli, że Wam głowa chodzi, choćby była pustynia i z daleka
          widzicie, że nikogusieńko. Warto też lekko nacisnąć hamulec, żeby
          widzieli, że zwalniacie przed przejściem. Nie dać się podpuszczać na
          światłach kierowcom autobusów i nie ruszać na czerwonym, jak wiecie
          oni to robią:) jedna osoba z mojego kursu właśnie tak oblała.
          Autobus ruszył, ona razem z nim a światło było czerwone i senkju.
          Pamiętać włączać kierunkowskaz przy omijaniu zaparkowanych
          samochodów. jeden skubany zawsze stoi zaparkowany zaraz za ostatnim
          równorzędnym skrzyżowaniem na ul Ogińskiego- chyba kurcze na wabia
          go tam postawili;)
          Intercom.... no niby działa, niby słychac, ale czasami jednak nie
          słyszałam polecenia tylko szum i samo "proszę", więc jednak warto
          znać trasę. jak dłużej mówił np na skrzyzowaniu skręcamy w lewo
          proszę, to było ok, ale jak szszszszszs proszę to już gorzej.
          Raz mi powiedział: Pani wyłączy kierunkowskaz :) Ale byłam
          zaaferowana czyms innym wtedy i faktycznie zapomniałam.
          Więcej grzechów nie pamiętam.
          Wszystkim którzy dotarli do końca mojego wywodu... słowa uznania ;)
          Aśka
          • grzywaczek88 Re: Odlewnicza - Szczegóły :) 25.09.08, 19:38
            Dobrnęłam(:
            • porzeczka00 Re: Odlewnicza - Szczegóły :) 26.09.08, 07:42
              Gratuluję Figa :) i teraz to chyba przyjedziesz Fazerka mojego
              wypróbować ;).
              • figa9 Nie kuś, ojjj nie kuśśś ;) nt 26.09.08, 10:25

                • avocado67 Re: Nie kuś, ojjj nie kuśśś ;) nt 26.09.08, 13:17
                  Gratulacje :)
Pełna wersja