Dodaj do ulubionych

Pucu pucu chlastu chalstu

13.10.03, 14:15
nie mam raczej 11-tu ale za to 202. Sprzatam uwijam sie, przynosze dekoracje,
jest w stanie ktos zalatwic drabine? I oswietlenie tez trzeba sprawdzic i
jakby sie ktos barkiem zaja coby na impreze bylo dosyc picia byloby milo.
Szykujemy sie wiec na wieczor kawalerski a potem na impreze slubno. Hip hip Gph!
Obserwuj wątek
    • gph wesele w bramie??? 13.10.03, 14:17
      nigdy.
      wieczór to co innego
      ale może niekoniecznie do tego trzeba oświetlenie naprawiać :)))))
      • sabba Re: wesele w bramie??? 13.10.03, 14:59
        No co zabronisz nam sie tutaj w bramie weselic?;))))
        Wlasnie ze bedzie:)) Wesele w bramie.
    • serenissima1 Re: Pucu pucu chlastu chalstu 13.10.03, 14:26
      Tak tez mi sie wydawalo Giepechu Drogi ze to ostatni poniedzialek!!! A potem
      ostatni wtorek, ostatnia sroda, ostatni czwartek, ostatni piatek no i SOBOTA!
      Oczywiscie pierwsza:) Wiem zes rycerz wielkiej odwagi! Ale tak miedzy nami...
      nie boisz sie aby krzynke????
      • gph ni. ani trochę. 13.10.03, 14:38
        serenissima1 napisała:

        > Tak tez mi sie wydawalo Giepechu Drogi ze to ostatni poniedzialek!!! A potem
        > ostatni wtorek, ostatnia sroda, ostatni czwartek, ostatni piatek no i SOBOTA!
        > Oczywiscie pierwsza:) Wiem zes rycerz wielkiej odwagi! Ale tak miedzy nami...
        > nie boisz sie aby krzynke????

        tylko katar mam. i to mnie martwi.
    • serenissima1 Re: Pucu pucu chlastu chalstu 13.10.03, 14:41
      Zapewne przejdzie do piatku ostatniego :) Gdzie rzecz miejsce bedzie miala?
      • gph Re: Pucu pucu chlastu chalstu 13.10.03, 14:51
        serenissima1 napisała:

        > Zapewne przejdzie do piatku ostatniego :) Gdzie rzecz miejsce bedzie miala?

        zależy o co pytasz?
        • serenissima1 Re: Pucu pucu chlastu chalstu 13.10.03, 14:57
          O wieczorze kawalerskim gadam ze szpakiem, ale on dzisiaj jakis wczorajszy...
          Pytam o "i nie opuszcze Cie az do smierci"...
          • gph Re: Pucu pucu chlastu chalstu 13.10.03, 15:02
            serenissima1 napisała:

            > O wieczorze kawalerskim gadam ze szpakiem, ale on dzisiaj jakis wczorajszy...
            > Pytam o "i nie opuszcze Cie az do smierci"...

            no to pozwolę sobie na priv.
            • serenissima1 Re: Pucu pucu chlastu chalstu 13.10.03, 15:11
              Los tak chcial, ze zwiedzalam kiedys bazylike w Montrealu:) Budynek wielgachny
              i co nie bez znaczenia dlugachny... Mlode pary upodobaly ja sobie dla dwoch
              powodow: Oblubienice - bo wszyscy moga dostatecznie dlugo podziwiac ich urode,
              suknie slubna itp. itd...Oblubiency - bo ponoc jest czas sie zastanowic;) Nie
              zastanawiaj sie!!! Zycze wszystkiego miodno-brylantowego!!!!
              • gph hm.. 13.10.03, 15:14
                kościółek o którym mowa jest raczej małowymiarowy.
                zresztą nie wiem, jak w środku, bo w życiu tam nie byłem ;)
                • wodnik74 Re: hm.. :))) 13.10.03, 15:34
                  Widzisz, tak to jest jak człowiek nagle znajduje się w centrum zainteresowania
                  i musi odpowiadać na te wszystkie pytania :))))))
                  • serenissima1 Re: hm.. :))) 13.10.03, 15:40
                    Alez wodniku!!! Moje pytania to wyraz troski o Pana Mlodego!!! Czy aby na pewno
                    ostatni guzik zapiety, szaliczek zawiazany... przeciez katar ma...
                    Pomijajac zas zarty - wiesz sama, ze impreza do zwyczajnych nie nalezy. Zeby
                    przezyc rzecz cala bez uszczerbku na ciele i duszy trzeba sily tytana. Czego
                    niniejszym zycze Mlodej Parze!!!!
                    • wodnik74 Re: hm.. :))) 13.10.03, 15:56
                      wiem,że to ważne, to był taki mały żarcik, sama to przechodziłąm trzy miesiące
                      temu i każde takie pytanie było raczej miłe niż uciążliwe :))
                      • gph dzięki za miłe pytania. wszystkie ;) 13.10.03, 16:08
                        myślę, że damy radę
                        i będzie bezstresowo i szybko.
                        jak w szkole nauki jazdy ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka