żółty jesienny liść ...

30.09.08, 08:00
... śpiewał kiedyś p. Janusz Laskowski... oczywiście to była
piosenka o przemijaniu wiosny i lata (i chyba trochę o miłości) - a
ja o czymś innym bym chciała ;)
przypominam wszystkim, że na takim żółtym jesiennym (lekko namokłym)
można złapać uślizg i zaliczyć matkę ziemię ... tja ... każda pora
roku niesie za sobą jakieś niebezpieczeństwa - wiosną jesteśmy
zardzewiali po zimie, a pojawiają nam sie pozimowe "nowe" dziury w
znanym już asfalcie, latem wybujałe liście zasłaniają znaki drogowe,
a jesienią jak wyżej :) ... uważajcie na siebie. pozdr.


    • yacey Re: żółty jesienny liść ... 30.09.08, 08:27
      Na jesiennym lisciu byla moja pierwsza gleba, dawno temu, bo 38 lat,
      a pamietam jak by to bylo wczoraj, przyhamowalem przed zakretem, a
      potem motocykl pomknal sobie sam, a ja zaliczylem piekny slizg na
      tylku :)
      • giencia Re: żółty jesienny liść ... 30.09.08, 09:38
        yacey napisał:

        > Na jesiennym lisciu byla moja pierwsza gleba, dawno temu, bo 38
        lat,

        Yacey to za rok 40 stka :))))

        A tak na poważnie to naprawde trzeba uważać na liście. Pięknie
        jedzie się trasą wśród kolorowych drzew, ale nie rozmarzajmy się za
        bardzo podczas jazdy.
Pełna wersja