goha66
30.09.08, 08:00
... śpiewał kiedyś p. Janusz Laskowski... oczywiście to była
piosenka o przemijaniu wiosny i lata (i chyba trochę o miłości) - a
ja o czymś innym bym chciała ;)
przypominam wszystkim, że na takim żółtym jesiennym (lekko namokłym)
można złapać uślizg i zaliczyć matkę ziemię ... tja ... każda pora
roku niesie za sobą jakieś niebezpieczeństwa - wiosną jesteśmy
zardzewiali po zimie, a pojawiają nam sie pozimowe "nowe" dziury w
znanym już asfalcie, latem wybujałe liście zasłaniają znaki drogowe,
a jesienią jak wyżej :) ... uważajcie na siebie. pozdr.