scrivo
22.10.08, 19:03
Witam Starutkie, już taki wątek kiedyś ktoś pociagnął, a propos ciszy forumowej. No i tym razem bijemy rekord, po ostaniej dacie sadząc to juz 10 dzień milczenia tutejszych Aktywistek. w tym i mojego, mea culpa. Ale nic to, ja mam ostatnio taki czas zaszycia się w norze, moze przedwczesnie bo do zimy kawałek jeszcze... Nie chce mi się do ludzi za bardzo, nie chce mi się gadać, tokować, brylować, szpanować. Zamilknąc nad szklanką z herbatką malinową się mi chce. Pewnie i u was podobnie. A moze otulacie chochołem róże przed przymrozkami? Pozdrawiam szeptem spod kołderki suchych liści:)))