Dodaj do ulubionych

Melancholia do kwadratu

23.10.03, 12:07
czy jest na nią jakie antidotum? ;(
Obserwuj wątek
    • brezly Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 12:14
      Pierwiastek kwadratowy humoru, np. Czy to jakies jesienne
      smutki, Edoisiu? Popatrz, mi tez skuczno za Aniela, ale
      jakos sie trzymam. Tym bardziej ze jak dzis rano jechalem
      do roboty to prawie nie padalo. Trzeba sie jakos
      pocieszac. A ty juz z powrotem z tego energetycznego
      czakramu Kozienic?
      • edzioszka Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 12:22
        tak, to był tylko jednodniowy wypadzik, jak wyszłam na spacer koło północy, to
        lekki mrozek się czuło w powietrzu - zimno przenikliwe, nie pomogła kurtka i
        dwa swetry nawet, jestem zdajesię typ ciepłolubny, nie przyzwyczajony do
        klimata takowego, no może gdyby nie było tej szarówki...:(
        • ka_27 Melancholia do kwadratu 23.10.03, 12:27
          czas ją zmnienić na kółko radosne :-)))
        • czarnajagoda Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 12:41
          o, a ja dla odmiany wczoraj żałowałam, że nie mieszkam tam, gdize mój qmpel, u
          którego spadł śnieg... ja jeste stworzeniem wybitnie zimnolubym... nawet już te
          mżawki zniosę, szczęśliwa, że czas upałów się skończył... tylko melancholia mię
          napada, jak słyszę, że gdzieś śnieży, a u mnie nie :((
          • edzioszka Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 12:48
            w stołycy to nawet chwilutkę poprószyło, trudno to nazwać śniegiem, możeć
            raczej w niebiesach dali aniołom na zapowiedzi, abo to była próbka
            przedzimowa ;)
            • czarnajagoda Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 12:49
              a u nas nic :((
              • edzioszka Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 12:54
                jakby nie patrzeć wschód bliżej, a więc i fala przymrozkowa szybciej dotarła,
                nie wiem, gdzie odnotowano najniższe temparatury, Mazury może? ;)
                • czarnajagoda Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 13:00
                  wiedza ogólna podpowiada mi Suwalszczyznę, bo tam tradycyjnei zawsze najzimniej ;))
              • ka_27 Melancholia do kwadratu 23.10.03, 12:55
                U nas to nawet Słońce co chwila ładnie świeci :-)))
                Ale śniegu jeszcze nie widziałem :-(
                • edzioszka Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 13:09
                  hyhy, akurat na Suwalszczyźnie to nie narzekałabyś na chłodek ;)
                  • czarnajagoda Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 13:14
                    znaczy dlaczego akurat tam miałabym nie narzekać??? (znaczy we Wrocławiu też
                    zasadniczo nie narzekam na chłodek, bo ja narzekam jedynie na upały)
                    • edzioszka Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 13:17
                      no bo zdaje się, są to regiony szczególnie Ci przyjazne, aczkolwiek co ja tam
                      wim, z opowiadań wyłącznie ;)
                      • czarnajagoda Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 13:21
                        nie wiem, czy region w którym mnie nigdy nie było moze być mi przyjazny, czy też
                        nie... więc nie wiem kto i co Ci naopowiadał... albo inaczej: domyślam się kto,
                        choć pojećia nie mam co ;))
                        • edzioszka Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 13:27
                          no możesz być pewna, iż były to same pozitivy i oznaki sympatii <również z
                          mojej strony> ;)
                          • czarnajagoda Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 13:29
                            znaczy, ciekawszych tematów nie mieliście??? ;))
                            • edzioszka Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 13:34
                              znaczy tylko wspomnieliśmy, zdecydowanie nie był to temat przewodni ;)
                              • czarnajagoda Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 13:39
                                o, - tu zapłonęłam niezdrową ciekawośćią - a co było tematem przewodnim??? ;))
                                • edzioszka Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 13:41
                                  a takie tam, aż się wstydzę powiedzieć ;)
                                  • czarnajagoda Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 13:48
                                    cóż, do innych źródeł sięgnąć będę zmuszona, chcąc swą ciekawość niezdrową
                                    zaspokoić ;))
                                    • edzioszka Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 13:52
                                      w tej kwestii zdecydowanie zaprzeczam, zbieżność osób i faktów jest wyłącznie
                                      przypadkową ;)

                                      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=618&w=8559188&a=8559188&v=2&strona=0
                                      • edzioszka Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 14:10
                                        budzi natomiast zrozumiałe podejrzenie, czy aby braliśmy udział w tem samym
                                        spotkaniu ;)
                                      • czarnajagoda Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 14:10
                                        znaczy nei bardzo wiem czemu końkretnie zaprzeczasz, bo jak wchodzę, to misie
                                        cały wątek otwiera, a nie jakiś jeden post...
                                        a swoje i tak wiem ;))
                                        • edzioszka Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 14:13
                                          no w szczególności neguję prawdziwość zdarzeń, wspomnianech w poście
                                          wszczynającem wątek ;)
                                          • czarnajagoda Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 14:22
                                            cóż, moją maksymą jest nie wierzyć w żadną informację, dopóki nie zostanie
                                            zdementowana, a więc z dniem dzisiejszym uwierzyłam ;))
                                            • edzioszka Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 14:35
                                              jakby przemyśliwania forumowe jaki radiomaryjniak poczytał, dopiero się by za
                                              głowiznę złapał - sam nierząd i bigamia! ;)
                                              • czarnajagoda Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 14:38
                                                swawola i rozpusta...
                                                i dlatego właśnie tu jestem ;))
                                                • edzioszka Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 14:42
                                                  hyhy, to zupełnie jako ja, w życiu nie miałam tylu mężczyzn jednocześnie ;)
                                                  • czarnajagoda Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 14:47
                                                    znaczy tak wielu, czy tak mało jednocześnie??? ;))
                                                  • edzioszka Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 14:59
                                                    hyhy, nie organizowałam z pewnością haremu, jak również podziału na rólki ;)
                                                  • czarnajagoda Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 15:10
                                                    w tym haremie to i tak koniec kjońców chyba była przewaga kobiet, tudziez
                                                    równowaga...
                                                  • edzioszka Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 15:21
                                                    w Klubie jest zdecydowana przewaga ilościowa panów ;)
                                                  • czarnajagoda Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 15:26
                                                    ja wiem???
                                                    fakt: co do paru osób to nie wiem, czy to klony czy oryginały, co do innych nie
                                                    jestempewna pci, więc musze wierzyć Ci na słowo ;))
                                                  • edzioszka Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 15:46
                                                    wszystko pod kontrolą, ja mam świadomość, kto jest kim w tej mansardzie ;)
                                                  • czarnajagoda Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 15:54
                                                    ja natomiast niekoniecznie, ale mię tam tyż jakby prawie nie ma ;))
                                                  • edzioszka Re: Melancholia do kwadratu 23.10.03, 15:57
                                                    znaczy wiem, które nicki moje, reszta to prawdopododnie Wirtualek <choć
                                                    niekoniecznie> ;)
                          • brezly Oho, misie! 23.10.03, 13:38
                            Niesmialo zapytam jak objawem sympatii i pozytywu (takoz
                            altenatywnie braku sympatii i negatywu, na jedno) wobec
                            kogos moze byc dyskusja wiazaca go z miejscami gdzie
                            nigdy nie byl i do tych miejsc przypisujaca mu
                            upodobanie? :-)
                            • edzioszka Re: Oho, misie! 23.10.03, 13:40
                              hyhy, Jagutka darzy sympatią mieszkanców tego regionu, w szczególności
                              jednego ;)
                              • czarnajagoda Re: Oho, misie! 23.10.03, 13:43
                                znaczy, to z Waszej rozmowy wynikało, że ja jego darze sympatią??? ;))
                                • edzioszka Re: Oho, misie! 23.10.03, 13:45
                                  czarnajagoda napisała:

                                  > znaczy, to z Waszej rozmowy wynikało, że ja jego darze sympatią??? ;))

                                  akurat w tej kwestii polegałam na domyśle ;)
                              • edzioszka Re: Oho, misie! 23.10.03, 13:44
                                w stołycy zaobserwowano ostatnio intensywny napływ mazurskiej ludności
                                tubylczej, co drugi mój znajomy to stamtąd ;)

                                PS. nie wiem, czy słyszeliście o tem, iż Mazurzy to wedle prawideł mieszkańcy
                                Mazowsza? ;)
                                • czarnajagoda Re: Oho, misie! 23.10.03, 13:49
                                  o, tegom to nie wiedziała... ale cóż, ja w ogóle ze stolycom niewiele mam
                                  wspólnego...
                                  • edzioszka Re: Oho, misie! 23.10.03, 13:54
                                    no ale z Brezlim i Ka masz, w końcu ziomale ;)

                                    PS. tak jak dla mię Miltonia czy Wirtualek ;)
                                    • czarnajagoda Re: Oho, misie! 23.10.03, 14:12
                                      znaczy w ten sposób patrząc to mam coś wspólnego z każdym z Wrocławia... ale ja
                                      tak tego nie czuję, albo sie kogoś lubi, albo nie, i miasto zamieszkania nie ma
                                      nic do tego...
                                      • edzioszka Re: Oho, misie! 23.10.03, 14:16
                                        w ogólnopolskiem mniemaniu - Warszawiacy są niezbyt lubiani, właściwie nie wiem
                                        czym się różnię od mieszkańców innech regionów ;)
                                        • czarnajagoda Re: Oho, misie! 23.10.03, 14:25
                                          znam paru, ale traktuję ich indywidualnie, a nie jako warszawiaków... wszystkich
                                          kilkoro lubię...
                                          a powszechnie nie są lubiani, bo z reguły do Wawy wyjeżdża się robić karierę, bo
                                          poza Wawą o to trudno, więc Warszawiacy postrzegani są jako karierowicze...
                                          znaczy tak mi się wydaje...
                                          • edzioszka Re: Oho, misie! 23.10.03, 14:41
                                            no ale ja miałam na myśli rodowitych, a nie napływowych, poza tym od pewnego
                                            czasu powszechną jest tendencja zatrudniania właśnie zamiejscowych, ten, co w
                                            stołycy mieszka od urodzenia postrzegany jest za bardziej leniwego, no i że
                                            mniej mu zależy - przecie jakby co rodzinka wspomoże, a przyjezdny za każdą
                                            sumę gotów pracować, byle się tylko zaczepić na dłużej, potem czynic próby
                                            ostania na stałe ;)
    • sabba gardlo boli 23.10.03, 15:49
      ...a na melancholie nie mam nic coby pomoglo, niestety.
      Plawie sie w nieswiadomosci i to mnie od kilku dni bardzo
      dreczy.
      • edzioszka Re: gardlo boli 23.10.03, 15:51
        może jaki odrdzewiacz, w celu pojaśnienia uśmiechu? ;)
        • sabba Re: gardlo boli 23.10.03, 19:01
          Sdziu, pozyjemy zobaczymy. Na razie na gardelko cytrynka
          i do lozka a na inne przywary, no coz, tez sie cos w
          koncu znajdzie
          Milego wieczoru:)))
          • kanuk Melancholia do kwadratu 24.10.03, 02:09
            > Czy kwadrat melancholii = pierwiastkowi trzeciego stopnia z humorku? ;)
            -Matematycy sa najwiekszymi chyba optymistami. W swych kalkulacjach w ogole nie
            biora pod uwage sytuacji geopolitycznej.
            • edzioszka Re: Melancholia do kwadratu 24.10.03, 12:34
              zdaje się iż dzielony smutek się umniejsza, natomiast rozcząstkowana ułybka
              powraca w dwójnasób - całkiem nieskomplikowana kalkulacja ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka