Gość: Młody
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
31.10.03, 21:39
Chodzę sobie po mieście i mnie roznosi.Patrzę na śliczne licealistki
chociażby w autobusie i fantazjuję jakto bym z taką pofiglował.Dorwałbym taką
16-17latkę i ją porządnie wydupczył,aż by jej sperma uszami wyszła.Podczas
masturbacji wyobrażam sobie,że uczennica mi obciąga do wytrysku.
Najfajniej jest w zatłoczonym metrze,można taką "niechcący" smyrnąć po tyłku.
Kurde,mógłbym pracować w szkole,chociażby jako ochroniarz albo
dozorca.Oczywiście w lepszej sytuacji jest nauczyciel- ma władzę nad
małolatami.
Nic,wybiorę się na dniach do Undergroundu,może jakąś wyrwę.Ile ja bym
dał,żeby mieć nastolatkę...(oczywiście powyżej 15tki,bo poniżej to prokurator
łapy trzyma)