Dodaj do ulubionych

Różności pełne serdeczności...7

    • elissa2 :) 30.10.09, 14:23
      Otóż Moi Kochani,
      donaszam, że wynalazłam ... antydepresant. Antropozoficzny!
      :)

      Mam wybyła na trochę, poszła coś załatwić a ja ... myk, myk i zaczęłam krzątaninę.
      Mama wraca, idzie powoli, buzia w podkówkę. Gdy mnie zobaczyła w oknie, buzia
      jeszcze bardziej w podkówkę (choć ma wszelkie podstawy by mieć doła). Biegnę do
      drzwi, otwieram ... Ledwie przekroczyła próg i ... diametralnie zmienił się
      wyraz jej twarzy, oczy duże i pyta:
      - Ojej, a co tu tak pięknie pachnie???

      Otóż, zrobiłam mamie, wymęczonej kłopotami gastrycznymi i biegunką coś, co
      bardzo lubi a czego już dawno nie jadła: wołowe zrazy zawijane.

      Popapciała sobie trochę, chwaląc "o, jakie to pyszne! o, jakie to dobre!" i
      stwierdziła w końcu: "aż się człowiekowi odechciewa ... umierać" :D
      • szczesliwatrzynastka Re: :) 30.10.09, 17:18
        Czyli, jednym słowem,
        zrobiłaś Elissko swojej Mamci wielką frajdę.
        Jednak coś w tym jest,
        że dobre jedzonko poprawia nastrój.
        Więc, jak mamy doła, zjedzmy coś pysznego
        i od razu będzie nam lepiej :)
    • elissa2 sarenki 31.10.09, 16:50
      nie przepadają za czerwonymi chryzantemami :)

      Największego pecha miała pani, która kupiła (za 70zł) wielką donicę białych kul,
      te sarenkom podeszły najbardziej

      :)

      Miłego Wieczoru

      portal.kwidzyn.pl/xinha/plugins/ImageManager/demo_images/halloween_1.jpg
      • mandy4 Re: sarenki 31.10.09, 19:19
        Ależ się dzisiaj przeraziłam. Jakieś pół godziny temu ktoś zadzwonił.
        Otworzyłam, a przed drzwiami stało dwóch nastolatków o tak strasznie mrocznym
        makijażu, że aż mi serce o mało nie stanęło. Zatrzasnęłam drzwi z powrotem i już
        ich nie otworzyłam. Usłyszałam tylko, że dzwonią do drzwi sąsiadki. Przez te
        moje wyjazdy zupełnie zapomniałam, że dzisiaj halloween. Sądziłam, że halloween
        to raczej zabawa dla dzieci, które uwielbiają się przebierać. A tu dzisiaj
        niespodzianka - dwóch dryblasów przed moimi drzwiami:)
      • mandy4 Re: sarenki 31.10.09, 19:29
        Ja przepadam za żółtymi chryzantemami. I takie kupiłam na groby moich bliskich.
        Są przepiękne. Szkoda tylko, ze zapowiadają przymrozki.
        • dorota-zam Re: sarenki 31.10.09, 23:31
          Ja też zawsze kupuję żółte chryzantemy. Bardzo je lubię i chętnie bym takie
          sobie posadziła na balkonie, ale póki co, ponieważ zima idzie to mój balkon
          przyodziałam w zimowy wystrój, czyli do skrzynek powsadzałam gałązki świerkowe.
          Na Święta ubiorę je w choinkowe lampki i będzie super.
          • dorota-zam Liście 31.10.09, 23:39
            Wczoraj w nocy poszłam na spacer z krokodylkiem, na termometrze było -5, więc
            niezły mrozik, idziemy sobie i słyszę jakieś dziwne dźwięki, takie szelesty i
            stukanie, wiecie co to było? Liście spadały z drzew. W ciągu dnia jest na tyle
            głośno, że tego nie słychać, a w nocy - coś pięknego. Rano dookoła było pełno
            liści, poszeleściłam sobie trochę na rannym spacerku, zanim dozorcy je
            posprzątali. Niewiele ich po tej zimnej nocy już zostało na drzewach, zimowo na
            świecie się robi....
            • szczesliwatrzynastka Re: Liście 01.11.09, 18:36

              dorota-zam napisała:

              > Wczoraj w nocy poszłam na spacer z krokodylkiem, na termometrze
              było -5, więc
              > niezły mrozik, idziemy sobie i słyszę jakieś dziwne dźwięki, takie
              szelesty i
              > stukanie, wiecie co to było? Liście spadały z drzew. W ciągu dnia
              jest na tyle
              > głośno, że tego nie słychać, a w nocy - coś pięknego. Rano dookoła
              było pełno
              > liści, poszeleściłam sobie trochę na rannym spacerku, zanim
              dozorcy je
              > posprzątali. Niewiele ich po tej zimnej nocy już zostało na
              drzewach, zimowo na
              > świecie się robi....

              A ja myślałam, że to odgłosy Halloween :)
              Ale naprawdę musiało to pięknie wygladać.
              Tu liści na drzewach jest trochę więcej,
              pewnie dlatego, że nie ma przymrozkow.
              Pięknie wirują spadając na ziemię,
              prawdziwy "liściowy" deszcz.
              Rano, na spacerze żałowałam,
              że nie wzięlam ze sobą aparatu.
              Mogłam zrobić fajną fotkę naszemu pieskowi
              na żółtawym, "liściowym" dywanie
              (mało go było widać wśród liści)
              • dorota-zam Re: Liście 02.11.09, 00:45
                Krokodylek też pięknie się prezentuje na dywanie z liści. U nas za oknem znowu
                mrozik, a w dzień było słoneczko, deszcz na szczęście do nas nie dotarł. Na
                cmentarz zawsze chodzę rano, zanim zaczną się straszne tłumy, kiedy robi się
                tłoczno to my już wychodzimy i wracamy do domu autobusem co prawda zatłoczonym,
                ale jeszcze można spokojnie do niego wsiąść, co później nie zawsze jest możliwe.
                A w Toruniu na Cmentarzu komunalnym grasują tłumy królików więc najlepiej
                kupować plastikowe kwiatki, mój mąż żywe chryzantemy zawiózł wczoraj i dzisiaj
                były ostrzyżone na irokeza, do jutra pewnie już z nich niewiele zostanie,
                chociaż może jeszcze chwilę postoją, bo po dzisiejszym dniu będzie na pewno
                sporo jedzonka!
    • elissa2 ciocia 01.11.09, 13:34
      Odwiedziła nas ciocia. Starsza, dystyngowana ...
      Trochę posiedziała. Było miło a potem nagle zaczęła trochę dziwnie się
      zachowywać. No cóż, może zmęczona, może ciśnienie jej skoczyło lub spadło
      ...(Jak dopiero po jej wyjściu skojarzyłam, jej zachowanie zmieniło się tak
      diametralnie chyba po odwiedzeniu ... naszej łazienki)

      Otóż w łazience na umywalce leży ... strzykawka z igłą, taka "brudna" bo służy
      mi do precyzyjnego wkraplania kropelek "dentosept" (ekstrakt szałwii, rumianku i
      czegoś tam jeszcze) bezpośrednio do uszkodzonego zęba
      (znowu plombę zgubiłam, w przyszłym tygodniu idę do dentysty)

      Czyżby źle jej się ta strzykawka skojarzyła??? :DDD
      • szczesliwatrzynastka Re: ciocia 01.11.09, 18:40

        elissa2 napisała:

        > Czyżby źle jej się ta strzykawka skojarzyła??? :DDD

        Pewnie tak, Ellisko,
        kolor strzykawki po "Dentosepcie" może skojarzył się cioci
        z "kompotem" ;)
        • dorota-zam Re: ciocia 02.11.09, 00:47
          Biedna ciocia, takie ciężkie przeżycie miała. Raczej nie spodziewajcie się zbyt
          szybko jej wizyty!
          • hanula1950 Re: ciocia 02.11.09, 12:20
            Dziękuje wszystkim za @ i pociechę w chorobie. Nadal leżę, ale dzis
            z głowa troche lepiej, wiec do łóżeczka wzięłam laptopa i nadrabiam
            zaległosci różnego rodzaju.
            • dorota-zam Wtorek 03.11.09, 18:07
              już mamy, a tu tylko wiatr (jak na dworze) hula! Wywiało gdzieś wszystkich? Mam
              nadzieję, że to nie grypa nie pozwala Wam tu zaglądać! Dzisiaj strasznie u nas
              zimno, niby słoneczko pięknie świeciło, ale silny, lodowaty wiatr mocno dawał
              się we znaki.Rano strasznie się zdenerwowałam, bo krokodylcia mi zginęła!
              Wracałyśmy ze spacerku i ona szybciutko pobiegła do domu, a ja sobie wolno za
              nią szłam, dochodzę do drzwi, gdzie zawsze na mnie grzecznie czeka, a jej nie
              ma.... Rozglądam się, wołam - nic! Dopiero po dłuższej chwili przyszło mi do
              głowy, że może jest w środku i była! Musiał ktoś wchodzić i ją wpuścić! Mało na
              zawał nie zeszłam!
              Hanulko, Ty nam nie choruj! Najgorzej to do lekarza iść, zawsze coś znajdą i
              potem się człowiek stresuje! A tak żyje sobie człowiek spokojnie i dobrze mu z
              tym! Trzymaj się Hanulko!
              13 A Ty też jakieś takie długotrwałe paskudztwo dopadłaś? Miałam nadzieję, że
              już jesteś zdrowa?
              • szczesliwatrzynastka Re: Wtorek 04.11.09, 00:16

                dorota-zam napisała:

                Dzisiaj strasznie u nas
                > zimno, niby słoneczko pięknie świeciło, ale silny, lodowaty wiatr
                mocno dawał
                > się we znaki.Rano strasznie się zdenerwowałam, bo krokodylcia mi
                zginęła!
                > Wracałyśmy ze spacerku i ona szybciutko pobiegła do domu, a ja
                sobie wolno za
                > nią szłam, dochodzę do drzwi, gdzie zawsze na mnie grzecznie
                czeka, a jej nie
                > ma.... Rozglądam się, wołam - nic! Dopiero po dłuższej chwili
                przyszło mi do
                > głowy, że może jest w środku i była! Musiał ktoś wchodzić i ją
                wpuścić! Mało na
                > zawał nie zeszłam!
                Brawo, mądra sunia, co bedzie na tej zimnicy czekac,
                weszla sobie do srodka, tam zawsze cieplej i nie wieje tak :)

                Tu tez dzis zimniej, wieczorem zimny wiatr mnie przewial.
                Teraz bolą mnie mięśnie, mam nadzieję, że to nie grypa(?) przecież
                sie szczepilismy - na zwykłą grypę. W radiu dużo gadają na temat
                szczepionek. Dzis uslyszalam, ze grozniejsza jest ta zwykla,
                sezonowa grypa od swinskiej. W Niemczech szczepią wszystkich - za
                darmo. Nie wiem, czy na swinska tez bada szczepic, na razie trwaja
                rozmowy.

                Hanulce duzo zdrowka życzymy.

                Niestety Dorotko, ciezkie paskudztwo mnie dopadlo
                i nie chce sobie pojsc precz, mimo, ze tak go proszę :(
    • elissa2 grypa 04.11.09, 15:33
      poczytałam co pisałyście o grypie, teraz nie mam podglądu, ale postaram się
      napisać co mi przyszło na myśl podczas czytania Waszych postów

      Tzw świńska grypa ma o wiele łagodniejszy przebieg niż grypa sezonowa
      Moja Mama jest w grupie ryzyka, ale opiekujący się nią specjalista /bardzo
      dobry/ nie zaleca szczepienia przeciw tej nowej ponieważ szczepionki nie są
      jeszcze dobrze przebadane pod tzw kątem działań ubocznych a jest wiele
      wątpliwości co do ich wpływu na organizm ciężko chorych ludzi.

      Przede wszystkim trzeba się pilnować i w przypadku kontaktu z chorymi (np w
      urzędzie, w autobusie itp) lub gdy tylko coś zaczyna człowieka brać,
      zabezpieczać się łykając przede wszystkim rutinoscorbin (ewent wit C, aspirynę
      itp). Natka pietruszki, surowa papryka, kapusta słodka i kiszona, chrzan,
      czosnek, cebula, banan, aronia, rokitnik, cytrusy ... One wszystkie też chronią
      organizm - to "szczepionki" od Matki Natury :)

      To, że na Ukrainie było tyle przypadków śmiertelnych wynika z czegoś zupełnie
      innego (kryzys, bardzo trudna sytuacja ludności - wielu nie stać na aspirynę,
      rutinoscorbin, wit C itp Nie rozpoczął się tam jeszcze sezon grzewczy!!! więc
      ludzie masowo szukali miejsc, gdzie cieplej niż w domach a przez to wzajemnie
      się zarażali) i nadal nie ma jednoznacznych wyników, że przyczyną była
      faktycznie świńska grypa
      (media szukając sensacji straszą tylko ludzi, szczególnie tych starszych)
      Poza tym w wyniku sezonowej grypy na Ukrainie umierają co roku tysiące ludzi.
      • kabe.abe Re: grypa 05.11.09, 00:42
        --Jestem podobnego zdania, Elisso.
        Do sytuacji na Ukrainie dodałabym jeszcze, że tam ludzie spożywają chyba
        stosunkowo dużo alkoholu 'dla rozgrzewki i kurażu', chyba dużo więcej niż w
        Polsce. Jaki wpływ ma nadmiar alkoholu na organizm, wiemy.
        Poza tym lobby światowych firm farmaceutycznych jest tak silne, że posuwają się
        do bardzo wstrętnych metod, aby tylko osiągnąć sukces finansowy. Latem
        eksperymentowali w Meksyku, a teraz Ukraina ?
        I dopuszczają na rynek szczepionkę bez ostatniego, czwartego etapu badań?
        Przeciez dwie substancje zastosowane w tych szczepionkach ma skutki uboczne. Nie
        dziwi wcale, że duża część lekarzy się nie szczepi i nie szczepi swoich rodzin.
        Chyba jednak lepiej jest, póki co, wzmacniać organizm naturalnymi metodami.
        Do tych, które wymieniła Elissa, naturalnych 'pomagaczy'
        antygrypowo-antyprzeziębieniowych polecam też kiwi, czarną porzeczkę i imbir.

        Zaparzyłam sobie godzinę temu herbatę, ale usiadłam do komputera
        i ... chyba mi wystygła:)

        Dobranoc...
        • szczesliwatrzynastka Re: grypa 05.11.09, 02:24
          O! Kabe, jak miło Cię znów widzieć w naszych progach.
          Mam nadzieję, że już dobrze się czujesz.
          Myślę, ze wskazówki podane przez Elissę i Kabe pozwolą nam przetrwać sezon grypy w dobrym zdrowiu.

          kolorowych snów
      • elissa2 Re: grypa 05.11.09, 13:39
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7224226,Na_grypie_kreci_sie_biznes__Mozna_zarobic_krocie.html
        • dorota-zam Re: grypa 05.11.09, 23:49
          A ja się grypy nie boję, wręcz przeciwnie -czasem trzeba pochorować i odpocząć
          sobie od codziennych obowiązków, powylegiwać się w cieplutkim łóżeczku ;-)
          Dzisiaj mój mąż zwątpił czy mieszkamy w jednym mieście, bo mu oznajmiłam, że
          była piękna pogoda, a on tego jakoś nie zauważył! Dla mnie była piękna bo nie
          padało (dopiero po południu) i było ciepło, w związku z czym mogłam sobie na
          rowerku ruszyć na podbój świata, a już po tych ostatnich strasznie zimnych
          dniach bałam się, że koniec z rowerkiem do wiosny!
    • elissa2 z serca 05.11.09, 13:42
      Wyobraźcie sobie, że różyczka, którą dostałam od Mandy (na początku jej pobytu!)
      nadal stoi i jest jeszcze całkiem całkiem ...

      To się nazywa z serca ofiarowane, co!?

      :*
      • hanula1950 Re: z serca 05.11.09, 20:06
        Moja gwiazda betlejemska z zeszłego roku padła dopiero dziś, czyli
        też dana była z serca.
        • hanula1950 Re: z serca 05.11.09, 20:11
          Ja już czuję się prawie dobrze, tylko katar mi pozostał. Jeśli mi
          się uda dostać numerek, to jutro idę na badanie kontrolne do
          lekarza.Dzis już się ubrałam i chodziłam po domu, bo przecież jutro
          muszę wyjść na powietrze.Katar mi jednak pozostał.
        • parmesan Z sercem dane.... 06.11.09, 20:22
          ..a nasza Gwiazda Betlejemska rozwinęła się wspaniale i po
          przykryciu jej ciemnym papierem nabrały liście ładnych czerwonych
          kolorów. Jak te co musi się kupić co roku.
          • dorota-zam Re: Z sercem dane.... 06.11.09, 23:34
            Podziwiam, że udało się Wam doprowadzić Gwiazdę Betlejemską do stanu świetności,
            ja kiedyś próbowałam, ale nie miałam cierpliwości - a to zapomniałam ją
            zasłonić, a to odsłonić i nie chciała mi się wybarwić ;-)
            • hanula1950 Re: Z sercem dane.... 07.11.09, 18:39
              Zdrowa jestem, więc byłam dzis na spacerku z kumplem po wode do
              ujęcia oligocenu. Ponieważ były kałuże po nocnym deszczu, zrobił mi
              zdjęcia dla GTWb, bo temat na ten miesiąc jest : ,,Przez kałuże małe
              i duże". Mam zdjęcie z parasolem, który dostałam będąc z klasą na
              nagrywaniu programu ,,Koło fortuny". Fajnie się wtedy bawiliśmy.
              • szczesliwatrzynastka niedziela, 08.11.09, 16:38
                ostatni dzien weekendu.
                Pogoda calkiem niezla, slonko rano swiecilo i cieplo bylo.
                Wychodzac na spacer zostawilam otwarte okno
                i nawet sie w mieszkaniu nie wyzeibilo,
                mimo ze nie bylo nas ponad godzine.

                Planujemy wypad do kina na film "Papiezyca"
                Parmesan czytal ksiazke, podobno ciekawa.
                • hanula1950 Re: niedziela, 08.11.09, 17:37
                  Dziś było chłodniej niz wczoraj, bo był silny wiatr,ale na spacer po
                  W-wie z przewodnikiem się wybrałam. Zmarzłam strasznie na wietrze,
                  więc po spacerku była gorąca herbata i naleśniki w ,,Carino".Teraz
                  już odpoczywam w domciu i oglądam ,,Ojca Mateusza". Sympatyczny jest
                  ten serial.
                  • florentynka Re: niedziela, 08.11.09, 20:01
                    Chyba tylko wybitnie duży urok osobisty przewodnika zmusiłby mnie do spaceru w
                    taką pogodę. Hanulko, jesteś wielka.
                    Ja już się poddałam hibernacji w oczekiwaniu na maj:)
                    • dorota-zam Re: niedziela, 08.11.09, 22:34
                      Pogoda dziś wcale nie była najgorsza, deszcz co prawda wieczorkiem padał, ale
                      całkiem ciepło było! Ja dzisiaj na spotkaniu robótkowym byłam i niedawno
                      wróciłam do domu. Trochę się zasiedziałyśmy!Weekend strasznie szybko zleciał,
                      znowu planu robót domowych nie wykonałam, ale na szczęście w środę znowu wolne!
                      • szczesliwatrzynastka poniedzialek 09.11.09, 22:54
                        sie juz konczy. U nas caly dzien lalo.
                        Nawet naszemu pieskowi nie bardzo chcialo sie
                        wychodzic na dwor. Tez nie lubi chodzic po deszczu.
                        Teraz pod kolderka smacznie spi.
                        Na szczescie temperatury jak na listopad calkiem przyzwoite,
                        ok 8 stopni.
                        Jutro ma byc podobnie, dopiero sroda ma byc sloneczna i cieplejsza.
                        Podziwiam Hanulke za jej zapal do zwiedzania, nawet deszcz jej nie
                        wystraszyl :)
                        Ja, podobnie do Flo, juz czekam na maj.

                        Zaczynaja sie dlugie, co prawda jeszcze niezimowe wieczory,
                        Chyba znow chwyce za szydelko i poucze sie slupkowania, moze w koncu
                        uda mi sie jakas serwetke wydziergac.
                        • szczesliwatrzynastka nowy dzien 10.11.09, 00:59
                          sie zaczął. Czy ktoś jeszcze przybiegnie?
                          Zważając na póżną porę, chyba już nie...
                          Gaszę więc górne światełko,
                          włączam radyjko, które się juz troche przykurzyło
                          od nieużywania :)


                          Dobrych snow
    • kabe.abe Tylko bez paniki 06.11.09, 08:52
      Najważniejsze, to nie panikować z tą grypą.
      Od zawsze jest więcej zachorowań w tym okresie
      i jakoś ludzkość trwa.
      Firmy farmaceutyczne chyba niektóre media przekupiły :)

      Za oknem jesienne, bardzo.
      Dorotko, wczoraj rzeczywiście było bardzo ciepło.
      Może dlatego, że nie było wiatru?
      Dziś podobnie ma być.

      Hartujmy się!

      Dobrego dnia Wam.
      • hanula1950 Re: Tylko bez paniki 06.11.09, 10:57
        Ja byłam tylko mocno zaziębiona, chyba przez wnuka. Teraz wnuczka
        też choruje. Udało mi się zdobyc przedostatni numerek do mojej pani
        doktor. Idę na 14.15. Cieszę się jak dziecko. Jak to mało
        człowiekowi do radosci brakuje. Za oknem ponuro, ale nie pada.
      • dorota-zam Re: Tylko bez paniki 06.11.09, 23:31
        Też myślę, że przede wszystkim nie ma co wpadać w histerię, w końcu grypa była,
        jest i będzie, ale panika jest gorsza od grypy!
        Dzisiaj było trochę chłodniej niż wczoraj i na rowerku zmarzły mi ręce, ale dało
        się jeździć, a to najważniejsze. Nie padało ani nie wiało zbyt mocno.
    • ryba871019 Re: Różności pełne serdeczności...7 06.11.09, 19:53
      ryba871019.mondozoo.com
    • kabe.abe rogale świętomarcińskie 10.11.09, 12:22
      Czy rogale świętomarcińskie na jutrzejsze święto już upieczone/kupione?
      :)
      Ja kupiłam, aby były do poobiedniej kawy.

      Jutro jak będzie taka pogoda jak dziś (bez większego deszczu),
      to znów idę na rajd pieszy, taki kilkunastokilometrowy.
      Może tym razem uda mi się wyciągnąć mojego M...
      • florentynka Re: rogale świętomarcińskie 10.11.09, 18:25
        Przepraszam, może głupie to pytanie, ale co to są te rogale
        świętomarcińskie, co to się je wypieka? To chyba jakiś poznański
        zwyczaj?
        • dorota-zam Re: rogale świętomarcińskie 10.11.09, 21:53
          Ja też nigdy rogali świętomarcińskich nie jadłam, u nas chyba nie ma takiej
          tradycji?
          • mandy4 Re: rogale świętomarcińskie 11.11.09, 13:45
            Jaka szkoda, ze nie jadłyście. W mojej miejscowości tylko 4 cukiernie mają prawo
            sprzedawać rogale nazywane marcińskimi lub świętomarcińskimi. I takie właśnie
            kupiłam wczoraj moim dzieciom. Są przepyszne. Kupując je pomyślałam, by i Wam
            kupić i wysłać priorytetem. Ale doszłam do wniosku, że to nie ma sensu.
            Środa dzień wolny, poczta ślamazarna i doszłyby pod koniec tygodnia nieświeże i
            połamane. Sprzedawane u nas na wagę (25 zł za kilogram) są przepyszne i dosyć
            spore (na 1 kg - 4 sztuki).
            Liczę na to, że jednak w niektórych cukierniach i u Was można je kupić

            pl.wikipedia.org/wiki/Rogal_%C5%9Bwi%C4%99tomarci%C5%84ski
            • mandy4 Re: rogale świętomarcińskie 11.11.09, 13:49
              Właśnie przeczytałam w poscie Kabe, że jednak można je kupić.
              Posty ukazują się z opóźnieniem bo zaczynając pisać swój postu Kaby jeszcze nie
              było.
              • dorota-zam Re: rogale świętomarcińskie 11.11.09, 14:27
                Piotra i Pawła chyba w okolicy nie mam. Gdyby nie ulewa za oknem, to może bym
                się wybrała na stację metra, ale dziś może być cukiernia zamknięta, więc nie
                będę ryzykować, co innego, gdyby pogoda była możliwa. Może w przyszłym roku
                zakupię rogale?
                • iskrab Re: rogale świętomarcińskie 11.11.09, 17:21
                  Jakże ja Wam zazdroszczę rogali, flag, spacerów długodystansowych i
                  Pana Tadeusza w TV. Jestem od rana w pracy, na wsi,gdzie nikt nie
                  pomyślał o Święcie. Sławek też daleko.....
                  Pozdrawiam ciepło wszystkich zainteresowanych.
                  Basia
                  • florentynka świętowanie pracowite 11.11.09, 19:44
                    Nie wiem, czy to cię pocieszy, ale ja teŻ w pracy.
                    Wprawdzie nie od rana, ale za to do późnej nocy:(
                  • dorota-zam Re: rogale świętomarcińskie 11.11.09, 20:19
                    Basiu nie ma czego zazdrościć! Leje od rana i na spacery to raczej
                    niekoniecznie! Na uroczystości też ciężko, trzeba było dużo samozaparcia aby w
                    taką pogodę się tam wybrać, chociaż oczywiście dużo ludzi było, ciekawe czy
                    nasza Hanulka też? Ja siedzę w chałupie, trochę roboty domowe, trochę komputer.
                    Jedno dobre, że można było się wyspać do oporu, nie trzeba było wstawać na
                    budzik! A Ty się kochana nie daj tak wykorzystywać, w końcu ileż można tyrać na
                    okrągło? Święto to Święto, każdy ma do niego prawo!
                • szczesliwatrzynastka Re: rogale świętomarcińskie 11.11.09, 20:39
                  Rogali swietomarcinskich nie jadlam,
                  z pewnoscia by mi smakowaly bo jestem wielbicielka slodkosci.
                  U nas wczoraj swietowano (chyba) swieto Marcina
                  (moze Parmesan wytlumaczy wam jak to jest)
                  Kazdego roku organizowany jest pochod z latarniami,
                  taki mniejszy, osiedlowy przeszedl wczoraj wieczorem pod naszymi oknami.
                  W zeszlym roku widzialam taki duzy w centrum miasta
                  • szczesliwatrzynastka A dzis 11.11.09, 20:43
                    u Was Swieto Narodowe,
                    a u nas rozpoczął się KARNAWAŁ.

                    Kölle Alaf
                    • szczesliwatrzynastka Re: A dzis 11.11.09, 20:44
                      miało być: Kölle Alaaf
                      • hanula1950 Re: A dzis 11.11.09, 22:59
                        Ja corocznie na defiladzie byłam, a potem zdjęcia w blogu
                        umieszczałam. W tym roku było inaczej. Z powodu deszczu byłam w
                        kinie na filmi ,,MNIEJSZE ZŁO", który to film wszystkim polecam.
                        Rogale marcińskie jadłam kiedys na stacji metra RATUSZ. Nawet mi
                        smakowały. Dziś nie chciało mi się jechać.
                        • hanula1950 Re: A dzis 11.11.09, 23:02
                          Jestem za Łazienkami jak deszcze przestana padać. Ma to nastąpić za
                          3- 4 dni.Jak mówili w TV. Pożyjemy, zobaczymy.
                          Kabe - dziękuję za komentarze w blogu.
                          13 - dzięki za śmieszności.
                          hanula1950.blox.pl
      • florentynka Spacery 10.11.09, 18:27
        Kabe, gdzie ty chodzisz na te długodystansowe spacery? Sama? W
        grupie? Określona trasa czy też gdzie oczy poniosą?
        • dorota-zam Re: Spacery 10.11.09, 21:51
          Ja zdecydowanie od pieszych wolę spacery rowerowe, co prawda głównie sklepowo
          ganiam, bo trzeba te moje żarłoki nakarmić, ale co sobie pojeżdżę to moje, a
          poza tym nie muszę siat dźwigać! Póki co pogoda pozwala na rower, wczoraj co
          prawda lało, ale i tak akurat nie miałam możliwości pojeżdżenia, ale dzisiaj
          trochę kilometrów zrobiłam. U nas też temperatury są zupełnie przyzwoite i póki
          co nie zamarzam. Ja też ciekawa jestem gdzie Kabe tyle kilometrów robi.
          • dorota-zam Flaga 10.11.09, 21:52
            u mnie na balkonie na jutrzejsze święto wywieszona, a jak tam u Was?
            • kabe.abe Re: Flaga 11.11.09, 13:23
              U mnie też na balkonie od rana flaga wisi i powiewa,
              choć trochę deszcz ją sfatygował.
              Z powodu tego deszczu nie poszłam na rajd pieszy.
              Dziś miało być w/g planu 17 km, w grupie,
              ale aż taką desperatką nie jestem.
              Co innego, żeby mnie deszcz w drodze spotkał, to dzielnie stawiłabym mu czoła.
              Wprawdzie się hartuję, ale też nie kuszę losu.
              Może po obiedzie, jak przestanie padać, wyciągnę M. na jakiś dłuższy spacer...

              Rogale marcińskie to poznańska/wielkopolska tradycja, która dotarła już do
              Warszawy. Rogale, licencjonowane:) kupowałam w "Piotrze i Pawle". Są też w
              cukierni na stacji Metro-Ratusz.
              Bardzo kaloryczne, ale raz w roku można :)
              • mandy4 Re: Flaga 11.11.09, 14:01
                U mnie niestety flaga nie powiewa. Nie miałam gdzie i jak jej przytwierdzić przy
                moim oknie. Balkonu nie mam a uchwytu po ocieplaniu budynku wykonywanego przez
                spółdzielnię nie zamontowano.
                W bloku, który widzę z okna powiewają tylko 4, czyli bardzo mało biorąc pod
                uwagę liczbę balkonów, których jest ich 24.
                Co roku oglądam transmisję z uroczystości Święta Niepodległości w Warszawie. I
                za każdym razem mam łzy wzruszenia w oczach. Dzisiaj również. Obejrzę teraz Pana
                Tadeusza a potem ruszam do W. do moich dzieci - z rogalami :)
                Życzę miłego popołudnia i wieczoru.
              • florentynka Spacerów cd. 11.11.09, 19:42
                Kabe, jakieś bliższe informacje?
                Może bym czasem dołączyła?
                A jakiś spacer w podgrupach? Na przykład cztery nimfy w Łazienkach?
                No, chyba że ktoś chce poszerzyć grono:)
                • dorota-zam Re: Spacerów cd. 11.11.09, 20:22
                  O! Cztery nimfy w Łazienkach to jest pomysł bardzo, bardzo dobry i w całej
                  rozciągłości go popieram! Żeby tylko przestało lać i chociaż kawałek słoneczka
                  chciał się pokazać!
                  • szczesliwatrzynastka Re: Spacerów cd. 11.11.09, 20:35
                    Oj, pospacerowalabym w towarzystwie 4 lub więcej nimf :)
                    szkoda, ze stolica tak daleko :(
    • ryba871019 Re: Różności pełne serdeczności...7 10.11.09, 21:31
      ryba871019.mondozoo.com
      • florentynka Yellow róże 11.11.09, 20:19
        Bardzo piękne.
        Dziękuję ofiarodawczyni.
        I odwdzięczam się równie gorącymi uściskami:)
    • elissa2 11 listopada 11.11.09, 13:34
      W pewnym sensie "świętowałam" od wczesnego dzieciństwa.
      Moja Babunia wspominała 11 listopada 1918. Ludzie tak bardzo cię cieszyli,
      płakali z radości ... Sama była małą dziewczynką i właściwie nie bardzo
      rozumiała w czym rzecz, ale z innymi dzieciakami weselili się bo wszystkim się
      ta radość udzielała. Dopiero później zrozumiała o co chodziło.
      A z drugiej strony, wtedy 18 XI 1918 roku nikt z żywych nie pamiętał przecież
      czasów, gdy niepodległa Polska istniała. Mało tego, jedyni, którzy coś tam
      potrafili powiedzieć byli ludźmi w bardzo podeszłym wieku a swoją wiedzę
      posiedli od swoich ... dziadków
      • florentynka Łyk optymizmu 12.11.09, 10:00
        Witam wszystkich, a na dzień dobry macie coś do posłuchania

        www.youtube.com/watch?v=TniEe4ay_0Y
        • dorota-zam Re: Łyk optymizmu 12.11.09, 17:11
          Dzień powszedni i od razu pusto, sami pracujący zawodowo tu bywają? Dobrze że
          Flo nam zapodała muzyczkę na początek dnia! Od razu łatwiej tę szarość za oknem
          znieść!
          A ja w niedzielę wybieram się na ślub syna koleżanki z LO, skrzyknęliśmy się w
          kilka osób z klasy i będzie to okazja aby się spotkać. Ale piszę to po to, aby
          podzielić się z Wami świetnym prezentowym pomysłem - otóż młodzi zamiast kwiatka
          poprosili o książki, lista prezentów, w tym i książek jest dostępna w necie,
          więc każdy może nabyć coś odpowiedniego! W końcu mamy listopad, kwiatki drogie i
          nietrwałe, zresztą jak 100 osób przyniesie kwiatki to tylko kłopot co z nimi
          zrobić, za chwilę pójdą do śmietnika, a książki zostaną! Myślę że jest to pomysł
          wart naśladowania!
          • hanula1950 Re: Łyk optymizmu 12.11.09, 18:10
            Moi znajomi zamiast kwiatów prosili o środki czystości, które
            zawieźli do domu dziecka. Drudzy prosili o maskotki, które
            dostarczyli do domu małego dziecka. Dobra jest taka moda. Z całego
            serca ją popieram. Ja wczoraj poznałam Romana Błaszczyka, brata Ewy
            Błaszczyk. mam zamiar na swoim blogu popularyzowac jej fundację ,,A
            kogo". Spotykam się z nią w środę w siedzibie fundacji.
            • hanula1950 W piątek 13-go. 13.11.09, 08:03
              Wczoraj byłam na dobrym polskim filmie ,,Miasto z morza". Został
              nakręcony na podstawie powieści Fleszarowe- Muskat.
              Dzisiaj siedzę w domu. Wieczorkiem napiszę dlaczego. Chora w każdym
              razie znów nie jestem.
              Dobrego 13-go wszystkim życzę.
              13-tko- buziaki dla Ciebie.
              • dorota-zam Re: W piątek 13-go. 13.11.09, 16:09
                O wlaśnie mi Hanula przypomniała, że upadła tradycja składania naszej kochanej
                13 życzeń każdego 13! Tak więc wracając do tej tradycji życzę Ci przede
                wszystkim dużo, dużo zdrówka, aby choróbska poszły sobie precz!
                • parmesan Domino Day 13.11.09, 23:17
                  Właśnie z napięciu obserwowaliśmy na RTL zmagania 98 układaczy z całej Europy. Tysiące kostek domino przewraca się. Ile emocji przy tym. Przewróci się czy nie. W końcówce, dzięki walnej pomocy naszego reprezentanta udało się więcej niż 4,5 miliona kostek domino przewrócić, ustanawiając tym nowy rekord.

                  Dank Polen, nicht verloren
                  • parmesan 13... 13.11.09, 23:23
                    ..dzięki Dorotko w imieniu solenizantki. Zdrowie zawsze jest potrzebne, a
                    szczególnie gdy szwankuje.

                    Istotnie, nie tylko frekwencja szwankuje.
                    • szczesliwatrzynastka Re: 13... 14.11.09, 12:57
                      Dziękuję wszystkim, którzy o mnie pamietają,
                      a życzenia zdrowia przyjmuję z wdziecznoscią,
                      może w końcu mi się poprawi za waszym wstawiennictwem :)

                      miłego weekendu wam życzę
                      • dorota-zam Re: 13... 14.11.09, 23:39
                        13 kochana, jakbyśmy mogli o Tobie nie pamiętać? A najbardziej to chcemy się z
                        Tobą spotkać, więc Ci zdrówka życzymy, a Ty wracaj do zdrowia i przyjeżdżaj!
                        • dorota-zam Weekend 14.11.09, 23:42
                          zaczął się pięknie - ciepło i słonecznie, aż chciało się iść w świat! Ja
                          niestety przy domowościach spędziłam dzień, ale inni chyba korzystali z pogody,
                          bo znów coś dziś tu pusto!
                          • hanula1950 Re: Weekend 15.11.09, 09:59
                            Ja wczoraj na spacerku byłam. Dzis znów od rana pada, wię spacer
                            będzie tylko do kina LUNA. Na 13.30 ide na polski film REWERS. ma
                            bardzo dobre recenzje. Popatrzę, przekonam się. Udanej niedzieli
                            życzę.
                            hanula1950.blox.pl
                            • dorota-zam Re: Weekend 15.11.09, 12:22
                              Ale złośliwa ta pogoda jest, ja dzisiaj na ślub (z książeczką zamiast kwiatka)
                              idę, a tu leje, biedna ta młoda para, ja przygotowałam nawet grosiki do
                              posypania młodych, ale przy tej pogodzie.... nie mogła taka piękna pogoda
                              jeszcze ten jeden dzień chociaż wytrzymać?
                            • mandy4 Re: Weekend 16.11.09, 00:53
                              Hanula jestem ciekawa jak się Tobie film podobał? Ja wyszłam z kina zachwycona.
                              Na Rewersie byłam w piątek. W kinie pomyślałam o Trzynastce. Oczywiście
                              cieplutko. Z niecierpliwością czekam na Jej przyjazd więc zdrówka życzę z całego
                              serca.
                              Weekend miałam pechowy. Tak niefortunnie się przewróciłam, iż mam twarz
                              pokiereszowaną. Wyglądam jakby mnie ktoś pobił. Na dodatek stopa mnie tak boli,
                              że chodzić nie mogę. Z rana wybieram się do lekarza.
                              Oby tylko kości były całe, bo w nadchodzącym tygodniu mam wiele spraw do
                              załatwienia.
                              Udanego tygodnia Wam i sobie życzę.
                              • hanula1950 Re: Weekend 16.11.09, 18:12
                                Mandy - współczuję pokiereszowania . Jeszcze pamiętam jak po
                                zebraniu u wnuka schody na mnie napadły.
                                REWERS był super.
                                Dziś byłam na kolejnym polskim filmie ,,SYMETRIA". Też bardzo dobry,
                                ale bardzo ciężki.
                                hanula1950.blox.pl
    • hanula1950 Re: Różności pełne serdeczności...7 17.11.09, 11:31
      Buziaki wszystkim posyłam i do swoich pisaneczek zapraszam.
      KABE - świetne trafienie w Marylę. Napisała, że o tym nie
      wiedziała,ale się zorientuje.
      Buziaki wszystkim przesyłam.
      hanula1950.blox.pl
      • kabe.abe świetne trafienie :) 17.11.09, 15:06
        No, żeby Hanula trzymała dyżur na forum?
        Tego dawno nie było!
        :)

        hanula1950 napisała:
        > KABE - świetne trafienie w Marylę. Napisała, że o tym nie
        > wiedziała, ale się zorientuje.

        Haniu, ja nie trafiałam, ja po prostu podzieliłam się wiedzą, którą kiedyś, idąc
        przez kręte ścieżki swojego życia, zdobyłam,
        a że mam życzliwe usposobienie, to się tą wiedzą podzieliłam :)
        • kabe.abe zaklinacze pogody 17.11.09, 15:30
          Zwracam się z prośbą do zaklinaczy ładnej pogody, którzy są na tym forum, niech
          sprawią, żeby jutro nie padało. Niech będzie tak jak dziś: ciepło,
          bezwietrznie, może być pochmurno, nawet dżdżyście, ale bez deszczu!

          Tydzień zaczął mi się bardzo intensywnie,
          następny też taki podobno ma być, ale dam radę.

          Mandy, uważaj na siebie, nie padaj.
          Niech lepiej inni padają Tobie do nóg.

          Flo, kiedy planujemy spotkanie?
          Czy Dorota i Hanula coś już wiedzą?
          Może 'mikołajkowe' ?
          • kabe.abe ale mnie nastraszyl! 17.11.09, 17:02
            Właśnie ci z telewizorni nastraszyli mnie nową grypą, przeciwko której raczej
            się nie zaszczepię, bo nie chcę być królikiem doświadczalnym.
            Znamienne jest to, że rokrocznie tylko 6% pracowników służby zdrowia szczepi się
            przeciw grypie sezonowej, a co dopiero teraz...
            Staram się inaczej zapobiegać, ale tak mnie straszyli, że zastanawiam się, czy
            do teatru wziąć maseczkę, czy nie?
            :)
            • dorota-zam Re: ale mnie nastraszyl! 17.11.09, 18:31
              Kabe, nareszcie jesteś! Właśnie się już zastanawiałam dlaczego tak rzadko nas
              odwiedzasz, czyżbyś znalazła sobie lepsze koleżanki :-(? Tak tu pusto ostatnio
              aż strach, głównie ja z Hanulą zaglądamy, a tylko czasem jeszcze ktoś wpadnie.
              Na spotkanie oczywiście jesteśmy chętne, tylko żeby pogoda chciała być
              łaskawsza! W sobotę było tak pięknie, ale przecież nie da się tak umówić - jak
              będzie ładnie to się spotkamy. Musimy się jakoś konkretnie umówić i najwyżej
              zamiast spaceru po Łazienkach kawa pod dachem będzie. Ja teraz to właściwie
              najłatwiej mogę się wyrwać w czwartek, trochę gorzej we wtorek, a poniedziałek,
              środa i piątek to chyba że po 14, a to Flo zapewne nie pasuje!
              • dorota-zam Re: ale mnie nastraszyl! 17.11.09, 18:33
                A co do grypy, to myślę, że nie ma się co za bardzo przejmować, zawsze była,
                jest i będzie, a ponoć ta nowa wcale nie jest aż taka groźna jak straszą, pewnie
                to głównie producenci szczepionek i farmaceuci w taką histerię próbują nas wpędzać!
              • kabe.abe koleżanki... 18.11.09, 19:47
                dorota-zam napisała:
                > Kabe, nareszcie jesteś! Właśnie się już zastanawiałam dlaczego tak rzadko nas
                > odwiedzasz, czyżbyś znalazła sobie lepsze koleżanki :-(?

                Dorota, smutno mi się zrobiło, jak to przeczytałam.

                "...Czyżbyś znalazła sobie lepsze koleżanki :-(?
                Lepsze?
                Ja tak nie wartościuję.
                Znalazła?
                Ja nie "znajduję" koleżanek...
                A koleżanki zawsze miałam, choc przyznaje, że coraz ich mniej.
                Dzis jedną z nich pożegnalam NA ZAWSZE:(
                i dziekuje "zaklinaczowi pogody".
                Wbrew prognozom nawet slonce wyszlo zza chmur,
                niepotrzebny byl parasol.............

                (nie wiem dlaczego, ale w trakcie pisania tego postu stracilam mozliwosc pisania
                polskimi znakami, zaraz sie tym zajme :)


                DOBRANOC
                • mandy4 Złote Kaczki 18.11.09, 23:27
                  Obejrzałam transmisję z wręczenia statuetki Złota Kaczka
                  i jestem niezmiernie szczęśliwa, że aż dwie statuetki otrzymała
                  Krystyna Janda (w kategorii najlepsza aktorka filmów historyczno-kostiumowych
                  stulecia oraz najlepsza aktorka sezonu 2008/2009).
                  Uwielbiam Ją i serdecznie gratuluję.
                  Miałam dzisiaj dzień pełen wrażeń, więc idę już spać.
                  A na dobranoc dedykuję Wam piosenkę, która mi się bardzo podoba:
                  www.youtube.com/watch?v=-GVv0xdRKss
                  Dobrej nocy.
                • dorota-zam Re: koleżanki... 20.11.09, 23:21
                  Kabe współczuję Ci pożegnania koleżanki, rozumiem że jest Ci bardzo smutno :-(
                  Niemniej jednak, ja się z Tobą nie zgadzam, zawsze są lepsze koleżanki, czyli
                  takie z którymi więcej nas łączy, których towarzystwo nas bardziej cieszy, na
                  które zawsze możemy liczyć i są koleżanki które lubi się mniej. Nie ma
                  możliwości lubić wszystkich ludzi tak samo.
    • kingusia71 Re: Różności pełne serdeczności...7 19.11.09, 13:38
      Najlepsze i najprostsze,zwykły uśmiech :)
      • mandy4 Re: Różności pełne serdeczności...7 20.11.09, 20:48
        Smutno tu i pusto. Brzmi to jak List do Matki.
        A ja mam doła. I to okropnego. Dzisiaj wykorzystując piękną pogodę
        zorganizowałam podsumowanie sezonu działkowego. Potem, bo wcześnie ciemno się
        robi, z niektórymi osobami przenieśliśmy się do mojego mieszkania. Koniec był
        żałosny. Koleżanka nawiązała do sprawy sprzed 11 laty, w której akurat ja mam
        sumienie czyste jak anioł.
        Wszystko rozpieprzyła. Niech to diabli. Dlaczego człowiekowi będącemu pod
        wpływem alkoholu niektórych spraw się nie da wytłumaczyć? Chyba się upiję.
        Alkoholu jeszcze trochę zostało. No i mam nalewki przeze mnie zrobione. Zapraszam.
        Ps. Dziewczyny jaka szkoda, że nie mieszkam blisko W. Chętnie bym się z Wami
        spotkała. Napiszcie kiedy planujecie spotkanie. Może dojadę na 1 dzień. Uściski.
        • mandy4 Re: Różności pełne serdeczności...7 20.11.09, 20:55
          Ze względu na ceny biletów PKP wchodziłaby w grę sobota lub niedziela :)
          • dorota-zam Spotkanie w W.... 20.11.09, 23:06
            Manduniu kochana jak fajnie byłoby Cię znów zobaczyć! Może prędzej byśmy się
            zmobilizowały, gdybyś Ty przyjechała! Tylko z weekendowymi terminami to u mnie
            gorzej, następny weekend w Toruniu, 6 mam spotkanie robótkowe, 13 też zajęte, no
            a potem to już zaraz Święta! Ale podobno w połowie grudnia zmieniają się ceny
            biletów PKP, zamiast drogich pociągów mają jeździć TLK, może faktycznie łatwiej
            będzie się gdzieś wybrać?
        • dorota-zam Re: Różności pełne serdeczności...7 20.11.09, 23:15
          U nas też dziś pogoda była piękna, więc na zakupy pojechałam z dużą
          przyjemnością na rowerze. Sezon działkowy zamknę jutro, bo wybierzemy się
          pozamykać i polikwidować resztę różności na zimę.
          Mandy, nie przejmuj się koleżanką, ważne, że Ty sumienie masz czyste, ale
          rozumiem, że przykro Ci, jeśli zarzuca Ci coś czemu nie czujesz się winna i w
          dodatku koleżanka nie daje się przekonać, że nie ma racji. Ale może lepiej
          wiedzieć, że coś takiego się dzieje i może na trzeźwo da się koleżance coś
          wytłumaczyć? Szkoda, że zepsuła Ci tak dobrze rozpoczęty dzień, ale nie daj się,
          wyłaź z doła, jutro też będzie słońce!
          • szczesliwatrzynastka Re: Różności pełne serdeczności...7 20.11.09, 23:29
            Dawno mnie tu nie bylo.
            Trochę nam psiunek chorował, ale już jest dobrze.
            Ciesze się też, że pogoda u nas, jak na listopad wiosenna prawie
            ok 15-18 stopni w dzień.
            Dziś wybrałam się nawet bez kurtki na spacer i wcale nie było mi zimno.
            I pomyśleć, ze to końcówka listopada i grudzień za pasem :)

            Mandy, mam nadzieję, że po upadku czujesz się już lepiej,
            a wszystkie kości masz całe.
            A koleżanką się nie przejmuj, ważne, ze sama przed sobą masz czyste sumienie.

            Miłej nocki wszystkim
            • dorota-zam Sobota 21.11.09, 21:50
              nie była tak piękna jak piątek, ale nie można narzekać - było ciepło (+13
              stopni) i słoneczko chociaż na trochę wyglądało. Byłam na działce i zrobiłam co
              trzeba, pstryknęłam kilka fotek sikorkom i wszystko byłoby pięknie, gdyby nie
              to, że na początek wkurzyłam się maksymalnie, bo moja działka jest pierwsza od
              głównej ulicy, ale posadziliśmy sobie sosny i one pięknie nas od drogi
              osłaniały, a tu patrzę - wygolone na czysto, część sosen wycięta a reszta ma
              wszystkie dolne gałęzie wycięte, w związku z czym czuję się jak na deptaku,
              każdy idący drogą ma widok na moją działkę, zero intymności! No niech to
              ..............!!!!!!
              • parmesan Działka Doroty ....i sosny 22.11.09, 19:54
                Działka i posadzone tam drzewa są tylko i wyłącznie Twoją własnością i bez zgody
                Twojej nikt nie ma prawa nawet gałązki urwać, nie mówiąc o wycięciu. Ja bym tego
                tak nie zostawił i o swoje walczył. Podobnież samowola się skończyła.
                Czy zwracał się ktoś do Ciebie z tą sprawą?
                Jeśli nie, to złóż doniesienie.
                • mandy4 Re: Działka Doroty ....i sosny 22.11.09, 20:37
                  Dorotko jestem zaskoczona. Też bym tego tak nie zostawiła.
                  Parmesan ma rację. Dla mnie to trochę dziwne, bo na terenie naszych ogródków
                  działkowych, żeby ściąć jakieś drzewo musi być zgoda Zarządu.
                  Trzynastko na mnie wszystko goi się jak na psie :) Po wypadku prawie śladu nie
                  ma. No i najważniejsze, że z nogą nie było nic poważniejszego.
                  Czy u Was też tak ciepło? Dzisiaj na moim termometrze było 16 stopni.
                  Mój organizm zaczyna się już buntować.
                  • kabe.abe Re: Działka Doroty ....i sosny 22.11.09, 22:48
                    Dorota, może to energetycy wycięli te sosny?
                    Po październikowych licznych uszkodzeniach sieci przesyłowej w wyniku ataku zimy
                    i po ostatnich zmianach Ustawy Prawo Energetyczne mają obowiązek bardziej dbać o
                    te linie.
                    Pytanie tylko gdzie rosły te sosny: na Twojej działce czy tuż przy płocie, ale
                    poza Waszą działką?
                    W tym drugim wypadku - nic nie zrobisz, natomiast jeśli wycięli Wam z działki,
                    to na wszelki wypadek zgłosiłabym to wydziału ochrony środowiska dla właściwej
                    gminy, aby nie być posądzonym o samowolne wycięcie, a przy okazji to będzie
                    podstawa do ubiegania się o odszkodowanie od zakładu energetycznego.
                    • kabe.abe wiem... 22.11.09, 22:51
                      Hanula, wiem, że dzwoniłaś, ale miałam telefon wyłączony = rozładowany,
                      pozostawiony w domu. Teraz go ładuję, a z domowego już chyba za późno, aby dzwonić.

                    • dorota-zam Re: Działka Doroty ....i sosny 24.11.09, 00:23
                      Nikt dziś tu nie zajrzał nawet? Widzę, że tylko w weekendy jest frekwencja? A ja
                      wczoraj nawet nie miałam czasu włączyć komputera!
                      Sosny rosły za płotem, ale to chyba i tak moja ziemia, bo do drogi jest moja
                      tylko trzeba było zostawić kawałek. Możliwe, że to energetycy tak poszaleli, ale
                      dotąd wycinali tylko górę, te gałęzie które dorastały do drutów i to akurat było
                      OK, ale co zrobiły im gałęzie na dole? Przecież te 3 metry dolne mogły sobie
                      rosnąć, w życiu do drutów by nie doszły, bo nawet nie rosły w górę! Można było
                      nawet wszystkie czubki im obciąć ale dolne gałęzie zostawić! W końcu każdy stara
                      się na działce stworzyć zaciszne, spokojne miejsce gdzie może czuć się swobodnie.



















                      • mandy4 Re: Działka Doroty ....i sosny 24.11.09, 18:49
                        Dorotko nie pozostaje Tobie nic innego jak tylko posadzić jakieś krzewy na swoim
                        terenie. Ja posadziłam tuje. Rosną bardzo szybko i doskonale chronią od
                        wścibskich oczu przechodzących obok działki.
                        Dzisiaj pogoda nie sprzyjała wychodzeniu z domu. Strasznie wiało więc niemal
                        cały dzień spędziłam na tapczanie z książką w ręku. Skończyłam czytać Dom nad
                        rozlewiskiem i zaczęłam następną część tj. Powroty nad rozlewiskiem. Świetnie
                        się czyta. Polecam. Natomiast serial nadawany w niedzielne wieczory nie podoba
                        mi się wcale. Przestałam już oglądać.
                        Jutro ruszam do moich dzieciaczków. Chciałabym w sobotę wróci, ale nie wiem czy
                        mi się uda :)
                        Miłego wieczoru.
                        • mandy4 komputer 24.11.09, 19:00
                          strasznie wolno mi dzisiaj chodzi.
                          Nawet mam problemy z zalogowaniem się.
                          Chciałam zrobić defragmentację dysku a tam pokazuje mi się komunikat:
                          "Defragmentator dysków stwierdził, że program chkdsk jest zaplanowany do
                          uruchomienia na woluminie C. Uruchom polecenie chkdsk/f."
                          Zupełnie nie wiem o co chodzi. Defragmentację robiłam już nie raz i nigdy nie
                          miałam takiego komunikatu. Może ktoś z Was wie, "z czm to się je"?. Trzynastko,
                          Parmesanie - pomóżcie :)
                          • szczesliwatrzynastka Re: komputer 24.11.09, 21:33
                            Mandy, moze pomoze restart komputera
                            i defragmentator bedzie dzialal juz prawidlowo.

                            zainstaluj sobie moze dodatkowo program CCleaner
                            znajdziesz go TUTAJ
                            ten program dobrze oczyszcza komputer ze zbednych plikow

                            na gg moge Cie poduczyc jak go obslugiwac.
                            • mandy4 Re: komputer 25.11.09, 12:48
                              Trzynastko jesteś wielka. Restart komputera pomógł.
                              Defragmentację już zrobiłam. Komputer chodzi jak "nowo narodzony".
                              Bardzo dziękuję za radę.
                              Nie wiem czy wiecie, że dzisiaj jest Światowy Dzień Pluszowego Misia, który
                              zaczęto obchodzić w 2002 roku. Swojego miśka już przytuliłam.
                              Siedzi teraz na biurku i patrzy swoimi mądrymi oczkami na to co robię:))
                              Ale dzieciuch ze mnie. No trudno. Taka już jestem.
                              Życzę Wam miłego dnia. Jadę już dzisiaj do moich dzieciaczków.
                              Potrzebny mi ten wyjazd bardzo. Może mój stan psychiczny się poprawi.
                              Pogaduchy (jednostronne) z michem to za mało.
                              Po wizycie u lekarza specjalisty jestem załamana. Trochę to potrwa,
                              ale mam nadzieję, że stanę na nogi.
                              Życzę miłego dnia. Ja chyba się pokażę w niedzielę.
                              Papatki (dawno tego słowa nikt tutaj nie używał).
                              • dorota-zam Re: komputer 25.11.09, 21:24
                                A ja od maja mam zrobić format komputera, bo na moim profilu nie mogę zrobić w
                                internecie niczego co wymaga logowania, ale ponieważ młody zrobił sobie u mnie
                                swój profil i tam działa mi wszystko to jakoś tak mi się to odwleka, aż w pewnym
                                momencie padnie mi wszystko i dopiero będzie śmiesznie! Ale nagromadziłam tyle
                                skarbów, że nagranie ich na płytę zajmie mi ze dwa dni! A poza tym strasznie nie
                                lubię takiego świeżutkiego, pustego komputera, bez "automatów", zakładek, ustawień!
                                • szczesliwatrzynastka Re: komputer 26.11.09, 00:32
                                  sama robisz Dorotko format?
                                  Ja az tak sie nie znam na komputerach i balabym sie
                                  sama za to zabrac :)
                                  My mamy zewnetrzny (polaczony za pomoca USB) dysk,
                                  na ktory w razie czego mozna zrzucic
                                  wszystkie potrzebne programy zdjecia i inne pliki.
                                  • anusia100 Parmesan 26.11.09, 20:28
                                    dzieki za pamiec i zdjecia, Borys jest slodziusi :)
                                    pozdrawiam serdecznie wszystkich
                                  • dorota-zam Re: komputer 26.11.09, 22:53
                                    Oj nie 13, nie robię sama formatu, mam w końcu w domu dwóch specjalistów!
                                    Zrobili nawet domową sieć i mogłabym do nich swoje rzeczy zrzucić, ale po
                                    pierwsze to mi w końcu komputer "pęknie w szwach" od tego wszystkiego co w nim
                                    gromadzę, a poza tym jednak bezpieczniej mieć wszystko na płytach, bo jak
                                    komputer padnie to koniec! W ten sposób straciłam zdjęcia z zeszłorocznej
                                    rocznicowej wycieczki, bo młody zrzucił je do swojego komputera, po czym
                                    komputer "zdechł" i po zdjęciach, nawet próbował je jakimś specjalnym programem
                                    odzyskać, ale niestety :-(((
                                    • kabe.abe dysk zewnętrzny 27.11.09, 00:00
                                      Dorota, szczęśliwatrzynastka i Parmesan mają rację: warto mieć dysk zewnętrzny.
                                      Możesz na nim trzymać backupy i nie tylko.
                                      Ja od jakiegoś czasu też taki mam, 320 GB tylko dla swoich potrzeb i chwalę sobie :)


                                    • parmesan Oj ten komputer...... 27.11.09, 00:22
                                      Doro.
                                      Spraw sobie przenośną pamięć i tam zbieraj. Ona jest przez USB połączona z
                                      komputerem i zawsze możesz ją odłączyć i do innego podłączyć.
                                      My mamy taką o pojemności 1 TB, więc zmieści się tam sporo.
                                      A ryzyko że ktoś wygasi zawartość ulega zmniejszeniu gdy zawsze po użyciu jej,
                                      odłączysz ją i w sobie znanym miejscu zdeponujesz.
                                      • dorota-zam Re: Oj ten komputer...... 27.11.09, 00:30
                                        Muszę o tym pomyśleć, mam dysk 320 GB w nagrywarce, mogłabym wykorzystać go do
                                        tego celu, tylko trzeba jakoś połączyć ją z komputerem! Chociaż mogę ostatecznie
                                        zrzucać na "paluszka" i po kawałku na dysk. Ale i takiemu dyskowi chyba może się
                                        coś zawalić? Najlepiej mieć i na dysku i na płycie, zwłaszcza zdjęcia, czyli to
                                        czego strata jest nie do odrobienia :-((((
                              • anusia100 Mandy 26.11.09, 20:35
                                swiatowy dzien pluszowego Misia ? super sprawa, ale ja nie mam juz swojego Misia :( i wcale nie jestes dzieciuch - o nie !
                                sciskam serdecznie
                                • dorota-zam Anusiu 26.11.09, 22:57
                                  witaj, miło że chociaż czasem do nas zaglądasz!
                                  A u mnie z misiami też kiepsko, prędzej jakiś piesek się znajdzie (do tulenia
                                  to generalnie ten żywy), a u chłopaków słoń i żaba (duże), oni by chcieli je już
                                  wyrzucić, ale ja bronię takich pamiątek jak lwica!
                                • kabe.abe Dzień Pluszowego Misia? 27.11.09, 00:07
                                  mandy4 napisała:
                                  > Nie wiem czy wiecie, że dzisiaj jest Światowy Dzień Pluszowego Misia, który
                                  > zaczęto obchodzić w 2002 roku.

                                  Nie wiedziałam.
                                  I nie mam w domu pluszowego misia :( ale za to mam innego.
                                  Też jest miły w przytulaniu:)
                                  I jaki cieplutki! Na jesień i zimę w sam raz, bo latem z nim za gorąco :)

                                  Misia kupowałam komuś jakieś trzy lata temu...
                        • szczesliwatrzynastka Re: Działka Doroty ....i sosny 24.11.09, 23:05
                          mandy4 napisała:
                          > Dzisiaj pogoda nie sprzyjała wychodzeniu z domu. Strasznie wiało więc niemal
                          > cały dzień spędziłam na tapczanie z książką w ręku. Skończyłam czytać Dom nad
                          > rozlewiskiem i zaczęłam następną część tj. Powroty nad rozlewiskiem. Świetnie
                          > się czyta. Polecam. Natomiast serial nadawany w niedzielne wieczory nie podoba
                          > mi się wcale. Przestałam już oglądać.

                          Tak mnie zachecilas, ze wlasnie sciagam audiobooka o tym tytule :)
                          • kabe.abe na dobranoc... 27.11.09, 00:20
                            Dawno nie było muzyki na dobranoc.
                            Może dziś to?

                            :)

                            www.youtube.com/watch?v=gZbEC5th9ao&feature=related
                            D o b r a n o c
                            • kabe.abe na piątek 27.11.09, 08:37
                              Na dobry początek dnia i weekendu taką piosenkę zostawiam:

                              www.youtube.com/watch?v=LFM6GKK44Tk&feature=PlayList&p=6BD168FC154D2F4E&index=2
                              Dobrego Wam!
                              • dorota-zam Re: na piątek 27.11.09, 22:34
                                O znowu mam dyżur? No dobra, dzisiaj jestem, ale jutro do Torunia jadę i dopiero
                                w niedzielę wieczorkiem wrócę, więc mam nadzieję, że ktoś dyżur przejmie?
                                W środę byłam u młodego na zebraniu i dowiedziałam się, że odchodzi jego
                                wychowawczyni i od nowego semestru mają nowego wychowawcę, no nie mogę, 3 lata i
                                5 wychowawców! W pierwszej klasie mieli fajną wychowawczynię, ale poważnie
                                zachorowała i zastąpiła ją druga, która odeszła na emeryturę, potem w zeszłym
                                roku mieli tę która teraz odchodzi, czyli mistrzostwo - aż 3 semestry z nimi
                                wytrzymała, no nie wiem, czy to oni tak tych biednych nauczycieli wykańczają?
                                • hanula1950 Re: na piątek 28.11.09, 12:32
                                  Dorciu - pozdrów Toruń ode mnie.
                                  Sobotnie buziaki dla wszystkich.
                                  kabe - dziękuję za komentarze u mnie w blogu
                                  www.radiosluzew.pl/nasz-sluzew/25-nasi-ludzie/318-hanula1950-dyurna-blogerka-suewa
                                  • szczesliwatrzynastka to juz niedziela 29.11.09, 16:04
                                    Gratulacje Haniu, jesteś sławna w stolicy :)
                                    I tak trzymaj.

                                    Dorotko, przywieź trochę pierników toruńskich :)

                                    A co słychać u pozostałych forumowiczów?
                                    Tylko mała garstka bywa tu częściej.
                                    Ja też niestety rzadziej, nie czuję się najlepiej..

                                    Dawno nikt nie wywoływał do raportu :)
                                    Meldować się proszę!
                                    • szczesliwatrzynastka Re: to juz niedziela 29.11.09, 16:18
                                      na rozruszanie coś wesołego
                                      www.youtube.com/watch?v=uwSdFyzVHh8&feature=related
                                      • parmesan Niedziela, niedziela...i po niedzieli. 29.11.09, 18:16
                                        I w ten sposób, spokojnie, na spacerze z Canis dzień minął.
                                        • mandy4 Re: Niedziela, niedziela...i po niedzieli. 29.11.09, 19:28
                                          Melduję się. Wróciłam z W. Ale mimo pięknej pogody nie miałam czasu pospacerować
                                          chociażby po Rynku. Może następnym razem się uda.
                                          Ale pomyślałam tam o Was. Oczywiście cieplutko :)
                                          Czeka mnie ciężki tydzień. No i o prezentach pod choinkę już czas pomyśleć. O
                                          tym co roku myślałam już od lata. W tym roku nie mam do tego głowy. Jak na razie
                                          mam tylko prezent dla MMŻ. Jakoś te święta mnie nie cieszą. Głowa zaprzątnięta
                                          czymś innym. Pogoda też nie zapowiada się najlepsza. Sami zobaczcie:
                                          www.twojapogoda.pl/encyklopedia/prognozasezonowa.htm
                                          Sorry. Znów mam doła. Przepraszam.
                                          No i jak tu się pokazywać w takim stanie.
                                          Mam nadzieję, że w środę będę w lepszym nastroju.
                                          Ps. Trzynastko czy numer Twojego GG nadal aktualny?
                                          • mandy4 Re: Niedziela, niedziela...i po niedzieli. 29.11.09, 19:30
                                            Anusi dziękuje za pozdrowienia. Ja również pozdrawiam.
                                          • szczesliwatrzynastka Re: Niedziela, niedziela...i po niedzieli. 29.11.09, 20:00
                                            mandy4 napisała:
                                            > Sorry. Znów mam doła. Przepraszam.
                                            > No i jak tu się pokazywać w takim stanie.
                                            > Mam nadzieję, że w środę będę w lepszym nastroju.
                                            Linke ratunkowa Ci rzucam, mnostwo puchatosci przesylam
                                            mam nadzieje,ze jutro będziesz miała się lepiej.

                                            > Ps. Trzynastko czy numer Twojego GG nadal aktualny?

                                            Tak, cały czas ten sam :)
                                            Zajrzałam tam, Twoją wiadomość przeczytałam.


                                            serdecznie pozdrawiam
                                            • dorota-zam Re: Niedziela, niedziela...i po niedzieli. 29.11.09, 21:10
                                              A ja właśnie wróciłam! Toruń pozdrowiłam, pogoda pozwoliła nawet na sympatyczny
                                              spacer po mieście, mąż poprowadził mnie swoimi ulubionymi uliczkami (jednej
                                              nawet nie znałam, jakoś nigdy nią nią nie szłam).
                                              W drodze powrotnej, w samochodzie dokonałam zakupu na Allegro przez telefon,
                                              więc przeszłam na wyższy etap rozwoju w obsłudze telefonu, dotychczas wydawało
                                              mi to się czymś zbyt skomplikowanym i nie odważyłam się wcześniej korzystać z
                                              netu przez telefon.Próbowałam nawet zajrzeć na forum, ale nie chciała mi się
                                              załadować strona. Muszę tylko zainstalować sobie w telefonie przeglądarkę, żeby
                                              łatwiej było się poruszać i wreszcie różne interesujące aukcje przestaną mi
                                              przechodzić koło nosa, bo akurat nie miałam dostępu do komputera, kiedy aukcja
                                              się kończyła!
                                              • dorota-zam Mandy 29.11.09, 21:26
                                                Wyjdź z dołka, ja też linkę i posyłam i wagon ciepła i puchatości!
                                                A Świąt to i ja nie lubię, tylko mnóstwo pracy, a radości zero, jeszcze jak są
                                                małe dzieci, to ma człowiek frajdę widząc ile mają radości z choinki, prezentów,
                                                Mikołaja, ale jak sami dorośli.....
                                  • kabe.abe dyżurna blogerka Służewa :) 30.11.09, 13:13
                                    hanula1950 napisała:
                                    > Dorciu - pozdrów Toruń ode mnie.
                                    > Sobotnie buziaki dla wszystkich.
                                    > kabe - dziękuję za komentarze u mnie w blogu
                                    > www.radiosluzew.pl/nasz-sluzew/25-nasi-ludzie/318-hanula1950-dyurna-blogerka-suewa


                                    Hanulo, gratulacje!

                                    Robisz karierę:)

                                    Niedawno zastanawiałam się gdzie ukaże się ten wywiad, szukałam nawet w
                                    lokalnych gazetkach, także rozdawanych przy metrze w Twojej okolicy i nie znalazłam.
                                    Fajnie...

                                    • kabe.abe jesienne 'dołki' 30.11.09, 13:34
                                      Mandy, dzięki, że o nas pomyślałaś ...
                                      Chwyć za linkę ratunkową, którą Ci rzuciła 13 i Dorota i wychodż ze swojego dołka.

                                      Teoretycznie tej jesieni przy takiej wiosennej pogodzie nie powinniśmy mieć
                                      'dołków', ale życie nam je wykopuje i czasem w nie wtrąca.
                                      Ja staram się je zakopywać póki są świeżo wykopane.
                                      Czasem mi się to udaje, ale nie zawsze...
                                      Są przecież różne 'dołki'
                                      :)
                                      Jutro idę powiadomić kogo trzeba, że nie zgadzam się na operację i zwolnię
                                      termin dla kogoś innego, bo skoro lekarz daje tylko 50% gwarancji na całkowite
                                      wyleczenie, to po co? Po co mam być unieruchomiona na miesiąc, potem
                                      długoterminowa rehabilitacja z niewiadomym skutkiem?
                                      A jak się pogorszy, bo i tak może być?
                                      Powoli godzę się na pewne ograniczenia, bo przecież zawsze może być gorzej...
                                      :)
                                      • kabe.abe święta 30.11.09, 13:37
                                        Faktycznie, czas pomyśleć o świętach.
                                        Najchętniej bym wyjechała...
                                        Może w przyszłym roku?
                                        Zawsze sobie to obiecuję, ale na obietnicach się kończy.
                                        Grrr
                                        • kabe.abe zakupy na allegro 30.11.09, 13:44
                                          Dorota, co ciekawego sobie kupiłaś na allegro?
                                          Ja ostatnio też czegoś dla kogoś szukałam, kupiłam i już mam to w domu.
                                          Przy okazji przejrzałam kalendarze.
                                          Do tego to chyba pies 13&Parmesana pozował?
                                          :)

                                          www.allegro.pl/item818120642_beagle_kalendarz_scienny.html
                                          Stwierdzam, że w księgarniach kalendarze są tańsze niż na tych aukcjach i wybór
                                          jest ogromny.

                                          Macie jakieś zamówienia na prezenty?
                                          Przyjmuję do jutra:)
                                          • szczesliwatrzynastka Re: zakupy na allegro 30.11.09, 19:11
                                            A ja jeszcze nie kupowałam niczego na żadnej aukcji.
                                            Nawet nie jestem zarejestrowana na Allegro ani eBay´u,
                                            ale w sklepach internetowych zamawiamy dosyć często.

                                            Faktycznie czas już pomyśleć o prezentach, potem na
                                            łapu-capu można nie znaleźć tego, czego się szuka
                                            • dorota-zam Re: zakupy na allegro 01.12.09, 01:25
                                              Ja na Allegro kupuję głównie książki, nie mogę się opanować, chociaż miejsca w
                                              chałupie brak! Zawsze najlepszym dla mnie prezentem jest książka i kiedy ktoś
                                              pyta co ma mi kupić, to po prostu rzucam konkretny tytuł! Właśnie dzisiaj
                                              zamówiłam sobie prezent urodzinowy ;-) Ostatnio kupowałam też ładowarkę do
                                              aparatu fotograficznego. Zdarzyło mi się kupić magnetowid i nagrywarkę z
                                              dyskiem, ale nie były to zakupy zbyt udane.... No i oczywiście moją ulubioną
                                              herbatę też kupuję na Allegro. Swojego konta nie mam, kupuję na konto młodego.
                                              • dorota-zam Urodziny 01.12.09, 01:34
                                                ma dzisiaj nasz drogi Parmesan, więc spieszę złożyć mu życzenia! Dużo, dużo
                                                szczęścia, zdrowia dla Ciebie i Twoich bliskich :-)) i oczywiście braku kłopotów
                                                i problemów! A jeszcze życzę Ci abyś miał więcej czasu wolnego, nie tylko dla
                                                13 i Boryska ale i na zaglądanie tutaj, do nas!
                                                • parmesan Re: Urodziny 01.12.09, 19:48
                                                  Dzięki, Dorotko!!
                                                  Dzięki serdeczne!!

                                                  Jesteś jedną z pierwszych.......wszystkie te życzenia powodują że ciepełko miłe
                                                  krąży.

                                                  Miło mi niezmiernie.
                                                  • mandy4 Re: Urodziny 01.12.09, 21:51
                                                    I ja się dołączam do życzeń. Wybacz, że tak późno.
                                                    Ale z całego serca życzę Tobie wszelkiej pomyślności,
                                                    a przede wszystkim zdrowia (bo to jest najważniejsze)
                                                    i szczęścia oraz spełnienia marzeń.
                                                    Tak bym miała ochotę dzisiaj wypić z Wami butelkę szampana.
                                                    Lub wina musującego. Niestety. Może w przyszłości?
                                                    Uściski dla Trzynastki. Spędźcie miło ten wieczór.
                                                    Myślami będę przy Was.
                                                  • mandy4 Re: Urodziny 01.12.09, 22:01
                                                    Parmesan nie wiem dlaczego życzenia się nie ukazały?
                                                    Więc jeszcze raz przytaczam to co napisałam:

                                                    > I ja się dołączam do życzeń. Wybacz, że tak późno.
                                                    > Ale z całego serca życzę Tobie wszelkiej pomyślności,
                                                    > a przede wszystkim zdrowia (bo to jest najważniejsze)
                                                    > i szczęścia oraz spełnienia marzeń.
                                                    > Tak bym miała ochotę dzisiaj wypić z Wami butelkę szampana.
                                                    > Lub wina musującego. Niestety. Może w przyszłości?
                                                    > Uściski dla Trzynastki. Spędźcie miło ten wieczór.
                                                    > Myślami będę przy Was.
                                                    >
                                                  • mandy4 Re: Urodziny 01.12.09, 22:13
                                                    Oooooo. Są.
                                                    Nie zaszkodzi dwukrotnie.
                                                    Więc jeszcze raz -
                                                    a może teraz zaśpiewam 100 lat? Spróbuję przy tym akompaniamencie:

                                                    www.youtube.com/watch?v=4nAmPWkSRrY
                                                  • mandy4 Sposób na grypę 01.12.09, 22:46
                                                    Dzisiaj od koleżanki dostałam takiego @:

                                                    Oto coś bardzo przydatnego, z czym się kiedyś zetknęłam w życiu.
                                                    Kiedy byłam dzieckiem, widziałam jak starsi ludzie używali cebuli w ten sposób.
                                                    Nie wiedziałam, że stosowano to też w innych krajach.
                                                    Zamierzam teraz rozłożyć po domu cebule, ażeby zapobiec grypie i zobaczyć, co
                                                    się będzie działo. Jeśli wy też spróbujecie pamiętajcie, żeby jej już nie używać
                                                    do gotowania, lecz wyrzucić.
                                                    W 1919 grypa zabiła 40 milionów ludzi. Pewien lekarz odwiedzał farmerów,
                                                    starając się im pomóc zwalczyć grypę. Wiele rodzin farmerskich zaraziło się
                                                    grypą i była duża umieralność wśród nich. Ku swojemu zaskoczeniu pośród tych
                                                    chorych rodzin lekarz znalazł jedną, która była absolutnie zdrowa. Zapytał co
                                                    takiego zastosowali, że pozostali zdrowi. Żona farmera odpowiedziała, że
                                                    porozmieszczała po pokojach w domu nieobrane cebule na talerzach (prawdopodobnie
                                                    mieli tylko dwa pokoje). Doktor nie mógł uwierzyć i poprosił o jedną z tych
                                                    cebul, żeby zbadać ją pod mikroskopem. Otrzymał cebulę, a kiedy włożył ją pod
                                                    mikroskop stwierdził, że zawiera ona wirusa grypy. Najwyraźniej wchłonęła ona
                                                    wirusa, co pozwoliło rodzinie zachować zdrowie.
                                                    Rada, jaka wynika z tej historii jest taka, by kupić jakąś ilość cebuli i
                                                    umieścić ją w miskach po domu. Jeżeli pracujecie w biurze, umieśćcie jedną albo
                                                    dwie cebule pod biurkiem, albo nawet na nim.
                                                    Spróbujcie i obserwujcie, co się będzie działo. Zrobiliśmy to u siebie w
                                                    ubiegłym roku i nie złapaliśmy żadnej grypy.
                                                    Jeżeli to pomoże wam i waszym bliskim to tylko się cieszyć. Jeśli natomiast już
                                                    zachorujecie na grypę, to cebula złagodzi jej przebieg. Tak czy inaczej, co
                                                    macie do stracenia? Raptem kilka złotych.


                                                    Zdrówka życzę.
                                                    <"//======\\-----
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Sposób na grypę 03.12.09, 01:13
                                                    Ja tez w sprawie grypy, zajrzyjcie ma maila :)
                                                  • mandy4 Re: Sposób na grypę 03.12.09, 22:55
                                                    Trzynastko przyznaję, że maseczka bardzo pomysłowa.
                                                    Oby nie była nam potrzebna.
                                                    Dzisiaj delektowałam się widokiem W-wy w porannej mgle.
                                                    Pięknie wyglądała. Szkoda, że tylko w TV.
                                                    Kabe - z Twojego okna też chyba ślicznie wyglądała.
                                                    Zrobiłaś jakieś zdjęcia?
                                                  • kabe.abe maseczka 03.12.09, 23:27
                                                    mandy4 napisała:

                                                    > Trzynastko przyznaję, że maseczka bardzo pomysłowa.
                                                    > Oby nie była nam potrzebna.

                                                    Mandy, ta maseczka jest już lekko 'przeterminowana' i tym samym niebezpieczna
                                                    dla noszącego, bo pan K.S.(na zdjęciu) demonstrował ją przy poprzedniej epidemii
                                                    grypy, tej sprzed dwu lat, 'ptasiej' :)
                                                  • kabe.abe bajeczny widok 03.12.09, 23:54
                                                    mandy4 napisała:
                                                    > Dzisiaj delektowałam się widokiem W-wy w porannej mgle.
                                                    > Pięknie wyglądała. Szkoda, że tylko w TV.
                                                    > Kabe - z Twojego okna też chyba ślicznie wyglądała.
                                                    > Zrobiłaś jakieś zdjęcia?

                                                    Z mojego okna nie widać było tej mgły, nie widzę też bezpośrednio wschodzącego
                                                    słońca, ale sfotografowałam dziś wschodzące słońce odbijające się w oknach
                                                    10-piętrowego bloku, odległego ode mnie o jakiś kilometr, a na nad tym blokiem
                                                    piękny księżyc w pełni.

                                                    Widziałam natomiast tę mgłę z perspektywy mostu "Grota" ,
                                                    przez który przejeżdżałam po 8.00. Widok jak z bajki:
                                                    Mgła spowijająca wszystko. Wisły po lewej stronie nie widać (po prawej i
                                                    owszem), Warszawy też nie widać, żadnego wieżowca z oddali, tylko dachy dwu
                                                    najbliższych 10-piętrowych bloków przy Krasińskiego, naprzeciwko Centrum
                                                    Olimpijskiego.
                                                    Mgła, podświetlona przez słońce, miała kolor złocisty.
                                                    Widok cudny. Jechałam autobusem, więc nie było możliwości zrobienia zdjęcia. SZKODA!
                                                    Mąż wyjechał kilkadziesiąt minut przede mną i na Wisłostradzie, wzdłuż Wisły
                                                    była bardzo gęsta mgła - to pokazywał TVN, ujęcie z samolotu.
                                                    Oprócz porannych wrażeń wzrokowych miałam też słuchowe = w jednym z przejść
                                                    podziemnych przy metrze jakiś młody chłopak pięknie grał na gitarze i śpiewał
                                                    "10 w skali Beauforta".
                                                    Tak mi się 'zmysłowo' zaczął dzień :)
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: bajeczny widok 04.12.09, 18:04
                                                    kabe.abe napisała:
                                                    > Z mojego okna nie widać było tej mgły, nie widzę też bezpośrednio wschodzącego
                                                    > słońca, ale sfotografowałam dziś wschodzące słońce odbijające się w oknach
                                                    > 10-piętrowego bloku, odległego ode mnie o jakiś kilometr, a na nad tym blokiem
                                                    > piękny księżyc w pełni.

                                                    bardzo lubię takie bajeczne widoczki
                                                    i chętnie popatrzyłabym na to zdjęcie, Kabe :)
                                                  • dorota-zam Re: bajeczny widok 04.12.09, 22:07
                                                    Dzięki Kabe, widok faktycznie piękny! Wczoraj była u nas mgła? Coś podobnego,
                                                    może tylko po tamtej stronie Wisły, bo u mnie chyba nie? A młody na 8 szedł,
                                                    więc wstałam przed 7! Mróz był i szron na trawie, ale mgła????
                                                  • dorota-zam Pobudka! 05.12.09, 12:40
                                                    Jeszcze dziś nikogo tu nie było? Wstawać kochani! Ja dziś wstałam przed 8, bo
                                                    młody szedł do szkoły na 9 i trzeba go było wygonić, a spać poszłam o 2, bo na
                                                    książki na Allegro polowałam, a aukcje się o 1.39 i 1.43 kończyły! Grunt to być
                                                    maniakiem. Ale za to konkurencja pousypiała i udało się wygrać, za stosunkowo
                                                    nieduże pieniądze! A najśmieszniejsze, że tak na dobrą sprawę to dla młodego
                                                    (starszego) te książki są, chociaż ja też takie czytuję, ale sporadycznie, a on
                                                    maniacko!
                                                  • mandy4 Do Mikołaja 06.12.09, 00:00
                                                    Kochany Panie Mikołaju,
                                                    My tak czekamy każdej zimy,
                                                    Dlaczego zawsze Pan przychodzi
                                                    do nas Gdy śpimy ?

                                                    Czy to już musi tak pozostać,
                                                    Czy to jest w księgach zapisane?
                                                    Ja od prezentu bym wolała
                                                    Spotkanie z Panem.

                                                    I wiem od dzieci, że z radością,
                                                    Chciałyby słuchać Pana głosu,
                                                    W mróz ogrzejemy Panu uszy
                                                    Piosenką gorącą jak rosół!

                                                    www.youtube.com/watch?v=AKafhAZYIE4
                                                    A z rana pod poduszką życzę dużo prezentów :)

                                                    Naszemu Mikołajowi dużo zdrowia i siły w tym dniu.
                                                    Szkoda, że już do nas nie zagląda.
                                                    Wolałam jak był Nieświęty.

                                                    Spokojnej nocy.
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Do Mikołaja 06.12.09, 00:59
                                                    faktycznie, toż to dziś Mikołaj do nas przychodzi!

                                                    6 grudnia
                                                    6 grudnia - jak dobrze wiecie,
                                                    święty Mikołaj chodzi po świecie.
                                                    Dźwiga swój worek niezmordowanie,
                                                    każde dziecko prezent dostanie.

                                                    Dla Asi ma piłkę, dla Bartka - sanki
                                                    i figurówki dla Zuzanki.
                                                    Kasi książeczkę da z obrazkami
                                                    i lalkę Barbie z ubrankami.
                                                    Dla Krzysia ma czapkę i rękawiczki,
                                                    bliźniaczkom z Kocka da dwa szaliczki.
                                                    Jasiowi puzzle, drewniane klocki,
                                                    Mateuszowi - wóz strażacki.
                                                    a dla Jędrusia z Zakopanego
                                                    Ma narty i piękne klocki lego.

                                                    A kiedy rozda juz prezenty,
                                                    wraca do nieba uśmiechnięty.
                                                    Choć może czasem przykro świętemu,
                                                    że nikt prezentów nie daje jemu.

                                                    Miłych Mikołajek wam życzę i oczywiście prezentów :)
                                                  • mandy4 Re: Do Mikołaja 06.12.09, 14:15
                                                    W nocy napisałam:
                                                    >
                                                    > Naszemu Mikołajowi dużo zdrowia i siły w tym dniu.
                                                    > Szkoda, że już do nas nie zagląda.
                                                    > Wolałam jak był Nieświęty.

                                                    W ostatnim zdaniu cyt. zabrakło 1 literki.
                                                    Powinno być :
                                                    Wolałam jak był Nieświętym.

                                                    Dzisiaj zaprosiłam "Mikołaja" na kawkę.
                                                    Ma przyjść po południu. Obiecał paczuszkę.
                                                    Baaaardzo jestem ciekawa.

                                                    W moim miasteczku bardzo świątecznie. Choinka już stoi.
                                                    Wieczorem w Rynku koncert jakiejś gwiazdy.
                                                    Chyba się wybiorę, bo w domu myśli niezbyt wesołe.
                                                    A jutro z rana jadę do moich wrocławskich krasnali.
                                                    Może i krasnoludki uda mi się w Waszym imieniu pogłaskać.
                                                    Miłego popołudnia.
                                                  • mandy4 Re: Do Mikołaja 06.12.09, 14:17
                                                    Trzynastko bardzo dziękuję za kartkę Mikołajkową.
                                                    Oj zbereźny ten Mikołaj :))
                                                  • mandy4 Re: Do Mikołaja 06.12.09, 19:30
                                                    W trosce o własne zdrowie występów gwiazdy nie doczekałam.
                                                    Zmarznięta wróciłam do domu. Zrobiłam sobie grzańca i zasiadłam do komputera.
                                                    Temperatura powyżej zera ale strasznie wilgotne powietrze
                                                    gdyż niemal cały dzień padało. Ta wilgoć wdzierała się wszędzie.
                                                    Szkoda. Obejrzałam tylko występy miejscowej młodzieży i orkiestry.
                                                    Wracam do mego grzańca, a Wam życzę miłego wieczoru.

                                                    Ps. Dziewczyny bywające na forum:
                                                    - wysłałam Wam @ z załącznikiem :)
                                                  • parmesan Gwiazdy.....i gwiazdeczki 07.12.09, 19:20
                                                    Mandy, gwiazda gwiazdą a zdrowie jest ważniejsze.
                                                  • parmesan Mało nas.... 07.12.09, 21:52
                                                    ...Mało nas, mało nas
                                                    Do pieczenia chleba,
                                                    Tylko nam, tylko nam
                                                    Ciebie tu potrzeba!
                                                  • dorota-zam Re: Mało nas.... 08.12.09, 00:34
                                                    Teraz okres przedświąteczny, każdy zabiegany, może dlatego tak pusto? Ja dziś
                                                    zabrałam się po południu za karteczki, w tym roku jestem mało ambitna i jadę na
                                                    półproduktach, ale jakoś ciągle brak mi czasu, chyba w przyszłym roku zacznę
                                                    świąteczne karteczki robić latem, to może zdążę jakieś ciekawsze robić, ale żeby
                                                    jakieś całkowicie własnoręczne aniołki czy mikołajki stworzyć, to jednak sporo
                                                    czasu trzeba mieć.
                                          • szczesliwatrzynastka Re: zakupy na allegro 30.11.09, 19:14
                                            kabe.abe napisała:
                                            > Przy okazji przejrzałam kalendarze.
                                            > Do tego to chyba pies 13&Parmesana pozował?
                                            > :)
                                            >
                                            > www.allegro.pl/item818120642_beagle_kalendarz_scienny.html

                                            Faktycznie, bardzo podobny, ale to nie nasz piesek :)
                                            Psy tej rasy są bardzo do siebie podobne :)
                                      • szczesliwatrzynastka Re: jesienne 'dołki' 30.11.09, 20:19
                                        kabe.abe napisała:
                                        > Jutro idę powiadomić kogo trzeba, że nie zgadzam się na operację i zwolnię
                                        > termin dla kogoś innego, bo skoro lekarz daje tylko 50% gwarancji na całkowite
                                        > wyleczenie, to po co? Po co mam być unieruchomiona na miesiąc, potem
                                        > długoterminowa rehabilitacja z niewiadomym skutkiem?
                                        > A jak się pogorszy, bo i tak może być?
                                        > Powoli godzę się na pewne ograniczenia, bo przecież zawsze może być gorzej

                                        Ejj, Kabe! Przecież jesteśmy optymistami!!
                                        Czemu zakładasz z góry, ze operacja się nie uda?
                                        Zawsze trzeba być dobrej myśli.
                                        Rehabilitacja potrafi czynić cuda, jeśli pacjent bardzo chce wrócić do zdrowia, a Ty chyba chcesz być zdrowa? :)
                                        A może właśnie się uda i będziesz mogla wrócić do zdrowia?!
                                        Czego z całego serca Ci życzę.
                                        Myślę, ze mimo wszystko nie wolno rezygnować, trzeba sobie pomóc, jeśli jest taka możliwość.

                                        Mnóstwo serdeczności i puchatości posyłam
                                        • dorota-zam Re: jesienne 'dołki' 01.12.09, 01:40
                                          Kabe, 13 ma rację, nie rezygnuj z operacji, może idź poradź się jeszcze innego
                                          lekarza? Bo przecież bez operacji też może być gorzej, a operacja daje szansę na
                                          poprawę stanu zdrowia! Trzeba walczyć, nie warto się poddawać!
                                      • mandy4 Re: jesienne 'dołki' 01.12.09, 21:58
                                        Linkę chwyciłam. Dzięki. Niestety.
                                        Jeszcze w tym miesiącu znajdę się na onkologii.
                                        Kabe - może rada moja za późno?
                                        Ale popieram Trzynastkę i Dorotkę.
                                        Nie rezygnuj.
                                        Uściski przesyłam.
                                        • kabe.abe Re: 02.12.09, 22:25
                                          Dziewczyny, zrezygnowałam ... nieodwołalnie.
                                          Co będzie w przyszłym roku - zobaczę. Może?

                                          Mandy, trzymam kciuki, oby wszystko było dobrze!

                                          Dorota, "Twoją" ulubioną herbatę też kupiłam kiedyś na allegro, duże opakowanie,
                                          takie 500g, a ponieważ poza mną nikt jej nie pije, więc jeszcze mam. Elektroniki
                                          nie odważyłabym się tam kupować.

                                          Parmesanowi spóźnione życzenia urodzinowe zostawiam, dużo serdeczności życzę.
                                          • kabe.abe prezenty 02.12.09, 22:31
                                            kabe.abe napisała:
                                            > Macie jakieś zamówienia na prezenty?
                                            > Przyjmuję do jutra:)

                                            Czas minął. "Jutro" było wczoraj :)
                                            I co?
                                            Nie wpłynęło żadne zamówienie.
                                            Nie będzie prezentów?
                                            :)

                                            Przypomniała mi się ta piosenka i na dobranoc ją zostawiam:

                                            www.youtube.com/watch?v=y-cHHNEYze8
                                            D O B R A N O C
                                            • dorota-zam Re: prezenty 03.12.09, 00:45
                                              Ja już prezenty zaczęłam kupować, do końca jeszcze daleko, ale chociaż pomysły w
                                              większości mam. Tylko dla młodzieży nawet nie próbuję, od kilku lat sami sobie
                                              nabywają i ja chociaż tyle mam z głowy! Sobie pewnie kupię jakieś książki, co
                                              prawda najpierw przydałyby się półki na te które już są, ale takiego zamówienia
                                              Mikołaj jakoś przyjąć nie chce! W tym roku mam o jedną osobę więcej na Święta,
                                              czyli teściową, więc będzie tłum - 9 osób na Wigilii! Na Sylwestra znowu do
                                              Żywca jadę, ale tym razem wychodzimy na imprezę, aż się boję, bo zazwyczaj było
                                              spokojnie i domowo.
                                              • florentynka Re: prezenty 10.12.09, 10:56
                                                Ja w sobotę wybieram się na kupowanie prezentów. Mam zamiar zacząć w
                                                sobotę i skończyć. Pewnie nie jest to najlepszy dzień na zakupy, bo
                                                będą dzikie tłumy, ale jedyny, który mam wolny.
                                                A w drugi dzień świąt z samego rana pakuję się w samochód i jadę do
                                                Zakopanego. Na osiem dni. A więc sylwester i Nowy Rok w górach. Byle
                                                tylko śnieg był. Już się nie mogę doczekać. Nawet choinki nie
                                                ubieram, może tylko jakiś stroik dla podkreślenie świątecznego
                                                nastroju. Bo Wigilia u mamy, pierwszy dzień u siostry, a drugi...
                                                wiadomo, obiad na Krupówkach:)
                                                • dorota-zam Re: prezenty 10.12.09, 19:24
                                                  O rety Flo, ale masz plany - w 1 dzień kupić prezenty? A dużo ich masz? U mnie
                                                  na Wigilii będzie 9 osób, na razie mam prezenty dla 3, 2 samoobsługują się,
                                                  sobie włożę pod choinkę prezent urodzinowy, więc do zakupienia zostają 3, no i
                                                  reszta zakupów, czyli żarcie! Jak ja nie lubię Świąt! Co roku bardziej! Co ja
                                                  bym dała za to, żeby móc sobie gdzieś iść albo jeszcze lepiej pojechać na
                                                  Święta! Za to na Sylwestra jadę też w góry, co prawda mniejsze, bo do Żywca, ale
                                                  za to idziemy na imprezę, chyba się nie cieszę, ale nie dało się inaczej!
                                                  • hanula1950 Re: prezenty 10.12.09, 21:53
                                                    Ja prezenty już dawno kupiłam. Teraz je muszę tylko zapakować. Też
                                                    nie lubię świąt wszelakich, ale...W tym roku 20-go córka robi
                                                    spotkanie rodziny swojego ojca, czyli mojego eksia. Ja też tam mam
                                                    być, a na dodatek mam nagotować kapusty wigilijnej na około 15 osób.
                                                    No i jeszcze jakąś sałatkę. Chyba zrobię śledziową.Wigilia będzie
                                                    znów u córki teściowej ze względu na babcię, która nie wychodzi z
                                                    domu nie wychodzi.Tam też muszę z czymś wystąpić.
                                                  • hanula1950 Re: prezenty 10.12.09, 21:54
                                                    Dobrze, że mieszkanie mam prawie sprzątnięte. Jeszcze sprzęty RTV,
                                                    ale to zrobi mi przyjaciel w sobotę, bo ja nie lubię.
                                                • mandy4 Zakopane 11.12.09, 09:35
                                                  Oj Flo, ale masz dobrze. Też bym tak chciała.
                                                  Ja jeszcze nie wiem jak spędzę sylwestrową noc.
                                                  Wszystko się rozstrzygnie w przyszłym tygodniu.
                                                  Marzy mi się Kraków :)
                                                  • florentynka Re: Zakopane 16.12.09, 21:56
                                                    Mandy, przyjeżdżj do Zakopanego!!!!!
                                                  • szczesliwatrzynastka 100 lat!! 17.12.09, 00:30
                                                    Grudzień obfituje w w rocznice Urodzinowe.
                                                    Alsmie, ździebko spóźnione,
                                                    I Flo z okazji dzisiejszego Święta
                                                    życzenia wszystkiego najlepszego
                                                    i spełnienia wszystkich marzeń.
                                                    Kilka dni temu ( 14.12) obchodziła urodziny nasza
                                                    forumowa koleżanka,
                                                    tez dawno nie widziana, Profesorowa.
                                                    Dla niej również mamy życzenia wszystkiego co najlepsze.
    • kabe.abe ale dzień! 09.12.09, 00:04
      Ale mi się dziś dzień 'rozjechał'!
      Zupełnie nieoczekiwanie.
      Nie lubię tak.
      Wszystkie plany wzięły w łeb...
      • kabe.abe kartki 09.12.09, 00:26
        Nie wiem jak u mnie będzie w tym roku z kartkami,
        na pewno nie będę nic własnoręcznie robiła.
        Nie wiem nawet, czy sama wypiszę te kupione?
        Dwa dni temu podczas otwierania malutkiej puszeczki przecieru pomidorowego firmy
        na literę "P" bardzo mocno uszkodziłam sobie prawy kciuk. Ból okropny był! Teraz
        już lepiej, bo mi wstawili go na miejsce, ale mam staw usztywniony.

        Może M. mi pomoże w pisaniu kartek ?

        Swoją drogą, kiedyś te puszeczki łatwiej się otwierały, teraz robią je chyba z
        jakiejś samochodowej blachy :)
        • parmesan Kartki świąteczne..... 09.12.09, 20:35
          ..od nas są już w drodze. Może na czas dojdą? Znając problemy organizacyjne P.P. Poczta Polska lepiej wcześniej wysłać.

          miłego wieczoru
          • mandy4 Re: Kartki świąteczne..... 11.12.09, 13:54
            Trzynastko i Parmesanie
            Bardzo Wam dziękuję za piękną kartkę z życzeniami.
            Od rana czekała na mnie w skrzynce. A teraz zdobi moją komodę.
            Niesamowite jak szybko doszła. Wysłana 9.12.09. Niebywałe.
            • mandy4 Re: Kartki świąteczne..... 11.12.09, 13:57
              "Przyjemność nie polega na tym, że nie ma się nic do roboty;
              polega na tym, że kiedy ma się mnóstwo roboty, NIE ROBI SIĘ NIC!."

              Tak spędzam dzisiejsze popołudnie :)
              • dorota-zam Re: Kartki świąteczne..... 11.12.09, 23:29
                13 i P! Ja też dziękuję za kartkę! Też do mnie dziś dotarła. Nie ma jak wysyłać
                wcześnie, ma się szansę na to, że szybciutko dojdzie! Pomysł z wkładką w środku
                chyba od Was ściągnę, miałam taką zrobić, bo kartki ciemne i nie ma jak pisać
                życzeń, ale na to aby druknąć na niej świąteczny wzorek nie wpadłam!Idę czegoś
                sobie poszukać!
                • dorota-zam Mikstura 11.12.09, 23:35
                  Kabe, dzięki za przepis, ale chyba nie mam odwagi próbować takiego połączenia,
                  bo nie wiem, czy się to dla mnie źle nie skończy!
                • kabe.abe Re: Kartki świąteczne..... 12.12.09, 00:07
                  Ja też potwierdzam, że kartka od 13&P dziś do mnie dotarła.
                  Wielkie dzięki!
                  Pomysł na wkładkę z życzeniami do naśladowania.

                  Ciekawe, kiedy dojdą do adresatów kartki, które dziś wysłałam.
                  Mam poważne podejrzenia, że te na drugi brzeg Wisły będą szły najdłużej:)
                  • hanula1950 Re: Kartki świąteczne..... 12.12.09, 07:45
                    Kabe - przepis zapisałam.
                    jesli się nie mylę, to DORCIA ma dziś urodziny, więc dużo szczęścia
                    i zdrowia jej życzę i buziaki serdeczne posyłam.
                    • mandy4 Re: Kartki świąteczne..... 12.12.09, 09:16
                      Jeśli się nie mylę to Dorcia urodziny ma jutro.
                      Ale nie zaszkodzi jeżeli życzenia już dzisiaj Jej będziemy składać :)
                      Wszystkiego dobrego i miłego dnia.
                      • mandy4 Poczta 12.12.09, 09:23
                        Sądzę, że poczta odkąd ma konkurencję znacznie poprawiła
                        jakość świadczonych przez siebie usług.
                        Przedwczoraj późnym popołudniem wysyłałam paczkę do koleżanki,
                        która mieszka nad morzem. Wczoraj paczka była już u niej.
                        I wcale nie nadałam jej priorytetem, tylko jako zwykłą ekonomiczną.
      • dorota-zam Re: ale dzień! 09.12.09, 00:29
        Oj Kabe, to jak u mnie też planów miałam dużo, a wyszło.... Jakoś tak ostatnio
        ciężko mi wszystko idzie, wybitnie pod górkę mam!
        W dodatku tak mi jakoś smutno i przykro, wzięłam udział w wymiance Mikołajkowej,
        ja swój prezent wysłałam tydzień temu i na Mikołajki dotarł, a u mnie pusto....
        Pogoda do tego wszystkiego byle jaka, ktoś mi skrzywdził rower (?) i nie miałam
        jak do domu z bazarku wrócić i musiałam ślubnego na ratunek wołać....
      • florentynka Grypa! 09.12.09, 11:40
        Nie świńska.
        Nie ptasia.
        Zwykła grypa.
        Ale jaka wredna! Trzymała mnie trzy tygodnie. Pierwsze dwa tygodnie
        gorączka nie spadała poniżej 38 stopni. Lekarz eksperymentował na
        moim chorym organizmie i nie potrafił mi dobrać antybiotyków.
        Wreszcie kolejne lekarstwa zaczęły działać i ja powoli wracam do
        życia. Zaczynam od tego, że dziś idę do pracy:)
      • florentynka Parmesanowi 09.12.09, 11:41
        Życzenia najlepsze dla Ciebie.
        Zapóźnione, ale wcale nie mniej szczere.
        • parmesan Re: Parmesanowi.. 09.12.09, 20:43
          ..Flo, wszystkie życzenia, te na czas i te zapóźnione są przyjmowane tak samo,
          bo ważna jest przede wszystkim intencja, a Ty jesteś usprawiedliwiona :)


          Serdecznie Ci dziękuję.
          • dorota-zam Re: Parmesanowi.. 10.12.09, 00:37
            Flo zdrówka życzę, ależ Cię to grypsko paskudne wymęczyło!
            Parmesan, jestem pełna podziwu, że już kartki wysłaliście, na pewno dotrą przed
            Świętami! Ja ciągle jeszcze jestem w lesie, produkcja w toku! Mam nadzieję, że
            uda mi się je wysłać w poniedziałek!
          • florentynka Re: Parmesanowi.. 10.12.09, 10:49
            Parmesan, dzięki za rozgrzeszenie:)
            • parmesan Flo... 10.12.09, 22:09
              ..Tobie również chcieliśmy wysłać, ale znamy tylko e-adres, a tu potrzebny jest pocztowy!
              A i Elissa się w Gdańskowie ukrywa pod e-adresem :(
              O Hanuli nie zapominając.
              Chętni na tradycyjne, w kopercie kartki proszeni są o adresy.
              • mandy4 Re: Flo... 10.12.09, 22:45
                Nie wiem dlaczego poprzedniego postu nie mogę wysłać?
                Po wysłaniu pokazuje się komunikat: wykryto spam.
                Próbowałam trzykrotnie i za każdym razem ten sam efekt.
                Skopiowałam i spróbuję jeszcze raz.
                • mandy4 choinka 10.12.09, 22:47
                  Wróciłam z W. zaziębiona. Nie wiem czy wirusa złapałam tam
                  czy może w pociągu. Wagon nie ogrzewany, drzwi w przedziale się nie domykały a
                  bilety jak na emerycką kieszeń oczywiście drogie.
                  No i ta trzykrotna kontrola biletu - może chcieli sprawdzić czy z powodu zimna
                  nie wysiadłam przed stacją docelową ? :) Brrr
                  Krasnoludków oczywiście nie pogłaskałam. Brakowało mi Trzynastki.
                  MMŻ nie chciał ze mną pojechać do centrum a samej jakoś mi się nie chciało.
                  Postaram się tam wyruszyć podczas następnego mego pobytu we W. Bardzo jestem
                  ciekawa choinek. Zarówno tej w Rynku, jak i przy Hali Stulecia. Zdjęcia w
                  internecie obejrzałam, ale to nie to samo jak zobaczyć na własne oczy.
                  turystyka.wp.pl/gid,9467888,title,najwyzsza-choinka-we-wroclawiu,galeria_zdjecie.html
              • mandy4 choinka na Rynku 10.12.09, 23:00
                www.odleglosci.pl/zdjecia,Wroclaw,galeria,8117,gmiasto_id,2588.html
                Trzynastko nie masz wrażenia, że identyczna była dwa czy trzy lata temu?
                • mandy4 Re: choinka na Rynku 10.12.09, 23:21
                  Teraz zauważyłam , ze podałam link do choinki z 2008 roku.
                  Poszukam zaraz do tegorocznej.
                  • mandy4 Re: choinka na Rynku 10.12.09, 23:28
                    Znalazłam ,ale wysłać nie mogę gdyż znów komunikat:
                    wykryto spam.
                  • mandy4 Re: choinka na Rynku 10.12.09, 23:34
                    Dobrej nocy.
                    wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/51,35751,7336086.html?i=0
                    • mandy4 o polityc na dobranoc 10.12.09, 23:50
                      Oglądaliście dzisiaj na TVN 24 program 24 godziny?
                      Zastanawiam się skąd u posła Zbigniewa Girzyńskiego tyle nienawiści.
                      I jakim prawem może mówić, że w oczach CAŁEGO społeczeństwa gen. W.Jaruzelski
                      jest zdrajcą.
                      CAŁEGO - czyli łącznie ze mną?
                      Ech - szkoda słów
                    • kabe.abe Re: choinka na Rynku 11.12.09, 00:23
                      Mandy, przed małą chwilą wysłałam Ci 2 MMSy = zdjęcia wrocławskiej
                      choinki, ale jednego z nich nie mam w wysłanych. Nie wiem czy dojdzie?
                      Przepraszam, że tak późno, może już śpisz?
                      • mandy4 Re: choinka na Rynku 11.12.09, 09:30
                        Kabe, bardzo dziękuję. Oba mms-y doszły.
                        Dziękuję również za przepis na miksturę.
                        Nie wiem tylko czy w mojej mieścinie dostanę żurawinę.
                        Ale jak nie tu to we W. na pewno.
                        Tej nocy z powodu kaszlu i kataru prawie wcale nie spałam.
                        Więc dzisiaj się kuruję miodem, czosnkiem i gripovitą.
                        Wam życzę miłego dnia.
              • mandy4 kartki 10.12.09, 23:13
                Dzisiaj próbowałam wypisać - jak to określił Parmesan -kartki "tradycyjne, w
                kopercie". Niestety na chęciach się skończyło. Tak mi z nosa kapało, że
                zrezygnowałam. Jutro do nich wrócę.
                Z kupnem prezentów nadal u mnie kiepsko. Mam tylko dla MMŻ.
                Na wigilii u moich dzieci łącznie ze mną będzie 10 osób.
                A z koncepcją co komu u mnie krucho. Rodziny zięcia nie znam na tyle by z
                prezentem trafić, a kupować byle czego nie chcę. Najchętniej ograniczyłabym się
                do kupna prezentów tylko najmłodszym.
                • kabe.abe Re: kartki 11.12.09, 00:31
                  Kartki wypisałam, skromne.
                  Pismo - jak na moją zabandażowaną rękę - ujdzie.
                  M. nie prosiłam o pomoc.

                  Prezenty w zasadzie mam, ale powinnam jeszcze coś komuś dokupić. Jeśli nie
                  zrobię tego jutro, to będę musiała załatwić to w przyszłym tygodniu, ponieważ w
                  weekend na pewno nie wybiorę się do sklepów, przerażają mnie takie dzikie tłumy.

                  Flo, podziwiam za odwagę.
      • florentynka Mikołajkowo 09.12.09, 11:43
        Dziękuję za życzenia. Ściskam mikołajkowo.
        • kabe.abe przeciwgrypowo 11.12.09, 00:34
          Wyślę Wam @ przepis na miksturę przeciwgrypową.
          Podobno działa i jest smaczna!
          Obyśmy nie chorowali tak, jak się to przydarzyło Flo!

          d o b r a n o c
        • florentynka Sobota handlowa 12.12.09, 10:29
          Wypuszczam się zaraz na gwiazdkowe prezenty. I nie mogę się
          zdecydować - Arkadia? Galeria Mokotów? Złote Tarasy?
          Ech, a mówi się, że od przybytku głowa nie boli:)
          Ściskam was weekendowo
          • hanula1950 Re: Sobota handlowa 12.12.09, 11:17
            Nie lubię galerii handlowych. W Złotych Tarasach nigdy nie byłam. W
            Galerii Mokotów ze 3 razy + kino.Wolę moje osiedlowe sklepiki.
            • parmesan Dorota.... 13.12.09, 02:04
              ..dziś jest Twe święto. 13 i ja składamy Ci moc serdecznych życzeń. Pomyślności,
              Zadowolenia, Radości i wszystkiego co sobie tylko Ty jedna życzysz.

              Dorota! Hipp, hipp HUURRRAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!
              • kabe.abe Re: Dorota.... 13.12.09, 12:45
                Dorocia, ode mnie też na URODZINY najlepsze życzenia.
                Niech Ci los sprzyja i zdrowie dopisuje.

              • kabe.abe Re: Dorota.... 13.12.09, 12:58
                Nie wiem dlaczego, ale mój poprzedni post z życzeniami dla Doroty zniknął? A
                był, zanim napisałam ten o zakupach?

                Dorotko, jeszcze raz: wszystkiego dobrego Ci życzę na urodziny, niech los Ci
                sprzyja i zdrowie dopisuje!
            • florentynka Re: Sobota handlowa 13.12.09, 18:44
              Hanulko, ja też nie jestem jakąś specjalną miłośniczką galerii handlowych. Ale w
              sklepiku osiedlowym robię zupełnie inne zakupy niż w dużym centrum handlowym.
              Ile osiedli musiałabym przelecieć, żeby być w tylu sklepach, które odwiedziłam w
              sobotę. I ile tygodni by mi te poszukiwania zajęły:)
              A tak w jednym miejscu masz wszystko - upominki, ciuchy, kosmetyki, książki,
              płyty i milion innych rzeczy, o których istnieniu nie miało się pojęcia.
              Taka galeria jest też dobrym miejscem na zakupy, gdy nie ma się koncepcji
              prezentu. Chodząc, łatwiej co. wychodzić:)
              • dorota-zam Re: Sobota handlowa 13.12.09, 22:08
                Ja też lubię sobie czasem pochodzić po galeriach handlowych, jeśli chodzi o
                zakup prezentu, nawet jeśli pomysłów brak to nie da się ukryć, że nie ma jak
                galeria. Ja ostatnio najczęściej bywam w Arkadii, jakby nie było mam tam najbliżej!
          • kabe.abe Re: Sobota handlowa 13.12.09, 12:53
            Flo?
            I jak było?
            I dokąd się udałaś?
            Co fajoskiego kupiłaś?
            Podziwiam Cię, bo w takim dniu, jak wczorajszy, na pewno był okropniasty tłum
            ludzi.
            CZASEM lubię sobie pobuszować po sklepach, ale raczej omijam takie dni, jak
            wczorajszy i dzisiejszy.
            Jeszcze przed świętami wybiorę się na jakieś małe zakupy, bo wciąż brakuje mi
            jednego prezentu. To powinien być prezent 'ubraniowy' ale z zastrzeżeniem: bez
            jakichkolwiek 'fintifluszek i dzindzibołów'
            i w dodatku w kreślonych kolorach. Coś mi się wydaje, że pochodzę za TAKIM
            prezentem :)
            • kabe.abe Sprzątawica 13.12.09, 13:05
              Posty ukazują się i znikają, potem znów się pojawiają...
              Czary jakieś, czy co?

              No dobrze, idę sobie, bo od wczoraj sprzątawica mnie jakaś dopadła.
              Zajrzę jeszcze do Hanuli:)
              • elissa2 posty 13.12.09, 14:34
                kabe.abe napisała:

                > Posty ukazują się i znikają, potem znów się pojawiają...
                > Czary jakieś, czy co?
                >
                Coś znowu pozmieniali ...
                Odczekaj "sekundkę" po wysłaniu postu aż pokaże Ci się. Wtedy masz pewność, że
                jest choć wykonując jakąś kolejną czynność na forum możesz go nie widzieć.
                • mandy4 Re: posty 13.12.09, 15:24
                  Z tymi postami to już od kilku dni tak się dzieje.
                  Nawet jak się zrobi odświeżanie strony to ich nadal nie ma.
                  U mnie na dodatek początek pisania postu mnie denerwuje.
                  Po napiszę 2 lub 3 wyrazów kursor przeskakuje mi na początek zdania.
                  Piszę dosyć szybko to często się zdarza, że nim to zauważę to początek znajduje
                  się na końcu napisanego zdania. Czy u Was też tak jest?
                  Może ja mam coś ustawione?
            • mandy4 Re: Sobota handlowa 13.12.09, 15:29
              Flo też jestem ciekawa.
              W mojej mieścinie dzisiaj niedziela handlowa ale mimo, ze nie mam jeszcze
              prezentu dla córci to z wyjścia na zakupy dzisiaj zrezygnowałam. Na pewno w
              sklepach tłok. Chyba kupię przez Allegro. Bo przedmiot, który zamierzam jej
              kupić jest na allegro aż o 30 zł tańszy niż w sklepie. I to z kosztami przesyłki.
            • florentynka Re: Sobota handlowa 13.12.09, 18:05
              Byłam.
              Zdecydowałam się na Złote Tarasy tylko ze względu na wspomnienia naszej tam wizyty.
              To jest nieprawdopodobne, ile sklepów można zgromadzić w jednym miejscu i ile
              ludzi może się tam zjawić.
              Tłumy, mówię wam, tłumy.
              Zakupy udały się bardzo. Wydałam pieniędzy dużo więcej, niż miałam zamiar, ale
              uczciwie mówiąc, stało się tak dlatego, że najdroższy prezent na Gwiazdkę
              kupiłam sobie:) Ale tak chodziłam cały dzień po sklepach i chodziłam, i
              kupowałam albo nie, i znów kupowałam. I znów chodziłam. I taka byłam z siebie
              zadowolona, że postanowiłam nie tylko innym, ale sobie też. I wypuścić tu babę
              do sklepu:))
              A swoją drogą, karty kredytowe to diabelski wynalazek. Kiedyś mogło się wydać
              tyle tylko, ile się miało w kieszeni, a teraz... hulaj dusza:)
    • elissa2 Dorciowe Święto 13.12.09, 14:27
      Kochana Dorotko,
      Moc uścisków i buziaków dla Ciebie
      wszystko mocno okraszone najserdeczniejszymi życzeniami!

      www.kwiaty-warszawa.pl/images/748.jpg
      • mandy4 Re: Dorciowe Święto 13.12.09, 15:18
        Dorciu i ja urodzinowo Ciebie ściskam.
        Życzę spełnienia marzeń i dużo zdrowia oraz szczęścia.
        Kwiatka z okazji urodzin wręczę Tobie wirtualnie poprzez portal "NK".
        Nie ukrywam, że wolałabym osobiście. Niestety - odległości nie przeskoczę.
        Miłego popołudnia.
        Ps. Zastanawiałam się dzisiaj jak przebiegały Twoje urodziny w 1981 r.?
      • florentynka Re: Dorciowe Święto 13.12.09, 17:48
        Żeby dużo Ci się chciało
        By się wszystko udawało
        Żeby w duszy wciąż Ci grało
        Trzech facetów Cię kochało

        Nie pobożne to życzenia
        Ja Ci życzę ich spełnienia
        • dorota-zam Re: Dorciowe Święto 13.12.09, 22:03
          Wielkie dzięki za życzenia! Aż tyle! I przez 2 dni! Jak miło! Dzięki za
          wszystkie - i te tu i na n-k i netlogu! Flo, myślę, że 3 facetów mnie kocha - w
          końcu tylu mam ich w chałupie ;-)
          Dzień spędziłam rodzinnie, a teraz padłam na kanapę pod ślicznym zielonym
          polarowym kocykiem który w prezencie od dziecka dostałam.
          • florentynka Re: Dorciowe Święto 14.12.09, 15:50
            Dorotko, przecież właśnie o tych trzech pisałam:)))
            • hanula1950 Re: Dorciowe Święto 14.12.09, 19:40
              Moja choinka w tym roku będzie czerwono - żółta. Już właściwie jest,
              bo nie mogłam się doczekać i jak Edward mi ją wczoraj przyniósł to
              od razu ją ubrałam. Ciesze się jak dziecko. Pierwsz żywa choinka od
              13 lat! Dziś byłam w LUNIE na filmie ,,Juz kocham cię tyle lat".
              Polecam. Bardzo dobry film, ale trudny. Wyświetlany tylko w kinach
              studyjnych.
              • parmesan Kartki...i jeszcze 15.12.09, 17:58
                KaBe. Kartka z życzeniami i z wkładką dotarła dziś.
                Zaraz też wrzuciłem ją na CD-Player, podoba się, chociaż treść pisana jest
                bardziej ciekawa.

                Dzięki.
                • hanula1950 Re: Kartki...i jeszcze 15.12.09, 20:32
                  Dziś stałam przy garach, bo gotuję kapustę na niedzielne spotkanie u
                  córci.
                  Flo - jak przebiegły zakupy? Czy wszystkie prezenty już kupione?
                  Ja kartki od KABE nie dostałam. Życzenia przyszły tylko z ERY i UPC
                  oraz gazowni, że podnosza cenę gazu. Diabli by ich wzięli.
                  Obiad jadłam w LANDZIE, bo zachciało mi się wątróbki.
                  • hanula1950 Re: Kartki...i jeszcze 15.12.09, 20:33
                    U mnie w blogu jest dzisiaj recepta na szczęśliwe życie wg
                    angielskich uczonych - polecam
                    hanula1950.blox.pl
                • mandy4 Re: Kartki...i jeszcze 15.12.09, 20:34
                  Kabe, w imieniu MMŻ bardzo dziękuję za przesyłkę.
                  Dzisiaj dotarła. Znając jego wiem, że będzie się bardzo cieszył.
                  Jeszcze raz dziękuję.
                  W sobotę trzymajcie za mnie kciuki. Mocno.
                  Odezwę się w poniedziałek.
                  Papatki.
                  • kabe.abe Kartki ? ... wiedziałam :) 15.12.09, 22:41
                    Wiedziałam, że kartki za Wisłę będą szły dłużej niż do 13&P.

                    Parmesan, wiem, że słowo mówione/słuchane to nie to samo, co
                    pisane/czytane ale nie miałam tego na piśmie w języku niemieckim.
                    A TO może przyda Ci się do samochodu?

                    Mandy, wiedziałam, że MTŻ będą się podobały takie gadżety, więc wysłałam.
                    Kartka była oddzielnie. W sobotę będę trzymać za Ciebie kciuki.

                    Hanulo, może do Świąt i do Ciebie dojdzie?

                    Prezenty mam kupione. Dziś pobiegałam po galeriach
                    (Dorocia, dlatego nie słyszałam twojego SMS, stąd odpowiedź z opóźnieniem :))
                    i muszę przyznać, że wybór prezentów jest ogromny, większa oferta niż kilka
                    tygodni temu.
                    Na dodatek u nas są już obniżki 30-50%, więc można upolować coś sensownego w
                    lepszej cenie.
                    • dorota-zam Re: Kartki ? ... wiedziałam :) 16.12.09, 00:58
                      Kabe, za bliską Wisłę (pewnie nie więcej niż 10 km miały) szły tak samo jak do
                      Parmesana, ja dziś twoją kartkę dostałam! Dzięki! Moje kartki wyruszyły dopiero
                      dziś, ale może do Świąt dotrą? W dodatku drukarka odmówiła mi współpracy w
                      chwili kiedy była najbardziej potrzebna, więc adresy są pisane różnie, a nadawca
                      to już tylko ręcznie! Wrrrrr! Ja większość prezentów już mam, ale może uda mi
                      się coś fajnego dla siebie na przecenach upolować? Ostatecznie pod choinkę włożę
                      sobie prezent urodzinowy, a coś innego kupię sobie po Świętach!
                      • mandy4 Re: Kartki ? ... wiedziałam :) 16.12.09, 12:02
                        Kabe bardzo dziękuję za kartkę. Dzisiaj doszła.
                        Flo w ziązku z tym, że nie wiem czy masz czas zaglądać na NK
                        więc informuję, że bukiecik w przeddzień posłałam :)
                        Widziałaś Zakopane i góry w zimowej szacie?
                        Życzę Tobie by w dniu Twojego tam przyjazdu było równie pięknie.
                        Dzisiaj Alsma obchodzi urodziny. Dawno jej tutaj nie było :(
                        100 lat śpiewam Tobie Alsmo.
                        Wszystkim miłego dnia.
                        • hanula1950 Re: Kartki ? ... wiedziałam :) 16.12.09, 17:55
                          Dla ALSMY 100 lat!
                          KABE - dzięki wielkie. Kartka dziś była w skrzynce jak wracałam z
                          kina. Dzisiaj byłam na ,,Galeriankach". Bardzo dobry polski film o
                          polskich gimnazjalistach.
      • florentynka rozczulanie świąteczne 16.12.09, 21:53
        Dzisiaj przyszła do mnie sąsiadka z życzeniami świątecznymi,
        ponieważ wyjeżdża na święta. W prezencie przyniosła mi kilka zdjęć
        mojej suni zrobionych niedługo przed jej chorobą. W lutym miną
        cztery lata, jak nie żyje.
        Muszę przyznać, że rozczuliłam się bardzo.
        Fajnie mieć fajną sąsiadkę:)
        • kabe.abe Re: rozczulanie świąteczne 17.12.09, 00:08
          florentynka napisała:
          > Fajnie mieć fajną sąsiadkę:)

          Flo, jasne, że fajnie!
          Ale chyba fajniej - fajnego sąsiada :)

          Cieszę się, że poczta w tym roku spisuje się lepiej niż w latach ubiegłych i
          kartki podochodziły.

          DOBRANOC.
          • szczesliwatrzynastka Re: rozczulanie świąteczne 17.12.09, 00:33
            kabe.abe napisała:

            > florentynka napisała:
            > > Fajnie mieć fajną sąsiadkę:)
            >
            > Flo, jasne, że fajnie!
            > Ale chyba fajniej - fajnego sąsiada :)

            Oj fajnie! Macie rację :)

            a pamiętacie tą piosenkę?
            www.youtube.com/watch?v=goQKddnPJ7Y&feature=PlayList&p=4E8EB82FB84B3DE5&playnext=1&playnext_from=PL&index=61
            dobrych snów wam życzę :)
          • dorota-zam Urodzinowo 17.12.09, 00:42
            Na urodziny Alsmy trochę się spóźniłam, urodziny Flo właśnie się zaczynają, więc
            dla obu jubilatek życzenia 100 lat zdrowia i szczęścia składam!
          • dorota-zam Re: rozczulanie świąteczne 17.12.09, 00:48
            A ja nie mam ani fajnej sąsiadki ani sąsiada, to znaczy kilka osób z którymi
            kilka słów można zamienić to jest, ale najbliżej to mam sąsiadów wrednych
            szczytowo,których nienawidzę po prostu! Zazdroszczę fajnych sąsiadów, miałam
            takich przez chwilę, ale krótką!
            • parmesan Gwiazdki...... 17.12.09, 17:09
              z nieba solenizantom
              _________$$________$$
              ________$$$$______$$$$
              ________$$$$$$__$$$$$$
              ________$$$$$$$$$$$$$$
              $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
              __$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
              ____$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
              ______$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
              ____$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
              __$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
              $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
              ________$$$$$$$$$$$$$$
              ________$$$$$$__$$$$$$
              ________$$$$______$$$$
              ________$$__________$$

              by zawsze dobrej myśli byli i z nami trwali
              • kabe.abe Gwiazdki...urodzinowe dla Flo 17.12.09, 22:17
                --Flo, lubisz zimę i jak na zamówienie, w Twoje urodziny - nareszcie zawitała do
                Warszawy. Taki prezent od matki natury :)

                Ode mnie też - paczkę samych serdeczności podsyłam.
              • florentynka Re: Gwiazdki...... 17.12.09, 22:20
                Bardzo dziękuję za gwiazdkę i życzenia.
                • hanula1950 Re: Gwiazdki...... 18.12.09, 13:24
                  Flo! Następna spóźnialska śle Ci serdeczne życzenia i śpiewa 100
                  lat! Niech żyje nam!
                  Kabe - dziękuję za komentarze u mnie w blogu. Dziś jest fajny test =
                  zapraszm.
                  hanula1950.blox.pl
                  • parmesan Zima. 19.12.09, 16:19
                    I do nas zawitała. Wychłodziło się, a w nocy nawet śniegiem sypało i nasypało aż całe 2 cm. Dużo. Pod butami skrzypi, bo wieczorem jest trochę mrozu. Pan Borys oczywiście na spacerze był cały "happy", taka radość.
                    • kabe.abe Re: Zima. 19.12.09, 22:29
                      Parmesan, u nas chłodniej.
                      Teraz na moim zaokiennym termometrze -16'C
                      śnieg grubości 15-20 cm, ale jezdnie już 'czarne', przejezdne.
                      Pieskom zimno = widziałam dziś kilka bardzo skulonych, mimo, że w kubraczkach,
                      przestępujących z łapki na łapkę.
                      Ciekawe, jak Doroci 'Krokodylka' ?

                      Zdjęłam niektóre swoje ciepłolubne kwiaty z parapetu, bo trochę ciągnie od
                      okien, więc boję się, aby się nie przeziębiły.
                      Kaktusy oczywiście zostawiłam, im nic się nie stanie, nawet dobrze im to zrobi
                      na kwitnienie, ale storczykom może taka niska temperatura zaszkodzić, zwłaszcza,
                      że dodatkowo marmurowy parapet ziębi je od dołu :)

                      U mnie w domu już pachnie piernikiem.
                      Już?
                      Może dopiero, bo piernik można upiec o wiele wcześniej, ale jakoś nie
                      mogłam się za to zabrać
                      :)

                      D o b r a n o c
                      • mandy4 Re: Zima. 20.12.09, 13:49
                        I u mnie piękna zima za oknem, tylko trochę cieplej niż w Warszawie.
                        Uwielbiam taką pogodę. W domu cieplutko, ptaszek śpiewa a za oknem biel i czarne
                        wrony, gawrony i kawki, które siedzą na otaczających blok drzewach i czekają na
                        poobiednie resztki z naszych stołów.
                        Dziewczyny @ Wam wysłałam, ale zapomniałam dodać, żeby po otwarciu linku włączyć
                        głośniki :)
                        • szczesliwatrzynastka Re: Zima. 20.12.09, 18:11
                          U nas śniegiem mocno posypało i dalej pada. Białej pierzynki coraz więcej, a dla
                          pieska dużo radości, bo szaleje jak głupi.
                          Nie ma czasu na marzniecie, bo cały czas w ruchu jest. Wskakuje w największe
                          zaspy i rozgarnia śnieg.
                          Płaszczyk swój oczywiście ma, ale młodosc go grzeje :)
                          • szczesliwatrzynastka Re: Zima. 20.12.09, 18:21
                            Wczoraj byliśmy na koncercie Gospel w Essen.
                            Bardzo nam się podobało, a szczególnie śpiewające dzieci.
                            Szkoda tylko, że było bardzo mroźnie, poniżej -10
                            a kościół, w którym był koncert, był nieogrzewany, jak większość kościołów.
                            Dziś już na szczęście pomału się ociepla.
                            • dorota-zam Re: Zima. 20.12.09, 23:11
                              Brrr, zimno! Jutro muszę z domu wyjść przed 7, a ma być podobno -20! Krokodylcia
                              wcale nie chce wychodzić na dwór, a jak wyjdzie to szybciutko wraca. Kubraczek
                              gdzieś jej zaginął, próbuję zawijać ją szalikiem, ale się z niego rozplątuje.
                              U mnie w domu dziś pachnie pasztetem i uszkami (czyli grzybami), pierniczki
                              kiedyś raz upiekłam, ale u nas jakoś amatorów brak, więc sobie odpuściłam,
                              makowiec i sernik muszą wystarczyć!
                              • mandy4 Re: Zima i poczta śpi 21.12.09, 16:45
                                Dzisiaj dostałam przesyłkę od Dorci. Dorotko bardzo dziękuję. Jamniczek
                                przepiękny. Już zdobi moją kolekcję.
                                Jestem zmartwiona, bo jutro jadę do dzieci, a prezent kupiony dla nich na
                                allegro jeszcze nie doszedł, mimo, że opłaciłam koszty przesyłki jako priorytet.
                                Nie wiem czy to wina poczty, czy wina sprzedającej. Moje @ do niej by podała mi
                                numer przesyłki i datę nadania pozostają bez odpowiedzi. Wredota jedna. Gdybym
                                znała datę i numer to sama bym się przeszła na pocztę i odebrała. A tak
                                pozostaje mi jechać bez prezentu a im dać w kopercie nr aukcji :)
                                A tej wredocie wystawię negatywa za to, że nie raczy nawet odpowiedzieć.
                                U nas dzisiaj wiosennie. Słoneczko świeciło przez cały dzień i znacznie się
                                ociepliło. Za dwie godziny zima kalendarzowa.
                                Moja ulubiona pora roku - jedyny okres kiedy astma nie daje mi o sobie znać.
                                Flo bardzo dziękuję za zaproszenie. Chętnie bym pojechała, ale w sytuacji jakiej
                                obecnie jestem wyjazd odpada. Życzę przyjemności w Zakopanem i czekam na mms-y
                                lub fotki. Flo baw się dobrze.
                                • nieswietymikolaj Re: Puk puk 21.12.09, 22:43
                                  Wy tu widzę świętami już zyjecie Fajnie ,ja dopiero w srodę za pasztety się
                                  wezme i rybie po łbie dam Rzadko tu zagladam Pamietacie mnie jeszcze> Wesołych i
                                  zdrowych świat życzę
                                  • szczesliwatrzynastka Re: Puk puk 22.12.09, 01:28
                                    A pewnie, ze pamiętamy :)
                                    I cieszymy się, ze zajrzałeś do nas Mikołaju.
                                  • florentynka Re: Puk puk 22.12.09, 09:44
                                    Ho, ho, ho
                                    Jak święta, to i Mikołaj.
                                    Wpadł i wypadł, jak to Mikołaj:)
                                    • parmesan Prezenty świąteczne..... 22.12.09, 21:10
                                      ..wszyscy wszystkim robią jakieś prezenty. Nasz provider internetowy nam również niespodziankę zrobił. Całkiem sympatyczną nawet. Przed miesiącem kładli w naszym osiedlu sieć kablową z wiązką z włókna szklanego, a dziś, technik podłączył nasz komputer i telefon do niej. Trwało to chyba z 1/2 godziny i połączył telefon, internet a i komputer, do nowych wymogów skonfigurował. Aż miło jest teraz klikać, 25 MB/s to jest niezła dawka. Na jednym kablu może też TV być podłączona. Szkoda że "nasi" wszystko kodują, do można by było przez internet odbierać.
                                      • kabe.abe Re: Prezenty świąteczne..... 23.12.09, 10:47
                                        Parmesan, niezła prędkość.
                                        Jest całodobowo? dla przesyłu i pobierania?
                                        U nas też są takie kable położone, ale mam chyba tylko 20.
                                        Moim zdaniem niezbyt fortunne jest mieć internet, telefon i telewizję u jednego
                                        dostawcy. Może finansowo się to opłaci, ale są minusy tej opcji.
                                        • parmesan ..światłowód 23.12.09, 14:39
                                          Kabe, oczywiście że całodobowy.
                                          Cytuję:
                                          Down stream: 25Mbit/s Up stream: 2,5Mbit/s
                                          W analogowe TV dysponuje 54 kanałami i 30 radiowymi, a digitalne ponad 250 TV i
                                          Radio. Inni nie oferują tyle, a jeśli podobną liczbą to nie za taką cenę. I nie
                                          w tej jakości. Technicznie rzecz biorąc.
                                    • nieswietymikolaj Re: Puk puk 22.12.09, 22:42
                                      hou hou No jak starczy czasu to bedzie czesciej wpaDAŁ
                                  • kabe.abe Re: Puk puk 23.12.09, 10:38
                                    nieswietymikolaj napisał:

                                    > Pamietacie mnie jeszcze>

                                    :)
                                • szczesliwatrzynastka Re: Zima i nie tylko poczta śpi 22.12.09, 01:52
                                  Mandy, nie tylko Tobie przesyłka prezentowa nie doszła na czas.
                                  U mnie to samo, dostawca nawalił i prezent będziemy musieli dać dopiero po Świętach. Paczka miała być 18-tego u nas, ale nagle towaru im zabrakło.
                                  Właśnie sprawdziłam status przesyłki (można to zrobić przez internet, jeśli zna się numer paczki), nie ma szans, żeby na jutro dostarczyli.
                                  No trudno, czas przedświątecznej gorączki
                                  A tej wredocie wystaw negatywną notę. Może na przyszłość będzie się bardziej przykładała.

                                  Komputer mi się okropnie ślimaczy. Nie lubię Firefoxa, przełączam się na IE
                                  • kabe.abe Zima chwilowo odwołana? 23.12.09, 10:51
                                    Dużą część mojej rodziny spędza święta w górach (Zakopane i inne...),
                                    bo chcieli mieć 100% 'białe święta'
                                    ale coś mi się wydaje, że wszyscy będziemy mieli jednakowo mokre.


                                    • kabe.abe szarlotka 23.12.09, 11:44
                                      Szarlotka w piecu, sernik zaraz 'się zrobi'.
                                      Idę zapakować prezenty, zanim wróci M.


                                      Za oknem deszcz nadal pada...

                                      Postaram się zajrzeć wieczorem.
    • elissa2 Re: Różności pełne serdeczności...7 23.12.09, 15:41
      Kochani,

      Z całego serca życzę Wam

      Zdrowych i Wesołych Swiąt!

      :*
      • hanula1950 Re: Różności pełne serdeczności...7 23.12.09, 17:35
        Jest taki dzień
        Bardzo ciepły, choć grudniowy.
        Dzień, zwykły dzień,
        W którym gasną wszelkie spory.

        Jest taki dzień,
        W którym radość wita wszystkich,
        Dzień, który już
        Każdy z nas zna od kołyski.

        Niebo – Ziemi, Niebu – Ziemia;
        Wszyscy wszystkim ślą życzenia:
        Drzewa – ptakom, ptaki – drzewom,
        Tchnienie wiatru płatkom śniegu.

        WESOŁYCH ŚWIĄT !
        • parmesan Re: Różności pełne serdeczności...7 23.12.09, 19:00
          ........._,|,_
          ............'|`...Gdy pierwsza
          ............/.\. gwiazdka
          .........../`,\)... na niebie
          ........../__\ ... zabłyśnie
          ........./ . o \....niech Cię
          ......../_ , *_\_... Aniołek
          ......../ `, .* \_...ode mnie
          ......./ ? `~ . \... uściśnie
          ....../_ . * ., o \...I przekaże
          ....../ ? o .. ~ \ ? serdeczne
          ...../ . * .... . o.\? życzenia
          ..../_ ,,~~ '. * ' _\_'w Święta
          ..../`~,, .. o.......\::::::Bożego
          .../ .* ...`' * ? ,',..\ :::: Narodzenia
          ../_.....o ..~~,, , _\... oraz wiele
          ./ .. * ......... ,, ~ ' \..... radości i
          /* .... o ..._~`'*...o \....nadziei
          `-,,~'`' ...* ... _ ,-´.......w Nowym
          ........":-------:".......2010 Roku!!!!))
          • kabe.abe pocztowe 24.12.09, 00:10
            Dziękuję bardzo za życzenia=kartki, które dziś dostałam:
            od Doroty, Hanuli i Mandy.
            Mandy, aniołek cudny, zwiśnie na choince.

            Miła niespodzianka :)


            • kabe.abe kulinarnie 24.12.09, 00:19
              Dziś w zasadzie spędziłam dzień w kuchni, ale pełen sukces!
              Rodzince przygotowałam kilka smakołyków.
              Niektóre na specjalne zamówienie.
              Prezenty też popakowane.

              Nie było mnie przy kupowaniu choinki.
              Szkoda, bo jakiś drapak w tym roku mamy.
              Ale za to ładnie pachnie, jak to świerk.
              Jutro go ładnie ubiorę.
              Planowałam na niebiesko + srebrno, ale nie wiem jeszcze...
              Ozdób mam sporo, więc zobaczę co wybiorę.


              D o b r a n o c
              • kabe.abe Święta 24.12.09, 08:12
                Niech będą takie cudowne, jak tylko sobie życzycie,
                niech sprawią Wam i Waszym bliskim wiele radości i wiele przyjemności,
                niech wszystko będzie takie, jak chcecie,
                takie, jak być powinno.
                Niech będą po prostu i zwyczajnie piękne.

                WESOŁYCH ŚWIĄT !
                • kabe.abe Re: Święta 24.12.09, 09:06
                  Tradycyjnie załączam moją ulubioną kolędę.
                  Dziś w nieco innym wykonaniu.

                  www.youtube.com/watch?v=yTq_D-41nUg&feature=related
                  :)
                  • slawek004 Re: Święta 24.12.09, 10:35
                    Dobrych rodzinnych i ciepłych Świąt WAM WSZYTKIM życzę :))))
                    Uśmiechajcie się :))
                    • florentynka Re: Święta 24.12.09, 15:48
                      Ściskam Was świątecznie.
                      Wesołych świąt wszystkim.
                      • florentynka Re: Święta 25.12.09, 11:47
                        Wigilia już za nami.
                        Dziś obiad u siostry.
                        A potem...

                        www.youtube.com/watch?v=F61fZe4QaEc&feature=related
                        • dorota-zam Re: Święta 25.12.09, 23:33
                          Ale Ci fajnie Flo! Też bym tam pojechała, najchętniej już przedwczoraj! Dobrze,
                          że za chwilę koniec Świąt, to co najgorsze, czyli Wigilia już minęła, dzień
                          dzisiejszy też możemy zaliczyć do przeszłości. Szkoda, że pogoda tak nie
                          dopisała, a już miałam nadzieję, że wreszcie będą białe Święta!
                          • parmesan Po zimie zawsze jest wiosna 26.12.09, 12:02
                            Zima, jak wygląda już chyba minęła, bo mamy na dziś +6°. Jak długo?
                            • mandy4 Re: Po zimie zawsze jest wiosna 26.12.09, 20:20
                              W kalendarzu zima a we Wrocławiu prawdziwa wiosna. Słonecznie i ciepło.
                              Wczoraj było ponad 10 stopni powyżej zera. Dzisiaj troszkę mniej ale bardzo
                              słonecznie. Choinka i szopka na Rynku przepiękne.
                              Ludzi mnóstwo.Podczas spaceru po wrocławskim Rynku ciepło o Was pomyślałam. Iw
                              przyjedź na kilka dni. Marzy mi się spacer z Tobą.
                              Tym bardziej, że w połowie stycznia będę tam przez tydzień tylko do Twojej
                              dyspozycji. A może w tym okresie jeszcze ktoś z Was może zawitać do W.? Zapraszam.

                              www.jacquielawson.com/preview.asp?cont=1&hdn=0&pv=3169996
                              • mandy4 Re: Po zimie zawsze jest wiosna 26.12.09, 20:23
                                Kabe bardzo Tobie dziękuję. Posłałam przed chwilą @.
                                Ściskam cieplutko.
                              • szczesliwatrzynastka Re: Po zimie zawsze jest wiosna 27.12.09, 20:16
                                mandy4 napisała:
                                > W kalendarzu zima a we Wrocławiu prawdziwa wiosna. Słonecznie i ciepło.
                                > Wczoraj było ponad 10 stopni powyżej zera. Dzisiaj troszkę mniej ale bardzo
                                > słonecznie. Choinka i szopka na Rynku przepiękne.
                                > Ludzi mnóstwo.Podczas spaceru po wrocławskim Rynku ciepło o Was pomyślałam. Iw
                                > przyjedź na kilka dni. Marzy mi się spacer z Tobą.
                                > Tym bardziej, że w połowie stycznia będę tam przez tydzień tylko do Twojej
                                > dyspozycji. A może w tym okresie jeszcze ktoś z Was może zawitać do W.? Zapraszam.

                                Mandy, z wielką chęcią pospacerowałabym z Tobą
                                po moim ulubionym mieście,
                                ale niestety chęci sobie, a życie sobie,
                                nie dam rady dojechać, choć bardzo bym chciała...
                                Ale może choć Ty odwiedzisz nowego krasnoludka "Opiekunka"?
                                Albo tez uda Ci się zobaczyć świetną niespodziankę sylwestrową,
                                link podałam Ci w @

                                serdeczności
                                • mandy4 Re: Po zimie zawsze jest wiosna 27.12.09, 23:11
                                  Iw bardzo żałuję. Za link dziękuję. Nie mam jeszcze sprecyzowanych planów
                                  co do Sylwestra. Mam zaproszenie do znajomych, ale Wrocław też kusi.
                                  • szczesliwatrzynastka Re: Po zimie zawsze jest wiosna 28.12.09, 01:31
                                    Mandy, ja tez bardzo żałuję, ale jak będzie cieplej,
                                    to sobie jeszcze pospacerujemy i poodwiedzamy nowe krasnale.

                                    Co do sylwestra, to uwielbiam takie pokazy, szkoda, ze mnie to ominie...
                        • mandy4 Re: Święta 26.12.09, 20:28
                          Bardzo dziękuję za życzenia, sms-y i Flo za miłą rozmowę telefoniczną.
                          Było mi bardzo przyjemnie. W ogóle te święta były dla mnie bardzo udane.
                          Chyba byłam grzeczna przez cały rok skoro Mikołaj, mimo, że listu do niego nie
                          pisałam, wynagrodził mnie wspaniałymi prezentami.
                          • hanula1950 Aby do wiosny. 27.12.09, 10:07
                            Jak dobrze, że już po świętach. Spędziłam je po raz pierwszy w życiu
                            samotnie. Tylko byłam na wigilii u mamy zięcia. Nikt mnie nie
                            zaprosił. Cóż, takie jest życie samotnej kobiety. Muszę się zacząć
                            przyzwyczajać.
                            Aby do wiosny!
                            • hanula1950 Re: Aby do wiosny. 27.12.09, 10:10
                              Słoneczko cudnie świeci. Wyruszam fotografować warszawskie szopki.
                              Wczoraj sfociłam tę w moim kościele. Dziś BOBOLI i ZBAWICIEL.
                              Dobrej niedzieli wszystkim życzę.
                          • iskrab międzyświęcie 27.12.09, 12:02
                            Witam wszystkich!
                            Zasadniczo święta już minęły, ponieważ jednak zbliża się wielkimi
                            krokami Nowy Rok chciałam złożyć Wam życzenia spełnienia marzeń i w
                            ogóle najlepszego roku w życiu.Ja w wigilię zostałam po raz kolejny
                            szczęśliwą babcią (urodziła się Lusia i to tłumaczy moje milczenie w
                            te dni).W tej chwili cieszymy się sobą ze Sławkiem , robimy wszystko
                            to co lubimy(cokolwiek by to miało znaczyć:))
                            Pozdrawiam w piękną,płocką niedzielę.
                            • szczesliwatrzynastka Re: międzyświęcie 27.12.09, 20:08
                              Gratulujemy szczęśliwej Babci :)
                              Lusia to ma szczęście, nie każdy może urodzić się w Wigilię.
                              To dobry znak dla malutkiej - niech się zdrowo chowa.

                              Pozdrawiamy
                            • mandy4 Re: międzyświęcie 27.12.09, 23:07
                              Moje gratulacje Iskrab.
                              Tobie, Lusi i Jej Rodzicom życzę wszystkiego dobrego.
                            • kabe.abe Re: międzyświęcie 27.12.09, 23:50
                              iskrab napisała:
                              > ... Ja w wigilię zostałam po raz kolejny szczęśliwą babcią (urodziła się Lusia
                              i to tłumaczy moje milczenie w te dni)...

                              Szczęściary!
                              Babcia i wnuczka.
                              Babci gratulacje składam, a Lusia niech się zdrowo chowa i duża rośnie.


                              • kabe.abe Re: międzyświęcie 27.12.09, 23:58
                                Dziś trochę wypoczęłam po tej gonitwie przedświątecznej,
                                ale mimo to lubię święta w domu.
                                Wszystko powoli dochodzi do normy: zastawy i nakrycia stołowe powróciły na swoje
                                miejsce w szafkach,
                                goście wyjechali - w pierwszy dzień świąt, w drugi byli inni, serniki, pasztety
                                i pieczenie rozdane (kto by tyle zjadł?).
                                Teraz mogłabym wyjechać, tak jak Flo.
                                I powinnam, bo mamy zaproszenia do puszczy A. i do Puszczy B.

                                D o b r a n o c
                                • kabe.abe cztery 28.12.09, 08:12
                                  Tylko cztery dni do końca roku zostały.
                                  Ktoś mnie jeszcze zdążył od samego rana z równowagi wyprowadzić wywracając do
                                  góry nogami moje plany na te ostatnie dni.
                                  Wrrr
                                  Muszę znaleźć jakiś kompromis.
                                  (I żeby była jasność: ten ktoś, to nie jest mój M. :)
                                  Ponieważ zdarza mi się nie być asertywną, to chyba przystanę na tę propozycję
                                  nie do odrzucenia ...

                                  Dobrego dnia.
                                  :(
                                  • hanula1950 Re: cztery 28.12.09, 19:02
                                    Dorciu - pocztówka od Ciebie dziś jest u mnie w blogu. Ta od KABE
                                    już była. Myślę, że ją widzieliście.Zapraszam do zobaczenia, bo jest
                                    śliczna:
                                    kanula1950.blox.pl
                                    Cieszę sie, że ten rok dobiega końca, bo nie był dobry dla mnie.
                                    Dużo strat poniosłam. Wczoraj czytałam, że ten NOWY ma być lepszy i
                                    bardzo się z tego cieszę. Niestety, dla mnie zacznie się wydztkiem
                                    1050 zł na protetyka, bo złamała mi się górna proteza i nie da się
                                    jej naprawić, tylko na 8-go ma być nowa.
                                    • hanula1950 Re: cztery 28.12.09, 19:15
                                      Jutro idę załatwiać pożyczkę w banku, bo przy mojej emeryturze
                                      1353,13zł jak zapłacę pani stomatolog 1050 zł to z czego bedę żyć? A
                                      jeszcze opłaty...mieszkanie ,telefony, kablówka, internet. Ciężkie
                                      jest życie samotnej kobiety. Ale ja się nie poddam! O nie! Nawet
                                      tętniak mojego serca mnie nie zmógł 59 lat to i teraz mnie nie zmoże.
                                      • alwinka44 Re: cztery 28.12.09, 23:22
                                        Witam wszystkich po długiej nieobecności. Nieobecność była spowodowana
                                        przeróżnymi sprawami. Chciałam Was wszystkich przywitać,pozdrowić.
                                        Szukając odpowiedniej daty z wątkami natrafiłam na wątek z roku 2008 w którym to
                                        chyba Parmezan napisał"dużo osób już poodchodziło nie ma wśród nas
                                        Alsmy"--jakoś tak było to napisane a pod datą 16 grudnia były życzenia dla
                                        mnie .Tak mnie to rozbawiło i rozczuliło,że postanowiłam Was odwiedzić gdyż
                                        jeszcze żyję i mam się jako tako.
                                        Mandy bardzo dziękuję za zaproszenie odpowiem przy najbliższej okazji--byyyło
                                        i jest mi bardzo miło,że o mnie pamiętasz i w ogóle:) powolutku kończę--
                                        poświątecznie życzę wszystkiego najważniejszego dla każdego z Was. Hanula
                                        powodzenia we wszystkim Alsma.
                                        ps Mam zmieniony nick bo nick Alsma figuruję też na innym forum.Forum to jest
                                        zupełnie inne niż Wasze ale dużo mnie nauczyło.
                                        Muszę się przyzwyczaić iż tu jestem alwinkiem44--och jak słodko a słodka nie
                                        jestem:)pa pa pa
                                        • alwinka44 Re: cztery 28.12.09, 23:37
                                          O jejku przez przypadek zajrzałam na 16 grudnia 2009 a tam:
                                          Mandy pisze:
                                          Dzisiaj Alsma obchodzi urodziny. Dawno jej tutaj nie było :(
                                          100 lat śpiewam Tobie Alsmo.
                                          Hanula:
                                          Dla ALSMY 100 lat
                                          szczęśliwatrzynastaka:
                                          Alsmie, ździebko spóźnione,
                                          Dorota--zam:
                                          Na urodziny Alsmy trochę się spóźniłam, urodziny Flo właśnie się zaczynają, więc
                                          dla obu jubilatek życzenia 100 lat zdrowia i szczęścia składam!

                                          Kogo pominęłam w cytatach niech w łeb mi strzeli !!!!
                                          Moi drodzy jeszcze raz dziękuję za Wszystko ale powiem Wam szczerze,że nie
                                          spoglądałam na to forum przez kilka dobrych miesięcy a może i lat.
                                          Co będzie dalej...... .nie wiem jeszcz raz dzięki pa całusy wirtualne ślę !!!
                                          • szczesliwatrzynastka Re: cztery 29.12.09, 00:10
                                            No widzisz, Alsmo/Alwinko44, my pamiętamy o wszystkich,
                                            tych obecnych i tych , którzy kiedyś tu bywali.
                                            Miło nam Cię widzieć znowu :)
                                            Mam nadzieję, że Alwinka będzie do nas częściej zaglądała,
                                            skoro Alsma już nie bywa tu :)

                                            pozdrawiamy Cię bardzo serdecznie
                                            • kabe.abe Trzy 29.12.09, 00:59
                                              Tylko trzy dni do końca tego roku :)

                                              O, Slsma nam się objawiła pod inną postacią:)
                                              Witaj!
                                              I fajnie, że jednak o nas pamiętasz.
                                              Czasem dostawałam pocztę z tamtego adresu i się dziwiłam: pamięta, bo wysyła,
                                              ale nie zajrzy.

                                              13, Tobie też dziękuję, dopiero tam zajrzałam!

                                              Skoro tak wspominamy nieobecnych, to ciekawe, co u naszej Teski słychać? Nowego
                                              adresu nie mam, więc kartki wysłać nie mogłam, nawet nie wiem, czy odebrała
                                              e-kartkę, bo potwierdzenia nie mam.
                                              A Dorocia już wyjechała na Sylwestra w Góry?

                                              d o b r a n o c


                                              • kabe.abe Re: Trzy 29.12.09, 01:00
                                                Alsma miało być!
                                                Sorry za literówkę.
                                                • mandy4 Alwinka 29.12.09, 09:21
                                                  Alwinko witaj. Bardzo się cieszę, że do nas zawitałaś.
                                                  Spowodowałaś, że dzisiejszy dzień stał się dla mnie milszy.
                                                  Liczę na to, że już u nas pozostaniesz.
                                                  • alwinka44 Re: Alwinka 29.12.09, 20:57
                                                    Witanko.Oj Mandy postaram się co jakiś czas zawitać do Was--powiem
                                                    szczerze,że czasami byłam ciekawa co u Was czy dalej istniejecie
                                                    itd.(różnie to bywa)ale widzę,że trzymacie się dzielnie.
                                                    Przygotowywuję syna no i siebie(psychicznie:)do imprezy
                                                    Sylwestrowej na 15 młodych żywych osób. Mam koniecznie wyemigrowć z
                                                    domu--chyba się to uda--zaadoptuje mnie na tą jedną noc moja
                                                    szwagierka:)
                                                    Poza tym w domu napięta sytuacja bo Menżowi połkął automat moją
                                                    kartę bankomatową.Będę musiała jechać do banku wyjaśnić sytuację
                                                    a czasu tak nie wiele.Jestm normalnie wkurzona(delikatnie mówiąc :)
                                                    pozdr.
                                                  • dorota-zam Re: Alwinka 29.12.09, 21:39
                                                    Oj widzę, że pod moją nieobecność sporo się tu działo i trochę dawno
                                                    niewidzianych osób do nas zajrzało!
                                                    Basiu, gratulacje z okazji urodzin wnuczki, w mojej rodzinie też miała
                                                    się nowa panienka w Wigilię pojawić (i też u Basi - babci), ale chyba troszkę
                                                    się spóźniła!
                                                    Alsmo, witaj i zaglądaj do nas, chociaż nieco nas mniej obecnie, ale tak
                                                    samo cieszymy się z odwiedzin miłych forumowiczów!
                                                    Kabe, jeśli chodzi o Tescę, to trochę zabiegana jest, pracuje na cały
                                                    etat i budowa ciągle w toku, więc nie bardzo ma czas na forumowanie! Ale nie
                                                    tracę nadziei, że kiedyś też do nas wróci!
                                                  • dorota-zam Święta 29.12.09, 21:49
                                                    minęły już na szczęście, na Wigilii miałam 9 osób, w pierwszy dzień Świąt 7, w drugi już tylko 6! W niedzielę był wyjazd do Torunia, a właśnie przed chwilą wróciliśmy. Hanulko, chyba samotne Święta to nie jest jeszcze takie złe, ważne, że w Wigilię nie byłaś sama!
                                                    My jutro rano ruszamy w góry, a ponieważ nie wiem, czy uda mi się tu jeszcze przed Nowym Rokiem zajrzeć, to już dzisiaj życzę wszystkim forumowiczom i tym bardziej i tym mniej obecnym i tym nieobecnym także wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku, samych pogodnych i słonecznych dni, spełnienia marzeń! Szczęśliwego Nowego Roku!
                                                  • alwinka44 Re: Alwinka 29.12.09, 23:23
                                                    hmm hmm fajny kiedyś nick miałam:) ten nowy na szybko wymyślony nie pasuje
                                                    do mnie--mogło być alwina--och Tescę pamiętam tylko też inaczej się
                                                    nazywała--tylko jak? nie pamiętam.
                                                    Mandy mam nadzieję,że
                                                    dzisiejszej nocy będziesz spała
                                                    żadnych przykrych wspomnień nie wspominała
                                                    -pozdr.
                                                  • mandy4 Re: Alwinka 30.12.09, 07:44
                                                    Alwinko a mnie się Twój nowy nick podoba. Może dlatego, że jesteś tu najmłodsza
                                                    i takie zdrobnienie do Ciebie pasuje?
                                                    Ze spaniem nadal problemy. Już sama nie wiem czy to wina świąt (mało ruchu i
                                                    obżarstwo - ruszam się jak czołg) czy problemów. Od 2 godzin snuję się po kuchni
                                                    i ptakowi spać nie daję. Łypie na mnie swym czarnym okiem i coś próbuje mi
                                                    powiedzieć, bo zamiast treli jakieś inne dźwięki wydaje.
                                                    A może to już klimakterium? ;-) U mnie, nie u ptaka. Ponoć wówczas też problemy
                                                    ze snem się nasilają. Chyba wyruszę zaraz na spacer. Za oknem tak pięknie
                                                    bialutko. Przejdę się na działkę zobaczyć jak moje świerki wyglądają. Tęsknię
                                                    już za pracą na niej. Nie ma to jak dobrze się zmęczyć pracując fizycznie.
                                                    Miłego dnia.
                                                  • mandy4 Zakopane 30.12.09, 07:47
                                                    Wczoraj w TV pokazywali Zakopane. Naszej Flo nie widziałam.
                                                    Tłoczno tam jak w Rzymie. Oj chętnie bym sobie pochodziła po jakiś zaśnieżonych
                                                    dolinkach.
                                                  • mandy4 Kolejna część 30.12.09, 07:50
                                                    nam się szykuje. Spojrzałam przed chwilą na licznik. Jeszcze tylko 130, a
                                                    właściwie 129 postów i siódma część naszego forum zakończona. Parmesan czuwaj :)
                                                  • parmesan Alwinka - Alsma 30.12.09, 20:56
                                                    Dosiego Roku!!!!!

                                                    Witaj!
                                                    Miło że w końcu do nas trafiłaś. Sama pozbawiłaś się miłych chwil jak my TU na
                                                    Forum mamy. A przy okazji życzymy Ci byś o nas nie zapominała i częściej bywała.
                                              • mandy4 Re: Trzy 29.12.09, 09:29
                                                kabe.abe napisała:

                                                > Tylko trzy dni do końca tego roku :)

                                                I trzeci dzień po świętach.
                                                Dzień ten dla mnie niezbyt miły, ale mam nadzieję, że do wieczora humor mi się
                                                poprawi. Przy tym niemal całą noc nie spałam.
                                                Pierwszy raz mi się to zdarzyło. Nigdy nie miałam problemów z zaśnięciem ale
                                                wczoraj wspomnienia z przeszłości mi na to nie pozwoliły. Brrr. Oby dzisiaj
                                                wieczorem to się nie powtórzyło.
                                                Wszystkim miłego dnia życzę.
                                                • kabe.abe trzydzieści osiem 30.12.09, 10:09
                                                  38 godzin jeszcze :)

                                                  Mandy ja też dziś miałam ciężką noc.
                                                  Ok. 24.przeganiałam hałasującą grupkę młodocianych wandali, którzy przechodząc
                                                  obok naszego bloku dość głośno usiłowali coś zniszczyć.
                                                  Ok. 3 w nocy obudził mnie jakiś jęk = skowyt, nie wiedziałam skąd to dochodzi,
                                                  ale zaraz wyobraźnia mi się uruchomiła i sądziłam, że to może jakiś człowiek na
                                                  mrozie leży, albo pies.
                                                  Wstałam, odsłoniłam roletę i nic nie zobaczyłam.
                                                  Po jakimś czasie głos zaczął się wzmagać i jak doszedł jeszcze jeden, to zdałam
                                                  sobie sprawę, że to koty :)
                                                  A to wszystko przez księżyc, który prosto w moje okno świecił. Pełnię mamy:)
                                                  • kabe.abe Re: trzydzieści osiem 30.12.09, 10:12
                                                    W Zakopanem ciasno i odpoczynek w takiej atmosferze to nie dla mnie.
                                                    Chociaż, zabawa sylwestrowa, może tak ... ?

                                                  • alwinka44 Re: trzydzieści osiem 30.12.09, 11:40
                                                    Kabe napisała
                                                    A to wszystko przez księżyc, który prosto w moje okno świecił. Pełnię mamy:)

                                                    Prawdopodobnie kiedy księżyc świeci pełnią kobiety mają erotyczne
                                                    sny.Słyszałyście coś o tym a może z autopsji co Wam wiadomo?:)
                                                    Problemy ze spaniem też i mnie dopadają .Mam swój drink czyli zmieszane
                                                    nalewki ziołowe(kupno bez recepty ) z dodatkiem 1-nej butelki Hydroxyzyny (na
                                                    receptę)--kiedy czuję,że będzie ciężko mały szluch i pomaga. Nie nadużywam bo
                                                    zostawiam na cięższe dni.
                                                  • mandy4 pełnia a sny 30.12.09, 12:50
                                                    To już wiem skąd te moje problemy.
                                                    Nawet nie zauważyłam, że już pełnia się rozpoczęła.
                                                    A tak w związku ze snami erotycznymi to @ Wam przed chwilką posłałam.
                                                    Oczywiście ten do alwinki wrócił. Może za młoda jeszcze nań?
                                                    Alwinko, po zastanowieniu postaram się wysłać na inny adres.
                                                  • alwinka44 Re: pełnia a sny 30.12.09, 16:40
                                                    mandy4 napisała:

                                                    > A tak w związku ze snami erotycznymi to @ Wam przed chwilką posłałam.
                                                    > Oczywiście ten do alwinki wrócił. Może za młoda jeszcze nań?
                                                    > Alwinko, po zastanowieniu postaram się wysłać na inny adres.

                                                    Adres mam tylko na G-mailu ten co poprzednio a na gazecie już dawno nie ma
                                                    i raczej nie będę zakładała.

                                                  • parmesan Przesyłki pocztowe.... 30.12.09, 21:00
                                                    Mandy! Dziś oto właśnie dotarła przesyłka od Ciebie.
                                                    Radości było co nie miara. Bardzo się podobało.

                                                    Dzięki serdeczne.
                                                  • mandy4 Re: Przesyłki pocztowe.... 30.12.09, 23:39
                                                    Ojej dopiero dzisiaj? Żałuję, że priorytetem nie wysłałam.
                                                    Mogłam wcześniej wysłać, ale byłam w takim stanie, że nic mi się nie chciało.
                                                    Przepraszam.
                                                    Cieszę się, że się podobała. Niestety nie jest to moje rękodzieło,
                                                    tylko mojej bliskiej koleżanki. Nie mam już takiego wzroku by takie maleństwa
                                                    dziergać. To był rewanż za szal, który jej udziergałam.
                                                    A że zrobiła mi ich więcej, więc teraz sweter jej dziergam.
                                                    Dobra wymiana, bo szal i sweter będzie miała tylko ona, czyli 1 osoba,
                                                    a aniołkami aż 6 osób uszczęśliwiłam :) No i sweter o wiele łatwiej się dzierga,
                                                    niż takie maleństwa.
                                                    Szkoda, że Dorcia tak daleko ode mnie mieszka. Gdybyśmy mieszkały w jednej
                                                    miejscowości to zimową porą wieczorami siadałybyśmy razem i dziergały. Ona na
                                                    szydełku, ja na iglicach i krokodylcio między nami.
                                                  • mandy4 Re: Przesyłki pocztowe.... 30.12.09, 23:42
                                                    Spokojnej nocy wszystkim życzę. Jutro o tej porze już szampana do otwarcia
                                                    będziemy szykować :)
                                                  • mandy4 noc sylwestrowa 31.12.09, 16:13
                                                    Czyżby wszyscy już się szykowali na przyjęcie Nowego Roku? Skoro tak to i ja
                                                    chyba zacznę. Kochani życzę Wam szampańskiej zabawy i wszelkiej pomyślności w
                                                    Nowym Roku. Bawcie się dobrze. Wszystkim i każdemu z osobna przytulaka
                                                    przesyłam. Odezwę się po powrocie. Papapa
                                                  • szczesliwatrzynastka Dorotce 31.12.09, 19:36
                                                    bardzo dziękujemy za kartkę.
                                                    Tez chciałabym takie cudeńka robić Dorotko :)
                                                  • szczesliwatrzynastka noc sylwestrowa 31.12.09, 19:40
                                                    I my życzymy wszystkim szampańskiej zabawy,
                                                    a z nastaniem Nowego Roku niech Wam się dobrze darzy na każdym kroku
                                                    (nawet mi się niechcący rymnęło :) )

                                                    SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU KOCHANI
                                                  • slawek004 NOWY ROK 31.12.09, 22:21
                                                    jak zwykle życzę aby nadchodzący rok był średni :))
                                                    Tzn. aby był lepszy od poprzedniego, ale następny był jeszcze
                                                    lepszy !!!!!! :))))
                                                  • mandy4 Re: NOWY ROK 31.12.09, 22:36
                                                    Dla Was wszystkich:

                                                    persjado.za.pl/zyczenia/kartki/nowy_rok/1.htm#0
                                                    (z głośnikami)
                                                  • mandy4 Re: NOWY ROK 31.12.09, 22:54
                                                    a tak mnie naszło:
                                                    www.youtube.com/watch?v=MA-twPOIFAg
                                                    Czas weźmie i was

                                                    Czuję że już ze mną źle
                                                    samotny jak bury pies
                                                    widzę w lustrze swoją twarz
                                                    człowiek właśnie skończył się
                                                    upływa czas
                                                    wspominam lata chude
                                                    wspominam tamte dni
                                                    lecz życie nie jest cudem
                                                    uwierz mi
                                                    o..ha mijają dni
                                                    płynie czas
                                                    zabiera nas
                                                    weźmie i was
                                                    Już wiem to dzisiaj
                                                    nie zdziałam nic
                                                    nie dokonam wielkich rzeczy
                                                    po prostu wiem to dziś
                                                    na nic marzenia na nic sny
                                                    Płynie czas
                                                    zabiera nas
                                                    weźmie i was
                                                    Pamiętam te lody
                                                    to morze i ty
                                                    upadki i wzloty
                                                    nie dla mnie już dziś
                                                    Płynie czas
                                                    zabiera nas
                                                    weźmie i was
                                                    Pamiętam te lody
                                                    to morze i ty
                                                    upadki i wzloty
                                                    nie dla mnie już dziś
                                                    Płynie czas
                                                    zabiera nas
                                                    weźmie i was
                                                    Czuję że już ze mną źle ......
                                                  • mandy4 Koncert Noworoczny 01.01.10, 13:40
                                                    Jestem pod wrażeniem dzisiejszego koncertu i dyrygenta również.
                                                    Wszystko we mnie faluje w takt walca Nad pięknym modrym Dunajem J.Straussa.
                                                    Askowym krokiem ruszam więc do moich obowiązków, a potem na działkę, którą
                                                    zawsze w pierwszym dniu nowego roku odwiedzam.
                                                    Miłego dnia.
                                                    To dla Iv i Parmesana:
                                                    ingeb.org/Lieder/donausob.html
                                                  • mandy4 Re: Koncert Noworoczny 01.01.10, 13:44
                                                    Iv po otwarciu podanego przeze mnie linku kliknij na Melodie w lewym rogu.
                                                    Możecie sobie razem zaśpiewać :)
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Koncert Noworoczny 01.01.10, 15:31
                                                    Mandy, bardzo dziękujemy. Trafiłaś w mój gust.
                                                    Lubię walce Straussa, zarówno ojca jak i syna
                                                    A koncerty noworoczne oglądałam pasjami jak byłam w kraju, teraz jakoś mniej.

                                                    Lalalalalalalalala.... :)
                                                  • mandy4 Zima 01.01.10, 17:54
                                                    Dzisiaj dostałam taką wiadomość od Dorci:
                                                    "W Żywcu niestety szaro buro i ponuro, ani grama śniegu i 4 stopnie na plusie
                                                    :-((( "
                                                    Ciekawa jestem jak jest Zakopanem? Flo znaku zycia (nawet mms-ami nie daje. Może
                                                    Ją zasypało? U mnie jest cudownie. Biało, śnieżnie i poniżej zera. Jutro ruszam
                                                    w plener z aparatem. A teraz na lampkę szampana do kolegotki. Pa. Miłego wieczoru.
                                                    Ps. Iv wyobraź sobie, że nawet i ja pośpiewałam sobie tego walca. Dobrze sama
                                                    jestem, bo mimo wszystko chyba okropnie fałszowałam. No i moja znajomość
                                                    niemieckiego nie jest na najwyższym poziomie.
                                                    Miłego wieczoru.
                                                  • kabe.abe Re: Zima 01.01.10, 20:06
                                                    mandy4 napisała:
                                                    > Dzisiaj dostałam taką wiadomość od Dorci:
                                                    > "W Żywcu niestety szaro buro i ponuro, ani grama śniegu i 4 stopnie na plusie
                                                    :-((( "
                                                    > Ciekawa jestem jak jest Zakopanem? Flo znaku zycia (nawet mms-ami nie daje.
                                                    Może Ją zasypało?
                                                    >U mnie jest cudownie. Biało, śnieżnie i poniżej zera.

                                                    Mandy, nas też zimowo.
                                                    Sylwester z odrobiną śniegu i lekkim mrozem.
                                                    Nad ranem dopadało, jest biało,
                                                    temperatura przyjazna człowiekowi, bo zaledwie – 4'C,
                                                    wszędzie pięknie, biało, świeżo.
                                                    Niech żałują ci, którzy w poszukiwaniu śniegu powyjeżdżali w góry.
                                                    Na Podlasiu śniegu o wiele więcej,
                                                    i mrozek też jakby większy.
                                                    Kuligi noworoczne bardzo udane...
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Zima 02.01.10, 00:10
                                                    U nas tez poprószyło co nieco w dzień.
                                                    Teraz mamy -1° i b. cieniutką warstewkę białego..
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Zima 02.01.10, 02:02
                                                    Niedawno pisałam
                                                    > Teraz mamy -1° i b. cieniutką warstewkę białego..

                                                    a pod białym jest cieniutka warstewka lodu i -2°


                                                    Dobrych snów i miłego weekendu
                                                  • hanula1950 Re: Zima 02.01.10, 08:59
                                                    Zdrowego i pełnego radości 2010 roku wszystkim Wam życzę.
                                                    W tej chwili u mnie dużo śniegu, a na dworze -4. Za oknem jeszcze
                                                    szaro. Będzie ponoć pochmurny dzień.
                                                    Ja na 10-tą jadę na chwilę do wnuka, bo ma dziś 13-te urodziny.
                                                    Potem będzie pakowanie, bo jutro z całą klasą jedzie na obóz
                                                    sportowy w góry. Fajnie, że będzie miał śnieg.
                                                  • iskrab Re: Zima 02.01.10, 13:51
                                                    Szczęśliwego Nowego Roku! Niech obfituje w przygody i spotkania, do
                                                    których chce się wracać myślami.Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
                                                  • mandy4 Re: Zima 02.01.10, 17:30
                                                    Hanulce i i Iskrab dzięki za życzenia.
                                                    Jestem ciekawa czy Flo już wróciła.
                                                    Na Zakopiance dzisiaj był prawie 40-kilometrowy korek.
                                                    Próbowałam się dzisiaj do niej dodzwonić,
                                                    ale nie uzyskałam połączenia. Może już pracuje?
                                                    Dzisiaj KTCT obchodzi urodziny. Nie wiem czy tutaj zagląda
                                                    ale śpiewam jej 100 lat. Wszystkiego dobrego KTCT.
                                                  • florentynka Noworoczne zagadki 03.01.10, 12:54
                                                    Pamiętacie zadania matematyczne o pociągach jadących z punktu A do
                                                    punktu B?
                                                    Też wam taką zadam:
                                                    Jeśli z punktu A do punktu B jedzie się autem ok. 1,5 godz, to ile
                                                    się jedzie tym samym autem z punktu B do punktu A?
                                                    Mandy, dzięki za telefon, ale chyba zasięgu na tej przeklętej
                                                    zakopiance nie było.
                                                  • kabe.abe Re: Koncert Noworoczny 01.01.10, 20:02
                                                    mandy4 napisała:
                                                    > Jestem pod wrażeniem dzisiejszego koncertu i dyrygenta również.

                                                    Koncert Noworoczny z Wiednia chciałam oglądać - jak co roku,
                                                    nastawiłam sobie budzik na 12.00,
                                                    zadzwonił,
                                                    włączyłam telewizor
                                                    zobaczyłam krótki wstęp Bogusława Kaczyńskiego
                                                    orkiestra zaczęła grać,
                                                    a ja pozostając w pozycji horyzontalnej – zasnęłam ponownie.
                                                    Mąż mnie budził słowami: ... kabe :)...koncert...
                                                    ja odpowiadałam: słyszę...
                                                    i zapadłam w mocny chyba sen, bo obudziłam się dopiero, jak grali przedostatni
                                                    kawałek, czyli
                                                    „Nad pięknym modrym Dunajem” podziwiając wspaniałą ilustrację do tego utworu
                                                    przedstawiającą rzeką Dunaj od źródła aż do ujścia. Cudne to było....
                                                    Potem, na koniec, jak zwykle – marsz R. ...
                                                    Może były bisy, ale poza wizją, bo transmisja się skończyła.
                                                    Mandy, zauważyłaś oprawą florystyczną?
                                                    W Twoim ulubionym kolorze:)
                                                    Pan dyrygent – w wielkiej formie jak na swój wiek, pozazdrościć.
                                                    Ja nie dożyję takiego wieku...niestety...
                                                    A tu link do koncertu sprzed 2 lat, ten sam dyrygent, Georges Prêtre :
                                                    www.youtube.com/watch?v=KdM7brcpyeQ&feature=related
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Koncert Noworoczny 01.01.10, 23:46
                                                    Piekne. Po wysłuchaniu tych noworoczno koncerowych utworów,
                                                    marszowym krokiem udajemy się na wieczorny spacer
                                                    z panem pieskiem :)
                                                  • kabe.abe Re: NOWY ROK 01.01.10, 19:59
                                                    slawek004 napisał:
                                                    > jak zwykle życzę aby nadchodzący rok był średni :))
                                                    > Tzn. aby był lepszy od poprzedniego, ale następny był jeszcze
                                                    > lepszy !!!!!! :))))


                                                    Sławku, dzięki za życzenia ' z wyczuciem' :)
                                                    Dla mnie 2009 rok był ciut lepszy od chyba najgorszego w moim życiu 2008, więc
                                                    liczę, że 2010 będzie lepszy od minionego.
                                                    Życzę tego sobie!
                                                  • kabe.abe Zyczenia na NOWY ROk 01.01.10, 20:10
                                                    Życzę, aby w 2010 wszystko się WAM pomyślnie układało,
                                                    zdrowie i szczęście dopisywało
                                                    i obyśmy mogli się częściej spotykać...

                                                    Eliso, przepraszam, że tak późno odpisałam na Twojego SMS-a,
                                                    ale nie zawsze miałam telefon przy sobie:)

                                                    (Takie coś mi się ukazało : 'Nie można wysłać wiadomości. Za dużo wielkich liter
                                                    w temacie' , więc zmieniłam tytuł:)

                                                    D o b r a n o c
                                                    Nie można wysłać wiadomości. Za dużo wielkich liter w temacie.
                                                  • mandy4 Re: Zyczenia na NOWY ROk 02.01.10, 17:35
                                                    kabe.abe napisała:

                                                    > Życzę, aby w 2010 wszystko się WAM pomyślnie układało,
                                                    > zdrowie i szczęście dopisywało
                                                    > i obyśmy mogli się częściej spotykać...

                                                    Kabe mi się marzy, żeby doszła do skutku planowana kiedyś
                                                    wędrówka brzegiem morza. Co Ty na to?
                                                    Ja jestem chętna. Czy ktoś jeszcze?

                                                    terakowski.republika.pl/poczet.htm#kwatery
                                                  • alwinka44 Re: Zyczenia na NOWY ROk 02.01.10, 21:22
                                                    W 2010 roku niech każdemu spełni się TO co dla niego najważniejsze.
                                                    Pozdrawiam serdecznie.
                                                  • dorota-zam Re: Zyczenia na NOWY ROk 02.01.10, 23:52
                                                    Ja też wszystkim szczęśliwego i spotkaniowego roku życzę!
                                                    Ja wróciłam niedawno, niecałe 400 km jechaliśmy 7 godzin! Pierwsze 200 km sypało
                                                    i ślizgawka była niezła, dopiero potem trochę się poprawiło, a przed Warszawą
                                                    znowu sypało. Kabe - ja w góry nie dla śniegu, ale dla towarzystwa jechałam.
                                                    Sylwestra spędziliśmy w Karczmie Żywieckiej, w doborowym towarzystwie - było nas
                                                    przy stoliku 10 osób! Ale na pewno przyjemniej by było, gdyby było biało,
                                                    zimowo, a nie listopadowo. Bawiłam się dobrze, ale wcześniej miałam mocno
                                                    niemiłe przeżycia - młodego w samego Sylwestra "zdychowali" z telefonu,
                                                    wypasionego, wymarzonego, który miał dopiero 4 miesiące! Zgłosił na policję, ale
                                                    odradzili mu składanie zeznań, bo przed północą raczej nie skończy, a nie
                                                    uśmiechało mu się spędzanie Sylwestra na komendzie, poszedł wczoraj, ale u nas
                                                    na komendzie odesłali go tam gdzie to się stało, żeby im tu w naszej dzielnicy
                                                    statystyk nie psuł! Najgorsze, że telefon ma GPS i działał jeszcze przez pewien
                                                    czas(dopóki go u operatora nie zablokowaliśmy), więc można było go zapewne
                                                    namierzyć, ale przecież policja nie jest od tego prawda? Po prostu szlag mnie
                                                    trafia i chyba trzeba będzie skargę złożyć, tylko jeszcze nie wiem gdzie!
                                                  • kabe.abe Re: brzegiem morza 04.01.10, 23:13
                                                    mandy4 napisała:
                                                    > Kabe mi się marzy, żeby doszła do skutku planowana kiedyś
                                                    > wędrówka brzegiem morza. Co Ty na to?
                                                    > Ja jestem chętna. Czy ktoś jeszcze?
                                                    > terakowski.republika.pl/poczet.htm#kwatery

                                                    Mandy, w dalszym ciągu mi się marzy, ale wiesz jak jest.
                                                    Zobaczymy, jak uda się zgrać terminy. Do 10 maja praktycznie nie mogę się ruszyć
                                                    z W-wy, potem czekam na jeszcze jeden termin,
                                                    a potem ?
                                                    Poza tym tylko we dwie mamy iść? Ja się boję:)
                                                    Może ktoś do nas dołączy ?
                                                    Mam już kilka ładnych odcinków przemaszerowanych, ale to się nie liczy :)
                                                  • dorota-zam Re: brzegiem morza 04.01.10, 23:54
                                                    Ja zdecydowanie od spaceru brzegiem morza wolałabym rowerową przejażdżkę, bo z
                                                    bagażami kłopot, ale chyba raczej nic z tego, na razie jestem uwiązana na
                                                    krótkim sznurku i na rozwiązanie mojego problemu się nie zanosi więc dłuższy
                                                    wyjazd niż 2-3 dni raczej odpada!
                                                  • kabe.abe Re: brzegiem morza 05.01.10, 07:35
                                                    dorota-zam napisała:
                                                    > Ja zdecydowanie od spaceru brzegiem morza wolałabym rowerową przejażdżkę, bo z
                                                    > bagażami kłopot, ale chyba raczej nic z tego, na razie jestem uwiązana na
                                                    > krótkim sznurku i na rozwiązanie mojego problemu się nie zanosi więc dłuższy
                                                    > wyjazd niż 2-3 dni raczej odpada!

                                                    Dor, główny bagaż prawdopodobnie ktoś by nam przewoził z bazy do bazy, a rzecz
                                                    miałaby miejsce latem - czerwiec - wrzesień, więc może udałoby Ci się kilka dni
                                                    wygospodarować.
                                                    W naszym wypadku to jest trochę trudna logistycznie impreza, jak widzisz, albo
                                                    ja marudzę :)
                                                  • florentynka Re: NOWY ROK 03.01.10, 12:57
                                                    I ode mnie najlepsze życzenia noworoczne.
                                                    Wszystkiego dobrego.
                                                    Wypiłam w sylwestra lampkę szampana za pomyślność forumowiczów:)
                                                  • alwinka44 Re: NOWY ROK 03.01.10, 21:41
                                                    A jak stopniuje się słowo Masakra ?
                                                    Masakra--Armagedon--Zakopianka :)
                                                    pozdr
                                                  • hanula1950 Re: NOWY ROK 03.01.10, 21:43
                                                    A ja dziś byłam na Placu Zamkowym na ORSZAKU TRZECH KRÓLI. Fajna
                                                    impreza.Zdjęcia będą w blogu.
                                                    Kabe- dziękuję Ci za komentarze.
                                                    hanula1950.blox.pl
                                                  • dorota-zam Codzienność 04.01.10, 19:58
                                                    Świętowanie już za nami i szara codzienność nam nastała, a z nią pustki na
                                                    forum! Znowu cały dzień nikt tu nie zajrzał? Za oknem piękna zima, w sklepach
                                                    wyprzedaże, czy to dlatego nikogo tu dziś nie było? Do roboty kochani, do
                                                    roboty, już tylko 43 posty nam do końca zostały (no teraz już tylko 42)!
                                                  • dorota-zam Urodzinowo - imieninowo! 04.01.10, 20:11
                                                    2 były urodziny KTCT (o których pamiętała Mandy) a 3 imieniny Anusi, więc obu
                                                    najlepsze życzenia składam!
                                                  • kabe.abe Re: Urodzinowo - imieninowo! 04.01.10, 23:19
                                                    Dorota, drzewiej hucznie obchodziliśmy nasze urodziny i imieniny, ale coś się
                                                    zmieniło. Przede wszystkim nas ubyło... a do końca jest chyba ponad 80 wpisów
                                                    (chyba bez tego 89), a nie 42. Dorcia, pomyliłaś się chyba:)

                                                    Zimno dziś było.
                                                    Brrrr
                                                    Po sklepach nie biegam i nie jestem w temacie jeśli chodzi o wyprzedaże.
                                                    Może jutro gdzieś zajrzę?

                                                    D o b r a n o c
                                                  • dorota-zam Re: Urodzinowo - imieninowo! 04.01.10, 23:50
                                                    Kabe, faktycznie nie wiem jak ja patrzyłam, coś mi się pomerdało!
                                                  • dorota-zam Re: Urodzinowo - imieninowo! 05.01.10, 00:00
                                                    Wiem, że w składzie osobowym forum sporo się nam zmieniło, ale Anusia niedawno
                                                    tu zaglądała, więc na pewno miło by jej było, że pamiętamy o jej święcie, a KTCT
                                                    też tak zupełnie o nas nie zapomniała, może i tu zagląda? Wyczytałam dziś w
                                                    kalendarzu takie informacje, więc życzenia złożyłam.
                                                  • kabe.abe "pamiętajki" ślę 05.01.10, 07:40
                                                    dorota-zam napisała:
                                                    > Wiem ... KTCT też tak zupełnie o nas nie zapomniała, może i tu zagląda? ...

                                                    Nie wiem tego, bo nie mam żadnych sygnałów zwrotnych, np. po wysłaniu życzeń
                                                    świąteczno-noworocznych.
                                                    W każdym razie tą drogą "pamiętajki" ślę.

                                                    Dobrego dnia wszystkim życzę.
                                                  • parmesan Wędrówki nadmorskie.... 05.01.10, 17:19
                                                    Nie wiem, jak to w kraju bywa, ale tu tego typu wędrówki są bardzo popularne.
                                                    Uczestnicy per pedes lub na drucianym rumaku podziwiają widoki okoliczne obficie
                                                    zalewając się potem, a organizator tego typu ekskursji pojazdem dostawczym
                                                    przewozi torby, toboły i walizy do następnego miejsca noclegu.
                                                    Może by wykorzystać ten pomysł?
                                                  • hanula1950 Re: Wędrówki nadmorskie.... 05.01.10, 20:18
                                                    A ja ze sportu to najlepiej lubię chodzić, ale do kina. Dziś byłam
                                                    na filmie ,,Patryka, sex i rock'n'rolL". Bardzo fajna muzyczna
                                                    węgierska komedia. Polecam na zimowe dni.
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: "pamiętajki" ślę 06.01.10, 01:35
                                                    > dorota-zam napisała:
                                                    > > Wiem ... KTCT też tak zupełnie o nas nie zapomniała, może i tu zagląda?
                                                    > ...

                                                    kabe.abe napisała:
                                                    >
                                                    > Nie wiem tego, bo nie mam żadnych sygnałów zwrotnych, np. po wysłaniu życzeń
                                                    > świąteczno-noworocznych.
                                                    > W każdym razie tą drogą "pamiętajki" ślę.

                                                    Kabe, KTCT czasami odzywa się na N-K,
                                                    a Ty nie masz tam konta.

                                                    A swoją drogą, niezbyt to elegancko,
                                                    kiedy ktoś nie odpowiada na listy,
                                                    tym bardziej życzenia...
                                                    Przecież miło jest, jak o nas pamiętają... :)


                                                    Dobrych snów wszystkim
    • elissa2 Moc Serdeczności 06.01.10, 17:55
      Moi Mili!

      Uściski i buziaczki dla wszystkich!

      :*
      • hanula1950 Re: Moc Serdeczności 06.01.10, 22:55
        KTCT do mnie też się nie odzywa.
        Dziś, w ramach sportu, byłam w kinie na portugalskim
        filmie ,,Gorzkie mleko". Świetny dramat. Dziś u mnie w blogu jest
        Orszak Trzech Króli zdjęciowo, a jutro już będzie o filmach.
        hanula1950.blox.pl
        • kabe.abe Re: Moc Serdeczności 07.01.10, 00:41
          Elissce dzięki za serdeczności.

          Hanula, ja do Ciebie do domu dzwonię, a Ty oczywiście gdzieś latasz:)

          Mandy, jak wynik? Wiem, że zajęta jesteś, ale rzeknij słówko, na @.

          Śpijcie dobrze...
          • kabe.abe Re: Moc Serdeczności 07.01.10, 07:38
            Nie ma jak śniadanie zrobione przez M. to człowiek ma chwilkę czasu, aby
            powiedzieć Wam Dzień Dobry

            Zajrzę dziś jeszcze.
            Sprawdzę, czy wszyscy listę obecności podpisali :)
            • mandy4 Re: Moc Serdeczności 07.01.10, 11:11
              Moi poszli na sanki więc mam chwilę wytchnienia i trochę czasu by dać Wam znak
              życia. Jestem, listę podpisuję i choć gwarno i ciasno jest wesoło. Gwarno
              ciasno oczywiście u mnie. Ja, mimo chęci, na sanki się nie wybrałam bo trochę
              podziębiona jestem. Leczę się babcinymi sposobami ponieważ do poniedziałku muszę
              być zdrowa, gdyż jadę krasnoludki pogłaskać.
              Kabe niestety nic jeszcze nie wiem. Wiadomo okres świąteczny.
              Mam się dowiadywać.
              Biorę się teraz za gotowanie obiadu a Wam życzę miłego dnia.
              • alwinka44 Kto to 07.01.10, 14:34
                ..a może KTCT się nie odzywa bo np.chora lub od po prostu zły nastój nie
                pozawala na chcenie kontaktowe? Nie zawsze brak odpowiedzi oznacza niechęć
                podtrzymania kontaktów. Czasami to zupełnie inna sprawa--wyjaśniam -
                • dorota-zam Re: Kto to 07.01.10, 17:24
                  Do mnie Ktct na n-k życzenia świąteczne i noworoczne przysłała, nie wiem, czy
                  automatycznie - na zasadzie "wyślij do wszystkich", czy chciała pamiętać, jakby
                  nie było, zrobiło mi się miło!
                  • dorota-zam Zima 07.01.10, 17:31
                    u nas na całego, biało i zimno, no chociaż tak naprawdę biało to było wczoraj,
                    jak śnieg padał, dziś już głównie szaro!
                    Ja wczoraj wybrałam się do centrum handlowego z nadzieją nabycia czegoś fajnego
                    na wyprzedaży, ale nie było na czy oka zawiesić!Bryndza absolutna! A dzisiaj na
                    obiad robiłam naleśniki z serem i oprócz tego co do sera dodaję zawsze, czyli
                    rodzynek i skórki pomarańczowej (własnej roboty, z dużą ilością syropu)
                    dodałam..... rumu! Pyyyycha, chyba wejdą takie naleśniki na stale do mojego menu!
                  • alwinka44 Re: Kto to 07.01.10, 19:12
                    na N-K nie można wysyłać życzeń "do wszystkich"chyba,że chodziło się z daną
                    osobą do jednej klasy. N-K ułatwiła kontakt z różnymi osobami ale przez tysiące
                    ,wierszy cytatów, wklejanych mądrości życiowych zwykłe życzenia straciły dla
                    mnie swój urok :(
                    • anusia100 dziękuje za pamięć 07.01.10, 22:38
                      jestem bardzo milo zaskoczana - dziekuje.
                      w Nowym Roku tylko samych radosnych dni zycze ...
                      pozdrawiam
                      • mandy4 Re: dziękuje za pamięć 07.01.10, 23:57
                        Anusiu jak miło, że się pojawiłaś.
                        I Tobie samych radosnych dni życzę.
                        A na dobranoc dla wszystkich piosenka,
                        jakże mądra,
                        którą dzisiaj radio mi przypomniało:

                        Przez kolejne grudnie maje
                        Każdy goni jak szalony
                        A za nami pozostaje
                        Sto okazji przegapionych
                        Ktoś wytyka nam, co chwila
                        W mróz czy upał
                        W zimę w lecie
                        Szans niedostrzeżonych tyle
                        I ktoś rację ma, lecz przecież

                        Jeszcze w zielone gramy jeszcze nie umieramy
                        Jeszcze któregoś rana odbijemy się od ściany
                        Jeszcze wiosenne deszcze obudzą ruń zieloną
                        Jeszcze zimowe śmieci na ogniskach wiosny spłoną
                        Jeszcze w zielone gramy jeszcze wzrok nam się pali
                        Jeszcze się nam pokłonią ci, co palcem wygrażali
                        My możemy być w kłopocie, ale na rozpaczy dnie
                        Jeszcze nie
                        Długo nie

                        www.youtube.com/watch?v=QkmR2wB4eVU&feature=related
                        Spokojnej nocy.
                        • mandy4 dla Flo 08.01.10, 00:15
                          i pozostałych miłośników wrocławskich krasnali
                          zdjęcie zrobione przeze mnie 10.09.2008:
                          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2112638,2,1,krasnal.html
                          • hanula1950 Re: dla Flo 08.01.10, 17:16
                            KABE- nie zawsze latam. Wczoraj cały dzień siedziałam w domu i
                            sprzątałam mieszkanie. Dziś o 11.30 była pani stomatolog, potem
                            bazar, nastepnie oddanie sasiadce jej książek i zabranie swoich.
                            Sąsiadka z sąsiedniej klatki. Od wakacji wymieniamy się książkami.
                            Fajnie jest. Wymiana przy herbacie i sękaczu polewanym czekoladą z
                            jej jamnikiem na kolanach.
                            • hanula1950 Re: dla Flo 08.01.10, 17:18
                              Zawsze jak ide do dentysty przypomina mi się A_ska. Ciekawe, co u
                              niej. Może jeszcze siedzi w Anglii? Kto wie?
                              • florentynka Re: dla Flo 12.01.10, 00:49
                                Też niedawno siedziałam na fotelu z rozdziawionymi ustami i myślałam o a_śce:)
                            • kabe.abe Re: dla Flo 08.01.10, 21:56
                              hanula1950 napisała:
                              > KABE- nie zawsze latam. Wczoraj cały dzień siedziałam w domu i
                              > sprzątałam mieszkanie. Dziś o 11.30 była pani stomatolog, potem
                              > bazar, nastepnie oddanie sasiadce jej książek ...

                              Haniu, wczoraj dla odmiany ja 'latałam' i dziś też :)
                          • florentynka Re: dla Flo 12.01.10, 00:47
                            Dzięki mandy. Duża przyjemność popatrzeć i powspominać:)
              • florentynka Głaskanie krasnoludków 07.01.10, 17:32
                Mandy, bardzo Ci tego głaskania zazdroszczę. Pogłaszcz i ode mnie:)
                Ja w sobotę mam saneczkowanie ze swoim prywatnym krasnoludkiem. Tylko nie bardzo
                lubi, jak go głaskać po głowie. No cóż, tacy są faceci...
    • elissa2 Pasibrzuch Mickiewicz 07.01.10, 22:38
      :)

      Znalazłam. Spodobało mi się bardzo ...
      To i Wam podsyłam.

      basia.tomp.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=59&Itemid=9
      A ten "arkas" to chyba znane nam dzisiaj "ptasie mleczko", co?

      :)
      • kabe.abe Re: Pasibrzuch Mickiewicz 08.01.10, 21:59
        elissa2 napisała:
        > A ten "arkas" to chyba znane nam dzisiaj "ptasie mleczko", co?
        > :)


        Może?
        :)
        • kabe.abe Zima na całego 08.01.10, 22:08
          --Zima panoszy się na całej półkuli.
          W Anglii wczoraj z powodu opadów śniegu zamknięto szkoły w niektórych rejonach.
          Dzieci mają wolne i chciałyby skorzystać z uciech zabaw zimowych, bo to
          nieczęsto się u nich zdarza, ale nie mają prawdziwego zimowego obuwia, jak nasze
          dzieci i nie wytrzymują długo na tym śniegu. W ogóle niektórzy nie mają ubrań na
          taką zimę, np. czapek, w domach nie ma centralnego ogrzewania, tylko kominki.
          Dla nich to jest problem, ale my się nie damy takiej zimie, pamiętam większe
          mrozy i śnieg.

          D o b r a n o c
          • kabe.abe naleśniki 08.01.10, 22:12
            Dorota, Twoja wersja naleśników jest smakowita.
            Może przekabacę kiedyś M. i zrobię, bo dla jednej osoby nie bardzo mi się chce.

            Teraz już naprawdę :

            d o b r a n o c
            • mandy4 Re: naleśniki 09.01.10, 17:04
              Naleśniki w tej wersji mniam, mniam. Tylko trochę rumu mi będzie nań żal,
              gdyż rum wolę z kolą i lodem. Ale może kiedyś :)
              Wreszcie zima jaką lubię. Cudownie. Tylko dziwię się skąd takie larum w naszej
              TV? Przecież za naszego dzieciństwa i młodości takie zimy bywały.
              Być może, że to młode pokolenie, które teraz w TY pracuje, takich zim nie
              pamięta, bądź w ogóle nie przeżywało. Samochodem nie jeżdżę, więc trudno mi
              stwierdzić czy te opady śniegu takie uciążliwe. Na ten temat to Flo i Sławek
              może się wypowiedzieć. Mi przy odpowiednim obuwiu chodzi się doskonale ;-)
              W poniedziałek jadę do W. Chyba krasnali nie pogłaszczę, bo mogą być przykryte
              śniegiem. Ale za to do kina się wybiorę.
              Hanula czytałaś ile filmów w tym roku warto obejrzeć?
              Podaję Tobie i zainteresowanym link:
              wyborcza.plhttps://wyborcza.pl/1,75475,7430960,Kino_2010__czyli_na_jakie_filmy_warto_czekac.html
              • mandy4 Kino we W. 09.01.10, 17:24
                Sprawdziłam repertuar kin we W. Będę tam do 15 stycznia, więc na pewno na któryś
                się wybiorę. Może wybiorę się też na jakiś film z MMŻ. Uwielbiam z nim chodzić
                do kina. Prawdziwy kinoman z niego rośnie.
                Hanula, gdybyś była ze mną we W. co byś wybrała:
                cjg.gazeta.pl/cjg_wroclaw/0,0R,,,,Wroc%25B3aw.html#0
                Ps. Zastanawiałam się, czy "cobyś" napisać razem czy oddzielnie.
                Nawet wystukałam w Googlach i tam znalazłam:
                obcyjezykpolski.interia.pl/?md=archive&id=108
                gdzie wyczytałam, że możliwa jest pisownia rozdzielna co by, ale w innej
                konstrukcji, np. Co byś zrobił na moim miejscu?; ....
                więc zostawiam w tak jak w zapytaniu do Hanuli :)
                • szczesliwatrzynastka Re: Kino we W. i krasnale 09.01.10, 23:42
                  Repertuar ciekawy, pewnie wybrałabym się na kilka z nich.
                  Może jak następnym razem będę we W.
                  i zdrowie pozwoli, wybierzemy się znów do kina Mandy? :)
                  co Ty na to?

                  co do krasnali, to pewnie ich miłośnicy nie pozwolą im stać pod śniegiem :)
                  jak będziesz w Rynku, pogłaszcz ich ode mnie.
                  A ten nowy, którego widziałam ostatnio w Twojej galerii, gdzie stoi, a właściwie leży? :)
                  • hanula1950 Re: Kino we W. i krasnale 10.01.10, 11:41
                    KABE - dzięki za telefon.
                    Wczoraj miałam fajny dzień - byłam na ,,BABSKIM PARTY", czyli
                    spotkaniu z moimi dwiema przyjaciółkami. Było kapitalnie.
                    Widziałyśmy sie rok temu, więc opowieścio nie było końca.
                    Dzis też idę w gości. A właściwie, to jadę do Powsina. Mąż mojej
                    kuzynki ( nasi dziadkowie byli braćmi) ma po mnie przyjechać o 15-
                    tej, a potem mnie odwieźć. Nie wiem, czy tym razem bedzie fajnie, bo
                    parę razy się na niej zawiodłam.
                    Wesolutkiej niedzieli wszystkim życzę.
                    hanula1950.blox.pl
                • alwinka44 Re: Kino we W. 10.01.10, 20:38
                  Droga Mandy jeśli wybierasz się do kina z MMŻ to polecam "Avatar" w wersji 3D .Tak się zastanawiam czy troszeczkę młodzieniec nie za mały ale skoro taki z niego kinoman to i film powinien przypaść mu do gustu.Piękna bajka w pięknej scenerii no i efekty w 3D warte obejrzenia.Pomimo iż nie jestem fanką takich filmów polecam
                  Reżyser "Titanica" James Cameron nie pozwolił i w tym filmie na nudę
              • dorota-zam Re: naleśniki 10.01.10, 23:24
                U mnie naleśniki wszystkim smakowały, nawet starszy syn, który białego sera nie uznaje za jedzenie, w takiej wersji raczył spożyć. Mandy, tego rumu nie trzeba tak bardzo dużo, ja robiłam sporo tego sera, więc rumu trochę poszło, ale u mnie akurat rum do makowca czy innego ciasta głównie idzie, więc mi nie było szkoda, a jak dla Ciebie to 1 łyżka spokojnie wystarczy!
              • florentynka Re: naleśniki 12.01.10, 00:53
                Na rum z colą zapraszam do siebie. Prawdziwy będzie, hawański. Może mnie ktoś w
                zamian zaprosi na naleśniki?Bo mnie łatwiej rum przywieźć niż naleśniki usmażyć:)
                • hanula1950 Re: naleśniki 12.01.10, 08:02
                  Wczoraj, kiedy jechałam do kina, nie mogłam się przebić przez zaspy.
                  Było nieodśnieżone. Metro odśnieżyło tylko schody, a dojścia do
                  niego to już nie. Wnuk w niedzielę z zimowego obozu sportowego
                  dojechał autokarem bez problemów. Córka wczoraj pociągiem do Krakowa
                  jechała ponad 8 godzin, dziś wraca. Nie wiem w jaki sposób, bo w
                  radiu powiedziano, że pociągi na trasie Kraków - W-wa zostały
                  odwołane.
                  • hanula1950 Re: naleśniki 12.01.10, 08:03
                    KABE - dziękuję Ci za udział w dyskusji w moim blogu. Na Ciebie
                    zawsze można liczyć.
                • dorota-zam Re: naleśniki 12.01.10, 20:11
                  Flo, przy następnych naleśnikach pomyślę o Tobie, mogę ewentualnie dostarczyć w
                  okolice Centrum (bo i tak tam bywam), to sobie odgrzejesz, bo u mnie to obiad
                  raczej w porze gdy Ty w pracy, chyba, że wpadniesz w porze śniadaniowej?
                  • florentynka Re: naleśniki 12.01.10, 20:56
                    Dorotko, bardzo dziękuję za zaproszenie, ale ja myślałam raczej o
                    takim spotkaniu w większym gronie, zlocie naleśnikowo-rumowym:)
                    Może udałoby nam się zebrać ekipę. Ktoś oprócz mnie chętny na
                    naleśniki z rumem? Ja mam jedno wolne łóżko:))))
                    • szczesliwatrzynastka Re: naleśniki z rumem 13.01.10, 23:27
                      Ale mi smaku tymi naleśnikami zrobiłyście.
                      Muszę i ja spróbować takich.
                      Chętnie bym się na taki zlot naleśnikowy zapisała,
                      nawet zgłosiłabym się do smażenia takowych,
                      ale nie wiem, czy termin będzie pasował :)
          • dorota-zam Re: Zima na całego 11.01.10, 00:10
            Zima nie jest zła, chociaż śniegu dzisiaj sporo nasypało i trochę się ciężko po
            chodnikach chodzi. Za to wczoraj z zaparkowaniem samochodu mieliśmy problem, bo
            wszystko zasypane, nie ma jak wjechać i miejsce trudno znaleźć. Ja wczoraj nawet
            nie włączałam komputera, bo wróciłam do domu o 24, dzisiaj też cały dzień mnie
            było, wróciłam, włączyłam komputer, a tu....... niespodzianka! Bardzo przykra
            niestety - komputer mi strajkuje! To znaczy nie tyle komputer, co ekran -
            gaśnie. Nie znika treść, tylko wygląda to jakby ktoś światło zgasił - robi się
            ciemny i już! Można go włączyć klawiszami funkcyjnymi, ale tylko na chwilę!
            Dobrze, że dziecko mam w tym kierunku rozumne, podłączyło mi do laptopa swój
            monitor, no i jakoś działa, ale to rozwiązanie tylko chwilowe, trzeba komputer
            sformatować i zobaczymy, czy to tylko jakiś wirus, czy coś się zepsuło :-((((
            Teraz siedzę i zrzucam wszystkie cenne rzeczy (a jest ich parę ton) na różne
            nośniki, a to na pendrive, a to na karty pamięci i tak sobie myślę, że trzeba
            jednak sobie było ten dysk zewnętrzny pod choinkę kupić....
            • hanula1950 Re: Zima na całego 11.01.10, 08:56
              Kiedyś ( pamietam z dzieciństwa i lat młodzieńczych ) takie zimy
              często bywały. Teraz ludzie się odzwyczaili.Zima to zima i
              już.Wczorajsza wizyta dobrze wypadła, chociaż dojazd do Powsina był
              dość trudny. Wracało sie lepiej, bo juz śnieg nie padał.Dziś do kina
              na 11-tą lecę.
              W moim blogu opisałam przygodę ze Strażą Miejską.
              hanula1950.blox.pl
              • kabe.abe Re: Zima na całego 11.01.10, 23:37
                Kiedyś taka śnieżna zima to była normalka.
                Pamiętam, że kiedyś zwały śniegu zalegające na ulicach wywożono nad Wisłę, np.
                po praskiej stronie niedaleko ZOO był tzw. 'zsyp śniegu'. Pewnie były też w
                innych miejscach.
                Teraz chyba będą czekali aż się to roztopi, więc już wyobrażam sobie co się
                będzie działo na ulicach i kaloszki trzeba będzie jednak kupić.
                Na razie są tylko problemy z brakiem miejsc do parkowania, bo wszędzie
                półtorametrowej wysokości pryzmy śniegu.
                Dobrze, że mróz nam nie dokucza.

                d o b r a n o c
              • szczesliwatrzynastka Re: Zima na całego 11.01.10, 23:57
                Za naszego dzieciństwa -chciałam napisać "za naszej młodości", ale przecież jesteśmy wciąż młodzi :)- były takie zimy, to prawda.
                Śniegu było po kolana i mrozy do -20 -30° i nikt z tego powodu nie zamykał szkół i urzędów.
                Pamiętam rok 1978, wielkie zaspy śniegu,
                tramwaje stanęły, bo pozamarzały zwrotnice,
                musiałam na piechotę przejść przez całe miasto do pracy
                Ślisko było i szlo się powoli.
                Oczywiście nikt wtedy nie dotarł na czas.

                W TV pokazują sytuacje pogodowe.
                Wszędzie mnóstwo śniegu, a u nas może z 5 cm.
                Wczoraj było całkiem fajnie, bez wiatru, ok 0°
                i mięciutki śnieg.
                Dziś już gorzej się szło, bo śnieg na alejce,
                którą chodzimy z psem, był ubity przez przejeżdżające rowery i przez to jest ślisko trochę.
                Ludzie!! Kto w taka pogodę jeździ rowerem?? Tu są tacy odważni.
                Nasz sąsiad, zapalony rowerzysta, zaczyna hamować (nogami) jakieś 3 domy wcześniej :)
                • szczesliwatrzynastka Re: Zima zimą, a ja miałam problemy 12.01.10, 00:02
                  ze znalezieniem naszego wątku dziś.
                  Dopiero ustawienie forum wg ilości postów pomogło :)

                  Zostało nam już tylko 50 postów do końca.
                  Na zapełnienie całego wątku zeszło nam nieco ponad rok,
                  pamiętam, jak zaczynaliśmy go pod koniec grudnia ub. roku
                • dorota-zam Re: Zima na całego 12.01.10, 20:17
                  U mnie w środku osiedla zima jest piękna, biała, ale wystarczy wyjść na ulicę -
                  od razu gorzej, albo nieodśnieżone, albo pług zgarnął śnieg z jezdni, zasypując
                  wejście na przejście dla pieszych, więc albo brnie się po kolanach w mokrym
                  śniegu albo na odmianę tonie w kałuży.
                  A rower? Ja jestem co prawda miłośniczką rowerów, ale taką pogodę??? Brrrrr!
                  Zimno, ślisko, ja dziękuję, poczekam do wiosny!
                  • dorota-zam Wątek 12.01.10, 20:29
                    wkrótce się nam skończy, ale tym razem dłuuugo to trwało! W poprzednim było 7
                    miesięcy, a wcześniejsze tylko 2-3 miesiące! No cóż, mniej nas przecież i jakoś
                    mniej zapału mamy? Ale będziemy się trzymać! Nie odpuścimy!
                    Mój laptopek niestety musi iść na leczenie :-((((, więc teraz będę pewnie
                    rzadziej zaglądać, bo muszę korzystać z cudzych. No ale może dzięki temu
                    szybciej "nieprzyzwoitą" czapkę dla dziecka skończę ( a właściwie dwie, bo i
                    drugi też chce) albo i inne robótki?
                    • kabe.abe 13 miesięcy 14.01.10, 08:41
                      dorota-zam napisała:
                      > wkrótce się nam skończy, ale tym razem dłuuugo to trwało! W poprzednim było 7
                      > miesięcy, a wcześniejsze tylko 2-3 miesiące! No cóż, mniej nas przecież i jakoś
                      > mniej zapału mamy? Ale będziemy się trzymać! Nie odpuścimy!

                      Tym razem rzeczywiście długo, w poniedziałek minie 13 miesięcy.
                      Chyba nie damy rady do poniedziałku:)
                      Zresztą, nie ma pośpiechu.
                      • kabe.abe naleśnikowo 14.01.10, 08:45
                        Jestem chętna na zlot naleśnikowy, ale nie wiem jaka ma być konwencja: spotykamy
                        się u kogoś i robimy same, czy idziemy do naleśnikarni?
                        :)
                        W tym roku będą okazje do spotkań:)
                        • kabe.abe Ale dziś przymroziło 14.01.10, 08:49
                          Ale dziś przymroziło.
                          U mnie teraz na termometrze - 18'C
                          Słońce pięknie odbija się w oknach sąsiedniego bloku.

                          Nie chce się wychodzić z domu, a dziś mam znów bardzo zabiegany dzień. W ogóle
                          ten tydzień mam jakiś wyjątkowo napięty.

                          Martwię się o Mandy, bo milczy dość długo.
                          Może coś z wynikami nie tak?

                          Dobrego dnia wszystkim.
                          • kabe.abe ochrona 14.01.10, 08:53
                            Hanula, Ed ma rację, Ty rzeczywiście powinnaś chodzić z ochroną :)
                          • mandy4 Re: Ale dziś przymroziło 15.01.10, 20:26
                            Witam wszystkich. Milczałam bo we W. bawiłam.
                            A tam niestety czasu brak i dostęp do internetu utrudniony.
                            Poza tym moje Krasnale bardzo absorbujące.
                            Ale myślami byłam przy Was. Krasnoludki mimo śniegu mają się dobrze.
                            Niektóre pogłaskałam. W Rynku przybył 1 nowy. A może już był,
                            ale dopiero teraz go zauważyłam? Podobny do Nieświętego bo z aparatem na szyi no
                            i ma tyle wdzięku co On :) Fontanna zamarznięta.
                            Ozdoby choinki w Rynku przykryte śnieżnymi czapkami. No i ludzi
                            na Rynku dużo mniej niż zwykle.
                            Kabe w mojej sprawie nadal nic. Ponoć we wtorek będę wiedzieć.
                            • mandy4 krasnoludki 15.01.10, 21:52
                              pogłaskane przeze mnie:
                              fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2122554,2,1,krasnale.html
                              • szczesliwatrzynastka Re: krasnoludki 16.01.10, 03:56
                                O! trochę krasnali przybylo jak widze,
                                nie wszystkie znam :)
                                koniecznie musze to nadrobic :)
                        • mandy4 Re: naleśnikowo 15.01.10, 22:02
                          Ja też chętna. Miejsce dla mnie obojętne. Miejscowość też.
                          W tym roku nabywam prawo do legitymacji seniora PKP więc podróże
                          będę miała tanie :)
                          www.pr.pkp.pl/aktualne-oferty,s,0,44.html
                        • dorota-zam Re: naleśnikowo 17.01.10, 11:41
                          Ja na zlot naleśnikowy rzecz jasna chętna jestem, z naleśnikami z rumem przybyć
                          jestem gotowa, najlepiej aby był w Wawie, ale jakby co, spróbuję się wyrwać w
                          świat! Do krasnoludków chętnie bym pognała, ale to chyba w cieplejszej ciut
                          porze roku? U mnie na pewno początek maja odpada, bo matura, co prawda powoli
                          próbuję się pogodzić z myślą, że i bez matury da się żyć, ale podejście zrobić
                          trzeba!
                          A ogólnie to u mnie ciągle :-(((((, na wszystkich frontach, komputerowym też, bo
                          laptopik w naprawie i nie wiadomo kiedy będzie, bo część trzeba sprowadzić, więc
                          dopadam dzieciowe, korzystając z tego, że ciężką noc odsypiają ;-) Zima u mnie w
                          pełni, na termometrze -5, dobrze, że nie muszę nigdzie iść, tylko rozgrzewające
                          prace domowe przede mną!
                          • dorota-zam Prośba Akademii Medycznej 17.01.10, 12:22
                            Nie wiem czy już to było, czy macie u siebie w telefonie, ale spotkałam na innym
                            forum taki apel, u siebie i domowników już to zrobiłam i wklejam:
                            "Ratownicy medyczni, policjanci, strażacy i wszyscy inni, którzy
                            interweniują na miejscu wypadków, wielokrotnie napotykają na
                            trudności, kiedy muszą kontaktować się z krewnymi lub bliskimi
                            poszkodowanych. W/w służby zaproponowały, abyśmy w specjalny sposób
                            oznakowali w swojej komórce numer służący w nagłych wypadkach do
                            kontaktu z bliskimi osoby poszkodowanej. Bardzo często telefon
                            komórkowy jest jedynym przedmiotem, który można przy takiej osobie
                            znaleźć. Szybki kontakt pozwoliłby na uzyskanie takich informacji
                            jak: grupa krwi, przyjmowane leki, choroby przewlekle, alergie, itp.
                            Ratownicy zaproponowali, aby każdy w swoim telefonie umieścił na
                            liście kontaktów osobę, z którą należy się skontaktować w nagłych
                            wypadkach. Numer takiej osoby należy zapisać pod międzynarodowym
                            skrótem ICE(in Case of Emergency.Wpisanie więcej niż jednej osoby do
                            takiego kontaktu wymagałoby następującego oznaczenia:ICE1, ICE2,
                            ICE3, itd. Oznakowanie zdecydowanie ułatwiłoby prace wszystkim służbom
                            ratowniczym. Pomysł jest łatwy w realizacji, nic nie kosztuje, a może ocalić
                            życie.Akcja ma zasięg europejski.Wpiszcie ten numer teraz do swojej komórki bo
                            potem zapomnicie i prześlijcie ten e-mail dalej, dzięki temu możemy ocalić komuś
                            życie!"
                            • kabe.abe Re: Prośba Akademii Medycznej 17.01.10, 13:42
                              Dorocia, to znana sprawa. Może nie tak obszernie jak Ty, ale pisałam o tym TU
                              chyba półtora roku temu, jeszcze byliśmy w większym składzie:)
                              Ja mam od dawna wprowadzone numery ICE z opisem po polsku i angielsku, np. mąż
                              husband, siostra sister, itp...
                            • szczesliwatrzynastka Re: Prośba Akademii Medycznej 17.01.10, 21:06
                              My też od dawna mamy podpisane tak kontakty
                              w telefonach.
    • elissa2 Re: Różności pełne serdeczności...7 15.01.10, 10:42
      Dziędoberek!

      Ale u nas dziś pięknie!
      Drzewa jak w bajce!
      Szadź!
      Widziane z okna bo przebywając na zewnątrz odczuwa się taki nieprzyjemny
      lodowaty ziąb.

      Miłego Dnia!

      :*
    • elissa2 byle do wiosny ... 16.01.10, 12:56
      www.youtube.com/watch?v=l7Szm6F6tFM&feature=related

      /syn Tadeusza Woźniaka/

      www.youtube.com/watch?v=SP4Mk8jEODM&feature=related
      :)))
      • szczesliwatrzynastka Re: byle do wiosny ... 16.01.10, 20:52
        a u nas sniegu juz nie ma i temperatury na plusie.
        Teraz na odmiane deszcz pada,
        ale do wiosny i tak teskno...
        • szczesliwatrzynastka Re: byle do wiosny ... 17.01.10, 00:35
          ojjjjjj... chyba za szybko się pochwaliłam,
          bo znów jest biało :(
          • hanula1950 Re: byle do wiosny ... 17.01.10, 09:24
            W W-wie biało, śniegu dużo, ale temperatura tylkp 1 -, a wczoraj u
            mnie było - 9.
            Dobrej niedzieli.
            • kabe.abe Re: byle do wiosny ... 17.01.10, 13:50
              Zima trzyma. Chyba trochę odzwyczailiśmy się od mrozów.

              Po całotygodniowej bieganinie siedzę dziś w domu.
              Kilkakrotnie w tygodniu bardzo przemarzłam i z pomocą przychodziły mi 'babcine'
              sposoby zabezpieczające przed rozchorowaniem się.

              Nie jest źle, ale jak pomyślę, jakie akcje mnie w lutym czekają, to chciałabym
              mieć to już za sobą. Tymczasem przygotowuję się do inwentaryzacji w domu :)))

              Byle do wiosny!
              • kabe.abe poczta na gazecie 17.01.10, 13:54
                Czy Wam też poczta gazetowa nie działa?
                Jakieś dziwne rzeczy dzieją się z nią od kilku dni.
              • szczesliwatrzynastka Re: byle do wiosny ... 17.01.10, 21:12
                Wczoraj pół nocy padał śnieg, a drugie pół nocy- deszcz
                wyobrażacie siebie, jak to rano wyglądało?
                Na całe szczęście temperatury są plusowe
                teraz znów ulice czarne są, oby już tak zostało.

                Babcine metody leczenia są najzdrowsze :)
                Trzymajcie się cieplutko
                • mandy4 Re: byle do wiosny ... 18.01.10, 17:52
                  Ja jakoś za wiosną jeszcze nie tęsknię. Przynajmniej dopóty jest śnieg i
                  minusowe temperatury. Uwielbiam taką zimę.
                  Wczoraj znajomi zabrali mnie na wycieczkę do lasu. Ależ tam pięknie.
                  Aż chce się żyć. Bardzo żałowałam, że w aparacie rozładowały mi się baterie i
                  nie mogłam zrobić zdjęć. Będąc tam przypomniało mi się jedno z opowiadań z
                  tomiku "Zimowy spacer" Bogdana Ruthy. Po powrocie do domu znalazłam je i z
                  przyjemnością ponownie przeczytałam. Jest tam takie zdanie:
                  "Nie bez skrytej tęsknoty do świata i jego blasków stwierdzam, że samotność i
                  ascetyczną czystość zimowego lasu oraz dyskretne towarzystwo postukującego
                  dzięcioła przedkładam nad wszystkie rozkosze tej ziemi."
                  Z czystym sumieniem mogę się pod tymi słowami i ja podpisać.
                  Szkoda tylko, że dzięcioła nie widziałam, ani nie słyszałam.
      • mandy4 Re: byle do wiosny ... 18.01.10, 17:57
        Elisso dziękuję za podane linki.
        Piotra Woźniaka wolę jednak w roli tańczącego niż śpiewającego.
        Nie znam jego pozostałych piosenek, ale "Byle do wiosny" wolałabym usłyszeć w
        innym wykonaniu.
    • elissa2 :) 17.01.10, 14:47
      Jaromir Nohavica - Milionar

      www.youtube.com/watch?v=A1-CbGYIvOE
      :DDD
      • mandy4 Re: :) 18.01.10, 18:07
        Uwielbiam J.Nohavicę. Bardzo żałuję, iż nie wiedziałam o jego recitalu w
        Poznaniu. Chętnie bym się wybrała. Milionerów również tam zaśpiewał.
        Zanalazłam recenzję z tego koncertu:
        poznan.gazeta.pl/poznan/1,36000,7449682,Recenzja_koncertu_Jaromira_Nohavicy.html
        • mandy4 myślałam, 18.01.10, 18:13
          że się ugryzę. Zobaczcie co przeczytałam w internecie na stronie Jaromira Nohawicy:

          14 stycznia 2010, godz. 19.00
          WROCŁAW,
          ul. Mazowiecka 17
          Centrum Sztuki IMPART

          Niech to licho. Byłam w tym czasie w W. i nie sprawdziłam w internecie.
          Chyba dzisiaj z tego powodu usnąć nie będę mogła.
          • mandy4 Re: myślałam, 18.01.10, 18:17
            Szkoda, że nie podano jeszcze trasy koncertowej na m-cy luty. Muszę pilnować i
            na pewno się wybiorę. Może i Kabe by się ze mną wybrała, bo z tego co pamiętam
            też go bardzo lubi :)
            • kabe.abe Re: myślałam 19.01.10, 00:36
              Mandy, masz rację: bardzo lubię ballady (i nie tylko ballady) Nohavicy.
              Byłam na jego koncercie, ale o bilety trzeba zadbać dużo wcześniej. Chętnie się
              wybiorę ponownie, może A.M. znów go zaprosi do nas :)

              A tu trochę 'liryki egzystencjonalnej' a'propos :)
              www.youtube.com/watch?v=pxfE0SSgjMw&feature=related
              • hanula1950 Re: myślałam 19.01.10, 17:38
                Ballady Nohavicy są ekstra. Tłumaczy je super Artur Andrus. Niektóre
                też śpiewa.
                POLECAM WSZYSTKIM FILM ,,Nigdy nie mów nigdy". I uśmiałam się dziś i
                spłakałam.
                Kabe, a może jutro na 15-tą na ,,500 dni miłości". Do LUNY. Może
                ktoś jeszcze? Ja w każdym razie idę .
                • mandy4 Czy 20.01.10, 05:52
                  Wam się zdarza płakać w poduszkę?
                  Wstałam bo poduszka mokra.
                  Nalałam sobie lampkę koniaku
                  i zastanawiam się czy ja wypić.
                  Jakoś nie wypada tak dnia zaczynać.
                  • mandy4 Dziewięć 20.01.10, 05:54
                    postów zostało nam do zakończenia wątku.
                    Mam nadzieję, że Parmesan czuwa
                    i jutro się wszyscy znajdziemy.
                    Miłego dnia wszystkim.
                    • mandy4 Dobre wieści ? 20.01.10, 10:10
                      media.wp.pl/kat,1022939,wid,11873597,wiadomosc.html
                      Pozostawiam bez komentarza.
                      • hanula1950 Re: Dobre wieści ? 20.01.10, 19:29
                        KABE - dziękuję Ci za dzisiejsze kino. Jesteś kochana!
                      • hanula1950 Re: Dobre wieści ? 20.01.10, 19:37
                        Bardzo mi brakowało takiej rozmowy, KABE, jak z Tobą.Jeszcze raz
                        dziękuję.
                        • kabe.abe Re: Dobre wieści ? 20.01.10, 20:12
                          hanula1950 napisała:
                          > Bardzo mi brakowało takiej rozmowy, KABE, jak z Tobą.Jeszcze raz
                          > dziękuję.

                          Haniu, to był raczej Twój monolog, a nie nasza rozmowa, ale wiem, że tego
                          potrzebowałaś i cała przyjemność po mojej stronie.
                          Przywykłam do tego, że bywam 'ścianą płaczu' dla innych :)

                          Do domu dotarłam dość szybko, nawet zdążyłam na koncert chopinowski.

                          • kabe.abe mokra poduszka 20.01.10, 20:15
                            Mandy, poduszka mokra z powodu ... czy z powodu ... ?
                            I tak, i tak - niedobrze.
                            Trzymaj się, głowa do góry, dasz radę!
                            Wiem to.
                            Przytulam i jestem, jakby co.
                            • mandy4 Re: mokra poduszka 20.01.10, 20:47
                              Kabe dziękuję.
                              Nad ranem po nieprzespanej nocy
                              wszystko jakieś wyolbrzymione się wydaje.
                              W ciągu dnia poduszka wyschła. Już ok.
                              Jeden powód niewart moich łez,
                              a drugi mimo obaw - nie jest źle.
                              Więc już się uśmiecham.
                              • slawek004 Re: mokra poduszka 20.01.10, 21:08
                                I do naszego ogródka zajrzy słońce :))))

    • elissa2 Różności pełne serdeczności... 17.01.10, 14:49
      dla Was wszystkich!

      Uściski! Buziaczki!

      A naleśnikowe party ... u p.Kazimierza może???
      :)))
    • janmoritz Re: Różności pełne serdeczności...7 12.01.14, 16:12
      polecam eokazje.eu/items/details/addison-torba-do-notebooka-141-stockholm-1210237

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka