k-ika 21.02.06, 10:36 TO CO BYŁO MINĘŁO TO CO BYŁO NIE WRÓCI TYLKO WIATR WĘDROWNY WIATR NASZE PIOSENKI NUCI.... tak śpiewaliśmy!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
k-ika Re: kużnice-hej hej 25.04.06, 14:40 ja byłam w 84-85 a ty? kto jesteś i kiedy byłeś/aś? Odpowiedz Link Zgłoś
szrod Re: kużnice-hej hej 25.04.06, 19:39 Witaj ki-ka. To minęłyśmy się, ale ze względu na cytat dobrze zlokalizowałam czas. W Kuźnicach byłam od stycznia 86 do końca czerwaca i w październiku m-c( poprawka).Z pewnością za to mamy wspólnych znajomych tzw. stałych rezydentów. Pozrawiam. Aha- skolioza operacyjna oczywiście jestem:) Odpowiedz Link Zgłoś
k-ika Re: kużnice-hej hej 26.04.06, 13:41 a jak się nazywasz? Ankę Szostak znasz? Ona została na dłużej. Agnieszka Leo. Wiesz że Kuźnice już zlikwidowane!!! Masz z kimś kontakt? A dlaczego po cytacie??? Chodzi o piosenkę? czy małego księcia? "...Nie wierz swym oczom, szepnął wiatr jeżeli kochasz, sercem patrz..." Odpowiedz Link Zgłoś
szrod Re: kużnice-hej hej 26.04.06, 14:42 Znam i Ankę i Agnieszkę, Gosię- kurcze na F. kumplowała się z Agnieniszką Leo ( z Gdańska była), Jolkę Krysztofowicz, Marka Wojciechowskiego, Maćka Rzeźnikowskiego, Bruna ( z Krakowa, nie pamiętam nazwiska, miał szynę rozciagajacą kość udowa zdaje się), pamiętam - ze stałych bywalców- Ryśka ( brunet na wózku z dystrofią).Wiem, że ośrodek został zlikwidowany. Jestem w Zakopanem co roku w zimie i nie mogę się oprzeć. Jadę do Kuźnic i gapię się na ten niszczejący budynek i myślę. Taka skaza mi została.Stoję po kolana w śniegu i myślę, czy jakieś atomy ze mnie i innych z tamtych czasów unoszą się jeszcze wewnątrz.Jestem dogłębnie i na zawsze skażona chorobą :) i licznymi pobytami w sanatoriach. Kuźnice były ( mam nadzieję) stacją końcową. Do dziś mam kontakt z zaledwie 1 osobą z tamtych czasów. Na studiach kontaktowałam się jeszcze intensywnie z 3 lub 4 osobami, ale jakoś wszystko się urywało powoli. Chodziło mi oczywiście o słowa piosenki- Maciek był "dyżurnym" graczem i wyliśmy razem z nim siedząc pod biblioteką na ziemi(wiesz, tam na końcu korytarza chłopaków) i nagrywając naszą twórczość na grundiga. Pozdrawiam serdecznie. Personalia podam Ci via mail. Odpowiedz Link Zgłoś
k-ika Re: kużnice-hej hej 27.04.06, 11:24 znam wszystkich których wymieniłaś. Z Anką byłam jescze wcześniej w Swiebodzinie. Nas również Maciek uczył tych piosenek i w tym samym miejscu śpiewaliśmy i zapewne płakaliśmy. Chciałabym tych ludzi na nowo odnaleźć i spotkać tutaj , może się znajdą? Jedną osobę znalazłam ale nie chce tu pisać. Nie wiem dlaczego. Ludzie przybywajcie może jakiś zlocik uda się zrobić?????W Kuźnicach aby atomy nasze ożyły? Odpowiedz Link Zgłoś
szrod Re: kużnice-hej hej 27.04.06, 12:23 Z Jolą mam kontakt. Z Markiem widziałam się ostatnio na 4r. studiów.Do końca studiów utrzymywałam także kontakt z Krzyskiem Kaczmarczykiem ( ale jego chyba poznałam później tj. w x.1986.Z Maćkiem kontakt korespondencyjny miałam -zdaje się -do października 1989 albo 90.Myślę, że udałoby się zorganizować zlot.Porponuję, żebyśmy obie pogrzebały w szarych zasobach, może jeszcze kogoś sobie przypomnimy. Marek ostatnio mieszkał w Wa-wie,Maciek w Bydgoszczy, Anka Sz. była chyba z Siedlec nie?Najtrudniej będzie odszukać dziewczyny z uwagi na wysokie prawdopodobieństwo zmiany nazwiska.Sprawdź maila.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
k-ika Re: kużnice-hej hej 28.04.06, 11:05 z tą listą świetny pomysł ale jak to się ma do ochrony danych?. I tak się zastanawiałam czy mogę te osoby wyminić. a ja jestem dominika Kamińska wówczas Strzałkowska. Mieszkam w Gorzowie Wlkp kiedyś w Łodzi. Mam dużo zdjęć z Kużnic! Odpowiedz Link Zgłoś
szrod Re: kużnice-hej hej 28.04.06, 11:34 Hm.Też nie wiem, jak to wygląda z ochroną danych. Wiesz co, jest jeszcze taka możliwość, że podeślemy linka z forum osobom, które uda nam się "namierzyć". Znalazłam Maćka i Jolę.Może oni- o ile bedą chcieli uczestniczyć- znajdą innych, z którymi mają kontakt.Dominika, po nazwisku jestem pewna, że Cię znałam, natomiast nie kojarzę twarzy z osobą. Masz możliwosć zeskanowania zdjęcia z Kuźnic i przesłania na skrzynkę- bardzo Cie proszę? Ze swojej stony obiecuję rewanż.A listę- póki co - załóżmy mailowo. Jak Ci się przypomni dopisuj do tej, którą Ci wysyłam.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
k-ika Re: kużnice-hej hej 28.05.06, 14:59 Hej, zapraszam do wspomnień o Kużnicach o SZRODIM-ie Odpowiedz Link Zgłoś
k-ika Re: kużnice-hej hej 28.05.06, 15:00 TO CO BYŁO MINĘŁO TO CO BYŁO NIE WRÓCI TYLKO WIATR WĘDROWNY WIATR NASZE PIOSENKI NUCI.... tak śpiewaliśmy!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
doti79 Re: kużnice-hej hej 05.09.06, 12:18 Witajcie! Ja w KDW ( Kuźnicki Dom Wariatów ) byłam w 1998 roku, zimą! Od tamtego czasu wybieram się do Zakopanego i jakoś trafić tam nie mogę!Fajny czas, swietni ludzie - beznadziejna opieka lekarska!Byłam tam dość krótko a powrót do domu i rzeczywistości był dość trudny!!Wspominam tamte czasy jako przełom w mojej psychice, kiedy postanowiłam po rozmowie z panią psycholog, która chwaliła moje długie włosy - iśc do fryzjera i je obciąć! To chyba tyle....................... Odpowiedz Link Zgłoś
k-ika Re: kużnice-hej hej 06.09.06, 08:05 Doti świetnie że się wpisałaś bo wiem że ludzie nie chcą jkakoś się wpisywać a szkoda! Bo tak jak mówisz jest co wspominać! Pozdrawiam i zapraszam pozostałych do odwagi cowam szkodzi odnaleźć dawnych kamratów?????!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ela9621 Re: kużnice-hej hej 14.03.07, 16:58 Cześć. Byłam w tym samym okresie co Ty, tj. IX 85-iv 86 - jak chcesz odezwij się - ela - dudae@op.pl Odpowiedz Link Zgłoś
kjedryczka Re: kużnice-hej hej 26.04.16, 14:16 witam w 91 zdawałem w Kuźniach maturę, byłem rówież wcześniej (nie pamiętam okresu) ale kiepsko z pamięcią i oprócz stasia kmiecika i mojego kuzyna grzeska jędryczka to nie za bardzo ... :) Krzysiek Jędryczka Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_majcher Re: kużnice-hej hej 09.10.06, 10:41 Witaj mam naimię Ewa byłam w Kużnicach 4 razy po pół roku, czytajac Twoje listy znam kilkoro ludzi. długo pisałam z Pawłem z Krakowa, wspominasz o nim miał wydłuzaną noge, Marka tez przypominam Sobie, jestem po operacji kregosłupa mam tego kochanego harinktona, jestem tez po operacji stopy. pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
violek79 Re: kużnice-hej hej 11.12.06, 16:01 cześć jestem nowa i chciałabym sie coś dowiedzieć wiecej na temat operacji kręgosłupa w Zakopanem Piekarach Świebodzinie...mam zamiar zrobic ze swoim porządek tylko sie boje i nie wiem gdzie sie wybrać bo zawsze ktoś mi odradzi zakopane mówią zeby iść do piekar a jak siedzę na forum to zawsze są jakieś negatywy.Mam wątpliwości już co do tego jaki szpital wybrać.może jakiegoś lekarza mi doradzicie od razu. Odpowiedz Link Zgłoś
k-ika Re: kużnice-hej hej 12.12.06, 09:03 Na dzień dzisiejszy to najlepiej udać się do najbliższego ortopedy. Obecnie wszystkie Ośrodki są dobre pod względem fachowości. Zawsze i wszędzie znajdą się ludzie, którzy są zadowoleni i tacy którzy mają złe zdanie. Gdzie mieszkasz? bo od tego należy zacząć. Ja osobiście byłam w Świebodzinie i Zakopanem. Oba ośrodki mają wspaniałych fachowców. A atmosferę to już tworzą sami pacjęci-ale oba ośrodki z czystym sumieniem polecam! Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
jackjacek Operowano mnie w marcu 99 roku 18.02.07, 21:33 Witajcie.... W marcu 99 roku miałem operowaną skoliozę (Dero+śruby) podczas pobytuw Kuźnicach pracował tam jeszcze dr Lankosz... Do Kuźnic zawitałem pod koniec stycznia... była wtedy ostra zima.... ale z czasem zaaklimatyzowałem się w tej pięknej okolicy. Poznałem tam wartościowych ludzi. Chciałbym odnowić te znajomości - wtedy internet nie był tak powszechny jak teraz więc wiele znajomosci się "urwało"... Jeśli ktoś z Was pamięta mnie czyli jacka ze śląska to zapraszam do napisania maila jackjacek79@wp.pl Do końca życia mile będe wspominał zimowe wieczory w Kuźnicach... wypady na Krupowki... dyskoteke... Jetem ciekaw jak wam się życie poukładało... jak z Waszym zdrowiem? Trzymajcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_majcher Re: Operowano mnie w marcu 99 roku 20.02.07, 11:52 Witaj Jacku ja przebywałam w Kuznicach ostatnio w 90 roku, a tak wogóle to byłam 4 razy po pół roku, tez jestem po operacji kregosłupa miałam bardzo duze skkrzywienie 75 stopni zosało pmi po operacji 25 stopni. ciesze sie ze odezwałes się, bardzo mile wspominam pobyt w Kuznicach, dyskoteki, wypady na Krupówki, do Kuznic. pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
jackjacek Re: Operowano mnie w marcu 99 roku 20.02.07, 19:30 Witaj Ewo. Miło Cię poznać... Sanatorium w Kuźnicach podobno jest już zlikwidowane.... szkoda :-( Ale trudno... czas ucieka... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_majcher Re: Operowano mnie w marcu 99 roku 21.02.07, 07:40 Witaj wiem ze jest zamknięte Sanatorium w Kużnicach jest strona z zamkniecia Sanatorium, jak znajdę to podam Tobie adres pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_majcher Re: Operowano mnie w marcu 99 roku 21.02.07, 07:45 ewa_majcher napisała: > Witaj Jacku wiem ze jest zamknięte Sanatorium w Kużnicach jest strona z zamkniecia Sanatorium: www.klinika.net.pl/galerie/kuznice_zamkniecie_2005_06/index.htmlpozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
k-ika Re: Operowano mnie w marcu 99 roku 21.02.07, 07:58 Witaj Jacku... Super, że znalazłeś nas. Ja byłam razem z Ewą. Miałam zabieg skoliozy. Również bardzo miło wspominam Kuźnice i mam nadzieję, że powiększysię nasze grono!! Pozdrawiam Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
jackjacek Re: Operowano mnie w marcu 99 roku 21.02.07, 14:14 Serdeczne dzięki za info o stronie :-) Trzymajcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
aklinora ja też z Kuźnic :))) 29.03.07, 17:52 Chyba jestem najmłodsza z Was wszystkich (mam 23 lata). Do KDW jeździłam od 1998 do 2003 r.w różnym czasie - czasami był to okres przed świętami bożonarodzeniowymi a czasem wakacje. (Potem byłam jeszcze w 2004 w KBK ale to nie to samo... więc przestałam jeździć :)) Mam wspaniałe wspomnienia z tamtych lat. Poznałam przyjaciół z którymi kontakt do dziś utrzymuję mimo, że się nie widzieliśmy na żywo z 5 lat! Mam marzenie by kiedyś tam jeszcze na taki turnusik pojechać i spotkać tam tych wszystkich ludzi których znałam - to taki mój "titanic" który zatonął, ale chciałoby się jeszcze ten ostatni raz na nim przepłynąć :) Karolina Odpowiedz Link Zgłoś
jakubsmalinowski Re: ja też z Kuźnic :))) 11.02.21, 00:36 Bardzo ciekawa uwaga I komentarz. Zwlaszcza ze dotyczy Ciebie, Osoby mlodej . Czy pamietasz Kuznice sanatorium z tego okresu. Moglabys sie podzielic? Jestem Kuzniczaninem. 1968-1974 Zbieram Dane do opracowania "czegos" o Ludziach Kuznic. Prosilbym o wspomnienia , o informacje ogolnie lub o anrgdoty. Czy dziala wtedy szkola... Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie, Jakub Odpowiedz Link Zgłoś
mig78 Re: Operowano mnie w marcu 99 roku 09.01.08, 19:11 Jacek, Jacek... Hmmm, ja Ciebie chyba kojarzę! Bogusia - wtedy Wińska: wózek, skolioza, operacja (spieprzona zresztą i to jak!!) Pamiętasz??? W Kuźnicach byłam od stycznia do kwietnia '96, tzn. wtedy najdłużej... Rany, ale to były czasy! Niezła jazda, co? Ooo taaaak:) Pomijając debilnych lekarzy, to reszta była po prostu super!!! Ok. Trzymaj się Jackq cieplutko... No i odezwij się do mnie czasem, jeśli będziesz miał ochotę pogadać - czekam;) Moje namiary to: Skype migotka1978, G-G 8287385. A póki co pozdrawiam gorąco, migotk@ Odpowiedz Link Zgłoś
skorupiaczek1 super 31.03.07, 19:51 Witajcie! Szukałem właśnie czefoś o SZRODIMie i znalazłem to forum. To miłe, po tylu latach wspomnienia wracają. Nie byłem w Kuźnicach, natomiast byłem na Balzera w latach 1985-86. Pamiętam jedną osobę, która przeszła do Kuźnic końcem wakacji 1985 roku, może ją więc znać Ela. Pozdrowionka dla Was wszystkich:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ela9621 Re: super 05.04.07, 19:22 skorupiaczek1 napisał: > Witajcie! > Szukałem właśnie czefoś o SZRODIMie i znalazłem to forum. To miłe, po tylu > latach wspomnienia wracają. Nie byłem w Kuźnicach, natomiast byłem na Balzera w > latach 1985-86. Pamiętam jedną osobę, która przeszła do Kuźnic końcem wakacji > 1985 roku, może ją więc znać Ela. Pozdrowionka dla Was wszystkich:))) Hej hej - Kogo szukasz skorupiaczku? Odpowiedz Link Zgłoś
ela9621 Re: super 05.04.07, 19:24 ela9621 napisała: > skorupiaczek1 napisał: > > > Witajcie! > > Szukałem właśnie czefoś o SZRODIMie i znalazłem to forum. To miłe, po tyl > u > > latach wspomnienia wracają. Nie byłem w Kuźnicach, natomiast byłem na Bal > zera > w > > latach 1985-86. Pamiętam jedną osobę, która przeszła do Kuźnic końcem wak > acji > > 1985 roku, może ją więc znać Ela. Pozdrowionka dla Was wszystkich:))) > > > Hej hej - Kogo szukasz skorupiaczku? dudae@op.pl Odpowiedz Link Zgłoś
k-ika Re: super 06.04.07, 08:40 Hej hej Wam wszystkim szukającym i odnajdujacym!!! Cieszę zię, że nas przybywa. Ela a my się nie znamy? też wtedy byłam! A skorupiaczek szuka Marty-nie? Chyba znalazł tzn znalazł wspólnych znajomych którzy ją znali ... Robert dopchaj się wreszcie do nas-myslę że znasz skorupiaczka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
skorupiaczek1 Re: super 06.04.07, 09:40 Witajcie! Znalazłem, jasne Kika pomogła. A trafiłem tutaj przez przypadek, szukałem w sieci informacji o SZRODIMie, konkretnie numeru telefonu na sekretariat. Jestem zapisany na zabieg, miało być do pół roku, a tu cisza. A byłem tam zaraz na początku 2006 r. Zresztą może i lepiej, że się tak ułożyło. No a co z tym Robertem?? Kim on jest? Rooobert odezwij się... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_majcher Re: super 13.04.07, 10:59 Witajcie Ewa z tej strony hej hej Robert odezwij sie Kika wspomniała ze znasz mnie ja napewno znam Ciebie, pozdrawiam wszystkich i ciesze sie ze lista jest coraz dłuzsza. pa Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
regolab Re: super 20.04.07, 21:13 Witam Była z Kuźnicach dość dawno, bo w 1983-84, miałam operację kręgosłupa. Moje koleżanki z tamtych czasów to m.in.Magda Ś.,Basia P.,Ula B.,Stasia N. Niestety nie utrzymuje w tej chwili kontaktów ze znajomymi z tamtych czasów. Dwa lata temu byłam ponownie w Zakopanem na wyciągnięciu prętów. Pozdrawiam wszystkich którzy bywali w tym sanatorium. Renata z Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś
ela9621 Re: super 21.04.07, 15:41 Cześć Renata. Widzę że mamy wspólnych znajomych. Jak chcesz to napisz dudae@op.pl lub podaj swojego emaila - ela s. 84 sala n Odpowiedz Link Zgłoś
ela9621 Re: super 22.04.07, 17:59 ela9621 napisała: > Cześć Renata. Widzę że mamy wspólnych znajomych. Jak chcesz to napisz > dudae@op.pl lub podaj swojego emaila - ela s. 84 sala nr 12, 84/85 - również 12. Wspólnie z Ulą B. Stasią N. Baśka P była już chyba po zabiegu. Monika B. 14. Odpowiedz Link Zgłoś
ela9621 Re: super 22.04.07, 18:01 Z pierwszego pobytu również Maria O. Krzysiek D. Jasi (ale nie pamiętam nazwiska) o kulach,z krótszą nogą, Aga L. Edek P. Renata W. Odpowiedz Link Zgłoś
ela9621 Re: super 03.05.07, 19:21 To jeszcze raz ja. Pamiętam Cię Renatko - dobrze kojarzę z Cię z wyciągiem czaszkowym? Odezwij się proszę na mojego emaila - Ela z Krakowia (12) dudae@op.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_majcher Re: super 30.04.07, 08:33 Witajcie cos sobie kojarze Reniu Ciebie ja tez byłam w tych latach w KDW mieszkałam w sali nr 15, pózniej sala nr. 20 znalazłam kiloro znajomych tu na tym forum, dzieku Dominice czyli kika pozdrawiam zycze wszystkiego dobrego miłego wypoczynku Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
remi47 Re: super 04.01.08, 18:25 witam jeżeli nadal szykasz znajomych z Kuźnic to polecam stronę www.nasza-klasa.pl -LO.Kuźnice pozdrawiam Renata G (W.) Odpowiedz Link Zgłoś
pietrzykula Re: super 28.10.07, 20:39 Ja w Kuźnicach byłam w latach 82-84. W październiku 84 miałam zabieg. Czy Magda Ś była z Płocka a Ula B z Rzeszowa (tylko która bo było dwie) ja jestem ta druga która była z Magdą w jednej sali. Była jeszcze Renata Sz, i dużo innych , których mam na zdjęciu. Ja pręty mam do dzisiaj i chyba się ich nie pozbędę, a kręgosłup jest w takim stanie , że szkoda gadać. Boli, boli boli i chyba będzie coraz gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
lideczkabis Re: super 08.02.09, 18:09 Ula daj mi namiary na siebie...byłam w kużnicach chyba ze trzy razy w okresie wakacyjnym ale demencja starcza mnie dopadła i żadnych nazwisk a i z imionami krucho. Ulę B z rzeszowa pamietam no bo i ja z rzeszowa jestem jestem strasznie ciekawa tych zdjec - Lidka czarnota manka_bis@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
masmagda Re: kużnice-hej hej 06.05.07, 22:45 hej, hej ja byłam w kużnicach w latach 1988 i w 1995.ciekawe co od tamtego czsu się zmieniło, czy są ci sami wychowawcy, nauczyciele, pielęgniarki. Odpowiedz Link Zgłoś
jackjacek Re: kużnice-hej hej 07.05.07, 21:42 Sanatorium w Kuźnicach już nie istnieje.... Szkoda.. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_majcher Re: kużnice-hej hej 22.05.07, 08:29 Witaj sanatorium juz nie istnieje bardzo mi przykro tak miło wspominam pobyt w sanatorium choc bolało ale było super ludzie, personel, myslami jestem czasem w tym budynku bardzo bym chciała spotkac sie z ludzmi z tamtych lat powspominac było by super. pozdrawiam wszystkich Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
k-ika Re: kużnice-hej hej 14.06.07, 19:20 --Długo mnie nie było. Ale nie zapomniałam o Was wszystkich i o naszym forum. Ewcia dzięki, że jesteś. Wróciłam do domku. Ale na początku lipca znowu jadę na dalsze leczenie. Proszę myslcvie czasami o mnie. Życzę nam wszystkim aby forum rosło w potęgę... Pozdrawiam serdecznie i słonecznie...Kiedy do Zakopanego na wspominki ??? kika "...Nie wierz swym oczom, szepnął wiatr jeżeli kochasz, sercem patrz..." Odpowiedz Link Zgłoś
skorupiaczek1 Re: kużnice-hej hej 14.06.07, 21:38 Dużo zdrówka Kikuś. Pewnie, że myślimy o Tobie. W końcu kto to forum założył? Do Zakopca??? No jak tylko wyzdrowiejesz. Czyli wkrótce. Odpowiedz Link Zgłoś
k-ika Re: kużnice-hej hej 17.06.07, 17:37 Skorupiaczku-dzięki za super list!!! jeszcze nie mam siły na długie pisania... pozdrawiam... kika Odpowiedz Link Zgłoś
skorupiaczek1 Re: kużnice-hej hej 17.06.07, 20:05 Nie ma za co Kikuś. Zdrowiej szybko, to najważniejsze. Potem sobie popiszemy. Odpowiedz Link Zgłoś
koikor Re: kużnice-hej hej 29.07.07, 16:33 Witam wszystkich serdecznie prawdopodobnie napiszę trochę nie na temat, ale jeśli ktos odpowie, a nie pogoni...będę wdzięczna. Mam 14-letniego syna, ktory za około rok będzie mial operację stabilizacji kręgoslupa w Zakopanem. Czy dobrze zrozumialam, ze większosc z Was ma doświadczenia zakopianskie, zakopiansko-kużnickie?Czy to chodzi o to samo miejsce? Denerwuję się, ponieważ syn już jest po jednej, niestety-nieudanej operacji.Robionej gdzie indziej. Prof. Zarzycki podjąl się drugiej,poprawkowej ale...no coz, trzeba czekać. Po przeczytaniu Waszych postów jakos nadzieja mi wraca, ze tym razem...moze będzie dobrze. Czy mozecie cos napisac o Profesorze? Czy mamy szansę, ze jesli TAM będzie operacja, to mogę liczyć na poprawę? ps. operacja była z dostępu przednio-bocznego, poprawa też taka ma być. ps.2 w jednym z pierwszych postów przeczytałam, ze ktos po operacji stabilizacji kregosłupa uprawia sport! Czy to jest rzeczywiście mozliwe? Moje dziecko zle się czuje po pierwszej operacji, pojawił się garb, męczliwosć, gorzej chodzi. Czy, przy zalozeniu, że tym razem się powiedzie mozna wrocic po pewnym czasie do prawie normalnego funkcjonowania? A moze wiecie, gdzie jeszcze mogłabym zasiegnąc informacji? pozdrawiam fakt, ze jak piszecie, po tylu latach od operacji fajnie sobie zyjecie dal mi duzo dobrych myśli... Odpowiedz Link Zgłoś
agnes306 Do mamy 14-letniego syna! 29.07.07, 18:50 Jeśli to nie tajemnica,to gdzie syn miał I-operację?-może Piekary Śląskie?Jestem pacjentką innego szpitala-LORO w Świebodzinie,ale nie w tym rzecz.Jestem także po operacji kręgosłupa,i po takim zab.można uprawiać sport-pływać,biegać,tańczyć zawodowo,poza tym chłopcy mogą nawet grać w piłkę,także niektórzy jeżdżą na nartach :) Jeśli chodzi o Zakopane,to dużo osób wpisuje się na stronie koleżanki: www.skolioza.go.pl i proszę tam popytać o profesora.Z tego co pani pisze,to garb ponownie się pojawił,być może zluzował się jakiś zaczep,choć to tylko takie moje przypuszczenia,i jeśli napisałam coś nie tak ,to przepraszam. Gdyby chciałaby Pani zasięgnąć informacji o innych szpitalach w Polsce,gdzie najlepiej operują i poprawiają wcześniejsze nieudane operacje,to bardzo chętnie odpowiem na wszelkie pytania.Proszę śmiało pisać na e-mail: agusia306@tlen.pl lub gg: 4062539 lub nawet można dzwonić :): (0-42)658-05-32 Życzę dużo zdrówka dla syna i dla Was obojga dużo wiary i nadziei,że wszystko już nie długo będzie dobrze.Serdecznie pozdrawiam.Agnieszka z Łodzi www.skolioza-porady.com Odpowiedz Link Zgłoś
koikor Re: Do mamy 14-letniego syna! 29.07.07, 19:56 ojej, ale szybkie odpowiedzi! baaardzo wam dziękuję. Nie, to nie były Piekary, ale...nie chcę pisac na otwartym forum, żeby nie siac defetyzmu. Nie obluzowała sie srubka, ani zaczep. Syn mial 2 "operacje w jednym".Tzn. łagodny nowotwór usuwany z zewnątrz kręgów wykonywany przez onkologa - ta częsć udala się swietnie i własnie stabilizacja przez ponoc swietnego i doswiadczonego ortopedę. Było 60'.Skolioza piersiowo-lędzwiowa.Nie było garba. Po operacji ortopeda chwalił się, ze poprawił kregoslup o połowę, czyli powinno byc 30-36'. Jest...70' i garb.Juz wczesniej zastanawialam się nad Zakopanem. Dzwoniłam tam, żeby zorientować się, co i jak. ktoś udzielił mi odpowiedzi, przez telefon, że "skolioza -tak, nowotwór - nie". więc szukałam szczescia gdzie indziej. Po rozmowie z prof. Zarzyckim, już po tym, jak przestałam wierzyc naszemu ortopedzie, ze jest swietnie tylko mi się "wydaje" dowiedziałam się, że i z nowotworami na kręgoslupie Zakopane sobie też radzi. ktos mnie żle poinformował...cena ogromna. Wiem, że w Warszawie robi się te operacje u dr M. W tym roku nie ma podpisanej umowy z NFZ i wchodzi w grę prywatnie - koszt 40 000. Ale nie o to nawet chodzi. Mieszkam tu w Wawie i byłoby najwygodniej, ale...sprawa u dr M. dawno jest nieaktualna z przyczyn, o których nie chcę pisać.Znam jeszcze szpital Degi w Poznaniu.I szpital na Ligocie w Katowicach. W jednym z nich operowałam syna.Zapomnialam jeszcze dodać, ze wszyscy ortopedzi w JEDNEJ rzeczy są zgodni - że w przypadku mojego syna wchodzi w grę tylko operacja z dojścia przedniego. Nie znam więcej osrodków, gdzie te operacje się robi. Mam na mysli z dojścia przedniego.Ponoć problem u mojego syna polega na tym, ze lekarz użyl za mało implantów (za krótki odcinek), i zbyt krótkich. Za informacje, gdzie jeszcze mozna popytać będe wdzieczna, ponieważ myslę, ze powinnam się udać jeszcze gdzieś, zeby skonsultować.Wystarczy napisać na priw. lub koikor@op.pl Jeszcze raz dziekuję za odpowiedzi. Jakoś mi tak razniej się zrobiło.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
koikor Re: Do mamy 14-letniego syna! 29.07.07, 20:12 zapomniałam dodać, ze jeśli ktoś z Was uzna, że powinnam jeszcze gdzies skonsultowac sprawę - oprócz prof. Zarzyckiego oczywiście, to proszę "po nazwisku". Kiedy dzwoniłam do Zakopanego,nie wiedziałam, z kim rozmawiac konkretnie i recepcjonistka połaczyła mnie...z jakimś lekarzem(?) ktory pierwszy mógl podejsc do telefonu.Do tej pory nie wiem, kto wowczas udzielił blędnej informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
koikor Re: Do mamy 14-letniego syna! 14.12.07, 11:00 Bardzo przepraszam, ze się nie odezwalam wcześniej. Wszystko potoczyło sie szybko, zbyt szybko...ponieważ kregoslup , mimo implantow nadal się "skręcał" , ostatnie 4 miesiące w tempie 10' na miesiąc...i osiągnąl stan 120' niestety, nie moglismy czekać. W Zakopanem kolejka....rok, co najmniej, więc zdecydowalismy się na kosmicznie drogą operację prywatną w Warszawie.Trzeba było pousuwać poprzednie implanty, efekt taki, że do tej pory nie mogę uwierzyć ! Była ustabilizowana przepięknie dolna czesc kręgoslupa, teraz, w styczniu jeszcze górny odcinek. I na tym....koniec! :-) dziękuję za zainteresowania. Pozdrawiam swiątecznie Odpowiedz Link Zgłoś
bogeers Re: kużnice-hej hej 31.12.07, 01:24 Witam:)Ja byłem w Kuźnicach dwa lub trzy razy w latach 87-91.Niestety,wiele dat,nazwisk i twarzy zatarło sie w mojej pamięci.A co pamiętam?Staszka K.malował i pisał stopami,Ryśka O.pielęgniarkę p.Wandę,wychowacę "Goryla",Kaśię M.,Kamilę Sz.,Motylka.Miło powspominac,żal tylko,że ośrodku już nie ma.Zapraszam na stronę www.nasza-klasa.pl,jest tam liceum przy SZRODIMie.Pozdrawiam,wszystkiego najlepszego w Nowym Roku:) Odpowiedz Link Zgłoś
kaska-1973 Re: kużnice-hej hej 22.02.08, 20:33 cześć ! mam pytanie , czy motyl to monika ?? byłam z nia w 89 w kuźnicach szukam jej od jakiegoś czasu i nie mogę przypomniec sobie nazwiska kilka lat temu urwał się nam kontakt nie było jeszcze w tedy komórek internetu itd miło by się było odnaleśc po latach jesli mozesz to napisz będę wdzeczna Odpowiedz Link Zgłoś
mig78 Re: kużnice-hej hej 12.01.08, 18:38 Dopiero teraz trafiłam na to forum, z czego mówiąc szczerze niezmiernie się cieszę, bo poruszony w nim temat jest mi szczególnie bliski i to co najmniej z kilku ważnych powodów... Zresztą pewnie podobnie, jak dla większości z Was? No właśnie. SZRODiM. Z jednej strony to kompletna rudera, która właściwie już dawno powinna się była zawalić (mam na myśli oczywiście prehistoryczny budynek), a z drugiej miejsce zawiązywania się wspaniałych przyjaźni (często nawet takich na całe życie) oraz niezwykłych przeżyć wielu młodych ludzi - zarówno radosnych, jak i tych traumatycznych... Kuźnice, ach te Kuźnice! To niesamowite i absolutnie cudowne miejsce, o tak niepowtarzalnym swoistym klimacie, zmieniło moje życie w sposób radykalny i niestety nieodwracalny, stając się tym samym źródłem udręki i dożywotniego cierpienia:( Brzmi to może dość dramatycznie, ale też i jest to mój prawdziwy dramat! W kuźnickim sanatorium spędziłam sporo czasu. Byłam tam kilka razy, z czego najdłużej w roku 1996, bo na ten właśnie czas przypadła moja pierwsza operacja - operacja wszczepienia implantow kręgosłupa... Krótko mówiąc: jeden wielki, niekończący się koszmar!!! Koszmar, który zapoczątkował całą lawinę drastycznych dla mnie wydarzeń; który całkowicie zmienił moje życie, czego skutki odczuwam do dzisiaj i niestety odczuwać będę już zawsze:( Pobyt w tym miejscu - nawiasem mówiąc skądinąd fantastyczny, bowiem poznałam tam masę fantastycznych ludzi - zapisał się w mojej pamięci tak głęboko, że głębiej już chyba nie można i utrwalił się w niej tak mocno, że na pewno nigdy go nie zapomnę... No, ale to bardzo długa historia! Zbyt długa by móc ją tutaj opisać choćby tylko pokrótce, dlatego nawet nie będę próbować. Natomiast jeśli ktoś z Was chciałby poznać szczegóły tej smutnej historii, podzielić się ze mną własną, bądź też po prostu zwyczajnie pogadać i powspominać dawne czasy, zdarzenia i ludzi, to oczywiście z największą przyjemnością - służę swą skromną osobą i doświadczeniem:) Hmmm, a tak swoją drogą to przecież cudownie byłoby odnowić kontakt z dawnymi towarzyszami wspólnej niedoli! W końcu tylu fajnych ludzi się tam przewinęło i tyle ważnych zdarzyło się spraw, tak wiele się tam razem przeżyło... Całkiem ładny kawałek naszego życia! No właśnie. Toteż bardzo mile widziane miale lub jakiekolwiek inne formy kontaktu, których na szczęście jest dzisiaj sporo;) Na wszelki wypadek podaję namiary. E-mail: mig78@gazeta.pl , Skype: migotka1978 , Gadu-Gadu: 8287385. Piszcie - czekam! Ok. Pozdrawiam wszystkich najcieplej w te chłodne styczniowe dni... Z uściskami, migotk@ Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_majcher Re: kużnice-hej hej 04.02.08, 12:44 k-ika napisała: >Witaj Kika Wszystkiego dobrego w Nowym Roku przepraszam że tak długo sie nie odzywałam, już mam dostęp do internetu teraz będę częściej odwiedzać Forum, pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
k-ika Re: kużnice-hej hej 12.02.08, 11:35 Witaj Ewa. Zapisałaś się na naszej-klasie.? Tylko uważaj bo powstał bałagan na klasie. I nasza Kuźnicka szkoła jest pod paroma chasłami. Zapisz się tam gdzie ja jestem bo zdaje się z naszych czasów ona najbardziej aktualna. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda.0 Re: kużnice-hej hej 20.02.08, 14:24 witam przykra wiadomość sanatorium w Kuźnicach już nie istnieje Odpowiedz Link Zgłoś
zakopane1994 Re: kużnice-hej hej 07.12.08, 20:22 Witam.Mam na imie Rafal i bylem w KDW.Moj email.av87@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaskowron Re: kużnice-hej hej 01.02.08, 17:06 hej kika!chciałabym wiedzieć w jakim czasie dokł.byłaś w kiźnicach?? Odpowiedz Link Zgłoś
k-ika Re: kużnice-hej hej 12.02.08, 11:33 Ja byłam chyba od wiosny 85 do wiosny 86. Z tym że byłam w domu na przepustce wakacyjnej do połowy sierpnia i przepustce świątecznej Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaskowron Re: kużnice-hej hej 12.02.08, 12:53 witaj, kika,to chyba się minęłyśmy,bo ja byłam do późnej jesieni 84',szkoda :))) pozdrowionka))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
3103kp Re: kużnice-hej hej 23.02.08, 21:00 Ja znalam Blanke i chyba Marzene tez tylko nie pamietam nazwiska, bylam w Kuznicach 92 roku Odpowiedz Link Zgłoś
zukejka Re: kużnice-hej hej 29.01.17, 09:36 Blanka...pamiętam to imię Byłam w sanatorium 91 sierpień sala 14 92 lipiec sala 16 93 lipiec sala 12 94 sierpień sala 18 Agnieszka Zych Odpowiedz Link Zgłoś
3.kaleka Re: kużnice-hej hej 24.02.08, 14:37 to by się zgadzało a nie pamiętasz skąd one były? Odpowiedz Link Zgłoś
samtron6 Re: kużnice-hej hej 28.03.17, 15:05 Witaj, uparta jesteś w tym nawoływaniu ale to chyba już głos wołającego na puszczy. Pozdrawiam. Izabela (1985/86) Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz_1998 Re: kużnice-hej hej 24.02.18, 14:44 Witam, Łukasz z Krakowa , byłem operowany 12,1998r a później jeszcze rehabilitacja pewnie końcówka roku 99 , nie pamiętam nr. pokoju - ten ostatni po lewej. Dziwne uczucie , choć przeszliśmy tyle bólu, to chciało by się wrócić do tamtych dni choć na chwile ..... upłynęło trochę czasu i nie bardzo sobie przypominam imiona ale czytając Wasze wpisy coś kojarzę Lidkę , chłopaka z Krzeszowic na stawy biodrowe, Basiowa - blondynka z krakowa, pamiętam fajną szczupłą dziewczynę z długimi włosami , która zawsze mnie ogrywała w ping - ponga, i chyba Bartka - syna wychowawczyni który grał na gitarze i zawsze mówił , że się nie podda jak jego siostra na wózku ..... piękne osoby, piękne znajomości .... niestety imiona wyleciały z głowy Odpowiedz Link Zgłoś