Dodaj do ulubionych

Gdzie zamierzacie spedzić SYLWESTRA?

21.11.03, 19:17
bo jak planujecie wyjechać np. w góry to chyba juz trzeba sobie cos
zarezerwować?
A może macie jakieś oryginalne pomysły na powitanie Nowego Roku?
Obserwuj wątek
    • ann.k Re: Gdzie zamierzacie spedzić SYLWESTRA? 21.11.03, 21:57
      Ja już wiem gdzie spędzę tegorocznego Sylwestra. W łóżku, do tego nie własnym,
      a mojego TZ. Do tego nie w swoim domu, a w jego. I pójdę spać o 22, a
      następnego dnia obudzę się nie dość, że o rok starsza, to jeszcze sama, bo TZ
      spędza w tym roku Sylwestra w pracy.

      Ale mam pewien pomysł jak to urozmaicić. Kupię sobie butelkę szampana i pójdę z
      nią posiedzieć na plaży. To może być ciekawe przeżycie. Pusta nadmorska plaża w
      noc sylwestrową.

      Jest jeszcze jedna opcja. Jeśli mój szef okaże się skończonym fiutem i nie da
      mi wolnego w Sylwestra, to spędzę tę noc w pociągu jadąc do TZ, żeby chociaż
      Nowy Rok spędzić razem.
      • chiara76 Re: Gdzie zamierzacie spedzić SYLWESTRA? 21.11.03, 22:47
        Życzę Ci, żebyś jednak mogła spędzić choć kawałeczek Sylwestra z NIM:)
        A nie ma możliwości, żebyś spędziła Sylwestra z Nim w pracy??
        A ja na temat spędzania Sylwestra się nie wypowiadam, my chyba spędzimy w
        domciu, ja w ogóle nie lubię Sylwestra, ale to moje prywatne zdanie:)
        Pozdrawiam.
        • kasienka80 w Warszawie 21.11.03, 22:58
          A ja tegorocznego Sylwestra bynajmniej nie spedze w Paryzu jak to wiele osob
          sadzi, bo mnie nie bawi spedzenie nocy na dworzu, nawet jesli to sa piekne
          Champs Elysees...
          ja spedze Sylwka z moimi przyjaciolmi, w kawalerce kolezanki, postawimy na
          srodku szampana i bedziemy grac w kalambury !! :-)
          jedyny zgrzyt to to, ze nie spedze nocy Sylwestrowej z Sebkiem, bo on musi
          wrocic do Francji...obowiazki i praca wzywa ;-(((
          ale to nic, jeszcze nie jeden Sylwester przed nami
        • ann.k Re: Gdzie zamierzacie spedzić SYLWESTRA? 22.11.03, 12:51
          Niestety nie ma takiej szansy. To praca z rodzaju tych gdzie rozkaz jest
          rozkaz. Osoby cywilne, bez względu na pokrewieństwo, wstępu nie mają. Zresztą
          patrząc z drugiej strony to i lepiej. Chyba nie żyłoby mi się spokojnie
          wiedząc, że do takich miejsc może wejść byle pierwszy człowiek.
          • kasienka80 Re: Gdzie zamierzacie spedzić SYLWESTRA? 22.11.03, 15:23
            To gdzie ty pracujesz Ann?
            • ann.k Re: Gdzie zamierzacie spedzić SYLWESTRA? 22.11.03, 17:43
              To nie ja, to on :) Ja jestem informatykiem w małej prywatnej firmie, a on jest
              oficerem WP.
              • kasienka80 zolnierz !!! 22.11.03, 18:54
                uuuuuhhh....zolnierz !!! fajnie wyglada w mundurze? hahaha zawsze mi sie tacy
                podobali...z daleka bo z daleka, ale zawsze ich podziwialam
                • ann.k Re: zolnierz !!! 22.11.03, 21:31
                  W mundurze każdy facet wygląda dobrze. A jeśli jeszcze, tak jak mój, ma 120 cm
                  w klacie i 42 w bicepsie, to już w ogóle :) Kawał całkiem przystojnego chłopa.
                  • malen_a chwalipieta :P 22.11.03, 21:52

                    • ann.k Re: zazdrośnica ;P 22.11.03, 23:10

    • labeg Re: Gdzie zamierzacie spedzić SYLWESTRA? 22.11.03, 20:19
      a moja historia sylwestrowa wyglada tak:
      dwa lata temu mialam niezbyt udanego sylwestra, przeplacilam, niezbyt lokal,
      choc ludzie nawet fajni, to byl etap rozpadu mojego owczesnego zwiazku (choc
      facet twierdzil ze NIC sie nie dzieje)- szkoda gadac- za te sama sume w domu w
      grupie znajomych bylaby o niebo lepsza zabawa
      rok temu spedzalam juz sylwestra samotnie , znaczy w towarzystwie babci :),
      robilysmy za alarm przeciwwlamaniowy bo rodzice wyjechali w gory
      a w tym roku jade w gory! do mojego R. :)))))) Na dodatek mam urlop az do 4.01
      i jest szansa ze duzo czasu spedzimy razem. Nawet na Swieta tak sie nie ciesze
      jak na tego Sylwka:)) ( to bluznierstwo pewnie:))) A po nowym roku na pewno mu
      znajdziemy prace tu we wRocku i nei bedzie juz 120 km miedzy nami
      ann - ty sie cieszysz ze masz 300 km do niego a mnie przeraza te 120 - moze
      dlatego ze my dopiero na poczatku i ciagle mi go malo?
      pozdrawiam serdecznie, labeg
      • ortygia Re: Gdzie zamierzacie spedzić SYLWESTRA? 23.11.03, 11:20
        Mi też ciągle mało:), dlatego na Sylwestra jadę do Niego i będzie impreza u
        jego znajomych, bo podobno baaardzo chcą mnie poznać, ja ich zresztą też.
        Najbardziej jednak przeraża mnie poznanie Rodziców Szanownych, bo ja już sama
        nie wiem,jak oni na mnie reagują, podobno bardzo dobrze,ale ja wciąż mam obawy,
        a wszystko przez te 4 lata różnicy wiekowej między nami (ja jestem starsza). No
        więc troszkę się postresuję, ale mam nadzieję,że będzie dobrze. Aha, ja mam 400
        km, i też okrrropnie mnie one przerażają tak na codzień... Pozdrawiam - Ortygia
        • labeg Re: Gdzie zamierzacie spedzić SYLWESTRA? 23.11.03, 11:58
          ortygia,
          ja akurat z rodzicami moich facetow nie mam problemow. zawsze ich poznaje
          bardzo szybko, bo panowie chodza na obiad do mamy :))))) przy pierwszym panu
          sie stresowalam niesamowicie, ale teraz juz nie podchodze do tego tak
          powaznie. Jeszcze jak moi rodzice byli mlodzi to bylo tak ze jak poznawales
          rodzicow drugiej polowy to znaczylo ze bedzie slub. Na szczescie dzis juz tak
          nie jest.
          Wiecej problemow maja faceci z moimi rodzicami bo rzadko sie widuja z nimi, R.
          moi rodzice znaja tylko z fotki, na dodatek ta odleglosc ... ale jak juz R.
          bedzie tu to na pewno pojedziemy i do mojej mamy na obiadek - niech zobaczy i
          pozna faceta, ktory uszczesliwa jej corke:)
          Heh teraz mam nawet tak ze z siostra mojego chlopaka mam dobry uklad, bo jej
          pomoglam:)
          Bedzie ok, grunt to nie traktowac tego poznawania super powaznie..tak mysle
          pozdrowienia, labeg
    • ariel23 Re: Gdzie zamierzacie spedzić SYLWESTRA? 24.11.03, 16:32
      Jeszcze nie ma planow, ale chetnie bym gdzies wyjechala (jak najdalej ;))
      • beauty_baby Re: Gdzie zamierzacie spedzić SYLWESTRA? 26.11.03, 08:48
        właśnie przed chwlą dowiedziałam się, że moje Kochanie zrobiło mi prezent i
        jedziemy na Dominikanę. Ale się cieszę, uhu!!!!
        • ariel23 Re: Gdzie zamierzacie spedzić SYLWESTRA? 26.11.03, 09:15
          beauty_baby napisała:

          > właśnie przed chwlą dowiedziałam się, że moje Kochanie zrobiło mi prezent i
          > jedziemy na Dominikanę. Ale się cieszę, uhu!!!!

          Z A J E B I S C I E !!! :)))

          A na ile jedziecie? I czy na samego Sylwestra?
          • beauty_baby Re: Gdzie zamierzacie spedzić SYLWESTRA? 27.11.03, 08:29
            na 12 dni, od 28 grudnia do 8 stycznia. Już nie mogę się doczekać
            • wakarpl Re: Gdzie zamierzacie spedzić SYLWESTRA? 29.11.03, 17:13
              a ja pojade z moim przyjacielem do hamburga, bedzie spotkanie TEIZE, nigdzie
              sie nie bedziemy zapisaywac, pojedziemy na wlasna reke i bedzie fajnie, a ze
              rzadko sie widujemy, to musi byc rewelacyjnie!! + cala masa mlodych ludzi!!!
    • aariel Re: Gdzie zamierzacie spedzić SYLWESTRA? 12.12.03, 13:32
      Ja wciaz nie wiem i zaczyna mnie to irytowac lekko ;)
      • chiara76 Re: Gdzie zamierzacie spedzić SYLWESTRA? 12.12.03, 13:42
        My zaczęliśmy się zastanawiać nad Sylwkiem w kinie, wygląda na to, że nikt nas
        nie wyciągnie nigdzie. W zeszłym roku my organizowaliśmy i sądziłam, że teraz
        ktoś mógłby nas wyciągnąć, no, ale się nie zanosi...
        Nie cierpię Sylwestra, serio. Trzeba się świetnie bawić i super czuć, nawet jak
        komuś nie do śmiechu i w ogóle...brrr...
        • ann.k Re: Gdzie zamierzacie spedzić SYLWESTRA? 12.12.03, 13:45
          coś Ty! moja mama ma doła i zaowiedziała, że w tym roku nigdzie nie idzie, bo
          nie ma nastroju na zabawe; moja babcia ma doła, bo po raz pierwszy o 55 lat
          bedzie sama na sylwestra; a ja nie ide nigdzie, bo moj TZ pracuje, wiec zostaje
          z babcia :)
      • p0l0n32 Re: Gdzie zamierzacie spedzić SYLWESTRA? 13.12.03, 20:35
        Ja wyruszam z południa na północ do mojego chłopaka :) Szykuje sie cool
        zabawa :)
    • mocca2003 Re: Gdzie zamierzacie spedzić SYLWESTRA? 29.12.03, 23:16
      W jakimś wątku śmiałam sie , że bojkotuję sylwestra i zostaję w domu :) I
      rzeczywiście odrzuciłam kilka fajnych propozycji ( łącznie z imprezą w jakims
      snobistycznym lokalu w Krakowie ).Zdecydowałam się spędzić tego sylwestra
      kameralnie w gronie ludzi których strasznie lubię i kocham .W środę po pracy
      wyjeżdzam w góry , wrócę dopiero w niedziele.Żałuję jedynie , że "Tego Kogoś"
      tam nie będzie .Jest w innej części świata i nie możemy być razem w ten dzień .
      A wy gdzie spędzacie sylwestra ?Pytam oczywiscie tych poprzednio
      niezdecydowanych :)
    • aariel Ja juz wlasnie zdecydowalam 30.12.03, 11:46
      Do wczoraj byla wersja, ze idziemy z grupa znajomych do jakiegos lokalu (nawet
      nie wiem jakiego), ale wlasnie postanowilismy z zaprzyjazniona para, ze
      spedzimy sylwestra u nich we 4. I chyba najbardziej mi sie podoba ta opcja. Tym
      bardziej, ze stalo sie cos smutnego o czym nie chcialabym pisac, ale wiem ze
      nie bawilabym sie dobrze. (straszna ironia, bo chcialam sie wpisac do watku
      Chiary o wywaleniu obecnego roku, ze moj byl bardzo udany i fajny, i
      stwierdzila,ze tego nie zrobie, zeby nie zapeszyc. Widac, nic to nie dalo. Ale
      ja tez juz chce szybko o nim zapomniec).
      Nie mam ochoty na huczne, wymuszone zabawy.
      • chiara76 Re: Ja juz wlasnie zdecydowalam 30.12.03, 12:45
        Wiesz, że takie posiedzenie we czwóreczkę może być bardzo fajne.
        My tak w zeszłym roku zrobiliśmy, u nas było, tylko my i zaprzyjaźniona para i
        było miło.
        W tym roku jednak posiedzimy sami, ale, wcale nie narzeka, w sumie tylko
        zdrowia mi trzeba na ten nowy rok.
        Ściskam cię wirtualnie!
        • aariel Re: Ja juz wlasnie zdecydowalam 30.12.03, 12:47
          chiara76 napisała:


          > W tym roku jednak posiedzimy sami, ale, wcale nie narzeka, w sumie tylko
          > zdrowia mi trzeba na ten nowy rok.

          No i na pewno tez bedzie milo.
          A jak zdrowko? Czy chociaz troszke lepiej? Wypijesz chociaz lampke szampana?

          > Ściskam cię wirtualnie!

          Ja teeez!! :)))
          • chiara76 Re: Ja juz wlasnie zdecydowalam 30.12.03, 13:09
            Lepiej, ale idę dziś powalczyć z lekarką :) nie dam się spławić, jak zesżłym
            razem. A szampana nie wypiję z racji antybiotyków, ale trudno, jak juz pisałam,
            nie pierwszy to taki Sylwek, mam więc wprawę:)
            • aiwa7 Re: Ja juz wlasnie zdecydowalam 30.12.03, 23:41
              Ja miałam wyruszyć najpier na Słowacje, poźniej do Zakopca i skończyło się na
              tym, że dzisiaj prosiłam kolegę barmana w jednym z lokali, żeby załatwił jakimś
              cudem miejsce dla kilku osób.....no i tak to właśnie wygląda! Też mi sie jakoś
              średnio ten sylwester podoba...zobaczymy :/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka