03.12.03, 21:39
... panujące w moim domu są dziwne. Na razie udało mi się 2 wyodrębnić.

Zasada 1
1. Jeżeli jakieś zwierze jest głaskane, to musi jest to Uśka.
2. Jeżeli nie jest to Uśka - patrz punkt pierwszy.

Zasada 2
1. Jeżeli coś się w domu dzieje, to Sańcia przy tym jest.
2. Jeżeli coś się w domu dzieje, a kocica nie jest do tego dopuszczana -
patrz punkt pierwszy.

Fajnie jest mieć zwierzaki. O!
Obserwuj wątek
    • the-saint Re: Zasady... 04.12.03, 01:32
      Wydaje mi sie, ze nie bedzie u nas zwierzakow :-P

      Sancia bedzie gosciem :-P
      • catalina1 Re: Zasady... 04.12.03, 07:46
        the-saint napisał:

        > Wydaje mi sie, ze nie bedzie u nas zwierzakow :-P
        >
        > Sancia bedzie gosciem :-P

        Jak tak możesz mówić. Dyskryminujesz swoją imienniczkę ;-)))
    • konradbryw Re: Zasady... 04.12.03, 08:00
      the_kami napisała:

      > ... panujące w moim domu są dziwne. Na razie udało mi się 2 wyodrębnić.

      U mnie panuje np. taka zasada:

      Jeżeli jest jedzona mandarynka (no, ew. pomarańcza), to jest przy tym Nuka.
      Jeśli Nuki nie ma, to znaczy, że żadna mandarynka (lub pomarańcza) jedzona nie
      jest.

      Powyższa zasada stosuje się również z nieco mniejszą intensywnością do białego
      sera i ryby smażonej lub gotowanej.

      Aha, Nuka oczywiście przeprowadza się ze mną. ;)
      • catalina1 Re: Zasady... 04.12.03, 08:24
        Moja Nuka jest zawsze w kuchni kiedy ja jestem tam ;-) I nie ma siły żeby ją
        przegnać, skutkuje to co najwyżej niebyciem jej w kuchni przez 3 sekundy.
        jeśli jej tam nie ma znaczy mnie tam nie ma ;-)

        PS. Konrad kiedy sie przeprowadzasz, dokąd i kiedy parapetówa???
        • konradbryw Re: Zasady... 04.12.03, 08:31
          catalina1 napisała:

          > Moja Nuka jest zawsze w kuchni kiedy ja jestem tam ;-)

          No nie.. Moja czasem jednak śpi gdzieś w oddaleniu niejakim.

          > PS. Konrad kiedy sie przeprowadzasz, dokąd i kiedy parapetówa???

          Kiedy - pewnie za parę miesięcy. Dokąd - na swoje ;> /szczegóły ew. na priv, bo
          co tu będę adresami rzucać/. Parapetówa - jak będą wolne parapety. Na razie
          sprzątanie wielkie, a potem przynajmniej pobieżny remont nas czeka.
          • catalina1 Re: Zasady... 04.12.03, 08:36
            konradbryw napisał:

            > No nie.. Moja czasem jednak śpi gdzieś w oddaleniu niejakim.

            Jeśli moja śpi to w odpowiednim momencie się budzi. Poza tym żeby nie mieć
            takich problemów moja często sypia w kuchni,, na dywaniku pod lodówka ;-)

            > Kiedy - pewnie za parę miesięcy. Dokąd - na swoje ;> /szczegóły ew. na priv,
            > bo
            > co tu będę adresami rzucać/. Parapetówa - jak będą wolne parapety. Na razie
            > sprzątanie wielkie, a potem przynajmniej pobieżny remont nas czeka.

            No to dawaj na priv, albo podaj GG, bo mam Cie w domu a tutaj nie ;-)))
            • konradbryw Re: Zasady... 04.12.03, 09:38
              catalina1 napisała:

              > No to dawaj na priv, albo podaj GG, bo mam Cie w domu a tutaj nie ;-)))

              Na jasienia poszło.
    • the_dzidka Re: Zasady... 04.12.03, 09:01
      Jeżeli Supeł (przeze mnie przechrzczony na Piernika) nie lezy na grzbiecie i
      nie pręży się zachęcająco w celach głaskania, tulenia, smyrania, drapania i
      czego tam jeszcze, to znaczy, że go nie ma. Nie istnieje.
      Ciemno dzisiaj jak cholera. Wstałam 20 po siódmej.
      Dzien długi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka