Dodaj do ulubionych

Świat się zieleni...

01.05.09, 08:47

...Maj jest na Ziemi!:)


www.youtube.com/watch?v=kn0zy6Ked5k&feature=related
Obserwuj wątek
    • nianiaa Re: Świat się zieleni... 01.05.09, 21:57
      Najpiękniejszy ....zaczynam się powtarzać...:))
    • urszulka_ma Świat się zieleni... 04.05.09, 18:27


      ..."M" trwa na Ziemi:)


      www.youtube.com/watch?v=uVHlrvKjMj4&feature=related
      • nianiaa Re: Świat się zieleni...o tak:)) 19.05.09, 11:03
        dano2005.wrzuta.pl/audio/6DC5yFnqghy/maria_koterbska_-_deszcz
        Optymistyczna pioseneczka na wiosenny deszczyk:))
        • urszulka_ma Re: Świat się zieleni...o tak:)) 21.05.09, 22:49

          na wiosenny deszcz i inne smutki:)


          tinyurl.com/re4sc3
          • nianiaa Re: Świat się zieleni...o tak:)) 22.05.09, 09:07
            Wczoraj były u mnie małe smutki ,a u innych wielka tragedia.Byłam na pogrzebie
            syna sąsiadów,miał 21 lat i zginął jadąc na motorze jadąc do pracy.Jakaś czarna
            seria u nas jest ,bo giną młodzi chłopcy,a ostatnio sami jedynacy,trzech Dawidów
            zginęło tragicznie ,a rodzice zostali sami pogrążeni w rozpaczy.Nie wnikam już w
            "dlaczego" i "czy można było tego uniknąć",bo śmierć jest zawsze taka sama,ktoś
            umiera i ktoś po nim płacze.Pozostaje tylko starać się wyciągać nauki z takich
            zdarzeń i jeszcze bardziej pracować nad sobą,a to jest bardzo trudne...
            • halina501 Re: Świat się zieleni...o tak:)) 23.05.09, 22:03
              Ogrom smutku nianiu :(
              • urszulka_ma kwitną margaretki... 24.05.09, 11:13

                myślę, ze każdy z nas ma zapisany jakiś tam swój krzyżyk,
                przeznaczenie?
                Czasem nie rozumiemy dlaczego tak, dlaczego teraz, dlaczego?

                Pamiętam jeszcze tamten bukiet margaretek
                wpadł do mnie z nimi z uśmiechem, tamtego dnia, mój starszy brat,
                były takie piękne, tak...
                cieszył się życiem, cieszył się nowym, swoim domem, był taki radosny
                i z podnieceniem opowiadał o przyszłości...
                o świcie dowiedziałam się, że nie żyje
                pamiętam te margaretki, nie pamiętam pogrzebu

                ogrom smutku, tak,
                ale świat w koło i tak się zieleni i wiosna jest na ziemi
                margaretki kwitną:).. i za chwilę będzie czerwiec
                przyroda niezawodna swoim rytmem żyje, choć i ona zaskakuje nas
                czasem zmianami
                a człek jak ten pyłek,
                zasiany wzrasta,
                przez moment żyje, rozkwita...
                i w nasionach przekazuje dalej życie

                nie mogę sobie wyobrazić uczuć towarzyszących wtedy mojej Annie
                miała dwóch synów, bliźniaków
                jednego pochowała gdy miał dwa miesiące
                drugiego uratowała, pielęgnowała, osłaniała, wychowała na duże,
                dorodne drzewo
                które już, tuż, tuż, miało owocować
                ale
                jeden moment, jedna minuta sprawiła, że zostało złamane..


                Anna też lubiła margaretki...

                zielonezero.blox.pl/2006/12/List.html#ListaKomentarzy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka