messja
06.12.03, 14:21
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=9489507&a=9518315
mialo nie byc ani slowa, a tu juz po godzinie az caaaaly dluuuuuuuuugi watek
dla mnie, o mnie. jestem ujeta izaszczycona:) czy to moja wina, ze
nawet "portowe dzi..wczynki" nie moga przestac o mnie myslec?:)
p.s.
po piatym watku jej odpowiem. moze:)