mamarcela 26.06.09, 09:45 nie omieszkam jednakowoż! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kubissimo Re: 37 000 28.06.09, 02:15 wiesz, ze ten, kto klepnie okraglego posta, stawia piwo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mamarcela Re: 37 000 03.07.09, 12:41 kubissimo napisał: > wiesz, ze ten, kto klepnie okraglego posta, stawia piwo ;) Aha, to dlatego tak długo nikt tego nie robił? Ale jeśli chodzi o mnie to z awek plezyrem! Nawet z sokiem! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mamarcela Re: 37 000 04.07.09, 15:21 kubissimo napisał: > moze jeszcze ze slomka? :) A jakże! Oraz do wyboru palemka, albo parasolka gratis. o/t Tak się właśnie zaczęłam zastanawiać, czy "piwo z sokiem" funkcjonuje także poza moim domem jako synonim paniusiowatego pińdziarstwa w frazeologizmach wrednych i grubych bardzo typu: "no faktycznie zaszalała - zamówiła piwo bez soku! krejzolka!", czy to lokalnie tylko nasza wredota. Swoją drogą ja nad polskim morzem namiętnie pijam piwo z sokiem oraz (nie bijcie za herezję puryści piwni!!!!) piwo z zimną colą w upalne dni. Odpowiedz Link Zgłoś
samica1 Re: 37 000 05.07.09, 21:40 A czemu nad morzem? A znam tylko jedną osobę, która zawsze zamawia piwo z sokiem, pińdziarstwa to akurat jej nie można przypisać, chyba to robi z przyzwyczajenia i odruchowo. Odpowiedz Link Zgłoś
mamarcela Re: 37 000 05.07.09, 22:34 Czemu nad morzem? Chyba dlatego, że tam mam dużo czasu, piwo pijam w różnych dziwnych przybytkach i w ogóle inaczej jest niż zwykle. To piwo z sokiem, o którym ja mówię, jest zdecydowanie metaforyczne. Przywlokło je do domu jako powiedzenie moje "letnie" dziecko płci żeńskiej i wlazło nam do wokabularzyka domowego jako coś w rodzaju "budyniu z soczkiem". A ja się zastanawiam, czy to jakieś wyrażenie powszechne, czy dziecko samo je wymyśliło i rozpowszechnia? Odpowiedz Link Zgłoś
samica1 Re: 37 000 08.07.09, 22:30 Apropo budyniu z soczkiem i metafor. Mając lat 6 czy 7 czytałam całkiem sporo i gdzieś mi wpadło w oko, ten budyń. Jejkuuuuu. Zalęgło mi się w wyobraźni i nie chciało ustąpić, sobie niewiarygodny smak uroiła tego cudu, więc zaczęłam męczyć babcię, żeby mi zrobiła. No i zrobiła. Dłuuuuugo nie wierzyłam potem w przepisy z książek "do czytania", aż do spaghetti Kleppa z Blaszanego bębenka i sernika z Frywolitek Musierowicz... Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: 37 000 20.07.09, 21:04 w moich kregach takiez piwo z sokiem dziala na podobnych zasadach pindziarstwa, a do tego ofkors z niesmiertelna slomka ;) ja za to bardzo lubie piwo ze spritem, znaczy sie radlera, tudziez beer shandy :) Odpowiedz Link Zgłoś