Dodaj do ulubionych

molestowanie w dzieciństwie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 16:37
witam !

mam maly problem, ktory gryzie mnie od kilku lat... mam 24 lata i w wieku ok.
8 moze 9 lat bylem "molestowany" przez brata ciotecznego 6 lat starszego. W
gre wchodzil sex oralny i inne "niewinne" zabawy.Nie wiem co z tym zrobic,
czy sad by cokolwiek pomogl, jak udowodnie ? czy uwierza itd. Zdarzalo sie to
kilka razy, nie zdawalem sobie wtedy sprawy z powagi jego czynow. Czy moge
sie ubiegac o jakis odszkodowanie za szkody moralne i psychiczne itd. Nie
ukrywam, ze na tym mi tez zalezy poniewaz mam dosc patrzenia na jego
niewinnosc. ma 30 lat, nigdy nie pracowal i jest "biednym dzieckiem" w oczach
rodziny. Kazdy mu musi pomagac, dawac pieniazki i jedzenie bo on biedaczek
sobie nie poradzi a cwaniak z niego niesamowity i bazuje na swoim "kalectwie"
od dziecinstwa. Prosze o porady i podpowiedzi co powinienem zrobic. Jesli mam
czytac komentaze typu "pedal" itd. to lepiej nie piszcie. Nie mialem i nie
mam takich ciagat i wiem ze jesli chodzi o to nie zdazylem sie skrzywic.
Pozdrawiam! Pawel.
Obserwuj wątek
    • Gość: samanta Re: molestowanie w dzieciństwie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.12.03, 20:04
      musialbys chyba z jakims prawnikiem pogadac na ten temat
    • Gość: qba Re: molestowanie w dzieciństwie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.04, 17:20
      ello ja też lizałem mojemu kuzynowi o 7 lat młodszemu kutasa ale mi to
      sprawiało przyjemność i on mnie teraz pyta kiety mu poliżę ja mam teraz 18 lat
      a on 11. ja mu mówię nigdy bo niemam ochoty ale ni twierdzę że on mnie kiedyś
      oskrży. pozdrawiam papa
    • Gość: Etna Hmm - coś mnie zastanawia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.04, 18:21
      Widzisz, tak sobie mysle czy jest sens rozdrapywac rany...
      Twoja wypowiedz wskazuje na to, ze bardziej chcialbys to zrobic z zemsty i ze
      wzgledu na OBECNA sytuacje (ze wzgledu na to, ze TERAZ przeszkadza Ci jego
      postepowanie).
      Masz 24 lata i te kwestie pojales zapewne duzo wczesniej. Wtedy Cie to az tak
      nie 'klulo'?
      Kazdy Cie zapyta czemu tak z tym zwlekales... I co wtedy powiesz?
      Wszystko moze sie obrocic przeciw Tobie i wyjdzie na to ze to TY go szklaujesz.

      Ja gdzie indziej upatrywalabym Twojej 'misji'. Lepiej przypilnuj czy on tak nie
      postepuje wobec dzieci w rodzinie (swoich, twoich czy innych). Byc moze jak
      mial 14 lat byl nabuzowanym glupim nastolatkiem, nie lubil Cie i tak sobie
      eksperymentowal a teraz ta sfera jest normalna? Moze jemu tez jest glupio za
      swoje pomysly?

      Nie bronie go ale jesli ktos jest leniem smierdzacym to wykaz ze jest leniem a
      nie zboczencem - rodzina moze to zle odebrac (jako atak i zawisc z Twojej
      strony).
      Jesli jednak okaze sie, ze to nie byl tylko wybryk mlodosci i on krzywdzi
      dzieci TERAZ - to masz najswietsze prawo wywlec wszystkie brudy.

      Zanim podejmiesz jakies dzialanie - skontaktuj sie ze specjalista (z
      psychologiem). Na forum nie widac Twoich emocji.
      Ja odnioslam takie wrazenie ale moge sie mylic - moze nie dostrzeglam czegos
      waznego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka