Gość: anonim
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
18.12.03, 16:37
witam !
mam maly problem, ktory gryzie mnie od kilku lat... mam 24 lata i w wieku ok.
8 moze 9 lat bylem "molestowany" przez brata ciotecznego 6 lat starszego. W
gre wchodzil sex oralny i inne "niewinne" zabawy.Nie wiem co z tym zrobic,
czy sad by cokolwiek pomogl, jak udowodnie ? czy uwierza itd. Zdarzalo sie to
kilka razy, nie zdawalem sobie wtedy sprawy z powagi jego czynow. Czy moge
sie ubiegac o jakis odszkodowanie za szkody moralne i psychiczne itd. Nie
ukrywam, ze na tym mi tez zalezy poniewaz mam dosc patrzenia na jego
niewinnosc. ma 30 lat, nigdy nie pracowal i jest "biednym dzieckiem" w oczach
rodziny. Kazdy mu musi pomagac, dawac pieniazki i jedzenie bo on biedaczek
sobie nie poradzi a cwaniak z niego niesamowity i bazuje na swoim "kalectwie"
od dziecinstwa. Prosze o porady i podpowiedzi co powinienem zrobic. Jesli mam
czytac komentaze typu "pedal" itd. to lepiej nie piszcie. Nie mialem i nie
mam takich ciagat i wiem ze jesli chodzi o to nie zdazylem sie skrzywic.
Pozdrawiam! Pawel.