Dodaj do ulubionych

No to się zdecydowałam.

20.07.09, 15:52
Po wielu meczących i nieprzespanych nocach, okupionych ciężką pracą umysłową
zdecydowałam się zakupić ...(tylko nie bijcie)... Burgmana 400 k3. Nie
wyrzucicie mnie z foruma, prawda?? (oczy kota ze Szreka).
Obserwuj wątek
    • pszczola35 Re: No to się zdecydowałam. 20.07.09, 16:31
      liselle napisała:

      > Po wielu meczących i nieprzespanych nocach, okupionych ciężką
      pracą umysłową
      > zdecydowałam się zakupić ...(tylko nie bijcie)... Burgmana 400 k3.
      Nie
      > wyrzucicie mnie z foruma, prawda?? (oczy kota ze Szreka)

      BoszzzeeesszTyMóóóóój:-D Skąd przychodzą takie myśli do głowy? Sama
      w zeszłym roku śmigałam z kolega, który posiada takie cacko:-)
      Ciągnie bardzo ładnie, możesz być dumna ze swojego zakupu:-D

      Sciskam, owad miodopędny:-D
      • liselle Re: No to się zdecydowałam. 20.07.09, 16:34
        :D Dziękuję Pszczółeczko. Strasznie mi się spodobał i długo walczył z kawasaki
        zzr 250. Jednak zwyciężyła wygoda i to że mój miś będzie mógł na tym sobie
        jeździć. Na 250 wyglądał bowiem jak na rowerku, a na dwa motorki na razie nas
        nie stać :))
    • efjot1200 Re: No to się zdecydowałam. 20.07.09, 17:27
      Ja tylko powiem,że mam przyjemność jeździć w grupie gdzie są dwa skutery i nie
      traktuję ich jakoś z pogardą albo co tak jak to niektórzy czynią.Dla mnie są
      takimi samymi pasjonatami 2oo ,a Twój skuter da popalić niejednemu zawodnikowi
      nie mówiąc o samochodach:)
      Pozdrawiam serdecznie
      Andrzej
      • pszczola35 Re: No to się zdecydowałam. 20.07.09, 17:33
        Ja tylko powiem,że mam przyjemność jeździć w grupie gdzie są dwa
        skutery i nie
        > traktuję ich jakoś z pogardą albo co tak jak to niektórzy
        czynią.Dla mnie są
        > takimi samymi pasjonatami 2oo ,a Twój skuter da popalić niejednemu
        zawodnikowi
        > nie mówiąc o samochodach:)
        > Pozdrawiam serdecznie
        > Andrzej
        Popieram w pełnej rozciągłości, jesli chodzi o pasję tych ludzi i
        podejście do istoty motocyklizmu:-D
        • 1_leo Re: No to się zdecydowałam. 20.07.09, 17:47
          pszczola35 napisała:

          Twój skuter da popalić niejednemu
          > zawodnikowi


          Gratulacje, naprawdę fajna rzecz:)))
          Jedynie Arsinoe będzie niepocieszona bo ma konkurencję:):)
          Arsi nie bij, nie mogłem się powstrzymać:D

          Leo

          Jutro toi dzisiaj tyle że jutro
          • liselle Re: No to się zdecydowałam. 20.07.09, 18:17
            Postaram się nie wchodzić za bardzo w paradę :D
          • arsinoe73 Re: No to się zdecydowałam. 20.07.09, 20:14
            1_leo napisał:

            > Jedynie Arsinoe będzie niepocieszona bo ma konkurencję:):)
            > Arsi nie bij, nie mogłem się powstrzymać:D
            >
            > Leo




            <foch> <grozipalcemapotemwalinahajempobiałychplecach>

            Leo !! Odpowiesz mi za to!!!!! Przysięgam na Ate i na Furrrrie!!
            :> :> :>


            Teraz i ja gratuluję :D
    • riders123 Re: No to się zdecydowałam. 20.07.09, 21:49
      Kurczę, toć to większe od mojego motóra i ciągnie wcale nie
      gorzej:):)!!!

      Gratulacje!!!

      PS Ale Kawusia też fajna, prawda...???

      Aga,

      ===ZX-6R===
      • liselle Re: No to się zdecydowałam. 20.07.09, 22:43
        Kawusia śliczna :) Wszystkie motorki i te większe i te mniejsze są cudowne :)

        Co do ciągu to troszku chyba gorzej - V max 400 to jakieś 145 k/h - ale mi to
        całkowicie wystarczy :)

        Burgmana wybrałam głownie ze względów praktycznych - wygoda, dużo miejsca pod
        kanapą (można schować kask, kurtałkę itp:)) Teraz tylko pozostaje znaleźć
        jakiegoś w ludzkiej cenie :D Jak to zauważyła słusznie Goha - najlepsze
        propozycje na drugim końcu polski :)
        • riders123 Re: No to się zdecydowałam. 20.07.09, 22:52
          Liselle napisała:


          >
          > Co do ciągu to troszku chyba gorzej - V max 400 to jakieś 145 k/h -
          ale mi to
          > całkowicie wystarczy :)
          >
          Masz rację. Na naszych drogach niewiele jest miejsc, gdzie w
          miarę "bezpiecznie" można śmigać szybciej.

          Szerokości!!!:)

          Aga

          ===ZX-6R===
    • goha66 Re: No to się zdecydowałam. 21.07.09, 07:03
      liselle napisała:
      > zdecydowałam się zakupić ...

      ... :) czyli "większą" połowę masz za sobą - pozostaje tylko
      ta "mniejsza" ... znaleźć odpowiedni egzemplarz :). życzę powodzenia
      w poszukiwaniach (i czekamy na forum na relacje z poszukiwań :D).
      pozdr.
      • giencia Re: No to się zdecydowałam. 21.07.09, 07:52
        Moje szczere gratulacje i udanych wojaży na Burgmanku :)
        • avocado67 Re: No to się zdecydowałam. 21.07.09, 10:12
          Carry kiedyś pisała... mamy koleżankę, która na Burgmanku tak dawała, że nawet
          nie próbowałam się z mierzyć :)
          Zyczę udanych poszukiwań :)
          • liselle Re: No to się zdecydowałam. 21.07.09, 13:16
            Dziewczyny i Rodzyny :) Znalazłam - dziś idę obejrzeć. W Warszawie na Ursynowie,
            rocznik 2003 10 patysi (troszku bogato o_o) ale wszystko udokumentowane, książka
            serwisowa itd. Osoba sprzedająca to członek Burgmanii. Znalazłam jeszcze jedną
            godną uwagi (czyt. nie od handlarza) ale 250 - no zobaczymy. Reszta relacji
            wieczorkiem :)
    • liselle Re: No to się zdecydowałam. 21.07.09, 22:10
      No to tak:

      byłam, oglądałam, przymierzałam się - sprzęcik super. Cudnie utrzsdymany
      • riders123 Re: No to się zdecydowałam. 21.07.09, 22:15
        No i...? Stoi już w garażu???

        Aga

        ===ZX-6R==
      • liselle facet mi nacisnął nie ten klawisz .... 21.07.09, 22:16
        .... i wysłał posta w trakcie pisania. :) Ma talent bestia.

        No to na czym ja skończyłam:

        aha.. cudnie utrzymany, tylko wielki skubaniec strasznie :) O postawieniu na
        stopce centralnej bez pomocy to chyba tylko pomarzyć mogę. Próbowałam dzielnie z
        cztery razy. Ogólnie muszę się z tym przespać :) Patrzyłam 250 ale one
        wielkością się praktycznie nie różnią. Troszkę waga - chyba z 20-30 kilo
        lżejsze. To już jednak coś.
        A wydawało mi się że zrobienie prawka będzie problemem. To jednak bułka z masłem
        w porównaniu ze znalezieniem czegoś do jazdy. Albo tylko ja jestem taka
        upierdliwa :)?Oo
        • goha66 Re: facet mi nacisnął nie ten klawisz .... 22.07.09, 06:53
          liselle napisała:
          > A wydawało mi się że zrobienie prawka będzie problemem. To jednak
          bułka z masłem w porównaniu ze znalezieniem czegoś do jazdy. Albo
          tylko ja jestem taka upierdliwa :)?Oo

          ... nie jesteś ani upierdliwa, ani nawet nietypowa wyrażając taki
          pogląd :)
    • alut-ka71 Re: No to się zdecydowałam. 22.07.09, 06:26
      Myślę, że będziesz zadowolona nawet z wersji 250. A już zupełnie
      zanaczenia nie ma, że to skuter :) Szanowny małż jeżdżąc swoim
      potworkiem (Satelis 250) nie zostawał w tyle, a gabarytowo moja
      Zuzanna wyglądała przy nim jak niewyrośnięta siostra :D
      Przykład koleżanki z Wrocka powinien pozbawić Cię wszelkich
      wątpliwości i kompleksów ;)
      Udanego zanabycia i wiele radości z kręcenia kilometrów :)
    • carrymoon Re: No to się zdecydowałam. 22.07.09, 07:54
      ja również gratuluje decyzji i potwierdzam skutery dają radę ;) w
      końcu i na moto i na skuterze czuć wiatr we włosach :D

      życzę szybiego i szczęśliwego zkupu :D
    • szynszyll Re: No to się zdecydowałam. 22.07.09, 08:50
      yo!

      uwazam, ze pomysl z burgmanem jest znacznie ciekawszy niz ten z zz 250. co do
      gabarytow i masy jestem zdania, ze nie nalezy uzywac motocykla, ktorego po
      wywrotce nie jest sie w stanie samemu podniesc.

      szynszyll
      xtz750
      • liselle Re: No to się zdecydowałam. 22.07.09, 12:17
        LOL, no to najlepsza w tym wypadku byłaby motorynka :) Jeżeli omawiamy sprzęt
        bez orurowania. Z orurowaniem podniosłam biedrem się zaparłszy (czy zaparwszy?):)).
        A w Burgmanie niestety zakochałam się od pierwszego przysłowiowego :)
        • szynszyll Re: No to się zdecydowałam. 22.07.09, 12:34
          obsolutnie nie odradzam wyboru - musisz po prostu poprobowac posilowac sie
          troche z maszyna i sama zdecydowac czy to on rzadzi Toba czy Ty nim.

          szynszyll
          xtz750
      • riders123 Re: No to się zdecydowałam. 22.07.09, 14:46
        szynszyll napisał:

        co do
        > gabarytow i masy jestem zdania, ze nie nalezy uzywac motocykla,
        ktorego po
        > wywrotce nie jest sie w stanie samemu podniesc.
        >
        > szynszyll

        Problem w tym, że nie tylko masa i gabaryty o tym decydują. Kawę ER-
        6n mogłam podnieść prawie bez kłopotu, a z ZX-6R nie dałam rady
        (środek ciężkości?). I o tym przekonałam się dopiero po zakupie:P

        Aga

        ===ZX-6R===
        • riders123 Re: No to się zdecydowałam. 22.07.09, 14:47
          A zapomniałam dodać, że różnica w masie wynosi ok. 10-12kg na
          korzyść ZX-6R.

          Aga

          ===ZX-6R==
          • liselle Re: No to się zdecydowałam. 22.07.09, 15:07
            Burgmany to takie many co na szczęście mają niski środek ciężkości.:)
            Jednakowoż upuszczenie rzeczonego Burgmana na glebę może nie byc takie proste -
            całe stopy mam na ziemi :D W razie czego zawsze można się łądne do kogoś
            uśmiechnąć :)
            • riders123 Re: No to się zdecydowałam. 22.07.09, 19:50
              liselle napisała:

              W razie czego zawsze można się łądne do kogoś
              > uśmiechnąć :)

              Gorzej, jak nikogój nie ma. Wtedy trzeba się uśmiechnąć do samej
              siebie;-).

              Aga

              ===ZX-6R===

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka