n.rafalik
10.08.04, 23:12
Chciałem zapytac Was o jedna kwestie a mianowicie o pierwsza pomoc.
Dokladniej chodzi mi o przeszkolenie np. nauczycieli w naszych szkolach
(ktorzy badz co badz wg rozporzadzenia powinni takie przejsc) oraz np
policjantow z prewencji ktorzy tak bacznie i pilnie patroluja ostatnio Marki.
Czy uwazacie ze gdy cos Wam sie przy nich stanie to oni poza wezwaniem
pogotowia beda w stanie udzielic Wam pierwszej pomocy? Dlaczego o tym
wspominam? Otoz wydaje mi sie ze i policjanci i nauczyciele powinni pierwsza
pomoc miec w jednym palcu. Jednak gdy w zeszlym roku dotarlo do burmiastrza
pismo z propozycja przeszkolenia nauczycieli w mareckich szkolach, nie bylo
zadnej odpowiedzi, ani negatywnej ani pozytywnej. Bywa czesto tak ze firmy
prywatne robia "szkolenia" ktore trwaja 2 godziny i wystawiaja papierek... i
wszyscy sa zadowoleni... przepisy spelnione a jak dziecku cos sie stanie to
sie bedziemy martwic. Pytanie: czy ktos wie czy w kazdej szkole w Markach
jest np pielegniarka? A czemu pisze jeszcze o policji? Bo niedawno spotkalem
sie z wypadkiem na drodze (przy Stalowej w Warszawie)... chlopiec zostal
potracony i mial zlamana noge. pomimo obecnosci 2 radiowozow, i innych osob
nikt nie byl w stanie pomoc chlopcu przed przyjazdem karetki. Co gorsza gdy
poprosilem policjantow o apteczke okazalo sie ze oni jej nie maja. Czy to
normalne?