Dodaj do ulubionych

Tajemnica Toyoty burmistrza

04.10.04, 19:18
W swoim oświadczeniu majątkowym burmistrz Janusz Werczyński stwierdził, że
jest posiadaczem samochodu marki Toyota Corolla, a kilka razy widziałem, ze
jeździ znacznie droższym modelem Toyota Avensis.
Czy wiecie jakim samochodem jeździ burmistrz Werczyński obecnie? A moze
wiecie czyją Toyotą Avensis jeżdził albo jeździ (nie śledzę tego)? I pojawia
się kolejne pytanie, dlaczego ktoś użyczył mu tak drogi samochód?
Może komisja rewizyjna Rady Miasta zainteresowałaby sie tym.
W końcu Marek Dochnal, jedn z bogatszych Polaków, został aresztowany tylko
dlatego, że użyczał dobrego samochodu posłowi Pęczakowi, co zostało uznane za
łapówkę.

Pozdrawiam

Jerzy Krajewski
Obserwuj wątek
    • jerzykrajewski7 To Toyota Carina a nie Corolla 04.10.04, 19:25
      Burmistrz posiada Toyotę Carine 1,6 GLI z 1996 r., a nie Corollę, jak wpisalem
      w porzedniej informacji. Sprawdziłem to na stronie www.marki.pl, bo coś mi
      mówiło, że mogę źle pamiętać model.

      Pozdrawiam

      Jerzy Krajewski
    • toban.zalogowany Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 04.10.04, 19:57
      Szanowny Panie Jerzy!
      Uprzejmie donoszę, że nie wiem czym jeździ burmistrz.
      A tak z ciekawości zapytam: po co Panu ta informacja dzisiaj? Moim zdaniem
      równie dobrze jest mówić teraz o tym czym nie jeździ burmistrz, czy nie chodzi
      i co ma bardziej. A co jeśli ktoś mu pożyczył, a nie użyczył, jeśli Pan rozumie
      co mam na myśli...
      Dopraszam się szczegółów.
      Będę śledził (cyt. z Irytka)
      toban
      • l.jasia Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 04.10.04, 20:51
        Już to kiedyś przerabialiśmy przy wyborach prezydenckich:
        niejaki pan Tymiński miał czarną teczkę, a w niej materiały dotyczące każdego,
        kto akurat wypowiedział się na jego temat.
        Myślę, że pan Jerzy taką samą teczkę kompletuje, więc bójcie się mieszkańcy
        Marek, nie znacie dnia i godziny, kiedy ją otworzy...
        • jerzykrajewski7 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 04.10.04, 23:30
          Tymiński rzeczywiście miał czarną teczkę, ale jej nie otworzył, bo polskie
          służby specjalne go zastraszyły. Ja nie mam żadnej teczki na mieszkańców Marek.
          Obserwuje tylko i zadaję pytania, jak dziecko lub ... dziennikarz.

          A teraz pytam o prostą rzecz. Czyją Toyotą Avensis jeździ burmistrz Werczyński,
          skoro sam ma tylko Carine?
          Czy to jest służbowa Toyota Avensis?

          Pozdrawiam

          Jerzy Krajewski
          • man72 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 05.10.04, 09:56
            jerzykrajewski7 napisał:

            > A teraz pytam o prostą rzecz. Czyją Toyotą Avensis jeździ burmistrz
            Werczyński,
            >
            > skoro sam ma tylko Carine?
            > Czy to jest służbowa Toyota Avensis?

            A tego to już Pan napewno nie dojdzie. Toyota Avensis może być zarejestrowana
            na żonę, a Pan Werczyński może kupić sobie 30 letniego Fiata i pisać, że to
            jego jedyny samochód - takie jest prawo.

            • jerzykrajewski7 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 05.10.04, 17:25
              Sznowny Panie Man 72!

              Burmistrz jest osobą publiczną, dlatego powinien wyjaśnić publicznie wszystkie
              sprawy budzące wątpliwości. Nic nie wiem o tym, że podzielił majątek wspólnoty
              małżeńskiej. Toyota Avensis nie może więc być własnością jego żony.

              Pytanie, czyim samochodem jeździ burmistrz w demokratycznym państwie prawa,
              członku Unii Europejskiej jest zupełnie na miejscu.

              Burmistrzowie nie są zobowiązani do prowadzenia rejestru korzyści, tak jak
              posłowie, ale sprawę Toyutu Avensis, która jeździ Janusz Werczyński można
              wyjaśnić bez obowiązku prawnego. Burmistrz Werczyński powinien na tym forum
              odpowiedzieć, czyja Toyotą Avensis jeździ. Zapytam go o to również jako
              dziennikarz "Głosu Mareckiego".

              Pozdrawiam

              Jerzy Krajewski
              • ambanasik Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 05.10.04, 18:07
                Panie Jerzy, a jesli szanowna małżonka burmistrza nabyła ową toyotę z
                odzidziczonego kapitału,
                który nie wchodzi w skład wspólnoty majatkowej(nie wierzę ,że Pan nie wie o
                czym mówię) i daje sie przejechac męzowi do pracy swoją własna toyotą???

                Dlaczego uważa Pan ,że burmistrz "powinien na tym forum odpowiedziec czyją
                toyotą jeździ" czy w/g Pana to Forum to jakies szczególne miejsce na
                przyjmowanie zeznań od burmistrza?

                pozdrawiam i nie omieszkam zacytować, tym razem Winston'a Groom'a ustami
                Forresta Gumpa: "Pilnuj, żeby twój wykrywacz bzdur był zawsze na chodzie"


              • man72 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 05.10.04, 19:08
                jerzykrajewski7 napisał:

                Burmistrz Werczyński powinien na tym forum
                > odpowiedzieć, czyja Toyotą Avensis jeździ

                Ja mam też całą listę pytań o wiele spraw i napewno dzięki mnie Pan Werczyński
                miałby co robić na tym forum przez trzy dni?


                • jerzykrajewski7 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 05.10.04, 19:29
                  Drogi Panie Man 72!

                  Zachęcam do zadawania pytań. Za zadawanie pytań jeszcze w Polsce nie wsadzają
                  do więzienia i dopóki jesteśmy w Unii Europejskiej wsadzać nie będą.

                  Pozdrawiam

                  Jerzy Krajewski
    • gosienka78 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 05.10.04, 09:02
      Panie Jerzy, a może ma teraz nowy samochód, przecież od dnia kiedy wypełniał to
      oświadczenie dużo sie mogło zmienic. Widze, ze mieszkańców takie rzeczy nie
      interesują, Ja jeżdze czerwonym autobusem i prawie codziennie jest on inny i
      nikogo to nie interesuje.
    • jerzykrajewski7 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 06.10.04, 16:42
      Drodzy Państwo Włodarze Miasta!

      Wiem, że czytacie to forum. Nikt z Was nie ma odwagi zapytać Janusza
      Werczyńskiego, czyją Toyotą Avensis jeździ i podzielic sie wiedzą na ten temat.


      Pozdrawiam


      Jerzy Krajewski
      • gbetina Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 06.10.04, 17:24
        to straszne
        po kazdej wypowiedzi Jerzego Krajewskiego
        mam wrazenie ze cenzura to nie byla zla sprawa
        ale co zrobic demokracje!
        a internet to taki HydePark
        i niestety Pana Jerzego trzeba sluchac/czytac
        ale nie musimy z nim dyskutowac
        pzdr
        gbetina
        • policjant6 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 06.10.04, 19:13
          Dzięki że są takie osoby jak pan Krajewski, bo tych cieplutkich opowieści nikt
          by nie czytał, bo to mdli, dzięki takim osobom pewne sprawy oglądają światło
          dzięnne.
          • jerzykrajewski7 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 06.10.04, 20:07
            Drogi Panie Policjancie6!

            Dziękuje za słowa otuchy. Czy rzeczywiście służy Pan w policji?

            Pozdrawiam

            Jerzy Krajewski
            • jerzykrajewski7 Na kogo zarejestrowana 08.10.04, 00:48
              Czy może ktos zna numer rejestracyjny tej Toyoty Avensis, która jeździ
              burmistrz Werczyński. Po numerze można dojść, na kogo jest zarejestrowana,
              czyli kto jest jej właścicielem.

              Pozdrawiam

              Jerzy Krajewski
          • sarmatia Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 06.10.04, 20:13
            policjant6 napisał:

            > Dzięki że są takie osoby jak pan Krajewski, bo tych cieplutkich opowieści
            nikt
            > by nie czytał, bo to mdli, dzięki takim osobom pewne sprawy oglądają światło
            > dzięnne.


            pod warunkiem,że są prawdziwe.
            A w tym przypadku kolejny raz są to pomówienia.
            pozdrawiam serdecznie
            sarmatia
            • policjant6 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 06.10.04, 21:09
              Nic mnie nie łączy z policja, czysty przypadek.Pozdrawiam
            • jerzykrajewski7 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 06.10.04, 23:43
              Droga Sarmatio!

              Ja tylko pytam, czyja jest Toyota Avensis, którą jeździ burmistrz Werczyński,
              bo z jego oświadczenia majątkowego wynika, że to nie jego auto. Po to zostały
              wprowadzone oświadczenia majatkowe, by obywatele mogli zadawać takie pytania.
              Może juz JW nie jeżdzi Toyota Avensis, choc kilka dni temu widziałem takie
              czarne auto zaparkowane przy budynku Urzędu Miasta.
              Jesteś bliżej burmistrza Werczyńskiego niż ja, może więc wyjaśnisz tę sprawę.

              Pozdrawiam

              Jurek
        • man72 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 06.10.04, 21:24
          gbetina napisał:

          > to straszne
          > po kazdej wypowiedzi Jerzego Krajewskiego
          > mam wrazenie ze cenzura to nie byla zla sprawa
          > ale co zrobic demokracje!
          > a internet to taki HydePark
          > i niestety Pana Jerzego trzeba sluchac/czytac
          > ale nie musimy z nim dyskutowac
          > pzdr
          > gbetina

          Jak ktoś jest tak naiwny, ale ufać wszystkiemu temu, co mówią
          oficjane "czynniki propagandowe" to jego sprawa. Ja wiem jak mniejsze samorządy
          z dużo mniejszym budżetem robią takie inwestycje, o jakich my w Markach możemy
          tylko myśleć i odkładać je z czasie z powodu braku pieniędzy.
          • eugeniusz_z_marek Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 07.10.04, 09:22
            man72 napisał:
            > Ja wiem jak mniejsze samorządy z dużo mniejszym
            > budżetem robią takie inwestycje, o jakich my w Markach możemy
            > tylko myśleć i odkładać je z czasie z powodu braku pieniędzy.

            Oświeć nas, a potem zostań burmistrzem i radnymi na raz!
            • man72 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 07.10.04, 11:58
              eugeniusz_z_marek napisał:

              > Oświeć nas, a potem zostań burmistrzem i radnymi na raz!

              Popatrz sobie na gminę Czosnów (pow. nowodworski) - ja wiesz gdzie to jest?
              A radnym ani burmistrzem nigdy nie chciałem być.

              • eugeniusz_z_marek Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 07.10.04, 12:29
                man72 napisał:
                > Popatrz sobie na gminę Czosnów (pow. nowodworski)

                No to rzeczywiście świetny i bardzo konretny opis "taaaakich inwestycji"

                EuGeniusz
                • gbetina Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 12.10.04, 00:03
                  wiec i ja zaczolem szukac wiadomosci o Czosnówie i oprucz tego ze maja strone www
                  nic nie znalazlem,prosze o wiecej informacji
                  pzdr
                  gbetina
                  • policjant6 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 12.10.04, 08:32
                    Zapraszam do odwiedzenia tej pieknej miejscowosci, albo niech odwiedzi ta
                    miejscowosc nasz uczciwy Burmistrz.Pozdrawiam
                  • man72 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 12.10.04, 11:14
                    gbetina napisał:

                    > wiec i ja zaczolem szukac wiadomosci o Czosnówie i oprucz tego ze maja strone
                    w
                    > ww
                    > nic nie znalazlem,prosze o wiecej informacji
                    > pzdr
                    > gbetina

                    Polecam tam pojechać - przy każdej szkole kort tenisowy i profesjonalne boisko
                    do gry w piłkę nożną, komputery wymienia się co 3 lata. Praktycznie przez
                    środek każdej wsi chodnik z ładnej kolorowej kostki po obu stronach ulicy
                    szeroki jak ten u nas przy al. Piłsudskiego.
                    To są tylko widoczne efekty, a nie wspomnę już o tempie w jakim budują
                    wodociągi, kanalizacje i oświetlenia ulic.
    • czarownica15 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 12.10.04, 21:08
      przepraszam pana bardzo ale jak na faceta to malo zna sie pan na
      samochodach.....Nasz Szanowny Pan Burmistrz obecinie jezdzi smochodem marki
      KIA. jestem kobietą i powiem panu że znam się lepiej od pana i dziwię się pana
      żonie że wytrzymuje z tak mało męskim "facetem" =P Jeszcze jedna lekcja z
      języka polskiego (na poziomie 1 klasy podstawówki) nazwy własne czyli nazwisko
      piszemy z WIELKIEJ litery...=P
      • jerzykrajewski7 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 12.10.04, 23:57
        Szanowna Pani Czarownico!

        A jakim modelem KIA jeździ burmistrz Werczyński?
        Bo ja nie mam czasu, by śledzić, czym o jeżdzi i co robi, ale chyba w końcu
        będę musiał znaleźć czas i pieniądze na poważne śledztwa.

        Pozdrawiam

        Jerzy Krajewski
        • eugeniusz_z_marek Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 13.10.04, 08:03
          jerzykrajewski7 napisał:
          > będę musiał znaleźć czas i pieniądze na poważne śledztwa.

          ;-)))))))
          Zróbcie zrzutkę z Manem. W końcu facet ma kupę ziemi i taaakie
          wykształcenie to nie odmówi wsparcia słusznej sprawy.

          PS
          Ten Man to najlepsza partia w mieście.
          Ach, gdybym był młodszy i nieco bardziej wyględny...
          • man72 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 13.10.04, 08:27
            eugeniusz_z_marek napisał:

            > Ten Man to najlepsza partia w mieście.
            > Ach, gdybym był młodszy i nieco bardziej wyględny...

            Od pedałów propozycji matrymoniałnych nie przyjmuje - nie ta orienatacja
            seksualna.
          • man72 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 13.10.04, 08:33
            eugeniusz_z_marek napisał:

            > Zróbcie zrzutkę z Manem. W końcu facet ma kupę ziemi i taaakie
            > wykształcenie to nie odmówi wsparcia słusznej sprawy.

            Zazdrościsz??? - na takie byle co to nawet splunąć bym niechciał.
            • eugeniusz_z_marek Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 13.10.04, 08:47
              > na takie byle co to nawet splunąć bym niechciał.

              Ależ Manie...
              Jak tak do ciebie z sercem na dłoni...
              A Ty...
              • ambanasik Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 13.10.04, 10:03


                Jerzy Urban powiedział:
                "Dowcip jest bronia najbardziej sprawiedliwa, gdyz strzały z niej bywają
                zabójcze dla godnych uśmiercenia i nieszkodliwe dla innych."
                Panowie, darujcie sobie juz te przepychanki słowne... bo przestaje byc
                zabawnie...
                pzdr.
                amba

                • eugeniusz_z_marek Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 13.10.04, 11:55
                  No wiesz co!?!?
                  Wszystkim cytujesz Forresta Gumpa a mi wyjeżdżasz z Urbana.
                  Czuję się sponiewierany ;-(

                  Ale z drugiej strony...
                  obiecuję poprawę!

                  Ale z trzeciej...
                  jak czytam że niejaki jerzykrajewski7 będzie
                  "szukał czasu i pieniędzy na poważne śledztwa"
                  to chciałem zauważyć że ja robię sobie jaja otwarcie!
                  W przeciwieństwie do coponiektórych
                  robiących sobie jaja i udających powagę.


                  Ale z czwartej..
                  Szanowny Man...
                  a nie, tego nie będzie - bo obiecałem poprawę!
                  • ambanasik Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 13.10.04, 12:28
                    EuGeniuszu specjalnie dla Ciebie, zebyś nie czuł sie sponiewierany nigdy
                    więcej, zacytuję ulubionego Forresta:

                    "Nie bój sie ryzyka, Rocky zaryzykował i patrz, jaka zrobił karierę."
                    i jeszcze jedno... moje ulubione:

                    "Jesli nie potrafisz śpiewac ładnie, śpiewaj głośno"

                    pzdr.:-))))

                    amba.
                  • man72 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 13.10.04, 12:45
                    eugeniusz_z_marek napisał:

                    > Ale z czwartej..
                    > Szanowny Man...
                    > a nie, tego nie będzie - bo obiecałem poprawę!

                    Jak chcesz sobie żartować to znajdz sobie inną osobę - ja do wielu spraw
                    podchodzę poważnie i nie widze powodu aby postępować inaczej.

                    PS. A jak nie podbają ci się czyjeś wypowiedzi to nie musisz ich komentować
                    (odnoście twojej uwagi dot. Pana Krajewskiego). Pisanie na forum nie polega na
                    nabijaniu postów na licznik i udawaniu cwaniaka.
                    • ambanasik Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 13.10.04, 12:50
                      Ale mu Pan magister inżynier pojechał...
                      a miało byc przyjemnie...
                      • man72 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 13.10.04, 12:54
                        ambanasik napisała:

                        > Ale mu Pan magister inżynier pojechał...
                        > a miało byc przyjemnie...

                        Jak ktoś podchodzi z kulturą do mnie, to ja robię tak samo.
                        A jak ktoś jest ostatni cham, to ja muszę pisać jak do chama.
                        Myślę, że moje zasady są jasne...
                        • ambanasik Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 13.10.04, 13:13
                          Rozumiem, dziekuję Panu Mangistrowi za odpowiedź.
                          Nieśmiało i bardzo kulturalnie zapytam Pana, czy zjawisko poczucia humoru jest
                          Panu znane?
                          Pzdr. Bardzo kulturalnie
                          amba
                          • man72 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 13.10.04, 13:19
                            ambanasik napisała:

                            > Nieśmiało i bardzo kulturalnie zapytam Pana, czy zjawisko poczucia humoru
                            jest
                            > Panu znane?

                            Jest znane, ale trzeba znać pewne granice kiedy coś przestaje być śmieszne, a
                            staje się "niesmaczne".
                            • ambanasik Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 13.10.04, 13:29
                              Dokałdnie tak Panie inżynierze.Pana chamskie odpowiedzi sa dla mnie
                              niesmaczne.O czym kulturalnie Pana informuje.I pozdrawiam bardzo kulturalnie.
                              amba
                              • policjant6 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 13.10.04, 19:56
                                Szanowna pani ambanasik, to co pani pisze jest bardzo prostackie, niech pani da
                                sobie spokój z tymi cytatami i napisze coś z własnej głowy. Pozdrawiam
                                • ambanasik Re: Tajemnica cytatu 13.10.04, 20:54
                                  Policjancie6-
                                  serdecznie dziękuję za pouczającą uwage na temat mojego prostactwa. Z "własnej
                                  głowy" będę pisać jak będę miała na to ochotę.Tymczasem znowu zacytuje, mam
                                  nadzieje, że nie bedziesz miał kłopotu z odgadnęciem kto to
                                  powiedział: "Internet to wolny świat."
                                  pozdrawiam organ :-)
                        • stary.pustelnik ... ja muszę pisać jak do chama. 13.10.04, 19:51
                          man72 napisał:
                          > Jak ktoś podchodzi z kulturą do mnie, to ja robię tak samo.
                          > A jak ktoś jest ostatni cham, to ja muszę pisać jak do chama.
                          > Myślę, że moje zasady są jasne

                          ...Jeśli czyjeś chamskie zachowanie powoduje,
                          że ja zaczynam się zachowywać po chamsku,
                          to znaczy, że jego postawa zmodyfikowała moją
                          – wniosek: on okazał się silniejszy.

                          Jest teraz drugie pytanie: kto jest lepszy w chamstwie - on, czy ja?
                          Jeśli on, to przegram podwójnie, bo nie tylko dam się zmusić do chamskiego
                          zachowania, ale jeszcze polegnę na polu walki o prymat w chamstwie.

                          Ale jeżeli ja okażę się w tej przepychance lepszy niż mój przeciwnik, to wygram
                          ten pojedynek, dzięki czemu uzyskam chwalebny tytuł większego chama!
                          /autor anonimowy/
                          • orlowski8 Re: ... ja muszę pisać jak do chama. 13.10.04, 21:34
                            Dyskusja ta przypomina wątek z 08.09.2004 08:44 pt nasza rozmowa,lecz nikt nie
                            podjął dyskusji.Uważam, że ten temat jest akurat na miesjcu. Życzę "owocowych"
                            dyskusji, jest naprawdę smiesznie.

                            Człowiek kulturalny i mający wgląd na innych będzie wyrażał się poprawnie w
                            przeciwieństwie do ludzi, ktorzy w rynsztokowy sposób pragną zwrócic na
                            siebie uwagę. Najgorsze jest to, że zachowanie takie jest dla nich czymś
                            normalnym. Denerwuje mnie gdy słyszę jak wyraża się człowiek aby
                            zwrócic na siebie uwagę. Jestem zdania, że lepiej jest milczeć niż tworzyć
                            głupie wulgaryzmy, takie zwrócenie na siebie uwagi daje współczucie i
                            politowanie.

                            Jeżeli nie jest głupio to niech będzie śmiesznie.




                          • owlosiony Re: ... ja muszę pisać jak do chama. 13.10.04, 21:37
                            ALE JAJA !
                            A JK pytał się tylko o markę samochodu ! Ludzie powiedzcie mu wreszcie co to za
                            auto. A może raz Toyota a raz KIA , może co miesiąc inny ? Niech JK wyrwie się
                            z tego opętanego kręgu niepewności. Nie wspominając innych , którzy z nadmiaru
                            emocji mogą wylewu dostać.
                            A wystarczy tylko raz dziennie dobry sex i człowiek jest łagodny jak baranek.
                            • man72 Re: ... ja muszę pisać jak do chama. 13.10.04, 21:48
                              Podstawowym problemem tego forum w ostatnim okresie jest nagły napływ grupy
                              ludzi, których jedynym zajęciem jest pisanie cytatów lub dogryzanie innym
                              użytkownikom. Im samym słoma z butów wychodzi, a co najgorsze czują sie
                              bezkarni. Nie ma na nich paragrafu w regulaminie (pytałem w administracji
                              forum), a jedynym rozwiązaniem jest blokada dostępu do forum przez moderatora.
                              Sam mam swoje forum i wiem ,że blokada użytkownika to kwestia 10sek. i taki
                              pasożyt traci możliwośc pisania - ale do tego trzeba chęci.
                              • orlowski8 Re: ... ja muszę pisać jak do chama. 13.10.04, 21:58
                                man72 napisał:

                                > Podstawowym problemem tego forum w ostatnim okresie jest nagły napływ grupy
                                > ludzi, których jedynym zajęciem jest pisanie cytatów lub dogryzanie innym
                                > użytkownikom.
                                > Nie ma na nich paragrafu w regulaminie (pytałem w administracji
                                > forum), a jedynym rozwiązaniem jest blokada dostępu do forum przez moderatora.
                                > Sam mam swoje forum i wiem ,że blokada użytkownika to kwestia 10sek. i taki
                                > pasożyt traci możliwośc pisania - ale do tego trzeba chęci.

                                Tu nie chodzi o napływ nieznanych forumowiczów. Nie należy odpowiadać na głupie
                                uwagi i zmusić admina do rzetelnej pracy, której podobno się podjął
                                • man72 Re: ... ja muszę pisać jak do chama. 13.10.04, 22:07
                                  orlowski8 napisał:

                                  > zmusić admina do rzetelnej pracy, której podobno się podjął

                                  Ale jakoś się nie zabiera. Gdyba modo pilnował forum , to by takie osoby
                                  jak:... (nie będe podawał ich nicków bo wszyscy wiemy o kogo chodzi) były by
                                  zablokowane na tym forum, a ich wszystkie posty zdjęte z emisji - bo do tego
                                  zobowiązują go obowiązki jakie się świadomie zgodził.
                                  Jak niechce mu się pilnować lub nie ma czasu to ja moge wejśc jako
                                  współmoderator lub przejąc forum - napewno nie bede tolerował takich rzeczy
                                  jakie dzieją się obecnie.
                            • w.karpinski Re: ... ja muszę pisać jak do chama. 14.10.04, 07:19
                              owlosiony napisał:

                              > A wystarczy tylko raz dziennie dobry sex i człowiek jest łagodny jak baranek.

                              Otóż to, .. jest to.
                              I tym optymistycznym postem Owłosionego, rozpoczynam nowy dzień.
                              Pozdrawiam
                              W.Karpiński

        • jerzykrajewski7 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 29.06.05, 13:48
          Z oświadczenia majątkowego burmistrza Janusza Werczyńskiego wynika, że ma KIA
          Carnival, a Toyoty juz nie ma. Po to są oświadczenia majątkowe, by takie sprawy
          wyjaśniać.
          Zwiększyły się też oszczędności Pana Burmistrza. To rozumiem. Mężczyzna, który
          ma kilkoro dzieci powinien mięć odłożoną pewną kwotę na wszelki wypadek.

          Pozdrawiam

          Jerzy Krajewski
      • jerzykrajewski7 Czarownica wie dużo 23.10.04, 15:46
        Droga Czarownico 15!

        To prawda, samochody to nie jest moja mocna strona. To znaczy jeżdżę samochodem
        poprawnie - mam po 60% zniżki w ubezpieczeniach OC i AC, ale nie pasjonuję się
        nowymi markami i modelami. Mój samochód ma jeździć, jako tako wygladać i być
        tani w obsłudze. Moja żona ma podobne zdanie na temat samochodów - nie mdleje
        na widok nowego modelu Mercedesa.

        Potwierdziły się też Pani informacje dotyczące auta, którym jeździ burmistrz
        JW. Choc przyznaję sam tego wozu osobiście nie widziałem, ale to ma być
        rzeczywisćie Kia model Carnival (pisowni nie jestem pewien), kupiony niedawno.

        A tą Toyotą Avensis jeździ podobno jakiś urzędnik miejski. Ciekawe skąd ma na
        to pieniądze, bo chyba nie z urzędniczej pensji? Warto sprawdzić, w którym
        wydziale pracuje. To sie nazywa społeczna kontrola działań urządu miasta.

        Pozdrawiam


        Jerzy Krajewski
        • slawo33 Re: Czarownica wie dużo 29.06.05, 15:57
          alez to gadka-szmatka...
          Jaki ma samochod ? Skad ma pieniadze ? Co robi jego zona ?
          Co je ? W czym spi ?
          TAKICH DEBILNYCH PYTAN nigdy tu nie bylo. Co to konkurs jakis ?

          Ciekawe, czy sami Panstwo byscie tak chetnie opowiadali na podobne
          pytania skierowane do Was.

          PRZECIEZ NIE KAZDY MUSI KRASC ABY MIEC PIENIADZE. MALE, SREDNIE, DUZE, WIELKIE.
          Skoro je ma tzn. potrafi dbac o interesy, rodzine i chwal kazdemu takiemu
          za to.
          NIC TYLKO W KOLO SAMI ZLODZIEJE I KRYMINALISCI.

          OBLED JAKIS !
          • xar-rax Re: Czarownica wie dużo 30.06.05, 09:03
            > Jaki ma samochod ? Skad ma pieniadze ?

            Nie jest obłedem zadawanie pytań w sprawie Osoby Publicznej!
            Ważne jest czy pieniądze, które uzyskuje piastując publiczne stanowisko są z
            legalnego źródła.

            > Co robi jego zona ?
            > Co je ? W czym spi ?
            > TAKICH DEBILNYCH PYTAN nigdy tu nie bylo. Co to konkurs jakis ?

            Rzeczywiście takich pytań tutaj nikt nie zadaje oprócz Ciebie.

            > PRZECIEZ NIE KAZDY MUSI KRASC ABY MIEC PIENIADZE. MALE, SREDNIE, DUZE,
            WIELKIE.

            Niech ma jak najwięcej. Nikt mu tego nie broni. Ale jak się jest na wysokim
            stanowisku publicznym trzeba się liczyć z kontrolą społeczną.
            Pozdrawiam xar :-)

            • slawo33 Re: Czarownica wie dużo 30.06.05, 13:13
              Masz sprawe ? Ciekawosc Cie zzera ? Masz jakies przeczucia ?
              Korci cie poznanie tej "zagadki" ?

              To wez i przeprowadz sobie ta kontrole spoleczna.

              Bedziesz miala pewnosc w jedna czy druga strone a nie pleciesz banialuki
              szukajac chyba jakiegos wsparacia od innych forumowiczow dla potrzymania
              tej jalowej dyskusji. Ktos sie tu zastanawia jakim facet jezdzi samochodem
              bo inny ma wpisany w rejestr. A moze np. pozyczyl sobie od kogos z rodziny
              jakis samochod. Nie przyszlo Ci to do glowy ? Tylko same podejrzenia i
              insynuacje, ze cos tam, cos tam. TO JEST CHORE.

              A moje pytania nie sa debilnie. Sa kontynuacja m.in. Twich jalowych
              uszczypliwosci i doszukiwania sie dziury w calym. Komu takie pisanie sluzy ?

              cyt" Nie jest obledem zadawanie pytan w sprawie Osoby Publicznej"
              - TO pytaj u zrodla. Napisz do TEJ Osoby Publicznej. Poznasz odpowiedz.

              Ps. Przepraszam, ze pisze do Ciebie w formie zenskiej ale nie wiem czy jestes
              kobieta czy mezczyzna.
              I jeszcze jedno: nie chodzi mi tu o dogryzanie sobie na wzajem, ale o
              poszanowanie czlowieka. Nie rozmawia sie o Kims za jego plecami.
              Chyba prosciej skierowac zapytanie do TAKIEJ OSOBY a nie wysuwac wnioski
              przed odpowiedziami.
              • jerzykrajewski7 Walka z korupcją 30.06.05, 14:38
                Drogi Slawo 33!

                Pytałem tylko o majątek, który zgodnie z prawem urzędnicy samorządowi muszą
                przedstawić w oświadczeniu majątkowym. Oświadczenia majątkowe zostały
                wprowadzone po to, by zwalczać korupcje, która w naszym kraju po prostu kwitnie.
                Akurat dziś ukazała się taka informacja:

                Burmistrz Polkowic (Doolnośląskie) Emilian Stańczyszyn, podejrzany o korupcję,
                został aresztowany w czwartek na trzy miesiące przez wrocławski sąd.

                Jak poinformował PAP mec. Jacek Giezek, reprezentujący Stańczyszyna, sędzia
                zdecydowała o aresztowaniu, bowiem "istnieje obawa mataczenia". Według
                mecenasa, taka obawa nie istnieje.

                Sam burmistrz powiedział dziennikarzom, że "jest niewinny i wie, że są osoby,
                które chcą go zniszczyć".


                W Markach też pojawiły sie plotki na temat skorumpownia burmistrza. Nawet dałem
                im wiarę i przekazałem je, jako informacje, do prokuratury. Prokuratura nic nie
                wykryła, a plotkarze wycofali się z tego, co mówili.

                W swietle tego, co dziś wiem, nasz burmistrz Janusz Werczyński nie jest
                skorumpowany. Zachował się nawet z klasą, bo w kwietniu 2005 r. darował mi
                rozpowszechnianie niesprawdzonych informacji w 2002 r.

                W świecie pełnym korupcji lokalna społeczność powinna jednak zachować czujność.
                Po to są publikowane oświadczenia majątkowe. Mają nam pomóc kontrolować nasze
                władze.

                Pozdrawiam

                Jerzy Krajewski
                • slawo33 Re: Walka z korupcją 30.06.05, 15:59
                  Panie Jerzy,

                  Tak na moje odczucia to:
                  1. Nie ma wyroku sadu, nie ma winy.
                  Latwo kogos o cos posadzac, ale jeszcze latwiej dac sie zwiesc
                  temu co sie slyszy. Ludzie rozne zeczy opowiadaja i bardzo czesto
                  z tym gadaniem jest jak z gluchym telefonem. Kazdy cos doda od siebie
                  i wychodzi z tego zupelny smietnik. Sam Pan tego doswiadczyl.

                  2. Co do oswiadczen majatkowych to jest chyba jakis termin do ktorego urzednicy
                  samorzadowi musza przedstawic swoje oswiadczenia majatkowe.
                  W Markach chyba terminy zostaly zachowane.

                  Mozna sobie omowic jakis temat PO stwierdzeniu faktu. Natomiast takie
                  gadanie/pisanie o czyms co nie jest sprawdzone i poswiadczone, miejsca miec nie
                  powinno. Rownie dobrze ktos mogly TU pisac jakies zeczy o Panu czy tez innej
                  osobie, ktore ni jak mialyby sie do faktow. Przyjemnie by bylo Panu ?

                  Kto z Was bez winy, niech pierwszy rzuci kamien.



                • slawo33 Re: Walka z korupcją 30.06.05, 16:22
                  Panie Jerzy,

                  I jeszcze jedno:
                  Cyt.
                  > Pytałem tylko o majątek, który zgodnie z prawem urzędnicy samorządowi muszą
                  > przedstawić w oświadczeniu majątkowym.

                  ....
                  Cyt.
                  > Czy może ktos zna numer rejestracyjny tej Toyoty Avensis, która jeździ
                  > burmistrz Werczyński. Po numerze można dojść, na kogo jest zarejestrowana,
                  > czyli kto jest jej właścicielem.
                  > Pozdrawiam
                  > Jerzy Krajewski

                  Same pytania ? A moze cos wiecej: "mala spontaniczna kontrola obywatelska" ?
                  A moze prosciej jest poczekac na opublikowanie oswiadczen majatkowych,
                  przeczytac je i dopiero zglaszac swoje uwagi - do wlasciwych osob, czy tez
                  poddac szczegolowej kontroli ?

                  cyt.
                  > W swietle tego, co dziś wiem, nasz burmistrz Janusz Werczyński nie jest
                  > skorumpowany

                  Skro wszystko jest OK. to po co te pytania o nr. tablic rejestracyjnych ?

                  Chyba, moze czlowiek czytajacy ten watek (JA) sie wkurzyc ?
    • jerzykrajewski7 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 17.10.04, 21:59
      Drodzy Forumowicze!

      Czy ktoś wie, jakim samochodem jeździ burmistrz Werczyński obecnie.

      13 października po rozprawie nawet szedłem za nim z kolega, by sprawdzić do
      jakiego samochodu JW wsiądzie. Niestety, wszedł do budynku starostwa, a nam
      szkoda było czasu, by na niego czekać. Bo być może rację ma Wiktor, że to
      drobnostka.

      A może jednak nie, dlatego pytam.

      Pozdrawiam

      Jerzy Krajewski
    • sarmatia Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 23.10.04, 16:06
      a nie pomyślałeś, że może on skromny urzędnik ma żonę, która nieźle zarabia...
      pozdrawiam
      sarmatia
      • jerzykrajewski7 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 23.10.04, 18:00
        Droga Sarmatio!

        To jest dobry trop. Warto go sprawdzić.

        Pozdrawiam

        Jurek
        • w.karpinski Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 23.10.04, 18:25
          jerzykrajewski7 napisał:
          > To jest dobry trop. Warto go sprawdzić.

          Dobry trop to jest to.
          Dobrze zarabiająca żona która trzyma w domu urzędnika?
          Toż to musi być jakiś przekręt.

          A jeszcze druga sprawa -
          najbardziej podejrzani są ci urzędnicy, którzy jeżdzą do pracy polonezami.
          A jeszcze bardziej ci, co to rowerkiem.
          A ci co piechotą?
          A wiadomo co taki ma w garażu?
          Bez inspekcji społecznej się nie obejdzie.
          W.Karpiński

          • jerzykrajewski7 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 24.10.04, 00:39
            Drogi Panie Karpiński!

            Powrót do inspekcji robotniczo-chłopskich? Świetny pomysł.
            Gdy Polską będzie rządziła koalicja LPR-PSL-Samoobrona możliwy do zrealizowania.

            Złodzieje mienia publicznego drżą na myśl o takim scenariuszu.

            Pozdrawiam

            Jerzy Krajewski
            • w.karpinski Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 24.10.04, 09:08
              Szanowny Panie Jerzy !
              jerzykrajewski7 napisał:
              > Powrót do inspekcji robotniczo-chłopskich? Świetny pomysł.

              Obawiam się,że ewentualni koalicjanci LPR-PSL-Samoobrona będą spóźnieni z pomysłem.
              Inspekcja taka wróciła w 2001 roku jako pomysł. Działa oficjalnie od grudnia
              2003 roku jako stowarzyszenie.
              Co prawda pod inną nazwą, ale jak Pan wie, samochody też mają wiele nazw, co nie
              zmienia w niczym ich istoty.
              Proponuję zapoznać się z programem - Lokalne Grupy Obywatelskie.

              Jeśli interesuje Pana moje zdanie na ten temat - nie tam czysto gdzie dużo
              sprzątających, ale tam, gdzie mało brudzących.

              W. Karpiński
    • wanilia1 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 01.07.05, 09:43
      Szanowny Panie,
      dlaczego tego frapującego Pana pytania nie zada Pan osobiście burmistrzowi?
      Jako dziennikarz i obywatel ma Pan wszakże do tego prawo. Przecież może Pan do
      niego w tej sprawie napisać: drogi panie burmistrzu, problem pańskiego
      samochodu spędza mi sen z powiek, proszę o podanie: marki, rocznika, pojemności
      silnika, ceny zakupu, daty zakupu, na kogo jest zarejestrowany. W razie braku
      odpowiedzi może Pan jednak zawsze zachęcać forumowiczów do podglądania i
      czatowania na parkingu, rozpytywania ciotek i babek i pisania donosów.
      • slawo33 Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 01.07.05, 15:31
        Dziekuje Wanilia za twoja wypowiedz.

        Przeczytalem dzisiaj caly "watek samochodu" i jedna zecz bardzo ciekawa....

        1. 04.10.2004 . Pana Jerzego intryguje tajemniczosc samochodu burmistrza.
        Chce uzyskac informacje jaki nr. rej. ma TEN samochod, skad go ma burmistrz,
        pojawiaja sie sygestie i podejrzenia (podteksty).
        Chec poznania prawdy i tajemnicy pochlania Pana Jerzego czego upust
        daje po czesci na tym forum, ciagnac watek ile sil.

        PRZYPOMNIENIE:
        2003r. Pan Jerzy przeprasza publicznie Burmistrza JW:
        >Przepraszam Pana Janusza Werczyńskiego, burmistrza miasta Marki za
        >opublikowanie w "Głosie Mareckim" nr 1/wrzesień 2002 nieprawdziwych
        >informacji......

        2004r. Pan Jerzy ma sprawe w sadzie.Pozwal go burmistrz.

        2. Kwiecien 2005r. Pan burmistrz dokonuje gestu pojednawczego w stosunku
        do Pana Jerzego - darowal mu.

        3. Lipiec 2005r.
        Pan Jerzy na forum pisze:
        >W swietle tego, co dziś wiem, nasz burmistrz Janusz Werczyński nie jest
        >skorumpowany. Zachował się nawet z klasą, bo w kwietniu 2005 r. darował mi
        >rozpowszechnianie niesprawdzonych informacji w 2002 r.

        4. Koniec ?

        MAM NADZIEJE. CZEGO SOBIE I PANSTU ZYCZE.


        Ps.
        Prosze przeczytac oryginalny watek i samemu sobie "sprawe wyjasnic".
        Ta tak jaby w TV nie bylo nic ciekawego a krzyzowki wszyskie juz rozwiazane ;)
        Mi wyszko j.w





        • e-legionowo Re: Tajemnica Toyoty burmistrza 05.07.05, 01:29
          poprostu tego Pana pseudo Dziennikarza wzieli z lapanki bo wszyscy cwanci sie
          schowali albo po przeszkoleniu SB, ze lepiej wszystko za plecami zalatwiac,
          szpiegowac i podjudzac niz wprost zadac pytanie
          oby wiecej rzetelnych dziennikarzy, ktorzy szanuja prawa innych ludzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka