Dodaj do ulubionych

Szkoły podstawowe w Markach

07.01.05, 13:35
Macie swoja opinię, o jakości podstawówek w Markach?
Borykam się z wyborem zerówki dla dziecka, który czeka mnie w tym roku.
Pogłębione opinie mile widziane :)
Obserwuj wątek
    • endona Re: Szkoły podstawowe w Markach 07.01.05, 20:47
      szkół w ogóle w obrębie Marek nie polecam, ich poziom spada wraz z kolejnymi
      wchodzącymi rocznikami. jeszcze 5 lat temu było ok. a teraz zbiera się tu
      cała "serwatka" że tak powiem. wszyscy którzy chcą lepiej dla dziecka, posyłają
      je gdzieś do dobrej szkoły w wawie. jesli Pana/Panią stać na taki luxus, to
      polecam jakąś warszawską szkołę. potem dziecko ma lepiej i prościej w gimnazjum
      i w liceum.
      pozdrawiam
      • ziutek37 Re: Szkoły podstawowe w Markach 12.02.05, 20:47
        Nie da się czytać tych bzdur, które piszesz. Ciekawa jestem co takiego innego
        "lepszego " jest w warszawskich podstawówkach. Akurat wiem dość dużo na ten
        temat. To co piszesz to twoje złe zdanie o naszych dzieciach, a nie o szkołach;
        to jest oburzające.
        Ja akurat nie miałam problemu z wyborem szkoły podstawowej dla mojego dziecka.
        Jest już w czwartej klasie i uczy sie bardzo dobrze. Ma wspaniałych nauczycieli,
        ludzkich a zarazem wymagających. Chodzi do sp3 i nie martwię się o jej dalszą
        edukację i przyszłość.
        Każda marecka szkoła ma swoje plusy i minusy ale uwierz mi, że żadna z nich nie
        jest gorsza od warszawskich.
        • myszmarecka Re: Szkoły podstawowe w Markach 12.12.05, 08:29
          To i pewnie gimnazjum skończy w Markach , a potem liceum.
          Szkoda ,że nie ma jakieś prywatnej szkoły wyższej dla tych co uczą się w
          Markach....
          POziom szkól w Markach jest tak niski , że nawet nauczyciele tych szkół zawożą
          dzieci do warszawskicj podstaówek.
      • radna Re: Szkoły podstawowe w Markach 13.02.05, 10:45
        endona napisała:

        > szkół w ogóle w obrębie Marek nie polecam, ich poziom spada wraz z kolejnymi
        > wchodzącymi rocznikami. jeszcze 5 lat temu było ok. a teraz zbiera się tu
        > cała "serwatka"

        Trudno mi, i jako radnej,i jako matce, "przekłnąć" określenie "serwatka" w
        odniesieniu do uczniów mareckich podstawówek. Przyznam, że to właśnie słowo
        sprowowkowało mnie do zabrania głosu.

        A ja polecam nasze szkoły podstawowe. Moim zdaniem nie ustępują one w niczym
        przeciętnym szkołom warszawskim (znam trochę szkół w Śródmieściu, na Pradze, w
        Targówku i Bródnie). Potwierdzają to wyniku sprawdzianu (jeśli uzwględni się
        wyniki szkoły prywatnej, to średnia jest dużo lepsza niż w szkołach
        warszawskich). Jedyną widoczną słaboscią jest brak basenu w bliskim
        sąsiedztwie. Nasze szkoły publiczne mają też znaczące sukcesy w różnych
        dziedzinach, np. SP 4 ma wspaniałe sukcesy w konkursach historycznych, SP nr 5
        ma duze osiagniecia w dziedzinie sportu, itd. Żałuję, że szkoły nie chwalą się
        swoimi sukcesami.
        Jeszcze jedną zaletą miejscowych szkół jest to, że są blisko - dzieci nie muszą
        tracić czasu i zdrowia na dojazd do Warszawy, co wydaje mi się szczególnie
        ważne w przypadku młodszych uczniów.

        Oczywiście każda ze szkół ma też swoje słabe strony. Nie będe ich wyliczać,
        podobnie jak nie wyliczyłam wszystkich pozytywów. Zabrałam głos po to, by
        zaprotestować przeciw krzywdzącej, moim zdaniem opinii.

        Pozdrawiam
        Małgorzata Babiuch-Hall







        • rafal.redel Re: Szkoły podstawowe w Markach 13.02.05, 12:33
          radna napisała:
          > (...) Żałuję, że szkoły nie chwalą się swoimi sukcesami. (...)

          Moje obserwacje są podobne. Chciałbym dorzucić komentarz ze "swojego ogródka":

          Na podstawie doświadczeń portalu marki.net.pl w kontaktach ze szkołami nabrałem
          przekonania, że szkoły w Markach nie są zainteresowane tym, by za pośrednictwem
          internetu rodzice i inni mieszkańcy łatwo dowiadywali się o tym, co się w nich
          dzieje. Dla osiągania takiego celu szkoły nie muszą koniecznie tworzyć
          własnych, kosztownych stron internetowych. Wystarczyłoby regularne przesyłanie
          informacji lokalnym mediom - nawet amatorskim jak portal marki.net.pl.

          Przykłady:
          Nie zależy szkołom np. na aktualizowaniu zebranego kiedyś dla portalu
          zestawienia informacji o szkołach. Np. SP4 pytana na przełomie 2002/2003 o
          harcerstwo odpowiedziała "nie ma" a teraz otrzymujemy od kogoś e-maile z
          pretensjami, że nie informujemy o drużynach od dwóch lat działających w tej
          szkole. Nieaktualnych jest też wiele innych informacji - a wystarczyłby szybki
          e-mail do redakcji portalu, gdy coś się zmienia.
          Szkoły prawie wcale nie przysyłają też informacji o wydarzeniach, planowanych
          przedsięwzięciach itp. Czasem pojawia się "wielki zryw" (wtedy naciski by
          materiał pojawił się już "w minutę" po wysłaniu) a potem przez pół roku, rok
          martwa cisza.
          Do dziś nie pojmuję czy jest to specyficznie pojmowana skromność naszych szkół,
          czy może przekonanie, że nikt informacji publikowanych w internecie nie czyta
          (podczas gdy np. portal marki.net.pl ma ponad 200 odwiedzin każdego dnia - co
          moim zdaniem nie jest tak mało), czy przyczyna jest jeszcze inna?

          Może Pani Radna, jako osoba znająca nasze szkoły wie, jaka może być przyczyna
          tego stanu rzeczy?
          • radna Re: Szkoły podstawowe w Markach 14.02.05, 12:27
            > Może Pani Radna, jako osoba znająca nasze szkoły wie, jaka może być przyczyna
            > tego stanu rzeczy?

            Myślę, że przyczyny są banalne
            - przekonanie, że sprawy szkół tak naprawdę interesują bardzo wąskie grono
            - niedocenianie znaczenia autoreklamy wynikające być moze z przekonania, że
            szkoły publiczne nie są instytucjami komercyjnymi i nie muszą walczyć o
            klientów
            - brak w szkołach osób, które poświęcałyby np. 2 godz./tydzień
            sprawom "public relations" (przepraszam za to określenie) i m.in. na bieżąco
            umieszczały w internecie informacje godne upowszechnienia (a jest ich naprawdę
            wiele w każdej szkole).

            Wkrótce będę miała okazję rozmawiać z dyrektorami szkół i poproszę ich o
            zwrócenie uwagi na tę sprawę. Sama ubolewam nad tym, że niekiedy przypadkowo i
            z opóźnieniem dowiaduję się o czymś ważnym, np. o otrzymaniu przez którąś ze
            szkół grantu unijnego, czy o sukcesie w jakimś konkursie.
            Myślę, że obieg informacji publicznej wciaż jeszcze nie jest najlepszy w naszym
            mieście i sporo mamy w tym zakresie do zrobienia.

            Pozdrawiam
            Małgorzata Babiuch-Hall
            • markowianka Re: Szkoły podstawowe w Markach 14.02.05, 21:48
              To nie tak, że w nauczycielom nie chce się pisać. Dyrekcja każdej szkoły wraz z
              nauczycielami nic nie robią tylko piszą mnóstwo sprawozdań zarówno dla
              Kuratorium jak i dla Urzędu Miasta ( toniemy w papierach). Myślę, że jest tego
              tak wiele, że juz nikt nie ma ochoty na pisanie następnych.
              A poza tym prawie każda szkoła ma swoja stronę interetową, to chyba wystarczy.
              Jeżeli jednak bardzo chcecie , byc może uda się zobowiazać kogoś aby czasem
              pisał o tym co dzieje się w szkołach na mareckim forum
              • rafal.redel >> To nie tak... 14.02.05, 22:33
                markowianka napisała:
                > To nie tak, że w nauczycielom nie chce się pisać. Dyrekcja każdej szkoły wraz
                > z nauczycielami nic nie robią tylko piszą mnóstwo sprawozdań zarówno dla
                > Kuratorium jak i dla Urzędu Miasta (toniemy w papierach). Myślę, że jest tego
                > tak wiele, że juz nikt nie ma ochoty na pisanie następnych. (...)

                RR: No cóż, jeśli podejdzie się do kontaktu z lokalną społecznością jako do
                kolejnego urzędowego sprawozdania, to rzeczywiście...
                Ale ad rem: czy nie rozważali Państwo nigdy pomysłu, by zachęcić do współpracy
                przy takim przedsięwzięciu uczniów? Mam niejasne przeczucie, że sporządzenie
                opisu jakiejś wycieczki, akcji, udziału w konkursie to świetna, bardzo
                praktyczna lekcja polskiego. A i z opublikowania własnego tekstu czy zdjęć w
                sieci satysfakcja może być niemała.
                Może się mylę, ale moje obserwacje zdają się moje przeczucie potwierdzać - np.
                sąsiadka (uczennica czwartej klasy) uwielbia fotografować. Pytałem ją, czy
                interesowałoby ją prowadzenie czegoś w rodzaju internetowej kroniki szkoły.
                Powiedziała, że tak - i nie wyglądało to na uprzejmość wobec pytającego.
                Oczywiście może to być "słomiany zapał" (a może jednostkowy przypadek) ale
                zdaje się jak dotąd nikt z nauczycieli jej o to nie zapytał.

                markowianka napisała:
                > A poza tym prawie każda szkoła ma swoja stronę interetową, to chyba wystarczy.

                RR: Hmmm.. kiedyś robiłem przegląd stron mareckich szkół i niewiele znalazłem
                (choć może nie umiem szukać). W chwili obecnej poszukiwania zakończyły się
                jeszcze gorzej. W mareckim BIP-ie działa tylko link do zewnętrznej strony
                JEDNEJ SZKOŁY (można sprawdzić osobiście):
                marki.bip.ornak.pl/pl/bip/jednostki_samorzadowe
                Pozostałe szkoły albo nie mają wcale stron (ustawowo wymaganego BIP-u z adresem
                i telefonem naturalnie nie uznaję za stronę szkoły) albo link kieruje do stron
                od dawna nieczynnych (w tym martwy link do pradawnej akcji "Szkoła z klasą" w
                funkcji "strony szkoły").
                Ale i na tej JEDNEJ JEDYNEJ działającej stronie nie znalazłem ŻADNEJ aktualnej
                informacji z wydarzeń w szkole.
                Oczywiście mogę się mylić - jeśli tak jest, to będę wdzięczny za linki do
                stron, na których można się czegoś dowiedzieć o bieżącym życiu szkoły.

                markowianka napisała:
                > Jeżeli jednak bardzo chcecie , byc może uda się zobowiazać kogoś aby czasem
                > pisał o tym co dzieje się w szkołach na mareckim forum

                RR: Wydaje mi się, że nie do końca o to chodzi. Forum z natury rzeczy służy do
                dyskusji - właściwszym środkiem wydaje się strona marki.pl lub marki.net.pl. I
                nie do końca chodziło też o to, by "zobowiazać kogoś" - bo jeśli kierujący
                szkołami nie czują potrzeby, będą traktować to jako kolejną "papierkową robotę"
                i nie zechcą wprowadzać samych uczniów w ideę kontaktowania się z lokalną
                społecznością za pomoca m.in. współczesnych środków komunikacji, to już może z
                dwojga złego lepsze jest status quo.
              • radna Re: Szkoły podstawowe w Markach 16.02.05, 11:21
                markowianka napisała:

                > To nie tak, że w nauczycielom nie chce się pisać.

                Ale ja nie sugerowałam, że nauczycielom się nie chce pisać. I przykro mi, że
                nauczyciele i dyrektorzy muszą poświęcać swój czas na sprawozdawczość, w której
                sens wątpią (i o którą - z racji swoich obowiazków - także komisja rewizyjna
                musiala sie zwrócić do szkół).
                Myślę jednak, że warto, aby szkoły szerzej informowały o swoich osiągnieciach,
                pokazywały swojej atuty. Nauczyciele mogą to robić razem z uczniami (jak już to
                zaproponował na tym forum), a korzyść będzie podwójna: reklama dla szkoły, a
                dla uczniów okazja do ćwiczenia umiejętnosci autoprezentacji, umiejętności
                informatycznych a nawet językowych.

                Pozdrawiam, Malgorzata Babiuch-Hall
          • w.karpinski Re: Szkoły podstawowe w Markach 14.02.05, 12:49
            rafal.redel napisał:
            > - nawet amatorskim jak portal marki.net.pl.

            Panie Rafale,
            czuję się zmuszony gorąco zaprotestować.
            Portal marki.net.pl, jest owszem, prowadzony społecznie,
            (jeśli się nic nie zmieniło), ale absolutnie nie można nazwać go amatorskim.
            Proszę natentychmiast wyrazić swoje ubolewanie z powodu niefortunnego uzycia
            słowa "amatorski"
            Pozdrawiam
            W.Karpiński

            • rafal.redel Re: Szkoły podstawowe w Markach 14.02.05, 13:18
              OŚWIADCZENIE.
              Niniejszym wyrażam swoje ubolewanie z powodu użycia przeze mnie wobec portalu
              marki.net.pl określenia "amatorski". Na swoje usprawiedliwienie chciałbym
              nadmienić, że miałem na myśli fakt, iż dla portalu nie piszą i nie redagują go
              zawodowi dziennikarze - od zawodowca pochodzi natomiast część techniczno-
              graficzna. Przyznaję jednak równocześnie, że w swym nie do końca uświadomionym
              oportunizmie chciałem prawdopodobnie uniknąć jakże niemodnego dziś
              słowa "społeczny".

              PS. Panie Włodzimierzu, w imieniu swoim i wszystkich, którzy przez ostatnie dwa
              i pół roku dołożyli swoje cegiełki do tworzenia portalu, dziękuję za Pański
              stanowczy protest ;-)
              • w.karpinski Re: Szkoły podstawowe w Markach 14.02.05, 14:11
                rafal.redel napisał:
                > Niniejszym wyrażam swoje ubolewanie ...

                Panie Rafale,
                oświadczenie zostało przyjęte z pełnym zrozumieniem.

                Pozdrawiam
                W.Karpiński

                PS. Nie mam żadnego pomysłu na inne słowo niż "społeczny".

                • ambanasik Re: Szkoły podstawowe w Markach 14.02.05, 22:02
                  Panowie, może słowo "wolontariat" spełni Wasze oczekiwania:-)
                  Nowomodne jest i bezinteresowne...

                  pzdr;-)))))))0
                  amba

                  • w.karpinski Re: Szkoły podstawowe w Markach 15.02.05, 07:07
                    ambanasik napisała:

                    > Panowie, może słowo "wolontariat" spełni Wasze oczekiwania:-)
                    > Nowomodne jest i bezinteresowne...

                    Myślałem o tym słowie, ale nie wiedziałem, jak go użyć żeby pięknie zabrzmiało.
                    I nadal nie umiem.
                    W końcu uznałem, że słowo "społeczny" ma przewagę nad wolontariatem - nie ma
                    ustawy o pracy społecznej.

                    Pozdrawiam
                    W.Karpiński


        • myszmarecka Re: Szkoły podstawowe w Markach 12.12.05, 08:33
          A czy sprawdzała Pani jak te dzieci dają sobie radę w dalszym nauczaniu???
          Bo ja tak . I wyniki są żenujace.
          Szczególnie języki obce są im mało znane.
      • agata29 Re: Szkoły podstawowe w Markach 14.02.05, 11:10
        endona napisała:

        > szkół w ogóle w obrębie Marek nie polecam, > cała "serwatka" że tak powiem.
        wszyscy którzy chcą lepiej dla dziecka, posyłają
        >
        > je gdzieś do dobrej szkoły w wawie. jesli Pana/Panią stać na taki luxus, to
        > polecam jakąś warszawską szkołę. potem dziecko ma lepiej i prościej w
        gimnazjum
        >
        > i w liceum.
        > pozdrawiam

        Szanowna endona
        Na Komisji Oświaty, Kultury i Sportu w dniu 7 lutego 2005 r. przeczytałam Pani
        post.
        Tak jak wtedy, tak i teraz uważam, że nie ma Pani racji.
        Sama ukończyłam Szkołę Podstawową Nr 2 i z perspektywy uważam, że dała mi ona
        dobre podstawy.
        W szkole średniej i na studiach nie miałam żadnych problemów i uczyłam się
        bardzo dobrze.
        Określenie >serwatka< jest sformułowaniem obraźliwym i nie uzasadnionym. Chcę
        wyrazić swój protest przeciwko takim przedstawianiem Oświaty w Markach na tym
        FORUM.
        radna Agata Maria Świstowska
        • marzenka22222 Re: Szkoły podstawowe w Markach 15.12.05, 11:58
          Widze ze nie jestem jedyna absolwentka "dwojki".. Pozdrawiam:)
    • sysuncia Re: Szkoły podstawowe w Markach 31.01.05, 19:55
      Ja bym wybrała sp nr 5. Jest bardzo dobra nauczycielka p. Joanna i puźniej też
      jest nieźle. Jedyną okropną żeczą w tej szkole jest dyrektorka i uczniowie
      gimnazjum klas 2 i 3. Najlepsi nauczyciele są w klasie 4 i 5 bo uczy tam p.
      Małgosia j.angielskiego. Niepotrzebnie tak opisuję nauczycielki ale to jes
      prawda. Moja curka chodzi teraz do 6 kl. i nęka się bo zabierają 6 klasom p.
      Małgosie i przychodzi jakaś tam ewa, która podobno nie umie pracować w grupe.
      Niechcący sie rospisałam o klasach puźniejszych a to przecierz zerówka. W tej
      zerówce jes naprawdę cool!
      • jobeel Re: Szkoły podstawowe w Markach 01.02.05, 10:05
        Ciekawe w jakim celu napisałaś z takimi bykami gramatycznymi. Jeśli chcesz
        podkreślić marność naszych mareckich szkół, to współczuję...

        Ja preferuję "1" na Okólnej. Dobra kadra, dobra organizacja. To czy dziecko
        zdobędzie wiedzę zależy OD NIEGO SAMEGO + rodziców, a nie od szkół, nie
        przesadzajmy.
        • orki11 Re: Szkoły podstawowe w Markach 04.02.05, 12:45
          jobeel napisała:

          To czy dziecko
          > zdobędzie wiedzę zależy OD NIEGO SAMEGO + rodziców, a nie od szkół, nie
          > przesadzajmy.

          Po części zgadzam sie z tym, ale jeśli nie ma dobrych nauczycieli w miarę
          wymagajacych (w dobrym tego słowa znaczeniu)to takie dziecko nie ma motywacji
          do uczenia się i nie rozwija się dalej. Z własnego doświaczenia wiem, że jeśli
          nauczyciel potrafi świetnie przekazać wiedzę (ma to coś) i przy tym wymaga
          wiedzy to motywuje dziecko do uczenia się i dziecko chłonie to wiedzę (chociaz
          dużo zależy czy jest zdolne dziecko czy nie). W szkole podstawowej miałam
          nauczycielkę histroii, która super przekazywała wiedzę i wymagała i chciało się
          uczyć. Jak poszłam do średniej miałam mniej wymagajacego nauczyciela z historii
          i niestety juz tak sie nie starałam bo mnie nie zaciekawił wiedzą i sposobem
          przekazywnia i nie był taki wymagajacy. Wiec dużo zależy od nauczyciela - jego
          sposobu przekazywania. Nie jest warty żaden nauczyciel,który posiada ogromną
          wiedzę w jakiejś dziedzinie i nie umie jej odpoiwednio przekaazac by
          zainterssowac ucznia.
      • bmateuszczyk Re: Szkoły podstawowe w Markach 01.02.05, 10:58
        sysuncia napisała:

        > Ja bym wybrała sp nr 5. Jest bardzo dobra nauczycielka p. Joanna i puźniej też
        > jest nieźle. Jedyną okropną żeczą w tej szkole jest dyrektorka i uczniowie
        > gimnazjum klas 2 i 3. Najlepsi nauczyciele są w klasie 4 i 5 bo uczy tam p.
        > Małgosia j.angielskiego. Niepotrzebnie tak opisuję nauczycielki ale to jes
        > prawda. Moja curka chodzi teraz do 6 kl. i nęka się bo zabierają 6 klasom p.
        > Małgosie i przychodzi jakaś tam ewa, która podobno nie umie pracować w grupe.
        > Niechcący sie rospisałam o klasach puźniejszych a to przecierz zerówka. W tej
        > zerówce jes naprawdę cool!

        Odnoszę dziwne wrażenie, że jesteś raczej tą córką niż matką. Trudno spotkać
        dorosłą osobę, która robi takie błędy ortograficzne (przepraszam, że zwracam Ci
        uwagę, ale błędy są naprawde okropne). I dorośli nie często używają słowa cool
        :). Zapewniam Cię, że Twoja opinia, jako trzynastolatki zostałaby potraktowana
        równie poważnie jak osoby dorosłej. Internet to wyjątkowo demokratyczne medium.
        Każdy ma prawo się wypowiadać. Nie warto więc udawać kogoś innego, bo szybko
        można zostać zdemaskowanym.

        Pozdrawiam
        Bea
        już od dawna nie nastolatka.
      • marzenka22222 Re: Szkoły podstawowe w Markach 15.12.05, 11:52
        Ja konczylam juz 15 lat temu Szkole nr2 i nie mialam zadnych problemow z Liceum
        im.Wladyslawa IV w Warszawie...Byli srodzy,wymagajacy nauczyciele i DZIEKUJE Im
        za to:) Ale domyslam sie ze Pani akurat tej Szkoly nie konczyla,bo czytajac
        Pani wypowiedz bledy az raza w oczy!!! Sadze iz tacy Polonisci jak
        P.Pietrzak,P.Wierzbica,czy P.Dobosz nie dali by Pani skonczyc w/w szkoly:))) A
        skoro szkola nr.5 jest tak dobra prosze poprosic dzieci o korekte Pani
        nastepnych wypowiedzi nim Pani napisze na Forum:)ps. piszemy cOrka,a nie
        cUrka,imiona tez wielka litera sie pisze,no i wreszcie pOzniej a nie
        pUzniej,jak tez RZecza a nie Zecza,jesli o ospbie piszemy to raczej kulturalnie
        pisac P.Dyrektor a nie dyrektorka...
        Pozdrawiam i zycze owocnej nauki:)
    • ambanasik Re: Szkoły podstawowe w Markach 15.02.05, 09:32
      Mam pytanie-czy wiecie przy której z mareckich szkół zorganizowano na czas zimy
      (ferii) lodowisko?Szukam bezpiecznego miejsca dla dziecka żeby sobie na łyżwach
      poganiało jak mrozek złapie? I gdzie w Markach jest górka niezbyt wysoka żeby
      na sankach pojeździć mogło bezpiecznie?
      pzdr.
      amba
    • barbarka64 Re: Szkoły podstawowe w Markach 17.02.05, 22:43
      Ostatnio zauważyłam dziwny pęd typu"wyścig szczurów"u rodziców, ja rozumiem
      chcemy wszystkiego dobrego dla swojego dziecka ,ale bez przesady . Wszyscy te
      szkoły kończylismy, wykształciliśmy się nawet, co niektórzy,a teraz te szkoły
      są żłe?Dzieci które idą do gimnazjum do Warszawy skarżą się , że inni mają je
      za wieśniaków.Co to jest patriotyzm lokalny, jest coś takiego , czy mi się
      tylko zdaje?pozdrawiam
      • ambanasik Re: Szkoły podstawowe w Markach 18.02.05, 14:59
        Barbarko64 wyjaśnij mi proszę, z jakich powodów warszawscy gimnazjaliści maja
        kolegów z Marek za, jak napisałaś "wieśniaków" i co do tego mają (enigmatyczny
        dla mnie) "wyścig szczurów" u rodziców i patriotyzm lokalny, o którym
        wspominasz???
        pzdr.
        amba
    • greta18 Re: Szkoły podstawowe w Markach 24.11.05, 16:34
      Ja uważam, ze świetny jest Zespół Szkół przy ul. Wczasowej. Nauczyciele - jak
      wszędzie różni, ale z sercem i duszą. Tu szczególnie wybija sie postawa Pani
      Podwysockiej - dyrektora szkoły.
      A poziom szkoły? zależy nie tylko od samych nauczycieli, ale również nas,
      rodziców - chęci współpracy, zaanagażowania w sprawy szkoły etc.
      Uważam, ze Marki nie powinny mieć żadnych kompleksów w stosunku do szkół
      warszawskich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka