Dodaj do ulubionych

Budżetowe priorytety

IP: 213.195.132.* 08.10.02, 01:36
Próbując zostać radnym w okręgu nr 1 (od Kosynierów przez Szkolną do Fabrycznej) zdzieram buty i
odwiedzam ludzi w ich domach.
Oto, czego sobie życzą:
- wyasfaltowanej własnej ulicy
- policji na tej ulicy
- parku miejskiego z ławkami i kioskami bez alkoholu
- powstrzymania ruchu na trasie Wołomin - Marki - Warszawa
- powstrzymania ruchu ciężarówek, bo fundamenty domów pękają i tynk odpada
- zajęć dla dzieci i młodzieży w szkołach
- kwietników, klombów, trotuarów i chodników

Z wcześniejszych rozmów z obecnymi radnymi wiem, że:
- ulice będą asfaltowane po położeniu tzw. mediów, czyli np. kanalizacji, bo kładzenie asfaltu, który
będzie się zdzierać zaraz (np. za 5-10 lat) to rozrzutność
- policji jest mało, i nie ma pieniędzy na benzynę, i nie mozna kazać policjantom, żeby chodzili a nie
jeździli, bo to policja państwowa a nie straż miejska, której każdy radny może coś kazać
- park miejski w parku Whiteheada nad rzeczką radni próbowali dostać dla miasta, próbując wymiany
na inne działki, ale rzecz nie doszła do skutku, bo przedstawicielka p. Whiteheada uznała oferty za
nieopłacalne
- ruch do Warszawy idzie w 2/3 przez Fabryczną, która jest drogą powiatową, a na drogę w Markach
powiat dawał pieniędzy nie będzie, bo rada powiatu jest zdominowana przez ludzi z Wołomina, którzy
mają swoje priorytety. 1/3 idzie przez Szkolną, gdzie nawet garb przed szkołą oblano z 2. stron
asfaltem, bo się na nim kiedyś Citroen zawiesił. Teraz dobrze jest dodać gazu przed tym garbem, to
tylko kółka podskoczą.
A poza tym czekamy aż zostanie zbudowane połączenie ze ślimakiem przy M1, i wtedy ruch z
Wołomina pójdzie obok Makro. Budową zajmujsię Państwowa Dyrekcja Budowy Dróg i Mostów i
mareckiej radzie nic do tego.
- ciężarówki jeżdżą te, które mają zezwolenia. Czasem policja kontroluje, ale rzadko, bo ma inne
zajęcia.
- na szkoły gmina pieniądze daje, bo ma taki obowiązek ustawowy.
- kilka kwietników w donicach gmina ustawiła, po wygraniu wyborów przez p. Werczyńskiego. Na
więcej pieniędzy nie ma.

- A w ogóle wszystkie pieniądze idą na wodociąg, a potem wszystkie pieniądze pójdą na kanalizację,
więc nie ma o czym mówić.

No to co można ulepszyć?
Poproszę pomysły, tutaj, albo na spotkaniu w pałacyku Briggsów, w środę, 9. o 18.00.

Jeden pomysł na cudze pieniądze:

Gmina zadłużona jest na 2/3 rocznego budżetu, co i tak jest dobrze w porównaniu z gminami od
Ząbek do Wołomina. One są już właściwie bankrutami.
Były radny, p. Piotr Białek, który jest prawnikiem pracującym w Kancelarii Senatu, proponował kiedyś
brać przykład z wójtów czy sołtysów z maleńkich miejscowości, którzy z wódką i kiełbasą w teczce
przyjeżdżają do Sejmu i Senatu, i tak długo chodzą, aż się któryś poseł czy senator z nimi nie napije i
nie załatwi a to pieniędzy na dróżkę, a to na mostek, a to na dom kultury.
Zdaje się, że p. Werczyńskiemu taki pomysł płaszczenia się nie przypadł do gustu, ale może p.
Krajewski by nie pogardził?
Obserwuj wątek
    • Gość: Jerzy Krajewski Re: Budżetowe priorytety IP: *.marketingserwis.pl 08.10.02, 12:09
      Drogi Pawle!
      W kiełbasą i wódeczką do posłów i senatorów nie będę chodził (oni zresztą wolą
      koniak i kawior). O interesy gminy Marki w ministerstwach i funduszach celowych
      zamierzam jednak dbać. Wtedy trzeba jednak zaprosić właściwych ludzi do dobrej
      warszawskiej restauracji.
      Pozdrawiam
      Jerzy Krajewski
      Gość portalu: Paweł Tyliński napisał(a):

      > Próbując zostać radnym w okręgu nr 1 (od Kosynierów przez Szkolną do
      Fabrycznej
      > ) zdzieram buty i
      > odwiedzam ludzi w ich domach.
      > Oto, czego sobie życzą:
      > - wyasfaltowanej własnej ulicy
      > - policji na tej ulicy
      > - parku miejskiego z ławkami i kioskami bez alkoholu
      > - powstrzymania ruchu na trasie Wołomin - Marki - Warszawa
      > - powstrzymania ruchu ciężarówek, bo fundamenty domów pękają i tynk odpada
      > - zajęć dla dzieci i młodzieży w szkołach
      > - kwietników, klombów, trotuarów i chodników
      >
      > Z wcześniejszych rozmów z obecnymi radnymi wiem, że:
      > - ulice będą asfaltowane po położeniu tzw. mediów, czyli np. kanalizacji, bo

      > adzenie asfaltu, który
      > będzie się zdzierać zaraz (np. za 5-10 lat) to rozrzutność
      > - policji jest mało, i nie ma pieniędzy na benzynę, i nie mozna kazać
      policjant
      > om, żeby chodzili a nie
      > jeździli, bo to policja państwowa a nie straż miejska, której każdy radny
      może
      > coś kazać
      > - park miejski w parku Whiteheada nad rzeczką radni próbowali dostać dla
      miasta
      > , próbując wymiany
      > na inne działki, ale rzecz nie doszła do skutku, bo przedstawicielka p.
      Whitehe
      > ada uznała oferty za
      > nieopłacalne
      > - ruch do Warszawy idzie w 2/3 przez Fabryczną, która jest drogą powiatową, a
      n
      > a drogę w Markach
      > powiat dawał pieniędzy nie będzie, bo rada powiatu jest zdominowana przez
      ludzi
      > z Wołomina, którzy
      > mają swoje priorytety. 1/3 idzie przez Szkolną, gdzie nawet garb przed szkołą
      o
      > blano z 2. stron
      > asfaltem, bo się na nim kiedyś Citroen zawiesił. Teraz dobrze jest dodać gazu
      p
      > rzed tym garbem, to
      > tylko kółka podskoczą.
      > A poza tym czekamy aż zostanie zbudowane połączenie ze ślimakiem przy M1, i
      wte
      > dy ruch z
      > Wołomina pójdzie obok Makro. Budową zajmujsię Państwowa Dyrekcja Budowy Dróg
      i
      > Mostów i
      > mareckiej radzie nic do tego.
      > - ciężarówki jeżdżą te, które mają zezwolenia. Czasem policja kontroluje, ale
      r
      > zadko, bo ma inne
      > zajęcia.
      > - na szkoły gmina pieniądze daje, bo ma taki obowiązek ustawowy.
      > - kilka kwietników w donicach gmina ustawiła, po wygraniu wyborów przez p.
      Werc
      > zyńskiego. Na
      > więcej pieniędzy nie ma.
      >
      > - A w ogóle wszystkie pieniądze idą na wodociąg, a potem wszystkie pieniądze

      > jdą na kanalizację,
      > więc nie ma o czym mówić.
      >
      > No to co można ulepszyć?
      > Poproszę pomysły, tutaj, albo na spotkaniu w pałacyku Briggsów, w środę, 9. o
      1
      > 8.00.
      >
      > Jeden pomysł na cudze pieniądze:
      >
      > Gmina zadłużona jest na 2/3 rocznego budżetu, co i tak jest dobrze w
      porównaniu
      > z gminami od
      > Ząbek do Wołomina. One są już właściwie bankrutami.
      > Były radny, p. Piotr Białek, który jest prawnikiem pracującym w Kancelarii
      Sena
      > tu, proponował kiedyś
      > brać przykład z wójtów czy sołtysów z maleńkich miejscowości, którzy z wódką
      i
      > kiełbasą w teczce
      > przyjeżdżają do Sejmu i Senatu, i tak długo chodzą, aż się któryś poseł czy
      sen
      > ator z nimi nie napije i
      > nie załatwi a to pieniędzy na dróżkę, a to na mostek, a to na dom kultury.
      > Zdaje się, że p. Werczyńskiemu taki pomysł płaszczenia się nie przypadł do
      gust
      > u, ale może p.
      > Krajewski by nie pogardził?
      • Gość: Waldi Re: Budżetowe priorytety IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 12:26
        Czy do dobrej warszawskiej restauracji zaprosi pan właściwych ludzi za prywatne
        czy publiczne pieniadze?
      • Gość: Waldi Re: Budżetowe priorytety IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 12:30
        Czy do dobrej warszawskiej restauracji zaprosi pan właściwych ludzi za
        publiczne pieniądze czy prywatne?
        • Gość: Jerzy Krajewski Re: Budżetowe priorytety IP: *.marketingserwis.pl 08.10.02, 12:40
          Szanowny Panie Waldi!
          Stać mnie na to, by z prywatnej kieszeni zapłacić za kolację z posłem
          Jarosławem Kaczyńskim czy Józefem Oleksym, który w ostatni piątek gościł w
          Markach.
          Byłaby to dla mnie wielka przyjemność móc z nimi porozmawiać, a przy okazji coś
          załatwić dla Marek.
          Pozdrawiam
          Jerzy Krajewski
          Gość portalu: Waldi napisał(a):

          > Czy do dobrej warszawskiej restauracji zaprosi pan właściwych ludzi za
          > publiczne pieniądze czy prywatne?
    • Gość: bafil Re: Budżetowe priorytety IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 08.10.02, 23:14
      WSTYD!!!!!!!!!!!!! Kandydat na radnego nie wie nic o wielkości budżetu
      miasta. .napisał Pan że zadłużenie wynosi 2/3 budżetu. Przjmując , że
      zadłużenie to kwota około 6 500 000 PLN to budżet miasta
      10 000 000PLN. Niestety ta kwota jest ponad 3 razy większa. Jeszcze raz
      WSTYD!!!!!!!

      • Gość: Jerzy Krajewski Re: Budżetowe priorytety IP: *.marketingserwis.pl 09.10.02, 12:23
        Kandydat na radnego rzeczywiście pownien to wiedzieć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka