Dodaj do ulubionych

Wyciął nie swoje drzewa!! HELP!

09.10.06, 16:11
Pomóżcie pls bo nie wiem do kogo się zwrócić ale wygląda to na niezły
przekręt. Sprzedano działki przy ul.Głównej/Zachodniej gdzie był miejski park
i boisko. Podobno działki te były przekazane przez właściciela na użytek
mieszkańców i nie mogły zostac sprzedane. A jednak odbył sie przetarg i
wjechały tam maszyny. Stoją już 2 domy wkomponowane w miarę w rosnące tam
stare drzewa chociaz część została wycięta ale to co się zdarzyło teraz to
przechodzi ludzkie pojęcie. Jakis kretyn nowy właściciel wyciął WSZYSTKIE
stare drzewa na swojej działce zostawiając pustynię tam gdzie kiedyś był park
a na dodatek wyciał w pień około dwudziestu 40 letnich i starszych brzóz
rosnących przy drodze publicznej, które nie rosły już na jego działce!!!! Nie
popuszczę tego, do kogo to zgłosić, żeby ukarał tego padalca bo nie wierzę,
że dostał pozwolenie na wycinkę starych drzew nie będących na jego działce ot
tak sobie. Cała ta sprawa z parkiem śmierdzi ale to juz przechodzi ludzkie
pojęcie. Czy w tym mieście ktos panuje nad sytuacja w ogóle? Pomóżcie do kogo
naskarżyć i gdzie bo zabije gada jak go spotkam a przynajmniej dam mu w mordę
za to co zrobił.
Obserwuj wątek
    • logan.marki Re: Wyciął nie swoje drzewa!! HELP! 09.10.06, 16:34
      kathtea napisała:

      > Pomóżcie do kogo
      > naskarżyć i gdzie bo zabije gada jak go spotkam a przynajmniej dam mu w mordę
      > za to co zrobił.

      Nie wiesz gdzie to zgłosić?
      Odpowiedz jest prosta: Komisariat Policji w Markach, al. Piłsudskiego 95
      tel. 761-80-80, 761-80-81, 781-23-20. Standardowo w przestępstwo możesz zgłosić
      całą dobę, ale zeznania odbierane są tylko między 8:00 – 22:00 (bo wtedy właśnie
      są na służbie policjanci dochodzeniówki). A bez Twoich zeznań się nie obędzie.

      • kathtea Re: Wyciął nie swoje drzewa!! HELP! 09.10.06, 18:56
        niestety zadzwoniłam na komisariat i miły Pan odesłał mnie do Urzędu Miasta
        Marki bo jak stwierdził:
        " on nie jest w stanie stwierdzić czy te wyciete drzewa były jeszcze na działce
        tego Pana czy juz nie"
        Jutro zadzwonię do Urzędu, pewnie mnie tez gdzies odeślą....
        • logan.marki Re: Wyciął nie swoje drzewa!! HELP! 09.10.06, 19:11
          Tak naprawdę to ma w pewnym sensie policjant miał rację. Jak drzewa stały w
          pasie drogi, to były własnością UM Marki, więc to w gestii UM leży zgłoszenie
          szkody i dochodzenie uregulowania szkody.
          A drzewa na działkach też leżą w gestii kontrolnych UM, a dokładniej Referatu
          Środowiska.

          Ale i tak sprawa skończy się na policji, bo UM będzie musiał zgłosić szkodę, i
          zacząć procedurę sądową.
        • emtezet Re: Wyciął nie swoje drzewa!! HELP! 09.10.06, 19:25
          Pewnie masz rację. Pewnie bedą Cię odsyłac od Annasza do Kaifasza. Aby tego
          uniknąc spróbuj skontaktować się ze swoim Radnym. O ile się nie mylę to twoim
          Radnym jest Pani Babiuch. Wazna persona w Radzie i mieście ( Przew. Komisji
          Rewizyjnej) a jak sie myle to Logan Cię pokieruje. On wie naprawdę dużo tylko
          źle lokuje uczucia. Życze powodzenia. Przejeżdzam tamtędy codziennie i
          strasznie mnie dziwiła ta pustka która tam "wyrosła". A to drań. No Logan
          jestem gotów dla tej sprawy zakopać topór. Zewrzyjmy szeregi i jedziemy z
          draniem.
      • darek721 Re: Wyciął nie swoje drzewa!! HELP! 09.10.06, 19:47
        Przeczytajcie artykuł prasowy o przygodach innych.
        Panie prokuratorze, niech pan mnie przesłucha!
        Andrzej Krajewski widział robotników, którzy nielegalnie wycięli dęby w
        Białołęce. Prokurator zamiast go przesłuchać, umorzył śledztwo
        Andrzej Krajewski jest policjantem. Specjalnie ze względu na zieleń kupił
        mieszkanie na osiedlu Winnica. Gdy obok jego domu przy ul. Poetów zaczęto
        wycinać drzewa, próbował sprawdzić, czy wycinka jest legalna. - Patrol policji
        ustalił, że jest na nią zgoda, ale potem okazało się to kłamstwem. Ktoś policję
        wprowadził w błąd i uśpił naszą czujność - mówi Krajewski. Od kilku miesięcy
        próbuje doprowadzić do ukarania winnych. O wycięcie ok. 40 dębów podejrzewa
        firmę BARC, która postawi tu bloki. Legalna wycinka kosztowałaby ok. 2 mln.
        zł. "Gazeta" pisała o tym w kwietniu. - To nie my je wycięliśmy - zaprzecza
        Katarzyna Murkowska, dyrektor ds. inwestycji BARC.

        Przyszli z piłami w nocy

        Widząc, że mieszkańcy patrzą im na ręce, robotnicy wycięli największe dęby w
        nocy. Pracowali po cichu, ręcznymi piłami. - Dopiero wtedy nas tknęło, że to
        jakiś szwindel. Razem z policjantami z Targówka próbowaliśmy ich złapać na
        gorącym uczynku. Niestety, wystawili czujkę i zdążyli uciec - irytuje się pan
        Andrzej. Jest pewny, że to ci sami ludzie, którzy wcześniej wycinali drzewa. -
        Widziałem ich potem, jak wywozili pocięte drewno. Bez trudu mogę rozpoznać
        przynajmniej jednego z nich - mówi Andrzej Krajewski. W lipcu złożył zeznania
        na komisariacie w Białołęce. Powiedział, że ma dowody i może doprowadzić do
        ukarania winnych. Osobne pismo o popełnieniu przestępstwa złożył w prokuraturze
        Praga Północ zarząd osiedla Winnica. Odpowiedzi nie ma do dziś. - W końcu nie
        wytrzymałem i zadzwoniłem do prokuratora. Powiedziałem, że chcę zeznawać, ale
        prokuratora w ogóle nie interesowało, co mam do powiedzenia. - mówi pan
        Andrzej. Nie wierzył, gdy po kilku tygodniach usłyszał, że sprawę "z braku
        dowodów" umorzono.
        Nie umorzyłem na wieki

        Prokurator Tomasz Święćkowski upiera się, że żadnych dowodów w tej sprawie nie
        ma. - Zapoznałem się z materiałami, ale nie wynika z nich nic konkretnego.
        Człowiek, który chciałby zeznawać, widział tylko mały wycinek rzeczywistości.
        Za mały do sporządzenia aktu oskarżenia - twierdzi prokurator. Gdy "Gazeta"
        spytała go, czy rozpoznanie osoby wycinającej i wywożącej drewno nie jest
        ważnym dowodem w sprawie, powiedział, że nic o tym nie wie. - Pierwsze słyszę,
        żeby ten pan chciał wskazać winnego - powiedział zdziwiony. - Jak to "pierwsze
        słyszę" - irytuje się pan Andrzej - przecież informacja o tym jest w notatce
        sporządzonej w komisariacie! Potwierdza to Agnieszka Hamelusz, oficer prasowy
        Komendy Rejonowej Policji Warszawa 6. - W zeznaniach jest wyraźna informacja o
        tym, że świadek jest w stanie rozpoznać przynajmniej jednego mężczyznę - mówi
        policjantka. Co na to prokurator Święćkowski? - No, jeśli są takie dowody, to
        niech ten pan do nas przyjdzie. Przecież to, że zamknąłem tę sprawę, nie
        oznacza, że będzie umorzona na wieki - stwierdza Tomasz Święćkowski.

        I tak umorzą .Pozdrawiam darek
    • kathtea Re: Wyciął nie swoje drzewa!! HELP! 09.10.06, 20:29
      Coś w tym jest, pary zapijaczonych gnojków wycinało te drzewa o 4 rano,
      zawiadomiłam policję bo huk był nie do wytrzymania, teraz jestem pewna, że to
      była nielegalna wycinka..i pewnie właściciel działki sie wymiga, że to nie on i
      nie na jego polecenie i jak tu udowodnić cokolwiek?:((((((((((
    • kathtea Re: Wyciął nie swoje drzewa!! HELP! 09.10.06, 20:34
      zróbmy coś pls i "zewrzyjmy szeregi" ten park był dla nas wszystkich, pójde
      jutro do Urzędu i poszukam tej radnej i spróbuję z nią porozmawiać, nie
      odpuszczę tej sprawy a w kupie raźniej. Chociaż boję się, że sam przetarg na te
      działki był mało legalny i niezgodny z testamentem właściciela. Jak budowałam
      tam dom to w planie zagospodarowania przestrzennego nie było mowy o żadnych
      działkach i Pani w Urzędzie zapewniła mnie, że ten park tam będzie na zawsze..
      to było 3 lata temu raptem!
      • ziuta59 Re: Wyciął nie swoje drzewa!! HELP! 10.10.06, 10:57
        No ładnie, ładnie...

        Całkiem podobnie jak za moim domem, tylko u mnie właściciel wycinał na swojej
        działeczce sukcesywnie po jednym drzewku, (bo były to ogromne dęby jak byłam
        malutka to na zdjęciach były takie same wiec szacuję,że ze 40-50 lat miały) tak
        aby nikt się nie zorientował, chociaż ciężko nie zauważyć jak znikają takie
        ogromne drzewa za oknem :(
        Prawdą jest to,że jest problem by uzyskać zgodę na wycięcie takich drzew
        tymbardziej z tego co się orientuję to dęby są pod ochroną a już napewno takie
        stare dęby.
        W mojej firmie, która zajmuje się budową stacji benzynowych mielismy z tym nie
        lada problem, ponieważ jeżeli na terenie przygotowanym pod inwestycję rosły
        jakieś drzewa to my musieliśmy zadbać o to aby je przesadzić, przez okres 2 lat
        pielęgnować a po tym okresie przychodziła komisja która stwierdzała, czy drzewa
        zachowały po tym okresie żywotność.I uwierzcie mi, że to były też duże drzewa
        głównie klony ok. 15 sztuk i umorzono nam wtedy 250 000 zł za to że te drzewka
        żyją. Jeżeli by się okazało,że uschły to trzeba by było tyle pieniążków
        zapłacić gminie za straty.
        I co wy na to???

        Nic nie spekuluję, ale normalnie w innych miejscach ( np. Warszawa) to nic
        takiego by nie przeszło za duża kasa, a tak wogóle to róbcie zdjęcia, teraz
        każda komórka ma aparat fot lub funkcję nagrywania.
        Bo jak ktoś zetnie na swoim terenie to niestety jest odpowiedzialny za swoje
        drzewa, dlatego co poniektórzy podlewają drzewka kwasami aby uschły, póżniej
        pisemko do gminy by wyraziła zgodę na wycięcie uschniętego badyla i po krzyku (
        choć to też draństwo).

        Jak będzie taka samowolka to strach pomyśleć co dalej.A referat ochrony
        środowiska w UM to odpowiedni organ by takie sprawy zgłaszać !!!!
        • kathtea Re: Wyciął nie swoje drzewa!! HELP! 10.10.06, 11:58
          Zgłosiłam dziś rano, obiecano mi, że oddzwonią do mnie jak zbadają sprawę,
          wzięłam telefon od Pana, z którym rozmawiałam i jak się nie odezwie sam to
          zadzwonię do niego, bardzo jestem ciekawa czy cos z tym zrobią.
          • psacia Re: Wyciął nie swoje drzewa!! HELP! 10.10.06, 12:28
            z tego co wiem to jak rozwazalam kupno tych dzialek od gminy powiedzieli ze to
            sa zakrzaczenia ktore ni wymagaja zadnej zgody-samosiejki (mimo to odpuscilismy
            bo za duzo tych samosiejek)chyba sie pani przestraszyli:) jesli chodzi o tego
            typu spray to jest jeszcze taka instytucja jak wios wojewodziki inspektorat
            ochrony srodowiska i oni tez maja cos do powiedzenia tylko ze nie wiem gdzie
            jest dla marek ale chyba w minsku dla warszawy na ul bartyckiej
      • piotr.sunchem Re: Wyciął nie swoje drzewa!! HELP! 02.12.06, 13:29
        Witam was!
        Jestem nowy w tym mieście. Pracuję tu i postanowiłem tu zamieszkać. Niecały rok
        temu kupiłem plac budowlany niedaleko jeziorka na Zielńcu. Wybrałem tamten
        rejon bo szukam spokoju i zieleni. Dowiaduję się z tego tematu rzeczy
        przerażających, że urząd sprzedaje lasy pod wycięcie i budowę. Agent który
        pośredniczył przy zakupie mówił mi, że park przy ul. Głównej zostanie i będzie
        plac zabaw dla dzieci. Teraz tną drzewa w parku, a potem pewnie zabiorą się za
        las koło jeziora.
        Jeśli dowiecie się o tym wyrąbie w urzędzie to napiszcie. Ja tam nie pójdę bo
        mam dość tych urzędników. Kobieta w geodezji mało mnie nie zabiła jak nie
        wiedziałem, że wyciąg z gruntu to w Wołominie.

        Piotr
    • ziuta59 Re: Wyciął nie swoje drzewa!! HELP! 10.10.06, 15:18
      A tak na marginesie.Dawno tamtędy nie przejeżdżałam, ale jak byłam po
      dokumentację przetargową ( dot. tych działek o których mowa )w UM Pani
      poinformowała mnie, że teren przy działkach tj. boisko i ta działeczka co jest
      kapliczka, to te tereny nie podlegają sprzedaży i tam nigdy nic nie stanie.To w
      końcu gdzie te drzewa wycieli przy tym boisku???

      Bo te działki co poszły na przetargu to faktycznie były do wykarczowania bo
      zarośnięte były krzaczorami,że przejść się nie dało, więc jak UM wystawił je na
      sprzedaż z przeznaczeniem pod zabudowę, to napewno wydał zgodę na wycięcie tych
      zarośli.

      Informuj na bierząco co się tam dzieje !

      Pozdrawiam
    • kathtea Re: Wyciął nie swoje drzewa!! HELP! 10.10.06, 16:59
      A się zadziało ale najpierw o działkach, faktycznie dużo tam samosiejek i
      innych drzewek, jednak i trafiały sie okazy większe, co do wycięcia drzew na
      działkach to mi nic do tego ale wycięto drzewa na odcinku około 20 metrów tuż
      przy ulicy głównej (były to około 40 letnie brzozy między innymi). Pan z UM o
      dziwo do mnie oddzwonił z zapytaniem czy zgłosiłam na policji fakt wycinki tych
      drzew, powiedziałam zgodnie z prawdą, że tak. Po godzinie Pan zadzwonił
      ponownie i powiedział, ze policja nie ma takiego zgłoszenia (??????) i że bez
      tego nie wiadomo kogo ścigac za to wycięcie. Nieźle się wkurzyłam i zadzwoniłam
      sama na policję, o dziwo nagle Pan policjant sobie przypomniał takie zgłoszenie
      i jak sa stwierdził nie wiedział, że to o to chodziło bo ja zgłaszałam, że jest
      huk od pił mechanicznych (którymi cięli te dzrzewa własnie) a nie wycinka. Więc
      w 3 zdaniach powiedziałam Panu, że nie ja jestem od ustalania czy cieli drzewa
      czy się kręcili horror ale rzecz działa się o 4 nad ranem więc chyba nalezało
      to sprawdzić. Pan policjant poszperał w papierach i o dziwo przypomniał sobie
      wszystko i podał mi nawet nazwiska funkcjonariuszy, którzy wyjechali do tego
      zgłoszenia. Przekazałam to wszystko Panu z UM i zapytałam czy się zajma tym
      odpowiednio, odpowiedx była, że oczywiście! Ja pozwolę sobie tam jeszcze
      zadzwonić za pare dni i dowiedziec się co zdziałali w tej sprawie, jeśli nic to
      zacznę robić afere na wyższych szczeblach. Sprawa śmierdzi ( nikt nic nie wie a
      nagle wszystko wiedzą!!!). To tyle..
      • kathtea Re: Wyciął nie swoje drzewa!! HELP! 10.10.06, 17:01
        Aaa zapomniałam dodać, że po telefonie do UM w ciagu godziny chyba pojawiło się
        dwóch sympatycznych Panów z planami i miarka i ustalili, że ten pas drzew
        nalezy do Zarządu Dróg Miejskich a nie do osoby prywatnej więc wycinka była
        nielegalna! Brawa dla Pana Kalinowskiego za szybka reakcję.
      • logan.marki Re: Wyciął nie swoje drzewa!! HELP! 10.10.06, 18:53
        kathtea napisała:

        > Pan policjant poszperał w papierach i o dziwo przypomniał sobie
        > wszystko i podał mi nawet nazwiska funkcjonariuszy, którzy wyjechali do tego
        > zgłoszenia.

        Sprawa więc jest oczywista: Jeżeli policyjny patrol tam był (a być musiał), to
        jeżeli kogoś zastali i udało im się te osoby wylegitymować to jest niepodważalny
        dowód.

        Sprawa jest więc praktycznie oczywista, ale jeżeli tam mieszka jakaś szycha,
        która ma duży krąg wpływowych znajomych to już tak łatwo nie pójdzie.
        Polski wymiar sprawiedliwości już zna przypadki, że gdzie wchodziła w grę jakaś
        ważna persona, to i zdarzało że że nawet podważano wiarygodność czynności
        policyjnych, i prawdziwość ustaleń policyjnych (nawet jeżeli policjanci
        spisywali dane z dowodów osobistych).
        Ale czemu się dziwić... tu jest Polska.
        • zorra1 Re: Wyciął nie swoje drzewa!! HELP! 12.10.06, 16:02
          No to teraz trzeba bedzie pilnowac tych brzoz na glownej za wisniowa. Te place
          tez ktos kupil, dobrze wiedziec, ze nie bedzie mogl sobie bezkarnie wycinac drzew.
    • jerzy.osinski Re: Wyciął nie swoje drzewa!! HELP! 23.10.06, 20:17
      A ta (bodajrze topola,osika) przed Komanderem, to nie rosła na ich terenie a
      któregoś dnia jadę na rowerzę a tu jacyś ?bezdomni? wybierają gałeśie i pod
      pachę,aa drzewo pocięte! (obok rośnie jeszcze jedna.)
      • jerzy.osinski Drzewa przed Komandorem.. wycieli 26.11.06, 13:56
        Mam zdjecia:

        1. img209.imageshack.us/img209/2338/1aaaadrewokomandormn9.jpg

        [URL=imageshack.us][IMG]http://img209.imageshack.us/img209/2338/1aaaadrewokomandormn9.jpg[/IMG][/URL]


        2.img209.imageshack.us/img209/8291/dsc00117dw0.jpg

        [URL=imageshack.us][IMG]http://img209.imageshack.us/img209/8291/dsc00117dw0.jpg[/IMG][/URL]


        • vveek Re: Drzewa przed Komandorem.. wycieli 26.11.06, 17:21
          Urzednik gminny - odpowiedzialny za sprawy OŚ w Markach - mieszka w W-wie.
          Sprawy gminy interesuja go od chwili wejscia do budynku w którym oracuje do
          chwili jego opuszczenia. Nic nie widzi jadac do pracy i po pracy do domu.
          Pare lat temu wycięto ca 0.5 ha lasu pod budowe salonu Fiata ( przy
          ul.Piłsudskiego w rejonie zjazdu na trase torunską.) Pomimo tego ze codziennie
          tam przejezdzał , nie widział. Ostatnio powstał w tym rejonie zakład szklarski -
          tez wycieto wiele drzew . Czy zgodnie z prawem ?
          Tak wiec to co widzą mieszkancy nie jest dostrzegane przez miernego urzednika,
          dla którego sprawa wyciecia jakiegokolwiek drzewa zaczyna sie wtedy, gdy
          powiadomi go o tym jego przełozony albo mieszkaniec miasta złożonym pisemnie
          zawiadomieniem o bezprawnej wycince. "Nie ma pisma nie ma sprawy" - oto dewiza
          miernot. I tak juz od 10 lat.
          • tygrysek1331 Re: Drzewa przed Komandorem.. wycieli 26.11.06, 21:31
            Al eniestety, nawet gdy jest papier, to nie ma odpowiedzi...po 3 miesiacach,
            odkąd zgłosiłem, że wycinają dęby niedaleko miejsca w którym mieszkam,
            poszedłem dowiedzieć sie, czemu nie dostałem odpwoiedzi. Dostałem 2 tygodnie
            później, ze poniewąz minęło tyle czasu, a po drzewach ani sladu, to nie można
            nic ustalić. Tak działają urzędnicy UM... :(
            • ziuta59 Re: Drzewa przed Komandorem.. wycieli 27.11.06, 12:02
              I tak jest w naszym UM ze wszystkim !!!

              Jak wcześniej pisałam w Warszawie to by nie przeszło, sama 2 lata jeżdziłam do
              Ursusa i drzewa przez naszą firmę przesadzone doglądałam, drżąc aby przeżyły
              przesadzenie, bo surową karę bysmy dostali.
              Zewidencjonowano każde drzewko, opis, fotografia, nawet krzewy...

              Doszło do tego, że jakiś pracownik UM wyciął krzewy kosiarką to na własny koszt
              musieliśmy dosadzać 50 sztuk, aby się zgadzało, aby nie dostać kary.

              A u nas samowolka.

              W Nieporęcie w UM też wszystko jest skrupulatnie notowane, a kierownik sam
              wielokrotnie objeżdza teren obserwując co się w jego gminie dzieje i takie
              rzeczy są tam nie do pomyślenia, wiem bo sama kiedyś na ten temat rozmawiałam,
              po tym jak u mnie za domem ktoś wyciął dęby.Tylko, że są osoby, które kochają
              przyrodę ponad wszystko i mają ku temu wykształcenie a niektóre "odwalają" 8
              godz i uciekają, modląc się aby tylko ktoś nie miał jakiejś sprawy, bo pracować
              się nie chce.

              Niestety obawiam się, że mimo szczerych chęci niewiele się u nas zmieni, nie
              jestem decydentem, ale ja bym zrobiła zmiany personalne w urzędzie.
              • piotr.sunchem Re: Drzewa przed Komandorem.. wycieli 02.12.06, 13:46
                Przeniosłem ten list ze środka postu na koniec by był widoczny

                Witam was!
                Jestem nowy w tym mieście. Pracuję tu i postanowiłem tu zamieszkać. Niecały rok
                temu kupiłem plac budowlany niedaleko jeziorka na Zielńcu. Wybrałem tamten
                rejon bo szukam spokoju i zieleni. Dowiaduję się z tego tematu rzeczy
                przerażających, że urząd sprzedaje lasy pod wycięcie i budowę. Agent który
                pośredniczył przy zakupie mówił mi, że park przy ul. Głównej zostanie i będzie
                plac zabaw dla dzieci. Teraz tną drzewa w parku, a potem pewnie zabiorą się za
                las koło jeziora.
                Jeśli dowiecie się o tym wyrąbie w urzędzie to napiszcie. Ja tam nie pójdę bo
                mam dość tych urzędników. Kobieta w geodezji mało mnie nie zabiła jak nie
                wiedziałem, że wyciąg z gruntu to w Wołominie.

                Piotr
                • ajedr515 Re: Drzewa przed Komandorem.. wycieli 26.12.06, 22:45
                  Mam pytanie do osób mieszkających na Zieleńcu. Jak wywnioskowałam z tego postu
                  m.in. Pan Piotr tam zamieszkał. Jak Państwo oceniają Zieleniec obecnie pod
                  względem bezpieczeństwa i w ogóle???
                  Dziękuję za opinie.
                  P.S. Zadawałam też oddzielnie takie pytanko ale jak tutaj przeczytałam Wasze
                  wypowiedzi to pozwalam sobie je powtórzyć:)
                  • piotr.sunchem Re: Drzewa przed Komandorem.. wycieli 27.12.06, 21:20
                    Dzień Dobry.

                    Nie jestem jeszcze mieszkańcem Zieleńca. Dopiero mam zamiar się tam budować.
                    Miejsce wydawało mi się bardzo interesujące, jednak to co teraz dzieje się z tą
                    dzielnicą mocno mnie niepokoi. Na placu Zgody regularnie wycinane są drzewa
                    dawnego parku, a na ich miejscu powstają domy.
                    Ten temat dotyczy tej i innych, moim zdaniem, karygodnych akcji niszczenia
                    zieleni miejskiej, więc o tym Ci powiedziałem. To mi się nie podoba. Dodatkowo
                    często kradną kable telefoniczne.

                    Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka