Okręg wyborczy Nr 3

29.10.06, 11:04
witam,
prośbę kieruję do kandydatów na radnych w okręgu nr 3 i dotyczy ona umieszczenia swojego programu wyborczego w tym wątku. Wybory tuż tuż, a w skrzynce jeden program wyborczy.
pozdrawiam
    • msp1 Re: Okręg wyborczy Nr 3 29.10.06, 15:43
      strona internetow:www.wybort.avn.pl/temp
      Pozdrawiam.
      • grezak Re: Okręg wyborczy Nr 3 29.10.06, 16:49
        strona w budowie (www.wybory.avn.pl/)
        • msp1 Re: Okręg wyborczy Nr 3 29.10.06, 17:45
          Spróbuj jeszcze raz, to działa. www.wybory.ol/temp
          • w.karpinski Re: Okręg wyborczy Nr 3 29.10.06, 17:47
            To działa
            www.wybory.avn.pl

            Pozdrawiam
            • szybki89 Mój program wyborczy 29.10.06, 18:23
              Witam
              Na stronie www.marekszczepanowski.xt.pl umieściłem swój program wyborczy.
              Pozdrawiam
              Marek Szczepanowski
              • szybki89 Mój program wyborczy //aktywny link 29.10.06, 18:29
                Przepraszam, nie wiedziałem o konieczności pisania przed adresem aby
                link był aktywny, oto poprawiony odnośnik

                www.marekszczepanowski.xt.pl
                Pozdrawiam
                Marek Szczepanowski
                • logan.marki Re: Mój program wyborczy //aktywny link 29.10.06, 18:38
                  Jeżeli mogę mieć jedno pytanie, to proszę o publiczną odpowiedz.
                  W swoich programie pisze Pan: "Moje pomysły to: zwiększenie liczby patroli
                  policyjnych (...).
                  Moje pytanie brzmi: W jaki to cudowny sposób zamierza Pan to osiągnąć przy
                  obecnym stanie kadrowym naszego komisariatu?
                  Bo szczerze mówiąc jak czytam takie górnolotne (i zarazem oczywiste koncepcje),
                  to śmiech mnie ogrania, bo za nimi się nie kryje żadna wykonalna obietnica, a
                  ludzie piszący takie słowa nie mają zielonego pojęcia o tym jak funkcjonuje
                  policja, jak kształtuje się hierarchia w policji, oraz nawet z kim rozmawiać o
                  takich rzeczach.
                  • szybki89 Re: Mój program wyborczy //aktywny link 29.10.06, 18:55
                    Patrole składające się z funkcjonarjuszy naszego komisariatu są tylko jedną z
                    opcji i to prawdopodobnie najdroższą a do tego mało efektywną. Przez dwa lata
                    Marki patrolowali policjanci odbywajacy w policji służbe zastępczą. Uważam ,że
                    była to najlepsza z możliwych opcji. Obecnie do Marek co jakis czas przywożeni
                    są funkcjonariusze z jednostki w Legionowie. Koszty pokrywa MSWiA, nasze miasto
                    nie jest obciążone finansowo, jednak chyba nie ma co się oszukiwać - jest to
                    mało efektywne, między innymi ze względu na swą sporadyczność. Optymalnym
                    rozwiązaniem byłby, więc powrót wspomnianych policjantów do Marek, to jednak
                    nie zależy tylko od naszego Miasta, ale i od ilości chętnych do odbycia
                    zastępczej służby wojskowej w policji.
                    W sierpniu tego roku został wmurowany kamień węgielny pod budowe nowego
                    komisariatu, trzeba jak najszybciej doprowadzić do jej końca.
                    Pozdrawiam
                    Marek Szczepanowski
                    • logan.marki Re: Mój program wyborczy //aktywny link 29.10.06, 19:36
                      Jednak intuicja mnie nie zawiodła. Znowu górnolotne hasła.

                      > Patrole składające się z funkcjonarjuszy naszego komisariatu są tylko jedną z
                      > opcji i to prawdopodobnie najdroższą a do tego mało efektywną.

                      Pierwsza zła teza. Żaden policjant nie będzie pracował lepiej od takiego, który
                      jest na stałe przywiązany do danej jednostki terenowej. Nie prawdą jest także,
                      że jest to najdroższa opcja.

                      > Przez dwa lata
                      > Marki patrolowali policjanci odbywajacy w policji służbe zastępczą. Uważam ,że
                      > była to najlepsza z możliwych opcji.

                      Druga błędna teza. Prewencja to są jak sam wspominał to osoby na zastępczej
                      służbie wojskowej. Policjanci tacy nie mają nawet pełnych kompetencji, a jak
                      tylko coś się dzieje muszą i tak wzywać patrol „prawdziwych” policjantów.
                      Ponadto z powodu swojego charakteru pracy im jest wszystko obojętne – raz są tu,
                      a jutro może przyjść rozkaz i już przewiozą ich w inne miejsce, a ich miejsce
                      przyjdą nowi. Żadnej motywacji do pracy.

                      > Obecnie do Marek co jakis czas przywożeni
                      > są funkcjonariusze z jednostki w Legionowie. Koszty pokrywa MSWiA, nasze
                      > miasto nie jest obciążone finansowo, jednak chyba nie ma co się oszukiwać -
                      > jest to mało efektywne, między innymi ze względu na swą sporadyczność.

                      Każdy policjant Panu powie, że nie ma gorszego kataklizmu niż taki „podarunek”.
                      Bo są to osoby zaraz po wstępnym przeszkoleniu, które rozwozi się dosłownie
                      wszędzie po całej okolicy, a już kierownictwo danej jednostki terenowej która
                      taki „prezent” dostanie, musi dać policjanta, który będzie przez parę godzin
                      taką „wycieczkę” w postaci bardzo często 3-4 osobowego patrolu oprowadzał po
                      okolicy, i w praktyce pokazywał jak stosować to co im w szkole policyjnej
                      powiedzieli wcielać w życie. Efektywność takie patrolu jest równa zeru, tyle że
                      ludzie mogą zarobaczyć spacerującą sobie wycieczkę policjantów.

                      > Optymalnym
                      > rozwiązaniem byłby, więc powrót wspomnianych policjantów do Marek, to jednak
                      > nie zależy tylko od naszego Miasta, ale i od ilości chętnych do odbycia
                      > zastępczej służby wojskowej w policji.

                      Może nie optymalnym, ale najtańszym. To jest dobre rozwiązanie jako dodatek do
                      dobrze obsadzonego kadrowo komisariatem jeżeli ma być element będący podstawą
                      zdolności operacyjnej jednostki, to jest to jedna wielka prowizorka.

                      • szybki89 Re: Mój program wyborczy //aktywny link 29.10.06, 20:19
                        > Pierwsza zła teza. Żaden policjant nie będzie pracował lepiej od takiego,
                        który
                        > jest na stałe przywiązany do danej jednostki terenowej. Nie prawdą jest także,
                        > że jest to najdroższa opcja.

                        Jeśli myśli Pan, o tych patrolach za 4,2 zł za godzine, to rzeczywiście nie
                        jest to najdroższa opcja, jest to opcja, jak zresztą widać po braku takowych
                        patroli, nierealna, żaden policjant nie zgodzi się za taką kwote odbywać służby
                        w jakby niepatrzeć nieprzyjemnych warunkach.

                        > Ponadto z powodu swojego charakteru pracy im jest wszystko obojętne – raz
                        > są tu,
                        > a jutro może przyjść rozkaz i już przewiozą ich w inne miejsce, a ich miejsce
                        > przyjdą nowi. Żadnej motywacji do pracy.

                        Ci policjanci przez cały okres swojej służby byli przydzieleni do Marak. Ich
                        obowiązkiem wobec innych jednostek było odbycie raz w miesiącu szkolenia oraz
                        wspomaganie akcji (ale ten obowiązek spoczywa i na zwykłych funkcjonariuszach)
                        takich jak np. protest górników w Warszawie rok temu.
                        Co do motywacji - większość z nich, a właściwie to wszyscy wiążą swoja
                        przyszłosć z policją, myślę, że chęć posiadania dobrych referencji jest sporą
                        motywacją. Z tego co wiem niektórzy policjanci z przydzielonych naszemu miasu,
                        złożyło podanie o prace w mareckim Komisariacie.

                        > Każdy policjant Panu powie, że nie ma gorszego kataklizmu niż taki „podar
                        > unek”.
                        > Bo są to osoby zaraz po wstępnym przeszkoleniu, które rozwozi się dosłownie
                        > wszędzie po całej okolicy, a już kierownictwo danej jednostki terenowej która
                        > taki „prezent” dostanie, musi dać policjanta, który będzie przez pa
                        > rę godzin
                        > taką „wycieczkę” w postaci bardzo często 3-4 osobowego patrolu opr
                        > owadzał po okolicy, i w praktyce pokazywał jak stosować to co im w szkole
                        > policyjnej powiedzieli wcielać w życie. Efektywność takie patrolu jest równa
                        > zeru, tyle że ludzie mogą zarobaczyć spacerującą sobie wycieczkę policjantów.

                        Dlatego też nie uznałem tego za najlepszej z opcji. Nie nazywałbym tego jednak
                        kompletnie bezcelowym - wspomniane 3-4 osobowe wycieczki policjantów są
                        widoczne w mieście - a to sporo daje.

                        > Może nie optymalnym, ale najtańszym. To jest dobre rozwiązanie jako dodatek do
                        > dobrze obsadzonego kadrowo komisariatem jeżeli ma być element będący podstawą
                        > zdolności operacyjnej jednostki, to jest to jedna wielka prowizorka.

                        Wcale nie jest to najtańsze rozwiązanie. Tym funkcjonariuszom trzeba zapewnić
                        posiłki i nocleg.

                        I nawiązujać jeszce do stwierdzenia, iż "Policjanci tacy [pełniący zastępczą
                        służbe] nie mają nawet pełnych kompetencji" obawiam się, że Ci funkcjonariusze
                        mieli. A nawet jeśli nie były to pełne kompetencje to napewno były one
                        wystarczające. Nieprawdą jest też, że musieli wzywać "prawdziwych" policjantów.
                        Nie wiem skąd ma pan takie informacje. Zapewne są one wynikiem plotek i
                        własnych domysłów.
                        Ja nadal podtrzymuje swoją teze o optymalności takich patroli. Marki za
                        stosunkowo niską cene otrzymały 16 policjantów, którzy patrolowali nasze ulice.
                        Należy starać się o jak najszybszy przydział kolejnego odziału.
                        • logan.marki Re: Mój program wyborczy //aktywny link 29.10.06, 20:52
                          szybki89 napisał:

                          > Nieprawdą jest też, że musieli wzywać "prawdziwych" policjantów.
                          > Nie wiem skąd ma pan takie informacje. Zapewne są one wynikiem plotek i
                          > własnych domysłów.


                          A właśnie że prawdą. Na początku funkcjonowania drużyny prewencji robiono
                          patrole piesze robione tylko z tych policjantów. Jednak już szybko się okazało,
                          że były takie momenty że patrol zmotoryzowany w którym byli ci „zawodowi”
                          policjanci nie nadążał z jeżdżeniem pomiędzy wzywającymi ich do dokończenia
                          czynności patrolami pieszymi.

                          Wtedy podjęto decyzję o patrolach mieszanych – tzn. policjant zawodowy +
                          „policjant” prewencji.
                          Ci zawodowi policjanci patrzyli cały czas na to nico krytycznie, gdyż tak
                          naprawdę to na nich spadała cała praca, bo ten policjant prewencji był tylko jak
                          przysłowiowa „przyczepka”, i asystował biernie w interwencjach. Ale przynajmniej
                          nie było problemu z potrzebą dojazdów na wezwania pieszych patroli, gdyż każdy
                          patrol mógł wykonywać całą interwencję.

                          Jednak jak też pokazało życie, nie zawsze dawało się tak ułożyć grafik, aby były
                          patrole mieszane, i nie rzadko jak wychodził taki patrol pieszy złożony tylko z
                          policjantów prewencji to były z nim czasami kłopoty.

                          Jednak jak już napisałem wcześniej: jest to jakaś alternatywa, ale spełni ona
                          swoją rolę jak Marki będą miały komisariat z pełną obsadą „zawodowych” policjantów.
                          Oddział prewencji to dobre uzupełnienie, ale nigdy nie będzie dobrym fundamentem
                          jako podstawa możliwości operacyjnych policji.

                          Ps. I jedna poprawka: Policjanci z prewencji zmieniali się jak dobrze pamiętam
                          raz na 3 miesiące.
                          Marki to był dla nich tylko jeden z etapów służby kandydackiej w oddziałach
                          stołecznej prewencji, więc nie można mówić o jakimkolwiek związaniu z tym miastem.
                          • szybki89 Re: Mój program wyborczy //aktywny link 29.10.06, 21:28
                            Nie wiem do końca o jakich interewncjach Pan mówi, ale do znakomitej
                            większości interwencji nie wzywano "prawdziwych" policjantów.
                            Co do grafików pracy to patrole piesze były złożone tylko z "prewencji" a i
                            patrole zmotoryzowane czasami, czy nawet często były złożone tylko
                            z "prewencji".
                            Nie wiem jaka była "historia" składu patroli, ale wydaje mi się ,że stan
                            rzeczy jaki opisałem powyżej miał miejsce od początku, co do pieszych patroli
                            to jestem nawet pewien.
                            Te 3 miesiące też mi się wydają jakąś abstrakcyjną liczbą. Z policjantami z
                            prewencji miałem kontakt, i większość z nich była u nas w miescie od początku
                            służby (nie licząc oczywiscie szkolenia w jednostce) do samego końca w lutym
                            tego roku z tego co pamiętam. Co najwyżej w trakcie dochodzili nowi
                            funkcjonariusze, ze względu na powiększenie odziału prewencji w Markach. Siłą
                            rzeczy musieły się pojawić nowe twarze.
                            I jeszcze jedno - nigdzie nie powiedziałem, że odział prewencji ma być jakąś
                            podstawą możliwości operacyjnych policji w Markach. Jest on poprostu (według
                            mnie oczywiście) najlepszym sposobem na poprawę bezpieczeństwa w Markach.
                            Miasto zapewniając tylko posiłki i nocleg otrzymywało 16 policjantów widocznych
                            na ulicach a nie za biurkiem, a kiedy widać takie patrole to jest o wiele
                            spokojniej i bezpieczniej. Temu chyba zaprzeczyć nie można. Już w pierwszym
                            poście to napisałem, Pan nie wiedzieć czemu porusza historie tych patroli i
                            właściwie na niej się skupiliśy w ostanich postach. A to jest bezcelowe.
                            Potrzeba budowy nowego komisariatu jako podstawy działań policji w Markach jest
                            oczywista, ale to chyba nie oznacza, że mamy rezygnować z 16 ludzi
                            patrolujących nasze ulice? Niech Pan popyta znajomych czy widąc dwóch
                            policjantów, co jakiś czas przechodzacych obok ich domu nie czuli się
                            bezpieczniej? Niech pan spyta tych chłopaków stojacych na klatce (z całym
                            szacunkiem do chłopaków) ile razy taki patrol ich spisał? Niech pan spyta
                            samych policjantów z komisariatu czy nie mieli więcej papierkowej roboty,
                            więcej zarekwirowanych rowerów pijanym kierowcą właśnie przez prace "młodych"?
                            Pan poddaje ich skuteczność w wątpliwość. Ta skuteczność była niezaprzeczalna.
                            Problemem nie jest ich efektywność tylko to w jaki sposób sprawić aby one
                            wróciły. A to będzie jednym z moich priorytetów, jeśli zostane obdarzony
                            zaufaniem i Pana, i Państwa, którzy te posty czytacie.
                            Pozdrawiam
                            Marek Szczepanowski
            • grezak Re: Okręg wyborczy Nr 3 30.10.06, 20:51
              witam,
              link ok (coś Opera zaszwankowała, w IE jest w porządku), w skrzynce pocztowej dziś późnym popołudniem znalazłem program wyborczy kandydatów ze Wspólnoty Samorządowej (lista 24). Martwi mnie fakt, że kandydaci z innych komitetów (list) nie ujawniają swoich programów, w końcu to ich interes. Wyboru dokonam z tego co otrzymałem, nie zamierzam kupować kota w worku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja