Dodaj do ulubionych

po spotkaniu z połozną - hura;)

31.03.10, 11:58
jestm po spotkaniu z położną i jestem zachwyconawink teraz w spokoju
mogę sobie czekać do lipca i pięknie rodzić moją córeczkę.

jak cudownie gada się o porodzie, o swoich marzeniach, oczekiwaniach
kiedy po drugiej stronie jest pełna akceptacja i dobra wola.
Obserwuj wątek
    • mala_ika Re: po spotkaniu z połozną - hura;) 31.03.10, 13:27
      Cudownie! Cieszę się podwójnie: Twoją radością i tym, że "nasza" poznańska
      położna... jednak czyni wiosnęwink
      • eps Re: po spotkaniu z połozną - hura;) 31.03.10, 16:58
        Super, oby sie udało smile
        A na kiedy masz dokładnie termin bo ja na 8 sierpnia i ciekawa jestem jak to
        jest u Ciebie.
        Która z nas pierwsza urodzi w domu ;0
        • joannapoznan Re: po spotkaniu z połozną - hura;) 01.04.10, 09:15
          Mam termin na 27.07, starszaka przenosiłam 4 dni więc teraz tez nie
          nastawiam się na wcześniej bo poprzednio sama się nakręciłam, że
          urodzę w 38tc i potem te 2 tygodnie dłużyły mi się niemilosiernie.
          • edytadk Re: po spotkaniu z połozną - hura;) 01.04.10, 11:52
            Ja mam na 14 lipcasmile. Położna kazała się zgłosić w kwietniu, więc czekam
            niecierpliwie... Mam nadzieję, że też będę tak pozytywnie nastawiona po
            osobistym kontakcie.
    • juleg Re: po spotkaniu z połozną - hura;) 01.04.10, 09:17
      Nie ma to jak położna z dobrą energią, ja też takie mambig_grin
    • annairam Re: po spotkaniu z połozną - hura;) 01.04.10, 20:00
      Cieszę się z wami i cały czas kibicuję. Na razie pięknych chwil oczekiwania
      życzę z całego serca!
    • eszmeraldka Re: po spotkaniu z połozną - hura;) 01.04.10, 23:37
      joannapoznan - napisałam ci parę słów na priva, proszę daj znać, że doszło, najlepiej na adres jaki ci tam podałam....

      A poza tym, to oczywiście gratulacje wielkie smile

      I po cichutku powiem, że mam nadzieję, że ja też będę mogła w końcu tak się ogłosić, bo mąż już straszy, że sami urodzimy znowu w domu, a ja jakoś nie mam przekonania do tego....wink
      • aldakra joannapoznan 01.05.10, 15:56
        Wysłałam ci maila - mam nadzieję że znajdziesz chwilkę by odpisać?
        • karj-oka Re: joannapoznan 04.05.10, 20:08
          Joanna, gratuluję serdeczniesmile Pamiętam jak pojawiłaś się na forum i pisałaś, że
          następne dziecko chciałabyś w domu powitać no i proszę! Już niedługo tak się
          stanie jak sobie wymarzyłaśsmile Czego serdecznie Ci życzę! Mamy zbliżony termin
          porodu...
          • joannapoznan Re: joannapoznan 05.05.10, 09:38
            odpisałamwink

            Dziękuję karj-oka, będziemy sobie kibicowaćwinkbardzo chiałabm dołącyć
            do jogi ale mam problem żeby się wyrobić na tą godzinę, może jednak
            uda nam się kiedyś spotkać i pogadać o naszych doświadczeniach na
            żywo?
            • karj-oka Re: joannapoznan 05.05.10, 11:09
              Hmm. Ja na jogę też nigdy nie dołączyłam. Na taką godziną, tj. w największych
              korkach, trudno mi było dotrzeć na drugi koniec miasta - poddałam się po próbach
              dwóch... Jednak bardzo chętnie się spotkam. I może z "panią od jogi" da się
              także umówić? Abyśmy choć namiastkę owej jogi miały w postaci prowadzącejwink
              • aldakra Re: joannapoznan 05.05.10, 11:52
                O jodze też pomyślałam, ze może w tej ciąży fajnie by było
                pochodzić...ale nie mam co zrobić z dzieckiem bo akurat w tych
                godzinach nikt się nie zajmie. Ale może faktycznie byśmy poznańskie
                spotkanie zorganizowały? Wy się pewnie już znacie, ja chętnie do was
                dołączę smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka