Dodaj do ulubionych

skrzypce I semestr 1 klasa - jakie umiejętności ?

23.01.13, 18:27
Jestem ciekawa , jakie umiejętności i wymagania mieszczą się w programie pierwszego semestru nauki w 1 klasie OSM na skrzypcach. Przypominam sobie , że kiedyś któraś koleżanka wklejała coś z programu nauczania. Pani nauczycielka mnie uspokaja i mówi , że wymagam zbyt dużo od mojej pierwszoklasistki. Oczywiście nie chcę popaść w jakąś obsesję czy chorą ambicję. Wynika to z mojej ciekawości i braku doświadczenia w tej dziedzinie.
A może podzielcie się mamy pierwszaków , co grają wasze dzieci teraz ?
Obserwuj wątek
    • pannajulianna Re: skrzypce I semestr 1 klasa - jakie umiejętnoś 23.01.13, 19:27
      Klasa 0 gra od października, najpierw 1 lekcja w tygodniu, od stycznia 2. Gra gamę D-dur i G-dur i drobne utwory w tych tonacjach od g do a2. Gra flażolety oktawowe i glissanda też w oktawie. Potrafi grać ze zmianami połowy smyczka. Gra też wszystkie podstawowe wartości rytmiczne nut plus triole ósemkowe w jednym takcie z ósemkami. Podejrzewam, że to dużo, ale ona ćwiczy dużo. Godzinę dziennie albo i dłużej. Ćwiczy z własnej woli, nieprzymuszona. Gramy razem - ja jej akompaniuję. Póki co jedynym problemem jest prowadzenie smyczka, który czasem jeździ od podstawka do podstrunnicy - za krótkie łapki smile Dlatego często ćwiczymy z korektorem. W naszej szkole na grudniowym koncercie pierwszaki grały najczęsciej z Cofalika i nie dalej niż "Taniec misia".
      • sylwik30 Jestem pod wrażeniem 24.01.13, 01:25
        Pannajulanna jestem pod wrażeniem. Ile twoja córcia ma lat, że tak chętnie i dużo gra ?
        Moja miała wcześniej większą ochotę. Zabierała bratu skrzypce by coś pobrzdękolić , a teraz gra chętnie, ale po kilku minutach bolą ją rączki.
        • mama_dorota Re: Jestem pod wrażeniem 24.01.13, 08:42
          Na bolące rączki moja córeczka miała takie ćwiczenie w pierwszych miesiącach, żeby po prostu trzymać odpowiednio skrzypce przez 5 minut, chyba nawet nie używała wtedy smyczka. I naprawdę nie było to łatwe.
    • sylwik30 Re: skrzypce I semestr 1 klasa - jakie umiejętnoś 24.01.13, 01:15
      Mój synek w pierwszej klasie na egzaminie po pierwszym semestrze grał gamę d dur, trójdźwięki i te dwa utworki z Cofalika www.youtube.com/watch?v=Sba_3-whiB0
      • sylwik30 Re: skrzypce I semestr 1 klasa - jakie umiejętnoś 24.01.13, 01:18
        Nie, jednak nie. Przypomniałam sobie, że te utworki grał na audycji, jeszcze przed egzaminem. Na egzaminie grał Piosenkę francuską i Piosenkę ukrainską z Cofalika, oraz gamę i trójdzwięki-róznymi sposobami
        • ciapek7 Re: skrzypce I semestr 1 klasa - jakie umiejętnoś 24.01.13, 10:04
          Pannajulianna jestem pod wrażeniem smile

          Moja córka gra : gamę G Dur plus trójdźwięki, z Cofalika :Kurczątko , Stary Mc Donald i Miś z laleczką, gra też z innej książki Górskiego Szkoła gry część 1

          Ćwiczy na etiudach portato , detache w różnych wariantach

          Jeśli chodzi o długość ćwiczeń w domu , to średnio dziennie 30 min - 45 min , w zależności od chęci i zadanego programu.
          Chęci póki co ma chęci do ćwiczenia i występowania. Ma za sobą 2 popisy w szkole .
      • jajko54 Re: skrzypce I semestr 1 klasa - jakie umiejętnoś 24.01.13, 10:28
        w Cofaliku doszedł do "zimy", gama d dur. ponoc i tak jest do przodu bo uczył się w zeszłym roku, ta nauka to dość lajtowa była ale jednak pomogław dalszych postepach.
        • jarkotowa1 Re: skrzypce I semestr 1 klasa - jakie umiejętnoś 24.01.13, 13:00
          Myślę, że to jest bardzo indywidualna sprawa. Niektóre dzieciaki łapią szybciej i przychodzi im to z łatwością a inne potrzebują więcej czasu. U nas w I semestrze były gamy, b.proste utwory i dużo prostych ćwiczeń na pustych strunach.Bardzo duży nacisk był kładziony na aparat. To było ważniejsze niż sam repertuar. Bo jak aparat szwankuje to nawet najprostszy utwór nie będzie brzmiał jak należy. Rozumiem, że i dzieci i rodzice chcą żeby jak najszybciej zacząć grać (my też chcieliśmysmile). Ale do tego i tak się dojdziesmile
          • pannajulianna Re: skrzypce I semestr 1 klasa - jakie umiejętnoś 25.01.13, 10:31
            Miśka lat 5 i 9 miesięcy, skrzypce wymyśliła, gdy miała lat dwa. I sama myślałam, ze będą ogromne trudności, bo nijak głowa nie chciała się trzymać instrumentu smile Na pierwszych zajęciach pani zapytała o cel nauki - miała być po prostu radość z muzykowania. Ostrzegła, by wiele się nie spodziewać, bo maluchy mają pełne prawo po kilku miesiącach nie grać konkretnej melodii. I tak stanęło, dlatego też młoda miała tylko jedną lekcję w tygodniu. Dla niej było to za mało. Nauczyła się nut, zażyczyła sobie od Mikołaja "książki o skrzypcach", więc Mikołaj kupił Cofalika smile Sama uważam, ze wszystko w swoim czasie i w tempie odpowiednio dobranym. Znana wielu na tym forum Sara Dragan uczy się w naszej szkole pod okiem taty, zaczęła grać stosunkowo późno, miała 7 lat. Co będzie z młodej? A kto wie? Zadaje stanowczo za dużo pytań i przymierza się do trzeciej pozycji, sama. He he. Pani się załamie. Pierwszy koncert ma być w marcu. Będą grać z panią któryś z koncertów Niny Minko. Na warsztacie kilka, a do wiosny daleko. Mam mnóstwo wątpliwości, coraz więcej, bo to jeszcze nie czas na podejmowanie ważnych decyzji, a muszę zdecydować, czy od września pierwsza klasa dla sześciolatka, czy "repertycja" w zerówce. Miało byc tak miło.
    • jeriomina Apel do rodziców 26.01.13, 00:08
      Przestańcie się porównywać, każde dziecko ma inne możliwości i inne tempo pracy. To, że jakieś dziecko coś gra na danym etapie, nie oznacza, że robi to lepiej od tego, które będzie to grało za pół roku.
      Okażcie zaufanie nauczycielom gry Waszego dziecka, oni całe życie pracowali na to, co osiągnęli, grają najczęściej kilkadziesiąt lat na instrumencie i naprawdę DUŻO wiedzą na temat tego, co robią.
      Pozwólcie nam pracować w spokoju i realizować program, przestańcie nas sprawdzać i przestańcie od nas wymagać nie wiadomo czego. Ze zgrozą czytam takie fora jak to.
      • ciapek7 Re: Apel do rodziców 26.01.13, 11:35
        Czuję się wywołana do tablicy jako autorka wątku. Nie mam zupełnie doświadczenia z grającym dzieckiem i nie chodziło mi o jakiekolwiek tworzenie porównań. Bardziej z ciekawości , co robią inni na podobnym etapie , czyli co słychać w grupie rówieśniczej .
        Jeśli kogoś uraziłam ,bądź naruszyłam regulamin forum, to bardzo przepraszam , bo nie jest moim celem wywoływanie zgrozy czy innych negatywnych emocji.
        • mama_dorota Re: Apel do rodziców 27.01.13, 21:42
          A ja myślę, że to jakieś duże nieporozumienie ten post powyżej. Piszę na forum od 4 lat i uważam, że atmosfera akurat tutaj panująca jest daleka od porównań i wyścigu szczurów. Porównywanie dzieci to bolesne doświadczenie, którego doświadczyłyśmy z córką ze strony ... nauczyciela i kiedy było tego już nadto zdecydowałam się z bólem w sercu na zmianę pedagoga córki, mimo że miałam pełną świadomość faktu, iż utraci na tym jej rozwój w sensie gry na instrumencie. Staję w obronie forum, gdyż tutaj właśnie znalazłam wsparcie, nie na forum bezpośrednio, gdyż temat był zbyt delikatny, ale ze strony osób aktywnych na forum.

          Uważam, Jeriomino, że nie znasz tego forum, nie wiem do jakich je porównujesz, a wydaje mi się także, że twój post świadczy bardziej o jakimś nieprzyjemnym tle w twojej pracy zawodowej, niż o nas tu dyskutujących. Zapewniam cię także, że nie jesteś tu jedynym pedagogiem.

          To forum jest właśnie dla rodziców, aby mogli się upewnić, że ich dziecko nie radzi sobie gorzej od rówieśników, żeby mogli zasięgnąć informacji, zaspokoić ciekawość, otrzymać uwagi, gdy jesteśmy niespokojni, gdy dziecko nie robi postępów, zapytać jak to jest w szkole muzycznej, gdy dopiero planujemy tam posłać swoje skarby.

          I jestem tak samo ciekawa, dlaczego aż tak bardzo sprzeciwiasz się porównywaniu, skoro te same dzieci, o których tu mówimy są na co dzień porównywane przez nauczycieli na ... konkursach.
    • sylwik30 Re: skrzypce I semestr 1 klasa - jakie umiejętnoś 28.01.13, 09:10
      Zgodzę się z powyższym postem. Co do porównywania też się zgodzę. W szkole muzycznej dzieci nie tylko pokazują swoje umiejętności i uczą się bycia na scenie, ale również porównują swoje umiejętności. Uważam, że zdrowie porównywanie (bez przesady) jest dobre a nawet przydatne.
      Ile razy mój synek oglądał inne dzieci, grające słabiej lub o wiele lepiej. Synek nie zniechęcał się, tylko zaczął ćwiczyć o kilka minut dłużej.

      Dzięki temu forum dowiedzieliśmy się wielu przydatnych rzeczy i nieraz otrzymaliśmy cenne rady smile

      Pamiętam jak dałam pierwszy filmik synka i prośbą jak ćwiczyć, by prawidłowo układał lewą rękę. Oczywiście niezaprzeczalna jest tu też rola pedagoga. Mój synek na szczęście trafił na świetną i cierpliwą panią smile
      • 4nana Re: skrzypce I semestr 1 klasa - jakie umiejętnoś 28.01.13, 15:24
        Też uważam że atmosfera na forum jest dobra i wielu rodziców tu zagląda.Można zapytać jak rodzice widzą pewne rzeczy ze swojej perspektywy i to jest fajne.Można skorzystać z czyjegoś doświadczenia co nie znaczy że nie ufamy nauczycielowi a czasami okazuje się że jednak nie można mu ufać czyjaś opinia z boku pozwala jakoś uporządkowac sobie to coś co gdzieś w środku nas niepokoi.A porównywanie no cóż to szkoła specyficzna zawsze było jest i będzie porównujemy dzieci jak również nauczycieli egzamin audycje jakieś konkursy nie oszukujmy się nie da się nie porównać.A FORUM BARDZO SIĘ CIESZĘ ŻE ISTNIEJE
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka