Dodaj do ulubionych

Skrzypce suzuki

02.01.16, 20:00
Syn uczy się grać na skrzypcach metodą suzuki.
Chociaż ma podobno ponadprzeciętny słuch, to gra dość opornie.
Nie wiem czy ja mam duże wymagania, czy tak ma być.
Dlatego mam pytanie do osób których dzieci (5-8letnich) uczyły się tą metodą.
Np ile zajęło dziecku opanowanie 1 piosenki (twinkle twinkle little star)
poprawnie wolno a ile tak by zagrać z tempem płyty
www.youtube.com/watch?v=vgz0Gebh0ww&index=7&list=RDjhqVWsFicBc
Obserwuj wątek
    • pepperann Re: Skrzypce suzuki 03.01.16, 12:50
      Rozumiem że się niecierpliwisz i niepokoisz. Też miałam takie momenty, kiedy szukałam po necie informacji, jak długo ten etap będzie trwał 😊Bywa różnie. Jeśli dziecko ma dobry słuch i regularnie ćwiczy, to załapie. I zadnego utworu nie bedzie sie uczyc az tak dlugo jak Kurek. Moja starsza corka wyszła poza etap twinkle twinkle po 6 miesiącach. Miała duże kłopoty szybkim powtarzanie szesnastek. Potem przez 4 miesiące opanowała pół 1 zeszytu. Młodsza wyjątkowo szybko zaczęła kolejne utwory, bo po 3 miesiącach. Mówili że to ewenement. Obie zaczęły mając 5 lat. Natomiast żeby dziecko zagralo tak jak na plycie- tak szybko, tak czysto i tak ladnie, to pewnie po dziesięciu tysiącach godzin ćwiczeń. Helena grała o tak po 4 miesiacach nauki i nauczycielka uwazala ze spokojnie może iść dalej. A nie jest to pozio "jak na plycie". Powodzenia i napisz więcej. Ile synek ma lat i jak długo się uczy.Rozumiem że się niecierpliwisz i niepokoisz. Też miałam takie momenty, kiedy szukałam po necie informacji, jak długo ten etap będzie trwał 😊Bywa różnie. Jeśli dziecko ma dobry słuch i regularnie ćwiczy, to załapie. I zadnego utworu nie bedzie sie uczyc az tak dlugo jak Kurek. Moja starsza corka wyszła poza etap twinkle twinkle po 6 miesiącach. Miała duże kłopoty szybkim powtarzanie szesnastek. Potem przez 4 miesiące opanowała pół 1 zeszytu. Młodsza wyjątkowo szybko zaczęła kolejne utwory, bo po 3 miesiącach. Mówili że to ewenement. Obie zaczęły mając 5 lat. Natomiast żeby dziecko zagralo tak jak na plycie- tak szybko, tak czysto i tak ladnie, to pewnie po dziesięciu tysiącach godzin ćwiczeń. Helena grała o tak po 4 miesiacach nauki i nauczycielka uwazala ze spokojnie może iść dalej. A nie jest to pozio "jak na plycie". Powodzenia i napisz więcej. Ile synek ma lat i jak długo się uczy.
      • pepperann Re: Skrzypce suzuki 03.01.16, 12:58
        Chciałam wkleić link a zdublowalam tekst. Tak się kończy korzystanie z tabletu dziecka. Oto nagranie😊www.youtube.com/watch?v=t9EtjCY7_8Y
        • mam-ann Re: Skrzypce suzuki 07.01.16, 09:19
          bardzo ładnie grała, poza niedociągnięciami z naciskiem rewelacja, po 4 miesiącach to było (bo to tej drugiej córki film)?

          mój synek uczy się od września, z tym że miesiąc można mu odjąć z zawirowaniami skrzypcowymi (grał na 1/8 bo nie mieliśmy jeszcze 1/10)

          ale jak pół roku można grac twinkle - to spokojnie się wyrobi z palcem w bucie, to się cieszę smile

          Miałam nadzieję że pójdzie mu łatwiej gra na skrzypcach, bo słuch ma świetny (w innej szkole na przesłuchaniu wypadł dużo lepiej od nastolatek, z resztą umie wyklaskać takie melodie których ja za Chiny nie dam rady) - a tu praca ze skrzypcami jednak jest rzemiosłem big_grin
          • pepperann Re: Skrzypce suzuki 07.01.16, 11:34
            Tak, to było w lipcu, a zaczynała w połowie marca.

            Starsza zaczynała we wrześniu i pamiętam, że na lutowe ferie uczyła się kolejnego utworu.

            Na pewno przy drugiej córce ja też lepiej wiedziałam, jak z nią w domu pracować.

            Jeśli synek ćwiczy, na pewno będzie grał.

            Początki są najtrudniejsze, ale też skrzypce uczą dużej pokory.

            Polecam - po raz kolejny tu na forum - książkę "Step by step" z płytą.

            Powodzenia!
    • iwwik Re: Skrzypce suzuki 05.01.16, 12:15
      Mój syn zaczynał mając 4,5 roku, minęło pół roku zanim zagrał coś innego niż kurki, ale nadal nie był to taki poziom i takie tempo, jak na płycie. W takim tempie to wydaje mi się dopiero po ok 2 latach zagrał. I wiesz co, po tych prawie 5 latach grania uważam, że i tak na początku szliśmy za szybko wink wiele elementów niedopatrzonych na początku "bo kiedyś się poprawi", wloką się za nami do teraz i z perspektywy czasu wolałabym, żeby ten początek był lepszy. Ale wiem też, jak trudno jest przetrwać miesiącami te same ćwiczenia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka