Dodaj do ulubionych

dylemat wakacyjny

04.06.18, 23:31
Może ktoś miał podobny dylemat i umiałby doradzić?
Taka sytuacja: uczeń szkoły muzycznej I st., 5 klasa, fortepian, dostaje zaproszenie od jednego z jurorów na koncert, który ma się odbyć podczas międzynarodowego festiwalu (choć na terenie Polski) w wakacje, właściwie to pod ich koniec. Uczeń zachwycony, muzyka to jego autentyczna pasja (nie jedyna, ale póki co najważniejsza), uwielbia występy przed publicznością, nigdy "nie dał plamy". Repertuar byłby dotychczasowy (to, co na ostatnich konkursach i na egzamin roczny), nie nowy. W trakcie wakacji dziecko miałoby możliwość ćwiczenia w domu lub u dziadków (którzy też mają dobry instrument) przez łącznie około 4 tygodnie przed planowaną datą koncertu.
Jednak nauczyciel stopuje ucznia. Twierdzi, że ze względu na jego wyjazd (nauczyciela) nie będzie mógł przygotować ucznia tuż przed koncertem, a ewentualne wcześniejsze lekcje w lipcu byłyby za wcześnie. Nauczyciel sugeruje, że w tej sytuacji należałoby zrezygnować z udziału w koncercie. Dziecko się podłamało, bo tak bardzo ucieszyło się z dodatkowej nagrody, a teraz miałoby z niej nie skorzystać.
Co robić?
Obserwuj wątek
    • 8wiola35 Re: dylemat wakacyjny 06.06.18, 16:30
      To duże wyróżnienie i szkoda byłoby nie skorzystać z zaproszenia. Skoro repertuar ma opanowany ( lub do odświeżenia ) to nie widziałabym problemu. Ewentualnie skoro nauczyciel nie może spotkać się z uczniem a sytuacja tego wymaga ,to może mógłby Wam polecić kogoś do prywatnej konsultacji.
      • mysiaapysia Re: dylemat wakacyjny 07.06.18, 21:10
        Tak, życzliwy nauczyciel pewnie kogoś by polecił. Ale tutaj... Obawiam się, że ta sytuacja jest zbyt pokręcona. Ten akurat uczeń nie był faworytem nauczyciela (ma on również innych uczniów konkursowych). I co teraz? Postawić się, jechać mimo wszystko? Będzie ogromny foch ze strony nauczyciela. W takiej atmosferze 6 klasa (dyplomowa) nie będzie zbyt ciekawa. Chyba trzeba byłoby zmieniać nauczyciela w ostatniej klasie...
        • 8wiola35 Re: dylemat wakacyjny 08.06.18, 14:14
          To może jednak nie jedzcie. Ty najlepiej znasz nauczyciela , bo podpadać w ostatniej klasie ....Z drugiej strony ja bym jeszcze porozmawiała, spróbowała nakreślić jakie to ważne dla syna.
          • mysiaapysia Re: dylemat wakacyjny 08.06.18, 21:33
            Dzięki za rady. Dla rodzica taka reakcja nauczyciela jest zupełnie niezrozumiała. Zamiast się cieszyć i być dumnym z własnego ucznia, stwarza sztuczne problemy. Ten uczeń nigdy nie był ulubionym. Ciągle słyszał, że talent to nic, tylko praca, praca, praca. Więc pracował. A i tak nauczyciel ciągle był niezadowolony. "Czemu nie powtórzyłeś tego fragmentu sto razy? X i Y powtarza fragmenty bez gadania, a Ty od razu chciałbyś muzykować". Gdy X i Y mimo tego mylili się na koncertach czy konkursach, nauczyciel ich pocieszał. Gdy ten uczeń grał bez pomyłek, to i tak słyszał narzekania: to za cicho, tamto za głośno. Inni nauczyciele chwalą ucznia, a ten konkretny, własny nauczyciel skąpi pochwał. Jak w takich warunkach uczeń ma naprawdę uwierzyć w siebie?
            • 8wiola35 Re: dylemat wakacyjny 09.06.18, 08:32
              Być może syn ma talent i nauczyciel dużo wymaga. Co nie znaczy ,że metoda ciągłej krytyki jest dobra. Powinna być równowaga; chwalimy to co było dobrze,a uwagi mamy do tego co można poprawić. Nie chcę się wypowiadać, bo my mamy cudownego nauczyciela, który nawiązuje z dziećmi wspaniałe, bliskie relacje i który powtarza,że dziecko jest na pierwszym miejscu ,a słuchając takich historii jak Twoja, tym bardziej doceniam naszego pedagogoga.
              • mysiaapysia Re: dylemat wakacyjny 09.06.18, 11:40
                No, w sumie też mam porównanie, bo drugie dziecko ma świetną nauczycielkę, właśnie taką wspierającą, tłumaczącą, do której aż chce się iść na lekcje.
                A jak myślisz, czy zmiana nauczyciela po piątej klasie to faktycznie byłby dramat? Gdyby ten inny nauczyciel był dobry, też miał uczniów konkursowych (pojedynczych, ale jednak) i w dodatku uczył również w szkole II stopnia?
                • 8wiola35 Re: dylemat wakacyjny 09.06.18, 15:31
                  Trudno doradzić. Jednak z tego co piszesz, obecny nauczyciel nie do końca Wam odpowiada. Może warto zaryzykować.
                • olga727 Re: dylemat wakacyjny 19.06.18, 14:06
                  Ja bym chyba zmieniła nauczyciela ,bo ciągła krytyka w pływa destrukcyjnie na dziecko. Dziwię się,że nie zrobiliście tego wcześniej !?
                  • mysiaapysia Re: dylemat wakacyjny 20.06.18, 23:13
                    A i owszem - pomysł zmiany nauczyciela już wcześniej się pojawiał. Ale nauczyciel chyba w końcu wyczuł "ochłodzenie" relacji z rodzicami i jakby lekko stonował swoje podejście. Do tego nasłuchał się pochwał o tym właśnie uczniu nie tylko po tamtym konkursie, ale także po koncercie kończącym rok szkolny. Może jednak uda się bez problemów wszystko załatwić.
                    Dzięki za wsparcie.
                    • martirad Re: dylemat wakacyjny 22.06.18, 19:12
                      Ja bym pojechała jeżeli mój dostałby taką propozycję. To jest olbrzymia szansa i wyróżnienie zagrać na tym festiwalu.
                    • olga727 Re: dylemat wakacyjny 30.06.18, 16:27
                      Powodzenia ! smile
    • mmaja1 Re: dylemat wakacyjny 24.06.18, 22:02
      Mój syn też dostał taki prezent na konkursie wyjazd pobyt za darmo w pałacu i koncert nic strasznego przeżył 😊zadowolony my też skorzystaliśmy ps nie ćwiczył za dużo tylko to co na konkursie Chopinowskim
    • kaja906 Re: dylemat wakacyjny 30.06.18, 11:16
      Ja bym zmieniła nauczyciela i jechała.
    • martirad Re: dylemat wakacyjny 12.10.18, 13:56
      Czy zdecydowaliście się i pojechaliście na ten koncert, czy też nie. Jak dalej toczy się edukacja syna? Jak skończyła się cała ta sytuacja?
      • mysiaapysia Re: dylemat wakacyjny 12.10.18, 16:06
        Tak, pojechaliśmy. Było fantastycznie. Teraz 6 klasa. Na razie przygotowania do przesłuchań CEA. A potem przygotowania do dyplomu (inny repertuar, przynajmniej częściowo).
        • martirad Re: dylemat wakacyjny 12.10.18, 17:02
          To super. Moim zdaniem dobra decyzja. Moja córka teraz jest w V klasie cyklu 6letniego, CEA w przyszłym roku. Obecnie gra Nokturn Chopina i preludium Bacha. Zastanawiamy się nad Warszawskimi Warsztatami Pianistycznymi latem 2019 lub/i Ogólnopolskimi Warsztatami Pianistycznymi w Krynicy Zdrój w ferie zimowe. Czy Twój syn uczestniczył w tych lub podobnych warsztatach?
          • mysiaapysia Re: dylemat wakacyjny 12.10.18, 22:53
            Jeśli chodzi o warsztaty, to były kilka razy, tylko jednodniowe, w naszej szkole muzycznej.
            Ze względu na duże obciążenie w szkole dziennej (obecnie 8 klasa) i konkursy niemuzyczne może być ciężko z wygospodarowaniem czasu. Ewentualnie w czasie naszych ferii zimowych Sanok - tam jest konkurs i warsztaty.
    • zzsot2zz Re: dylemat wakacyjny 14.10.18, 19:16
      Nie wierzę w to, co czytam... Biedne dziecko sad Myślę, że najlepiej pójść z tą sprawą do dyrektora szkoły muzycznej, przecież są tez inni nauczyciele, którzy mogliby go poprowadzić i przygotować do tego koncertu. A nauczyciel prowadzący powinien jeszcze w tym pomóc i znaleźć za siebie zastępstwo!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka