Dodaj do ulubionych

Pare słów o nas:)

    • mamaani1 Re: Pare słów o nas:) 27.08.08, 21:17
      Dopiero dzis dowiedziala sie o tym forum, wiec sie melduje.
      Jestem mama skrzypaczki (obecnie II gimnazjum) oraz poczatkujacej
      skrzypaczki, zaczyna szkole muzyczna 1.09. Ciesze sie, ze jest takie
      forum i pewnie bede tu zagladac czesciej. Poza dziewczynkami nikt w
      rodzinie nie gral, podchodzimy wiec do spray raczej na luzie.
      Pozdrawiam
    • zgagusia Re: Pare słów o nas:) 13.09.08, 22:45
      witam smile
      jestem mama 6-letniego Michala ktory od konca lutego uczy sie grac
      na gitarze (lekcje 1x w tygodniu 30 min.)
      tu link jak Michal cwiczy w domu:
      pl.youtube.com/watch?v=eCXJHxOvc3A
      mam nadzieje ze bedzie dzialac, to moj pierwszy filmik wrzucany na
      youtube smile Jutro wkleje jeszcze 2 utworki.
      Decyzja o szkole muzycznej jeszcze przed nami, nie jestesmy rodzina
      muzyczna a Michal sie uparl i kilka m-cy meczyl nas o gitare. No i
      na razie cwiczy smile
      pozdrawiam
      Aga
      • bb12 Re: Pare słów o nas:) 14.09.08, 19:08
        Witaj Agnieszko!
        Ja Ciebie znam, poznałyśmy się kiedyś na innych forach.
        Nie wiem, czy mnie jeszcze pamiętasz.
        Ciszę się, że teraz spotykamy się tutaj.
        Michałowi życzę, żeby zapał do nauki nigdy nie ostygł!
        • zgagusia Re: Pare słów o nas:) 14.09.08, 19:47
          Pamietam, Beatko smile)
          Czytam tu o postepach Kajki i ogladalam nagrania na youtubie,
          swietna jest smile)
          Mam nadzieje ze zdrowotnie juz wyszłyście na prostą
          pozdrawiam seredcznie smile)

          Aga
          • bb12 Re: Pare słów o nas:) 25.09.08, 21:32
            Niestety nie wyszłyśmy na prostą, ale Chopin też chorował, a do
            czego doszedł smile
            14 paź znów na oddział do kliniki.
    • donnaef Re: Pare słów o nas:) 04.10.08, 20:47
      Jestem nową uczestniczką . Nie mam grającego dziecka , ale sama chce
      się uczyć grac. mam stare pianino. Jednak żeby coś zacząć trzeba
      czasem skorzystac z pomocy .
      Mam nadzieję że nie wyrzucicie mnie
      • bb12 Re: Pare słów o nas:) 05.10.08, 11:33
        Witaj w naszym gronie !
        • mcs_c Re: Pare słów o nas:) 19.05.09, 13:53
          widzę, że wszyscy to rodzice dzieci w przedziale 7-10 roku życia wink
          a moja córcia ma prawie 17 lat i uwzięła się na skrzypce. po wakacjach pożyczamy skrzypce, bo boję się, że może się jej znudzić potem. tak więc skrzypce na rok i nauka. pamiętam, jak się dziwiłam i pytałam się siebie, skąd u niej ta nagła ochota na instrument i to jeszcze najtrudniejszy ze wszystkich - na skrzypce?? spytałam się jej dlaczego, a ona mi odp tak: "no wiesz, mamuś. oglądam różne anime, wiesz co to? nie, nie wiesz. nie ma sensu nawet tłumaczyć. w każdym bądź razie były w tym anime różne instrumenty, typu: pianino, klarnet, saksofon, flet, wiolonczela, no i skrzypce. i dlatego. <tu się zaśmiała>" a potem dodała jeszcze, że bardzo się jej podoba "aria na strunie G - J.S. Bacha" i pragnie to zagrać. ojjj. ta mała to ma pomysły. już nie mówiąc, że stwierdziła, że nie ma sensu mi wytłumaczyć, co to anime. i jeszcze biadoli, czemu nie wpadła na ten pomysł parę lat temu? bo by poszła do Szkoły Muzycznej.

          no, jestem ciekawa, jak to będzie... jak się to potoczy. oczywiście trzymam za nią kciuki i nic na siłę. to ona musi sama chcieć wink

          pozdrawiam rodziców smile
          • kasiask Re: Pare słów o nas:) 19.05.09, 16:50
            w takim razie życzę powodzenia i wytrwałości. Te nastolatki to
            przyprawiają o zawrót głowy, nieprawdaż?? smile)
            To pisałam ja, mama 13-latka smile
            • mcs_c Re: Pare słów o nas:) 19.05.09, 18:53
              dziękuję i nawzajem smile
              co prawda przyprawiają, ale właśnie za to ich kochamy wink
          • tijgertje Re: Pare słów o nas:) 20.05.09, 11:12
            Dobra ta twoja corasmile No ale wiesz, lepiej pozno niz wcale. Ja bym
            jednak ostroznie z tymi skrzypcami. Trzeba miec do nich bardzo
            elastyczny nadgarstek i nie kazdy, kto pozniej zacznie grac bedzie
            fizycznie w stanie sobie z tym poradzic. Lepiej juz chyba wytbrac
            wiolonczele. sama zaczelam grac majac 34 lata, gram od wrzesnia, ale
            pedze jak Inter Citywink Ostatnio na popisie grala dziewczyna w wieku
            twojej corki, na ulicy to jej sie awet przestraszyc chyba mozna, ale
            wiolonczela do niej idealnie pasuje. A jej ulubiony repertuar to Apocalyptica. Wrzuc w you tube i zobacz co wyprawiaja z
            wiolonczelamiwink Jak sie dziewcze uparlo to pewnie i tak niewiele
            wskorasz, ale poczatki nauki na skrzypcach ciezko bedzie zniescuncertain
            Powodzenia!
            A swoja droga, a studiach mialam profesorke, ktorej syn tez w
            podobnym wieku uparl sie na fortepian, mieli w domu panino i ubzdural
            sobie, ze sie sam nauczy grac, zaczynajac od Sonaty Ksiezycowej
            Beethovenawink Ku utrapieniu rodziny zawzial sie i sily na niego nie
            bylo, ale ponoc okazalo sie, ze szlo mu lepiej, niz ktokoliwek
            odwazyl sie przypuszczac, wiec nigdy nic nie wiadomowink
          • mamapodziomka Re: Pare słów o nas:) 20.05.09, 14:34
            Jesli nie mysli o karierze muzyka, a robi to tylko dla przyjemnosci to nie ma
            czegos takiego jak bycie za starym.

            Sama sie zastanawialam nad skrzypcami, a mam 32 lata, ale w koncu zdecydowalam
            sie na pianino, bo jednak latwiejsze na poczatek wink Najwazniejsze to dobrze sie
            bawic smile
            • mcs_c Re: Pare słów o nas:) 20.05.09, 15:06
              załatwiłam już jej skrzypce i nauczyciela. mówicie - początku są trudne? córka
              musi sama to przejść i na własnej skórze tego doświadczyć.

              słyszałam też, że Ci którzy mają skrzypce, to raz je kochają, a raz nienawidzą.
              kochają, bo pięknie grają, a jak brzydko, to już nie. słuchając tego -
              uśmiechnęłam się. sama nie doświadczyłam czegoś podobnego. nie wiem, jak można
              kochać przedmiot wink

              aa. i jak najbardziej dla przyjemności. sama córka zresztą tak mówi smile
              • tijgertje Re: Pare słów o nas:) 20.05.09, 18:45
                mcs_c napisała:

                > załatwiłam już jej skrzypce i nauczyciela. mówicie - początku są
                trudne? córka
                > musi sama to przejść i na własnej skórze tego doświadczyć.
                >


                Hehe, ona sobie poradzi, jak ma zaciecie, gorzej z uszami reszty
                domownikow (i sasiadow) wink Jak masz mozliwosc, to srobowalabym z
                nauczycielem sie ugadac na kilka probnych lekcji przed wakacjami,
                albo na poczatku, nie kazdemu pasuje kazdy instrument i w razie,
                jakby dziewczyna sie rozmyslila, to latwiej od wrzesnia zaczac cos
                innego. W mojej szkole maja przyjete, ze w ciagu 6 lekcji mozna sie
                rozmyslic (lekcje raz w tygodniu) bez zadnych konsekwencji, potem
                trzeba rezygnoiwac z 3-miesiecznym wypowiedzeniem, zeby mogli
                spokojnie wypelnic luki.
                • mcs_c Re: Pare słów o nas:) 20.05.09, 19:03
                  i owszem wpadłam na ten pomysł, ale owy wspomniany nauczyciel wyjechał na wakacje i zaraz po wakacjach przyjedzie.
                  chyba, że... poszukałabym kogoś innego, chętnego do pomocy wink to może. trza spróbować.

                  oj. ile razy mówiłam córce, by nie mówiła "trza" tylko "trzeba", a sama teraz tak mówię wink ach, te dzieci smile
                  • derby_du Re: Pare słów o nas:) 15.06.09, 20:15
                    chciałam się przedstawić i przywitać na forum!
                    jestem mamą przyszłorocznego pierwszoklasisty - dostał się do PSM na skrzypce
                    oraz do OSM (tu wybór instrumentu ostatecznie nie nastąpił, choć przeważają
                    również skrzypce - młody człowiek baaardzo chce wink ze względów logistycznych
                    ostatecznie pewnie będzie uczęszczał do OSM. z jednej strony jesteśmy szczęśliwi
                    i dumni bardzo, z drugiej, jak już pisałam w wątku o pierwszakach - nieco
                    przerażeni... ja jestem z rodziny artystycznej, lecz plastycznej. mąż jest z
                    rodziny muzyczno-muzykującej, więc talenta i wrażliwość, jak mówimy,
                    odziedziczył syn po dziadkach wink obiecuję być "pilną" forumowiczką, bo bardzo mi
                    się ono podoba. dziś proszę o wsparcie. mam nadzieję, że już niedługo wspierać
                    będę swym doświadczeniem innych rodziców muzycznych dzieciaków. pozdrawiamy
                    przedwakacyjnie!
                    • mama_dorota Re: Pare słów o nas:) 16.06.09, 10:45
                      Witamy!
                      Napisz już teraz o swoim dziecku, o tym czy lubi śpiewać, gwizdać (?),
                      brzdąkać wink
                      • derby_du Re: Pare słów o nas:) 16.06.09, 10:57
                        lubi, lubi... śpiewać, w klawisze uderzać, tańczyć wink a do tego pływać, w
                        gwiazdy patrzeć, wulkany eksplorować, doświadczenia wykonywać - pasji mnóstwo, a
                        doba ma tyle godzin ile ma smile ale skrzypce i gra i muzyka to marzenie i pasja
                        chyba najważniejsza i stąd nasz wybór szkoły. ale czasami do pracy ciężko
                        młodego człowieka do pracy zaciągnąć, więc zobaczymy. choć z drugiej strony, jak
                        się rozkręci i mu wychodzi, to jakoś idzie. do tej pory uczył się grać na
                        fortepianie. dziś jest wielki dzień - idziemy dotknąć skrzypiec po raz
                        pierwszy... opowiem, jak było! pozdrawiam serdecznie!
                        • derby_du Re: Pare słów o nas:) 16.06.09, 19:47
                          skrzypce dotknięte smile pani zadowolona, dziecko szczęśliwe, więc od września
                          zaczynamy pełną parą!
                          pozdrawiamy i kibicujemy innym młodym muzykom!
    • ccleo Re: Pare słów o nas:) 19.06.09, 10:43
      Ja jeszcez chyba oficjalnie tu sie nie wpisywalam, bo czekałam,
      az /czy moja córka stanie sie pełnoprawnym 'dzieciakiem ze szkoły
      muzycznej'; )
      W marcu zdawala do dwóch warszawskich szkół -do obu się dostała,
      wybralismy jedną. smile Będzie w klasie fortepianu, jeszcze nie znamy
      nauczyciela, a ja się stresuje zakupem pianina. Znalazł się sponsor,
      ale ja sie kompletnie nie znam (grałam klasycznie z 10 lat, ale na
      gitarze) i mam sprzeczne informacje nt tego JAK wybeirac!
      CHchialaybm cyfrowe ze wzgledu na wage i sluchawki (mamy mlodsze
      dziecko jeszcze), ale ponoć to źle widziane w szkole....aaa!
      Trzymajcie kciuki za nas, bo wszyscy mnei strasza 'utrata
      diecinstwa' mojej Michasi, problemami z dojazdami, ćwiczeniami itd.
      Tymaczasem ona radośnie waliw klaiwsze keyboardu i fortepianu na
      lekcjach w domu kulturysmile
      pozdrawiam
      cleo
      • tijgertje Re: Pare słów o nas:) 19.06.09, 11:52
        mnie ostatnio stroiciel namawial na cyfrowe. Zalezy jakie
        wybierzesz, mozna kupic byle co, ale sa ponoc juz teraz naprawde
        dobre pianina z dynamiczna klawiatura niewiele rozniaca sie od
        pianina, roznica jest w barwie brzmienia, ale to tez nie kazdy
        slyszy. Pewnie, ze to nie to samo, co fortepian, ale facet
        twierdzil, ze np dla mnie lepsze cyfrowe, niz nawet dobre pianino
        czy krotki fortepian. Zalety? Poza wielkoscia i mozliwoscia gry ze
        sluchawkami (sasiedzi beda wam wdzieczni), jest idealnie nastrojone
        i sie nie rozstraja, co uszom dziecka wyjdzie na zdrowie. Nie jest
        wrazliwe na zmiany temperatury i wilgotnosci, przez co ani sie nie
        rozstraja, anni klawisze nie zacinaja, jak w zwyklym pianinie. Przy
        zwyklym centralne ogrzewanie to niemal zabojstwo, trzeba pilnowac
        stalej wilgotnosci i w zasadzie raz na miesiac stroic. Przekalkuluj
        koszty, moze faktycznie lepiej kupic dobre cyfrowe i zaplacic
        wiecej, niz tansze byle jakie tradycyjne pianino i ciagle dokladac
        na stroiciela albo fundowac dziecku problemy z ksztalceniem sluchu,
        bo grajac na rozstrojonym sluch dopasuje do pianina. Poszukaj
        dobrego sklepu z duzym wyborem, gdzie ci zademonstruja brzmienie
        poszczegolnych instrumentow i rzetelnie wszystko wyjasnia.
        Powodzenia!
        • m-csf Re: Pare słów o nas:) 05.07.09, 21:07
          wita Was mama 16-letniej córki, która gra już 7 rok na flecie poprzecznym. zrobiła sobie rok przerwy, ale to nie znaczy, że przestała całkowicie grać. ćwiczyła, uczyła się i grała sama, chodziła regularnie na koncerty - to jest, grała na flecie, a nie siedziała i słuchała wink w marcu zdawała na fortepian i się udało. także po wakacjach będzie się uczyła wink oraz mama 8-letniej córki, która zdała na skrzypce i też po wakacjach będzie się uczyła smile
          pozdrawiam serdecznie wszystkich.

          ps. do tej pory nie umiem rozróżniać nut, także podziwiam naszą córkę, która umie czytać nuty, tak jakby to była najnormalniejsza rzecz na świecie wink ach, oboje z mężem jesteśmy z tych niemuzykalnych.
          jak sobie przypomnę czasy, kiedy to córka wparowała (w dosłownym znaczeniu) do domu i krzyknęła "chcę grać na flecie!" i teraz jesteśmy bardzo dumni z córek.
          • mama_dorota Re: Pare słów o nas:) 06.07.09, 10:00
            Witaj! A ja się pochwalę, że nauczyłam się czytać nuty przed dziećmi, mąż też i
            nawet zaczął grać z nut na gitarze.
            • m-csf Re: Pare słów o nas:) 06.07.09, 19:20
              to gratuluję. ja za nic nie mogę się tego nauczyć, także podziwiam smile
              • kasiask Re: Pare słów o nas:) 06.07.09, 19:26
                Ja już nawet nie próbuję się tego nauczyć. Pogodziłam się z tym, że
                nut nie znam i już raczej nie poznam. smile
                • bookehya Re: Pare słów o nas:) 03.08.09, 16:24
                  Witamy sie!
                  jestem mama siedmiolatka. My pierwszy rok fortepianu mamy za soba. Malemu nie
                  idzie najlepiej. Ja bardzo chciałam, zeby uczyl sie grac na jakims instrumenie i
                  zeby mial kontakt z troche innymi, bardziej wrazliwymi ludźmi. Sama troche
                  brzdakam na pianinie. jednak mam wrazenie po tym pierwszym roku, ze moj syn sie
                  chyba do tego nie nadaje. On nie chce. Trzeba go gonic do pianina. Ale
                  zobaczymy, jak bedzie dalej. Jak w drugim roku bedzie tak samo i nic sie nie
                  polepszy, to zrezygnujemy, bo nie bedzie sensu. W koncu to jemu powinno zalezec,
                  a nie mi. Ciagle jeszcze mam nadzieje, ze moze sie rozkreci jakos. Zreszta,
                  zobaczymy.
                  Trzymajcie za nas kciuki!
                  • tijgertje Re: Pare słów o nas:) 03.08.09, 22:43
                    Fortepian to bardzo trudny instrument i nie wszystkie dzieci nawet
                    bardzo muzykalne zawsze sobie z nim poradza. Nie kazdy ma na tyle
                    podzielna uwage, zeby jednoczesnei grac rozne rzeczy 2 rekami i
                    czytac 2 pieciolinie. Na sile faktycznie nie ma co, dzieciak sie
                    tylko zrazi, ale na twoim miejscu zaraz na poczatku roku dopadlabym
                    nauczyciela twojego synka i przycisnela, zeby okreslil DLACZEGO
                    dziecko ma problemy i dlaczego nie chce grac, czy jest to kwestia
                    zbytniego nacisku przez rodzicow mimo braku checi do grania na
                    czymkolwiek, czy niechec jest spowodowana nieodpowiednim
                    instrumentem (moze chlopak np swietnie gra oddzielnie, ale za nic
                    nie chce mu wyjsc polaczenie obu rak?). Moze to kwestia doboru
                    repertuaru, nieumiejetnosci nauczyciela do zmotywowania dziecka,
                    nieodpowiedni sposob cwiczenia w domu? przyczyn moze byc troche, a
                    im szybciej bedziesz w stanie odpowiedziec na pytanie `dlaczego` tym
                    lepiej dla dziecka. Jezeli on nie chce grac, muzyka go nie
                    interesuje a gra dla zachcianki rodzicow, to nie ma sensu tego
                    ciagnac. Jesli problem jest w motoryce, koordynacji rak i
                    podzielnosci uwagi, to lepiej od razu zmienic instrument na
                    latwiejszy, np jakis dety, gdzie mozliwy jest do zagrania tylko
                    jeden dzwiek jednoczesnie i zawsze odpowiada mu ten sam chwyt. Jesli
                    problem lezy nie w checi, a w motywacji, to warto lepiej sie
                    komunikowac z nauczycielem, ewentualnie rozwazyc jego zmiane. Moze
                    wyolbrzymiasz problem i wykrecanie sie od cwiczenia jest typowym
                    zjawiskiem w tym wieku i trzeba zmienic sposob zachecania do cwiczen
                    8podstepem, przekupstwem, stalymi porami cwiczen), dac ciekawszy
                    repertuar, pozwalajacy na szybsze slyszenie wlasnych efektow przez
                    dziecko (zaden `normalny` dzieciak nie bedzie z wlasnej i
                    nieprzymuszonej w zaden sposob woli codziennie godzinami siedziec
                    przy instrumencie) i... przeczekac. mam nadzieje, ze twoj maluch nie
                    zrezygnuje calkiem z muzyki, moze nie dojrzal do tego typu
                    ksztalcenia i za jakis czas `zalapie`. Powodzenia!
                  • 0.marimagxxx Witam ;-) 31.08.09, 12:20
                    Już od ponad roku tu zaglądam , nie miałam jednak powodu żeby się
                    odezwać . Dziś mogę bo moje dwie pociechy właśnie
                    zaczynają ,,przygodę,, w szkole muzycznej... Jedna ma 7 lat i
                    równocześnie zaczyna pierwszą klasę szkoły podstawowej , od roku gra
                    na pianinie , do szkoły idzie na skrzypce ( to już niestety nie
                    nasza dezyzja a komisji) Troszkę mnie to przeraża a córka jest
                    zachwycona O ile starczy nam czasu - a bardzo bym chciała -
                    będziemy nadal grać na pianinie , bo szkoda byłoby nam tego roku
                    nauki . Druga córka - 12 lat zaczyna pierwszą klasę cyklu
                    czteroletniego ( właściwie to drugą , bo pierwsza z braku starszych
                    dzieci poprostu nie została utworzona) Jej instrument to akordeon -
                    ostatni na liście wymarzonych - a raczej chyba nie ma go na tej
                    liście . Nie jesteśmy z tego powodu zadowolone ale może akurat jej
                    się spodoba albo uda się wydeptać jakiś inny. Zobaczymy ... Ja
                    nazywam się Beata i mam ochotę wpadać tu czasem na pogaduchy o
                    naszych muzykalnych dzieciach... i nie tylko ...
                    Witam i pozdrawiam
                    • mama_dorota Re: Witam ;-) 31.08.09, 14:32
                      Cieszymy się, że napisałaś. Dla pocieszenia Twojej starszej córki napiszę, że
                      według programu po dwóch latach nauki w cyklu 4-letnim będzie mogła wybrać
                      jeszcze inny instrument, prawdopodobnie fortepian, ale skoro zaglądasz tu od
                      roku, to pewnie o tym wiesz. Jestem w podobnej sytuacji jak ty. Moje dzieci też
                      zaczynają jednocześnie, mimo 3-letniej różnicy wieku.
                      Pozdrawiam i życzę wytrwałości i sukcesów.
                    • 0.marimagxxx Re: Witam ;-) 31.08.09, 18:52
                      Cieszę się że ktoś się odezwał smile
                      Wieczorem postaram się pokazać wyczyny mojej Emilki bo wrzuciłam coś
                      na You Tube... ale to już nie ten wątek .Pozdrawiam
                      • mama_dorota Re: Witam ;-) 31.08.09, 19:02
                        Ja przez całe wakacje zaglądam tu kilka razy dziennie. Czasem, żeby zrobić sobie
                        chwilkę w przerwy w pracy + w domu. Wrzuć coś koniecznie. Właśnie przeglądam
                        sobie wątek "Tak gra" i zastanawiam się, czy syn pozwoli mi nagrać i opublikować
                        swoje "Kurki trzy" na trąbce.
                        • 0.marimagxxx Re: Witam ;-) 31.08.09, 20:48
                          Chyba wrzuciłam wink . Tam jest kilkanaście naszych ,,wypocin,,a
                          jedna świeżutka .
                          Moja córka tylko czeka kiedy ją nagram , problem w tym że zawsze jak
                          ją nagrywam to gdzieś się pomyli i takie nagrywanie trwa nieraz
                          dłużej niż sama nauka ....hehe.
                          Może i Twój syn będzie ,,ZA,,
                          • mama_dorota Re: Witam ;-) 01.09.09, 17:11
                            Nagrać pozwolił, ale bez twarzy i mam wrażenie, że celowo postarał się, żeby nie
                            wyszło dobrze. Dźwięk zamiast czysty wyszedł jakiś charczący. Nawet mu nie
                            wspomniałam o pomyśle umieszczenia na stronie i uzasadniłam nagrywanie tym, że
                            za jakiś czas będzie mógł zobaczyć swoje postępy poprzez porównanie. Może kiedyś
                            nabierze śmiałości i uwierzy, że to, co gra warte jest pokazania innym. Córka
                            chętnie by się innym pokazała, nawet jak nie jest super. On jest raczej
                            perfekcjonistą i jest dość nieśmiały. Nie wyobrażam sobie w jego roli
                            publicznych występów, ale nie raz mnie już zaskoczył, więc kto wie...
                          • gerberka.net Re: Witam ;-) 22.01.10, 09:05
                            Nagrywanie to też dobry sposób na wyłapywanie błedów,no i oczywiście
                            zachęta zwłaszcza dla tych młodszych do ćwiczenia.Taką metodę
                            stosujemy czasami u naszej córeczki.Metoda polecona przez
                            nauczyciela,ale sama też robię to z przyjemnością.
                            Postaram się i ja coś wkleić do youtuba smile
                            Pozdrawiam
    • martheatre zglasza się poznań ;-) 11.09.09, 22:47
      No to jeszcze ja się dopiszę. Mój syn w tym roku rozpoczął naukę w szkole
      muzycznej w Poznaniu, w trybie dziennym. Skrzypce. W domu muzyków z
      wykształcenia brak. Syn wydeptuje ścieżkę.
    • vasylkova Re: Pare słów o nas:) 19.12.09, 18:47
      Witam sie, dopiero odkrylam to forum, jestem tu pierwszy raz.

      Moja corka chodzi do II kl. wieczorowej szkoly muzycznej na fortepian, ma 9 lat.
      Mieszkamy na Ukrainie (we Lwowie), wiec nie wiem, jak jest w Polsce, u nas zajecia sa 4 hw tygodniu - 2h instrument, 1h chor i 1h ksztalcenie sluchu (tutaj sie to nazywa solfeggio). Dwa razy do roku sa tzw. akademkoncerty, czyli dzieci graja na ocene przed komisja nauczycieli i rodzicami.
      U nas w domu nikt nie ma wykształcenia muzycznego, wiec mala jest zdana sama na siebie.

      Ponizej nagrania z ostatniego egzaminu -
      utwor 1
      utwor 2
      • bb12 Re: Pare słów o nas:) 27.12.09, 19:44
        Witaj wink Dzięki za filmiki z córcią. Myślę, że będziesz tu często zaglądać.
        • basia.barbara Re: Pare słów o nas:) 18.01.10, 19:27
          Witam.
          Mama przyszłej (?) wiolonczelistki wink
          Córka zaczyna od II semestru. Wiem, że będzie musiała nadrobić teorię, powiedzcie, czy dużo tego jest? Madzia przerażona jest, bo będzie mieć teorię z samą panią dyrektorką szkoły! smile Dodam jeszcze, że córka ma 16 lat wink
          Pozdrawiam serdecznie.
          • tijgertje Re: Pare słów o nas:) 18.01.10, 21:28
            Jeszcze jedna wiolonczelistka, fajniesmile
            Czy duzo ma tej teorii? TO zalezy, ile musi nadrobicwink Jak chce
            zaliczyc caly I stopien, to troche tego jestwink Jka jeden semestr, to
            da rade bez problemu, zwlaszcza jak ja dyrekcja przypiluje, to i
            rreszte klasy przegoniwink Czyzby wsrod 16-latkow panowala jakas moda
            na wiolonczele?
            • basia.barbara Re: Pare słów o nas:) 18.01.10, 22:02
              Na szczęście ma tylko jeden semestr smile
              A czy ja wiem, że moda? wink Córka chciała na początku roku, ale się nie zapisała, choć powiedziałam jej, że śmiało może. Teraz się odważyła i jest zadowolona. I ja również. Cóż z tego wyniknie? Poczekamy, zobaczymy smile
              • ciapek7 Re: Pare słów o nas:) 07.11.10, 16:15
                witam !
                Mam 5 letnią Agnieszkę , która zacznie jako niespełna 7-latka edukację w muzycznej szkole podstawowej I stopnia we Wrocławiu
                Chętnie poczytam , co piszą starsze stażem mamy muzykalnych dzieciaków .
                • bb12 Witamy:) 07.11.10, 21:50
                  Witamy w naszym gronie smile
                  • michalinata Re: Witamy:) 12.11.10, 17:05
                    Czesc dziewczyny!

                    rzadko bylam do tej pory w sieci, ale teraz chyba bede czesciejsmile Znalazlam Was i nie mam ochoty zgubicsmilesmile

                    Moja mala ma wkrotce juz 9 lat i od roku i 3 miesiecy gra na pianinie, ale gra juz utwory z klasy 3, choc ciezko mi porownac , bo my uczymy sie w US. Nauczycielke, jednak wybralam z bylej republiki rosyjskiej, bo jest bardziej wymagajaca i swietna pedagog. Czesto mamy momenty szczytu ale tez nierzadko panuje kompletne zmeczenie, wiec ciesze sie ze moze razem z Wami przetrwamy wszystkie "bolesci"
                    Moja corka pragnie oprocz pianina zaczac skrzypce, gitare lub wiolonczele, ale jeszcze sie nie zdecydowalysmy. Troche sie obawiam, jak to bedzie z czasem i jak dwa instrumenty godza sie w nauce?

                    Pozdrawiamsmile
    • kurczak1 Re: Pare słów o nas:) 02.12.10, 13:29
      Jestem mamą Olka z IV klasy akordeonu. Syn sam wybrał szkołę i instrument, czego trochę żałuję, bo ostatnio zdaje mi się, ze ma wielki pociąg do pianina, które jest jego drugim instrumentem. Ja nie jestem muzykalna, jedyne w tej dziedzinie to łupanie na gitarze przy ognisku. Pozdrawiam wszystkich rodziców, których dzieciaki grają nie tylko na nerwach
      • kasiask Re: Pare słów o nas:) 02.12.10, 17:07
        witam z radością! smile) cieszę się, że będzie tu kolejna mama dziecka, które gra na akordeonie. Mój Antoś też gra na tym instrumencie, jest w 2 kl. OSM. możesz napisać coś więcej o swoim synu i jego postepach w nauce??
    • linusia_75 Re: Pare słów o nas:) 11.01.11, 12:27
      Zgodnie z poleceniem służbowym wink, chciałam się pięknie przywitać.

      Ela, mama 9-letniej flecistki, klasa 3/VI, szkoła muzyczna popołudniowa, Łomża.
      Właściwie od początku bez większych problemów i z bardzo dobrymi wynikami. Instrument córka wybrała sama, chęci do ćwiczeń nadal powyżej przeciętnej.
      Jestem też mamą chłopca, prawie 6-latka, niewątpliwie z bardzo dobrym słuchem i poczuciem rytmu, ale też wybujałym temperamentem, a ponieważ rozważamy posłanie go już od września do 1 klasy szkoły podstawowej - czy będzie się kształcił muzycznie - zobaczymy smile.
      • linusia_75 Re: Pare słów o nas:) 11.01.11, 12:29
        Oczywiście odwrotnie, klasa III/6 smile


      • mama_dorota Re: Pare słów o nas:) 11.01.11, 12:32
        Och! Coś wiem o temperamentnych dzieciach. Właśnie temu temperamentowi i tupaniu nogami, że chcę moja córka (młodsza), a potem i syn (starszy) zawdzięczają naukę w muzyku.
        Na pewno rodzicowi łatwiej, gdy dziecko idzie do SM, gdy jest starsze, ale gdy jest młodsze ma większe szanse, aby zostać muzykiem, ale i tu wyjątków sporo.
        Mam nadzieję, ze ci się u nas na forum spodoba.
        Chętnie obejrzymy jakiś filmik z nagraniem (ja kocham flet, ale moje dzieci na nim nie grają), a rodzice flecistów ucieszą się z nowego towarzystwa "po fachu".
        Powodzenia.
        • linusia_75 Re: Pare słów o nas:) 11.01.11, 12:53
          No do kwietnia mamy czas, najpierw musi się wyklarować co ze szkołą ogólnokształcącą. Pod koniec lutego mamy badanie w poradni, zobaczymy co fachowcy powiedzą i będziemy decydować.

          Nagrań żadnych aktualnych nie mam, starych nie będę wrzucać, bo córka by mi nie wybaczyła wink, ale przygotowuje się do udziału w Warmińsko - Mazurskim Festiwalu Fletowym, jeśli ostatecznie pojedzie, to na pewno będziemy nagrywać i się pochwalimy.

          Dziś o 16 egzamin, bardzo proszę trzymać kciuki i nie dziękuję. smile.
          • bb12 Re: Pare słów o nas:) 13.01.11, 08:55
            Witajsmile
            Kciuki trzymałam, więc musiało wyjść co najmniej dobrze smile
            • linusia_75 Re: Pare słów o nas:) 13.01.11, 10:45
              Pewnie, że wyszło smile.
              22 pkt i piąteczka jest smile.

              Choć z jedną pomyłką w tekście, co było dość zaskakujące, bo młoda uczy się na pamięć błyskawicznie i prawie się nie myli.
              Ale strasznie długo musiała się nastrajać, bo w auli jest zawsze bardzo zimno, a potem jeszcze stroiła się w przerwie między jedną a drugą częścią sonatiny, a to na pewno nie sprzyja koncentracji.
              Za to wejście miała bardzo mocne smile.

              Komisja pod wrażeniem, nauczycielka i córka zadowolone, mamusia dumna smile.
              Teraz mozemy myśleć o festiwalu.

              Za trzymanie kciuków bardzo dziękuję w imieniu swoim i córkismile.
              • mama_dorota Re: Pare słów o nas:) 13.01.11, 11:13
                Gratulacje smile Ładny wynik.
                • myszka1976 Re: Pare słów o nas:) 21.01.11, 11:57
                  Witajcie,
                  Cieszę się, ze znalazłam to forum- jak zwykle przez przypadek smile
                  jestem mamą 7 letniej skrzypaczki, córeczka jest w I klasie PSM, popołudniowej.
                  Pozdrawiam wszystkich serdecznie

                  Filmik- córa gra kolęde w duecie skrzypcowym
                  www.youtube.com/watch?v=m_5XwUrpPUE
                  • mama_dorota Re: Pare słów o nas:) 22.01.11, 09:23
                    Nieźle sobie radzi. Też jestem mamą małej skrzypaczki, teraz już 9-letniej.
                    Witaj wśród nas smile
                    • bb12 Re: Pare słów o nas:) 22.01.11, 14:36
                      Witaj w naszym gronie wink
                      Filmik obejrzałam, komentarz zamieściłam smile))))
                    • myszka1976 Re: Pare słów o nas:) 22.01.11, 15:27
                      Witaj,
                      Jak jest u Was z ćwiczeniem? U nas juz chyba pierwszy zapał minął i "zachęcanie" do cwiczeń troszkę nerwów kosztuje czasem smile Mała uczy się drugi rok / w zeszłym roku prywatnie/ a od tego roku w PSM w pierwszej klasie. A jak jest u Was? Pozdrawiam serdecznie

                      mama skrzypaczki
                      • mama_mak Witam sie 19.02.11, 19:42
                        Juz tu pare razy pisalam ale w koncu sie przywitam smile

                        Jestem mama Uli, obecnie 4 i 8 miesiecy (ur.26.06.2006), kotra zaczela od pazdziernika 2010 umuzykalnianie wg autorskiej metody na bazie montessori
                        www.letoutpetitconservatoire.com/index.htm
                        Facet doszedl do wniosku, ze dobrze idzie jej pianino, jak na ten wiek. Bezproblemowo czyta nuty i gra je na pianinie, do tego ma zadziwiajaco (jak dla mnie) sprawne palce. Nie to, ze jakis cud ale mysle, ze metoda jest niezla, a ona ma cos tam widocznie we krwi, jej ojciec ma wspanialy sluch i praktycznie kazdy z jego rodziny na czyms gra.

                        Poniewaz ja umiem grac (bardzo srednio, nie cwicze i nie czuje wielgachnego pociagu do tego), wiec cwiczylam z nia no i jak pewnego dnia po 2 razach cwiczenia, uslyszalam, ze zrobila "duze postepy", dalo mi to kopa w 4 litery i zaczelam cwiczyc z nia codziennie.Glowny problem polega, ze jej charakterek cztero i pol latki ine dorasta do jej potencjalu muzycznego, wiec mam problemy z motywowaniem, choc ogolnie ona to lubi, wiec kombinuje jak kon pod gore. Nie, zeby zrobic z niej pianistke, to bedzie jej wybor, ale zeby nie zmarnowac jej checi, zeby miala w zyciu to "cos" poza szkola, podrywaniem chlopakow i czekaniem, az sie stanie dorosla smile

                        Ciesze sie, ze tu jestescie i ze mi odpisujecie smile)
                        • mama_dorota Re: Witam sie 19.02.11, 20:18
                          > cwiczyc z nia codziennie.Glowny problem polega, ze jej charakterek cztero i po
                          > l latki ine dorasta do jej potencjalu muzycznego, wiec mam problemy z motywowan
                          > iem

                          Współczuję ci i z tobą. Podobną sytuację mam z synem i naprawdę nie wiem jak go motywować do większych starań w nauce, muzyce. Wybitne zdolności chyba zbyt często idą w parze z lenistwem. Najpierw się zachwyciłam i nabuzowałam zbadanym poziomem inteligencji, a potem zdolności muzycznych, a potem mi skrzydełka opadły, bo czy ziemia żyzna czy jałowa, to i tak orka na ugorze jest mordęgą, a na żyznej to i chwasty łatwiej rosną i więcej pracy trzeba, bo szkoda machnąć ręką.

                          Powodzenia smile Masz dziewczynkę, to trochę lepiej wink
                          • mama_mak Re: Witam sie 20.02.11, 10:51
                            Piekne rolicznie porownanie wink zobaczymy, co bedzie dalej, ale dlaczego niby z dziewczynka ma byc latwiej ?
                            • mama_dorota Re: Witam sie 20.02.11, 21:38
                              Dziewczynki się lepiej organizują niż chłopcy, a to ma baaardzo duże znaczenie. Zazwyczaj wink
    • aa_k Re: Pare słów o nas:) 20.05.11, 10:53
      Dołączam się do grona smile
      Jestem mamą 11, 5-letniej Karoliny - uczy się grać na gitarze, od tego roku szkoła muzyczna na saksofonie.
      Maciek lat 3,5 gra na czym się da (najbardziej lubi flet prosty drewniany, 5 minut w niego dmucha a potem 'wali' w co popadnie wink. Na perkusję jeszcze za wcześnie. Zastanawiamy się nad skrzypcami albo gitarą prywatnie. Jeśli będzie mu się podobało, to pewnie też spróbujemy eksperymentów ze szkołą muzyczną smile

      Pozdrawiam
      Aneta
    • kulju Re: Pare słów o nas:) 22.05.11, 05:43
      Ja mam czworke chlopakow

      *7 lat - pianino i skrzypce -czeka juz gitara zawieszona w szafie, zrezygnowalismy z cello
      *5 lat - pianino i skrzypce
      *3 lata - pianino i ma swoje skrzypce do zabawy
      *4 miesiace - ksztalcenie glosu wink)
      *ja zupelnie amuzyczna zaczelam pogrywac na pianinie i skrzypcach cwiczac z 5 latkiem (proste piosenki - nic skomplikowanego) 5 latek gra lepiej niz ja
      *maz, potrafi zagrac ze sluchu prawie na kazdym instrumencie, jesli da mu sie chwile wink na rozpracowanie instrumentu, nie ma jednak czasu i to nie jego pasja, edukacje muzyczna pozostawia mi.
      Mieszkamy w Kanadzie.
      pozdr
      • mama_dorota Re: Pare słów o nas:) 22.05.11, 19:32
        Witajcie wśród nas smile
        • myszka1976 Re: Pare słów o nas:) 24.05.11, 20:09
          smileWitajcie
          • anatewka11 Re: Pare słów o nas:) 19.09.11, 23:33
            Witajcie!
            Podczytuję was od maja (czas egzaminów do SM) smile Mój 8-letni synek w tym roku zaczął edukację w popołudniowej SM. Uczy się grać na akordeonie. Na razie jesteśmy bardzo zadowoleni. Mamy jeszcze córkę 5-letnią która "też by chciała" wink Dobrze, że ma jeszcze trochę czasu...
            Pozdrawiam serdecznie
            anatewka
            • kasiask Re: Pare słów o nas:) 20.09.11, 08:18
              Witamy serdecznie kolejnego akordeonistę!! Miło będzie powymieniać z kimś uwagi na temat tego bardzo trudnego i pięknego instrumentu. Mój synek Antoś ma lat 9 (3 klasa OSM) i gra na akordeonie guzikowym od pierwszej klasy. A Wy macie swój instrument>> Gra na guzikowym czy klawiszowym???
              Pozdrawiam!
              • anatewka11 Re: Pare słów o nas:) 22.09.11, 18:44
                To nam będzie miło, bo to wy macie większe doświadczenie smile
                Wojtek ma akordeon wypożyczony ze szkoły, jest to klawiszowa 60-tka. Na razie sięga po niego chętnie i chyba w miarę mu to idzie. Dzisiaj pan włączył mu dwa pierwsze basy więc robi się trudniej, bo na klawiaturze łatwiej mu te dźwięki znaleźć. No ale zobaczymy. Póki co bardzo nam się podoba i zapału mu nie brakuje więc jestem dobrej myśli.
                A akordeon to piękny instrument a o tym, że trudny to nie miałam pojęciasmile Jakoś tak mi się wydawał mało skomplikowany i kiedy się zastanawiał czy wybrać gitarę czy akordeon po cichu kibicowałam akordeonowi (żeby było mu łatwiej...wink).
                Pozdrawiam serdecznie
                • kasiask Re: Pare słów o nas:) 22.09.11, 19:17
                  Ja też nie sądziłam, że akordeon jest aż tak trudny. Gdybym wiedziała wcześniej, to może wmówiłabym mu coś innego. Ale z drugiej strony to piękny instrument i Antosiowi jest w nim do twarzy! :smile))
                  Szkoda, że nie gracie na guzikówce, tak jak Antoś. Guzikówka jest trudniejsza, ale w dalszej perspektywie jest łatwiej, bo jeżeli będziecie chcieli kontynuować grę na akordeonie to wcześniej czy później będzie musiał przejść na akordeon guzikowy, bo taki daje większe możliwości.
    • zullka Re: Pare słów o nas:) 25.09.11, 11:34

      witam serdecznie smile
      chciałabym się przedstawic, od dłuzszego czasu poczytuję z cichacza te forum, postanowilam się odezwać smile Mam na imię Iza smile córka Justynka 7lat dostała się do PSM smile gra na fortepianie smile jak narazie, bardzo lubi szkołę muzyczna, kształcenie słuchu i lekcje fortepianiu. A szczerze mowiąc myslałam, że bedzie wielki problem, bo córka jak sobie coś wmówi to nie ma lekko wink Panie ze szkoły muzycznej wprost uwielbia.
      Ja jako ścisły umysł, powoli otwieram się na muzykę. szczerze mowiąc jestem zachwycona klimatem jaki panuje w SM smile))
      narazie córka ćwiczy na keybordzie, oczywiscie mamy w planach kupic pianono (córka nie moze się doczekac tongue_out)
      pozdrawiam wszystkich

      Iza smile
      • mama_dorota Re: Pare słów o nas:) 26.09.11, 17:25
        Witamy smile
    • aniete Re: Pare słów o nas:) 05.10.11, 00:24
      witam się
      jestem mamą 6 letniego Igora, który rozpoczał SM I stopnia w Gliwicach
      instrument wybrany to wiolonczela czyli "takie skrzypce z nóżką"
      nie mam wykształcenia muzycznego więc uczę się razem z dzieciem
      mam mieszane uczucia, bo nie wiem czy będę w stanie młodemu pomóc
      na razie ćwiczymy pizzicato na strunie D i G
      • kasiask Re: Pare słów o nas:) 05.10.11, 06:58
        Powodzenia!!
        Ja też nie mam wykształcenia muzycznego, ale nie próbuje uczyć się z dzieckiem. Dla mnie już za późno, niestety. sad
        • mama_dorota Re: Pare słów o nas:) 05.10.11, 10:43
          Zdążysz, Kasiu, zdążysz, przy najmłodszym się nauczysz.

          U nas 9-letnia córka uczy tatusia grać na pianinie jednym palcem wink i tatuś robi postępy smile
    • novi.singers Re: Pare słów o nas:) 26.10.11, 18:46
      Witam Wszystkim,
      jestem tatą 8 letniego Franka, który jest w drugiej klasie PSM. Franek gra na skrzypcach, choć wysyłając go do szkoły myśleliśmy o fortepianie, ponieważ planowaliśmy przewieźć pianino od dziadka, a też Franek wykazywał chęć do grania na keybordzie.
      Okazało się jednak, że został zakwalifikowany na skrzypce. Spowodowało to początkowy opór, który z czasem złagodniał, ale jednak cały czas się jakoś odbija i o miłości do tego instrumentu niestety mówić nie można. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że widać, że dużo rzeczy przychodzi mu z taką łatwością, że aż szkoda, że nie jest to połączone z jego własnym zainteresowaniem skrzypcami.
      Znalazłem to forum i pomyślałem, że znajdę tu sposoby, rady czy opisy podobnych zachowań dzieci, które pomogą mi przełamać niechęć Franka do tego instrumentu.

      Jeśli chodzi o mnie, to ja nie mam wykształcenia muzycznego. Kiedyś brzdąkałem na gitarze i popiskiwałem na flecie. Nut nie znałem.
      Teraz to nadrabiam, bo zawsze mnie do tego ciągnęło, ale też dlatego, że ciężko dyskutować z dzieckiem, jak się nie wie co ono gra bo się nie zna nutek.
      Tak też próbuję swoich sil na saksofonie, w miarę możliwości czasowych no i oczywiście uczę się nutek smile
      Żona grała na pianinie i nutki świetnie zna, ale na razie to ja mam więcej czasu, żeby chodzić z dzieckiem na zajęcia i potem sprawdzać jak gra.

      Pozdrawiam,
      Paweł
      Tata Franka
      • kulju Re: Pare słów o nas:) 27.10.11, 03:26
        Czesc Pawel,
        Nasz Adas tez ma 8 lat. Z tym, ze skrzypce bardzo lubi i nie musze nawet zachecac do cwiczen.
        Podsylam linki ksiazek (to te z muzyka lekka, bo innych mamy pewnie ze 100wink :
        star wars: www.bookdepository.com/Star-Wars-Musical-Journey-Violin-Removable-PartPiano-Accompaniment/9780739058275
        Easy popular: www.bookdepository.com/Easy-Popular-Movie-Instrumental-Solos-Level-1/9780739047811
        Popular Hits: www.sheetmusicplus.com/title/Popular-Hits/19537696
        Favourite: www.bookdepository.com/Favorite-Movie-Themes-Dave/9780793591190
        Pirates: www.bookdepository.com/Pirates-Caribbean-Violin-Hal-Leonard-Publishing-Corporation/9781423422020
        Movie Themes for violin:
        www.sheetmusicplus.com/title/Movie-Themes-for-Violin/18432184
        Moj syn gra 2-3 piosenki z kazdej ksiazki, nie wiem czy w Twoim przypadku jest sens kupowac cala ksiazke. My korzystamy z takiej strony do wymiany:
        www.pianofiles.com/
        dotychczas dostawalismy to o co poprosilismy.
        Pozdr,
        Magda
        PS. My tez mamy Finale z 2002 roku, ale moj synek woli Sibeliusa
        • novi.singers Re: Pare słów o nas:) 27.10.11, 11:52
          Dzięki za informacje. Widzę, że ten sklep ma książki wydawnictwa Hal Leonard, które już gdzieś kiedyś widziałem, tylko nie wysyłali do Polski albo dużo za to chcieli.
          Widziałem tam serię Essential Elements 2000. Czy może macie coś z tego i możecie to polecić?

          Paweł
          • myszka1976 Re: Pare słów o nas:) 27.10.11, 13:06
            Witam,
            Też mam córę grającą na skrzypcach. ona ten instrument kocha ale wiadomo, że czasem ma gorsze chwile i brak ochoty, żeby wziąć go do ręki. Nie zmuszam...po jakimś czasie sama wraca i gra..
            Pozdrawiam i w miarę możliwości służę radą
            mama skrzypaczki smile
            • mala_mi03 Re: Pare słów o nas:) 29.10.11, 21:45
              Witam wszystkich,

              syn, 8 lat, rozpoczął we wrześniu naukę gry na wiolonczeli w popołudniowej SM. Na razie ćwiczy chętnie, ale mam wrażenie, że jednak bez przekonania do tego instrumentu (myślał raczej o gitarze). Nauczycielka bardzo go chwali, twierdzi, że uczy się w zaskakującym tempie i chyba to ma decydujący wpływ na to, że gra na wiolonczeli bez większego marudzenia. Mam nadzieję, że z lekcji na lekcję chęć grania na wiolonczeli będzie coraz większa. Czas pokażesmile Dodam, że syn nie pałał szczególną chęcią pójścia do szkoły muzycznej, nie był to jego pomysł. To ja próbowałam go zachęcić, chociaż mając w pamięci traumatyczne wspomnienia z mojej szkoły muzycznej, obiecałam sobie, że nigdy nie wyślę mojego dziecka do muzycznej.....
              Anatewka, pozdrowienia dla młodego akordeonistysmile, grałam właśnie na akordeonie (klawiszowym).
              Ciszę się, że jest to forum. Przyznam się, że czytam od maja, czyli od czasu sprzed egzaminów do SM smile

              pozdrawiam serdecznie
              w.

              • anatewka11 Re: Pare słów o nas:) 30.10.11, 00:18
                Witam się z Tobą mała_mi chociaż sama jestem na forum od niedawna. Fajnie, że można pogadać z doświadczoną akordeonistką smile Ciekawa jestem, czy twoja przygoda z akordeonem zakończyła się po SM czy przetrwała?
                Jeśli chodzi o wybór instrumentu, to też się zastanawialiśmy nad gitarą ale bardziej młodego ciągnęło do akordeonu i dobrze bo "leży" mu ten instrument wyjątkowo, a na gitarę zawsze jest najwięcej chętnych i nie wiadomo czy by się dostał. O wiolonczeli nie mam zielonego pojęcia ale wydawało mi się że to instrument do którego trzeba mieć bardzo dobry słuch no bo przecież nie ma progów jak w gitarze i chyba trzeba na słuch ocenić gdzie przycisnąć? No ale jestem laikiem i pewnie ktoś kto się na tym zna będzie się ze mnie śmiał smile
                Pozdrawiam serdecznie

              • tijgertje Re: Pare słów o nas:) 30.10.11, 22:13
                O, jak fajnie, ze jeszcze jeden wiolonczelista sie pojawil. Gitara lepsza od wiolonczeli? O nie... Zaloze sie, ze o Apocalyptyce nie slyszalwink
                www.youtube.com/watch?v=zf2aIVKp1OY
                Coraz czesciej wiolonczela wychodzi poza mury filharmonii. Osobiscie bardzo lubie takie nie-kalsyczne brzmienie. Uwielbiam tez kompozycje, ktorych autorem jest Aaron Minsky. wrzuc w wyszukiwarke na you tube. Mam jego amerykanskie etiudy. Na poczatku to rozgryzanie jak to zagrac, bo stosuje nietypowe dla wioloczeli techniki, ale mysle, ze po 4-5 latach nauki spokojnie je juz mozna grac (o ile nauczyciel nie spanikuje). Wiolonczela jest suuupeeer!
                • mala_mi03 Re: Pare słów o nas:) 02.11.11, 19:26

                  tijgertje, słyszał, słyszał i chyba to go przekonuje do wiolonczelismile
                  widzę, że jest już coraz lepiej. Ostatnio jedna z mam była świadkiem rozmowy w szkole, no i młody ponoć opowiadał jak to lubi grać na wiolonczeli i popłynął w wyjaśnianiu i opowiadaniu chłopakom o co w tym chodzismile

                  pozdrawiam
                  w.
                  • jarkotowa1 Re: Pare słów o nas:) 16.11.11, 15:41
                    No to i jawink
                    Syn 7 lat, 1 klasa PSM popołudniowej. Skrzypce.
                    Warszawa
                    • mama_dorota Re: Pare słów o nas:) 16.11.11, 16:59
                      Witajcie smile
                    • kornelcia75 Re: Pare słów o nas:) 17.11.11, 17:18
                      Dorota jestem z Gdańska mój 7 letni syn od września zaczął swoją przygodę w szkole muzycznej,gra popołudniami na wiolonczeli,wybór instrumentu zostawiliśmy komisji,Maks początkowo nie był zadowolony bo chciał na gitarze,ale po jakimś czasie instrument polubił.
                      Nie spinamy się,traktujemy to lajtowo i jeśli pani nam powie że się nie nadaje damy mu spokój.Na razie jednak jest z niego zadowolona,mówi ze szybko chwyta,ma pamięć.
                      W domu trochę go gonimy do grania ale dopiero na styczeń będzie miał jakieś 2 utwory do zagrania więc zobaczymy.
                      Maksio to gaduła,wszędzie go pełno,mam nadzieję ze granie nauczy go trochę cierpliwości i go uspokoismile
                      • mala_mi03 Re: Pare słów o nas:) 18.11.11, 19:07


                        No, proszę, my też z Gdańskasmile też wiolonczela. Całkiem spora trójmiejska reprezentacja na forum smile
                        pozdrawiam
                        • mama_dorota Mala_mi i Kornelcia 18.11.11, 19:36
                          Podajcie mi swoje maile wysyłając je na mama_dorota@op.pl
                        • mama_mak Re: Pare słów o nas:) 18.11.11, 20:55
                          Ja tez, tyle, ze wyjsciowo, od 8 lat w Paryzu ale moze jeszcze kiedys powrot nastapi, to na Gnilna jezdzic bedziemy smile powodzenia laski ! smile
                • mama_mak Re: Pare słów o nas:) 16.11.11, 21:07
                  Uwielbiam Apokaliptyke smile
                  A moja corka ma jakas slabosc do wiolonczeli, kiedys probowala na jakims kiermaszu zapoznawczym i zamierzam w ferie zimowe zapisaxc ja na waersztaty, tak dla zapoznania. Niech sobie poszerza horyzonty, a co ? powiedziala nawet "Juz tak dlugo gram na pianinie, musze przestac i zaczac na czyms innym grac" wink
                  Zaznacze, ze ma 5lat u 4 miesiace, na pianinie gra od 9 mcy, ale od dwoch jest juz w drugiej czesci ksiazki dla doroslych (oby tak dalej, tfu, tfu) wink
                  Najwazniejsza jej radosc, nie ? smile
        • novi.singers Re: Pare słów o nas:) 22.11.11, 05:46
          Właśnie zamówiłem książki z bookdepository. Zobaczymy ile będą szły. Oczywiście pochwalę się jak dojdą smile
          • xamirek Re: Pare słów o nas:) 01.01.12, 12:52
            witam noworocznie,
            jestem mamą 8 latki, II kl PSM na skrzypcach. Znalazłam was z premedytacją, w akcie desperacji przy pierwszym mocnym zniechęceniu córki. Na szczęście tak właśnie przez tą przerwę świąteczną chyba przeszło (oby), a trwało dość długo bo ze 2 miesiące. Jak mniemam do następnego razu. Niemniej filmiki waszych pociech przekonały córcię, że jest dużo innych dzieci, które też mają sporo zajęć po szkolnych.

            ps. wszystkiego dobrego w Nowym Roku
            • kocianna Re: Pare słów o nas:) 01.01.12, 19:13
              To ja też się przywitam, chociaż pierwszy post już za mną.
              Moja Młoda za parę dni skończy 7 lat, od września uczy się grać na flecie w Dziecięcej Szkole Muzycznej nr 15 w Moskwie, gdzie mamy zamiar dotrwać do trzeciej klasy i wrócić do Warszawy.
              • mama_dorota Re: Pare słów o nas:) 01.01.12, 21:46
                Witajcie muzycznie i noworocznie! Wszystkiego dobrego w 2012 roku smile
            • myszka1976 Re: Pare słów o nas:) 02.01.12, 10:45
              xamirek napisała:

              > witam noworocznie,
              > jestem mamą 8 latki, II kl PSM na skrzypcach. Znalazłam was z premedytacją, w a
              > kcie desperacji przy pierwszym mocnym zniechęceniu córki. Na szczęście tak właś
              > nie przez tą przerwę świąteczną chyba przeszło (oby), a trwało dość długo bo ze
              > 2 miesiące. Jak mniemam do następnego razu. Niemniej filmiki waszych pociech p
              > rzekonały córcię, że jest dużo innych dzieci, które też mają sporo zajęć po szk
              > olnych.
              >
              > ps. wszystkiego dobrego w Nowym Roku

              Witajcie smile

              Xamirek- Masz córeczkę w wieku mojej i też 2 klasa skrzypce! mam nadzieję, że wymienimy się czasem doświadczeniami.pozdrawiam
              • xamirek Re: Pare słów o nas:) 03.01.12, 17:40
                myszka - dzięki piękne, szczerze mówiąc na to po części liczę smile Przecież każdy ma inne pomysły na zachęcanie młodzieży do nieco więcej pracy niż by czasem ta młodzież miała ochotę. Do tego (przy najmniej u mnie) jak mała pooglądała inne maluchy to jakby do niej dotarło, że te dzieciaki też pracują w domu, a nie tylko same owoce tej pracy na audycjach i koncertach w szkole do słuchania.
                ps. ja jestem z krakowa, PSM popołudniowe, nie ogólnokształcące
    • kalimar76 Re: Pare słów o nas:) 02.01.12, 13:35
      Witajcie,
      z wypiekami na twarzy przeczytałam wpisy - o domowych potyczkach wink i postępach w grze. Postanowiłam dołączyć do Was, jestem mamą 6,5 letniej Kasi, która dopiero zaczęła grać na skrzypacha (od połowy listopada) w I klasie OSM. Jak namówię Małą, to nagram jej ćwiczenia i umieszczę na Youtube. Na razie uczę się sama cierpliwości i jak ją motywować.
      Pozdrawiam Wszystkich
    • katmack Re: Pare słów o nas:) 09.03.12, 10:59
      witam jestem mamą Zosi lat 5,5. Jesteśmy po zapisach do OSM w maju egzamin. Wybrałyśmy fortepian, zobaczymy Zosia chce grać, brzdąka, od roku chodzi do Yamahy. Entuzjazmu nie widzę, nie trzeba jej siłą odciągać od instrumentu ani siłą gonić do ćwiczeń, stąd moje wątpliwości. Ja nie uczyłam się muzyki i nie gram. NIe jestem w stanie ocenić jak dobry ma słuch czy wystarczający do w miarę bezstresowego przejścia przez I st.
      Pozdrawiam
      k.
      • mama_dorota Re: Pare słów o nas:) 09.03.12, 13:41
        Witamy smile
    • iwwik Re: Pare słów o nas:) 18.05.12, 12:22
      Witajcie smile trafiłam na forum w poszukiwaniu informacji o metodzie Suzuki i przeglądam od kilku dni różne wątki na tym forum. Postanowiłam się wiec ujawnić wink Jestem mamą 5,5 letniego Bartka i 4 letniej Zuzi, którzy od nieco ponad roku (od lutego 2011) uczą się grać metodą Suzuki. Przez pierwsze parę tygodni nawet nie byłam świadoma, ze taką metodą się uczą, po prostu znajomi polecili nam panią od skrzypiec na prywatne lekcje, która uczy też ich córkę – syn chciał grać bo jego koleżanka z przedszkola gra, Zuzia zaraz oczywiście tez musiała robić to co brat i tak się zaczęło. Dopiero potem zaczęłam się wgłębiać co to właściwie za metoda i suma sumarum cieszę się bardzo, że tak trafiliśmy. Ja sama jestem po SM młodzieżowej 4-letniej po klasie gitary, w przedszkolu na sugerowano, że syn wykazuje uzdolnienia muzyczne i że warto spróbować coś w tym kierunku.

      Z graniem/ćwiczeniem jest różnie. Na początku ja miałam niezbyt dobre podejście do tematu, szybko się denerwowałam i już teraz wiem, że za rzadko ćwiczyliśmy i w za dużych nerwach. Męczyliśmy z Barkiem kurki przez chyba 3-4 miesiące, potem już poszło lepiej, ale niestety mamy problem z techniką, syn nie lubi powtarzać czegoś kilka razy, niedokładnie ustawia paluszki, więc póki co wychodzi więcej zgrzytów niż ładnej melodii wink Syn z gatunku jęczących i nadpobudliwych, ale widzę, ile dało nam ćwiczenie przez rok, jak wpłynęło to wydłużenie możliwości skupienia, uspokojenie…. Aktualnie Bartek szlifuje Perpetum, z młodszą trzeba jeszcze więcej cierpliwości - dopiero teraz po roku pani robi kolejną piosenkę po kurkach, chociaż kurki nie są jeszcze w pełni wyćwiczone. Nie wiem, czy idziemy właściwym tempem, ważne, że trochę przyjemności zaczynamy z tego mieć – nawet ja mam od kilku miesięcy skrzypce i uczę się razem z nimi smile
    • pepperann Re: Pare słów o nas:) 05.11.12, 17:04
      Dzień dobry!
      Kiedyś założyłam post na tym forum (taki przyszłościowy, na temat tego, czy OSM przyjmują sześcioletnie dzieci). Ponieważ czytuję Was regularnie to napiszę więcej o sobie, może z czasem będę miała więcej do dopisania. Mam pięcioletnią córeczkę, która od września zaczęła uczyć się na skrzypcach metodą Suzuki, w Warszawie. W planach mam dla niej szkołę muzyczną. Mam też w planach kształcić muzycznie młodszą córkę (teraz ma 3,5), więc może z czasem przybędzie mi tematów. Pozdrawiam i czytam niekiedy z wypiekami smile
      • on-na Re: Pare słów o nas:) 08.11.12, 17:17
        Jestem nowa na forum - mam 7-letnią córę, uczennicę ZSM (fortepian), jak czytałyście moje posty - mam, niestety, mocno nietolerancyjnych sąsiadów... sad którym wprawki mego dziecka mocno przeszkadzają. Jesteśmy z Warszawy smile
    • pannajulianna Re: Pare słów o nas:) 09.11.12, 13:03
      Dzień dobry, dziś zadebiutuję na tym forum. Jestem mamą pięcioipółletniej Nadusi, która zaczęła przygodę ze skrzypcami. Takie plany miała odkąd zaczęła mówić smile Dom muzykalny, sama skończyłam szkołę muzyczną w klasie fortepianu. Szykuje nam się więc domowy duecik. Zapału nie brakuje ani mamie, ani córce. Póki co wink Nadusia chodzi do popołudniowej zerówki na kształcenie słuchu i skrzypce.
    • solaris31 Re: Pare słów o nas:) 28.12.12, 14:33
      witam wink jestem mamą małej flecistki, i nauczycielem w szkole muzycznej przy okazji wink
      • myszka1976 Re: Pare słów o nas:) 31.12.12, 15:25
        Witaj smile
        A na czym grasz?
        Pozdrawiam
        • solaris31 Re: Pare słów o nas:) 01.01.13, 20:25
          jestem pianistką po II stopniu, uczę teorii w obu stopniach wink
          • sylwik30 Re: Pare słów o nas:) 02.01.13, 19:26
            Witam, Przyda się twoja wiedza teoretyczna i praktyczna smile
    • nikasob skrzypce 20.02.13, 09:20
      Witam wszystkich smile
      Marta we wrześniu zaczęła przygodę ze skrzypcami w SM (popołudniowej). Niedługo skończy 7 lat. Lubi skrzypce i często powtarza: "mama, jak już będę Vanessą Mae...".
      Mam jeszcze starsza córę 11 lat, która uczy się grać na gitarze w domu kultury.

      Mieszkamy niedaleko Poznania.

      Pozdrawiam serdecznie smile
      Monika
      • myszka1976 Re: skrzypce 20.02.13, 16:12
        Witaj w gronie smile
        • sylwik30 Re: skrzypce 20.02.13, 17:42
          Witaj smile
    • la_bella_principessa Re: Pare słów o nas:) 10.04.13, 14:16
      Witam wszystkich serdecznie i niemalże wiosennie smile

      Już od kilkunastu tygodni poczytuję wasze forum,
      znalazlam tutaj mnóstwo odpowiedzi na moje pytania/wątpliwości (oczywiście mam ich jeszcze dziesiątki!!!).
      Jestem mamą 6,5 letniej Aylin. W poniedziałek zapisałam córkę do SM I stopnia smile
      za miesiąc "dzień otwarty" w SM i niezobowiązujęce przesłuchania, następnie na początku czerwca przesłuchania wstępne i - mam wielką nadzieję - od września edukacja w SM! smile
      Radość mnie rozpiera i mam nadzieję, ze córka zostanie przyjęta do szkoły
      (bardzo żałuję, ze w zeszłym roku nie wiedziałam, że w sąsiednim miasteczku mamy szkołę muzyczną).
      W chwili obecnej córka uczęszcza do przedszkola muzycznego ("zerówka") i
      od kilku miesięcy prywatnie na lekcje gry na pianinie.
      Nauka gry na pianinie idzie jej świetnie - najbardziej uwielbiam patrzeć jak podczas grania
      z wielkim wdziękiem unosi dłonie znad klawiszy <- kocham to!
      No właśnie - nauka idzie jej świetnie tylko nauczycielka jest bardzo niesystematyczna w pracy!!! Szkoda gadać! Byle do wakacji i wtedy poszukamy kogoś lepszego wink
      Z muzycznych zajęć poza grą na pianinie Aylin uwielbia śpiewać - śpiewa codziennie, ma bardzo dobry głos i to również będziemy kształcic smile
      Staram się zachęcać córkę do gry i śpiewu ale do niczego nie namawiam.
      Uważam, że dzieci powinne robić to co naprawdę lubią - tylko w ten sposób będą w tym dobre wink
      A my rodzice powinniśmy je w tym wspierać i - jeśli to możliwe - otwierać przed nimi kolejne wrota smile

      Pozdrawiam,
      Gosia

      • mama_dorota Re: Pare słów o nas:) 10.04.13, 17:48
        Witaj! Powodzenia na przesłuchaniach smile I zapraszamy do wstawiania filmików.
      • sylwik30 Re: Pare słów o nas:) 16.06.13, 14:07
        Moja córka też bardzo lubi śpiewać, (ma świetny głos) niestety nie ma gdzie rozwijać swojego talentu
    • aaga8 Re: Pare słów o nas:) 18.04.13, 07:57
      Hej,
      dołączamy oficjalnie do grona. Od września startujemy w szkole muzycznej - wymarzony fortepian. To jednak nie zupełny debiut bo córka gra od 3 roku życia na skrzypcach i od 5 roku życia na pianinie - metoda Suzuki (której jestem wielką zwolenniczką).
      Pozdrawiam,
      a
      • mama_dorota Re: Pare słów o nas:) 18.04.13, 08:34
        Witamy smile
    • alizel Re: Pare słów o nas:) 09.05.13, 21:00
      Jak już odpisałam to się też przywitam smile
      Córka gra od dwóch lat na skrzypcach metodą Suzuki, aktualnie uczy się Gawota Mignon z drugiej książki.
      A dziś zdawała egzamin do PSM na fortepian
      • agatjap Re: Pare słów o nas:) 16.06.13, 12:25
        Witam serdeczniesmile
        Od kilku tygodni zaglądam tu na forum i korzystam z cennych porad. I również postanowiłam dołączyć smile
        Jestem mamą 7,5 letniej Kingi, która uczy się grać na pianinie (1 kl SM I st) i uwielbia śpiewać. Druga córka Lena (lat 5,5) też uczy się na pianinie, ale w domu kultury, a od kwietnia rozpracowuje flet poprzeczny, gdyż na nim w przyszłości chciałaby graćsmile
        Na razie dziewczyny bardzo lubią wszystko, co z muzyka związane smile
        Pozdrawiam Wszystkichsmile
        • sylwik30 Re: Pare słów o nas:) 16.06.13, 14:04
          Witaj smile
    • lily-evans01 Re: Pare słów o nas:) 25.06.13, 14:29
      Cześć! Jestem mamą 7-letniej Karoliny, która właśnie dostała się do SM I stopnia, będzie grać na akordeonie. Córka podekscytowana, a ja lekko przerażona wink.
      • bb12 Re: Pare słów o nas:) 25.06.13, 20:51
        Witaj smile Będzie dobrze smile Fajnie, że jesteś tutaj z nami!
    • gurgulek78 Re: Pare słów o nas:) 15.07.13, 01:23
      Witam,

      Jestem mamą 9-letniej Kingi (II klasa SM - flet poprzeczny) oraz 6-letniej Zosi, która dostała się na skrzypce i jestem tym faktem PRZERAŻONA! smile
      Bardzo się cieszę, że Was znalazłam - na pewno będę potrzebować porad i wsparcia z Waszej strony.
      Pozdrawiam,
      Ania
      • mama_dorota Re: Pare słów o nas:) 15.07.13, 09:32
        Witamy serdecznie mamę podwójnie muzyczną. Życzymy dużo energii i sprawnej organizacji. smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka