Gość: Marek
IP: *.kat.cdp.pl
05.04.03, 19:17
Minister odpowiada małopolskim parlamentarzystom
Wojciech Pelowski 04-04-2003, ostatnia aktualizacja 04-04-2003 21:09
Dlaczego Małopolska ma dostać najmniej? Minister gospodarki Jerzy Hausner
tłumaczy małopolskim parlamentarzystom kryteria podziału funduszy
europejskich.
"(...) Potrzebna jest silna mobilizacja w województwie małopolskim dla
przygotowania jak największej liczby dobrych projektów, które mogłyby wygrać
konkurencję z projektami z innych województw (...)" - napisał minister
gospodarki i pracy Jerzy Hausner (poseł z Krakowa) w odpowiedzi na
interpelację małopolskich posłów i senatorów.
Przypomnijmy. Przed miesiącem do urzędu marszałkowskiego dotarła informacja o
planowanym rozdziale między województwa pieniędzy z unijnych funduszy
strukturalnych i tzw. funduszu spójności. Zawrzało. - Jesteśmy na szarym
końcu! - oburzał się nasz marszałek Janusz Sepioł. Do podziału w latach 2004-
2006 było 11 368,6 mln euro. - Dla nas zaplanowano niespełna 500 mln.
Przeliczając to na głowę mieszkańca, jesteśmy na ostatnim miejscu - tłumaczył.
Gdy przeciętny Polak dostanie z unijnej kasy średnio 284 euro, na
Małopolanina przypadnie ledwie 153 euro. Mniej nie dostanie już nikt.
Małopolscy parlamentarzyści (ze wszystkich partii) zdecydowali się wystosować
interpelację do dzielącego pieniądze ministra gospodarki i pracy. "Chcemy
poznać kryteria, jakimi kierował się Minister, decydując o podziale środków z
Funduszu Spójności i Funduszu Strukturalnego" - napisali zgodnie. Minister
tłumaczył niski udział Małopolski w podziale unijnych pieniędzy koniecznością
dostosowania go do Narodowego Planu Rozwoju.
- To szukanie usprawiedliwienia dla kiepskiego potraktowania Małopolski.
Właściwie minister nie odnosi się do interpelacji. Sugeruje przygotowywanie
wniosków o pieniądze unijne, tymczasem pod tym względem jesteśmy liderem
wśród wszystkich polskich województw - podkreśla poseł PiS Zbigniew
Wassermann.
W odpowiedzi parlamentarzystom minister wyraził jednak chęć udziału
w "przedyskutowaniu" podziału unijnych środków na Konwencie Marszałków.
Zaznaczył też, że obecny podział funduszy UE jest jedynie projektem.